Zobacz pełną wersję : sigma 70-300 4-5.6 apo makro
........moge dostac go prawie za symboliczna oplate w dobrym stanie ...ale czy jest warto ???
czy ktos go uzywa z d70?
pozdrawiam
żółto-czarny
08-01-2006, 20:46
Najpierw dowiedz się, jak ona jest wiekowa. Co jakiś czas trafiam na wątek, w którym ktoś pisze o kłopotach z mechaniką Sigmy. Mnie też to nurtuje bo niedługo zamierzam zamienić SM II na DG, tym razem na dłużej niż rok :?
za dwa dni bede ja posiadal ,wiec opisze co i jak
Mam tą nowa sigme 70-300 i zauważyłem ,że na mrozie (-3) problematyczne staje sie pokręcanie pierscieniem zoomu. Stawia znaczny opor.
żółto-czarny
09-01-2006, 10:54
Ze swoją Sigmą też byłem na takim lekkim mrozie, ale istotnej różnicy nie zauważyłem.
czyli moja to piecuch :wink:
Hej posiadacze tych Sigm, czy jesteście z nich zadowoleni, z ich ostrości przy troche większych powiększeniach, z macro ? Mam na nią chrapkę ze wzgledu na macro własnie, czego nie ma nikkor 70-300 G. Pozdrawiam
Robiłem dziś parę fotek na mrozie (-7) oporów pierścienia zoom nie wyczułem. co do pytania "emis" o ostrość to polecam tą sigmę mimo niskiej ceny sprawuje się znakomicie nie jest to Nikor 80-200/2,8 ale nie zawiedzie.
żółto-czarny
10-01-2006, 08:50
Jeśli mam kłopoty z makro, to raczej z powodu cholernie małej GO przy większej dziurze. Zaś moja skłonność do minimalnego odchylania i pochylania się jest trudna do opanowania, niestety :(
...wiec go dostalem ale po zalozeniu i odpaleniu aparatu wykakuje napis FEE i to wszystko ,o co chodzi????
tam jest gdzies jakis guzik do przełaczenia na obiektywie
zobacz to,cos trzeba odblokowac albo zablokowac
juz mam wszystko mam,trzeba bylo ustawic
[ Dodano: Sro 11 Sty, 2006 ]
powiem tak,jezeli chodzi o wykonanie nie jest tak zle ,autofocus chodzi calkiem ok,troszke glosny ale za ta cene ,jeszcze teraz tylko zdjecia zrobimy i zobaczymy
kieracik w środku niezły słychać :mrgreen: no i pobaw sie przełacznikiem do makro bo tez trzeba dobrze trafic by dało sie przełaczyc. Chodzi o to ,że da sie nim ruszyc przy pewnych ogniskowych, inaczej idzie go urwać :)
kurcze wlasnie,cisne go cisne a on nic,czyli tylko przy pewnych ogniskowych da sie go przelaczyc?
[ Dodano: Sro 11 Sty, 2006 ]
wiec pzrelaczylem go przy 300 i sie zablokowal pierscien
spokojnie, naucz sie go. Nie mam przy sobie teraz bo bym pomógł ale tez troszke mi podniósł cisnienie :mrgreen:
jasne mysle ze do nauki ,,autofokusowania,,itp wystarczy na poczatek i tak sie czaje na jakies lepsze 2.8
e tam 2,8 :mrgreen: szukaj 1.4 :wink:
[ Dodano: Sro 11 Sty, 2006 ]
cholera czego tu jest taka odwrotność, czym mniejsza przysłona tym wiecej pieniażków kosztuje :)
jasne i szukaj trzeciej pracy :wink: ale te 2.8 to mi sie marzy ,moze nie nikkor od razu ale tak chociaz :) sigma
zawsze zstanawiałem sie jaka to róznica, od wczoraj mam 1.4 i teraz już wiem :)
żółto-czarny
11-01-2006, 17:03
spokojnie, naucz sie go. Nie mam przy sobie teraz bo bym pomógł ale tez troszke mi podniósł cisnienie :mrgreen: Mam ten przełącznik tyle czasu, a jeszcze zdarza mi się zapomnieć go odblokować. Ale w ferworze focenia to chyba normalne! :D Nawiasem mówiąc żółte inżyniery IMHO mogliby z niego jakoś zrezygnować i dać możliwość zoomowania i ostrzenia w całym zakresie :idea:
Ten pierścień przysłon, hmmm Sigma musi mieć wiele szacunku dla posiadaczy starych Nikosiów, jeżeli ciągle robi (D) :D
M.Januchowski
19-01-2006, 11:59
Witam! Ja pierwszy raz na forum... Używan tego szkła od kilku lat (F70 teraz F100) a więc w analogach i jest ok! nawet powiększenia 20x30. Na mrozie działał ostatnio jak burza-a co do przełącznika to owszem się zacina ale wystarczy ustawianie ostrości w aparacie przełączyc na manual lub na nowo ustawic ostrosc i działa (tak było w F70 w 100 na razie wsio gra) :)
Używam tego szkła od kilku lat no ja od kilku miesiecy tylko ,ze ja mam ta najnowszą wersję wiec nigdy nie wiadomo co jest w środku.Moja marznie i pierscien od ustawiania ostrości chodzi ciężej. Na szczescie nie biegam czesto po mrozie wiec wcale mi to nie przeszkadza.
[ Dodano: Czw 19 Sty, 2006 ]
Ja pierwszy raz no kiedyś to musi nastąpić :mrgreen: witaj :)
żółto-czarny
19-01-2006, 16:26
"Najtrudniejszy pierwszy post
po nim innych zrobisz sto..."
:D
mam nadzieję, że macie swiadomośc, że to makro w tego typu obiektywach to po prostu stwierdzenie, że da sie osiągnąc pewną skalę odwzorowania i tyle. Obiektywy te są liczone na nieskończoność (i wtedy maja najlepsze parametry), a nie na bliskie odległości jak w prawdziwych makro.
Prawidłowe ogniskowanie z małych odległości to większe wyzwanie, makro to praktycznie obiektywy stałoogniskowe (tylko nikon wypuscił jednego zooma, nie wiem czy jakaś inna firma poszła w jego slady)
czyli jeśli chcecie sie parać głównie makro - to inna optyka
mam nadzieję, że macie swiadomośc, że to makro w tego typu obiektywach to po prostu stwierdzenie ja mam i juz o tym pisałem. To jest cos co może kiedys leżało koło makro.
żółto-czarny
20-01-2006, 09:14
tylko nikon wypuscił jednego zooma, nie wiem czy jakaś inna firma poszła w jego slady Minolta ma na koncie słoiczek "3x-1x", ale nie umiem nic powiedzieć o jego porównaniu z innymi makro.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.