Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Wiatrak - [Nemeth®]
Witam
Lublin.
Muzeum wsi lubelskiej.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
DRI.
Dla ciekawości zrobiłem również HDR z tego kadru. Jakoś blado wyszedł ;)
pozdr.
No, wiatrak. Podparty czymś z tyłu, czy tak się po prostu przewraca? :D
Troszkę za ciasno po bokach, za dużo natomiast góry. Szerzej i w kwadrat go :)
Wiedziałem że moge liczyć na ciepłe słowo z Twojej strony :P i wiedziałem ze powiesz ze sie przewraca.
Tyle tylko, że tak miało być.
Tyle tylko, że tak miało być.
Też tak zawsze mówię :P
marcinekmm
26-10-2007, 12:30
Mi się podoba, bo... przyznam się że chyba nie miałbym osobiście żadnej innej koncepcji na podejście wiatraka... Jestem na TAK. I raczej chyba osobiście widziałbym to w kolorze. Ale ja się nie znam.
Pozdrawiam!
D_Z_I_A_D_E_K
26-10-2007, 13:12
fajne, ale osobiście wolałbym jakby "łoparki" znajdowały się w takim położeniu: X ale oczywiście nie miałeś na to wpływu :)
Dobre, solidne zdjęcie na wysokim poziomie.
Zastanawiam się czy o połowę nie za dużo przestrzeni na górze, ale to kwestia gustu.
Dobry warsztat, dobry poziom...
Grzegorka
26-10-2007, 14:05
Fajnie wyszedł :) I nie wlazłam Ci w kadr :p
W końcu muszę się za swoje zabrać i cosik pokazać :)
Och Nemeth co ty jakieś wiatraki wstawiasz, 500 matrów na północ jest staw z łódkami :).
A tak na poważnie podoba mi się - jedynie troszeczkę zbyt entralnie (lecz chyba o to chodziło)
Och Nemeth co ty jakieś wiatraki wstawiasz, 500 matrów na północ jest staw z łódkami :).
(...)
Wiem ze jest staw :P
I nawet jest łódka ! Taka na brzegu ;)
Wiem ze jest staw :P
I nawet jest łódka ! Taka na brzegu ;)
No i co gdzie ta płaskodenna piękność.
No i co gdzie ta płaskodenna piękność.
Jakies szkolenie psów wóczas było przeprowadzane i okolice łódki były zajęte.
Ja jestem za obronę tej fotki :D
Bartek-Kacper
26-10-2007, 15:35
Bardzo ładne.Pierwsza liga.
Grzegorka
26-10-2007, 21:35
kiedy byłeś w Lublinie
Był dwa dni - 13-14 października. Ja odpowiadam, bo Nemeth pewnie teraz dojeżdża do Tlenia. :)
Był dwa dni - 13-14 października. Ja odpowiadam, bo Nemeth pewnie teraz dojeżdża do Tlenia. :)
No to sie spotkaliśmy.
Pozdrowienia dla maluszka brzuszka.
No to sie spotkaliśmy.
Pozdrowienia dla maluszka brzuszka.
Przepraszam że się wtrącam w prywatne rozmowy, ale skoro już są one prowadzone na forum, to chyba mogę... :)
Ale czy Nemeth ma coś wspólnego z tym 'maluszkiem brzuszka' ?
Ale czy Nemeth ma coś wspólnego z tym 'maluszkiem brzuszka' ?
Wszyscy stanowczo zaprzeczają, czyli ... coś musi być na rzeczy ;-)
Grzegorka
26-10-2007, 21:53
PIBA CZYŚ TY OSZALAŁ? Nagadasz głupot a ja później muszę to odkręcać. :p
Swiatlo - Nemeth nie ma nic wspólnego z moim brzuszkiem. Zaprzeczam stanowczo, Nemeth też zaprzeczy. Jakby nie patrzeć to technika aż tak do przodu nie poszła, żeby brzuszki przez internet robić :D A wizyta u mnie nastąpiła, jak mój brzuszek był już nad wyraz okazały. Tym miłym akcentem kończę dyskusję na temat braku związku Nemetha z brzuchaceniem mojej osoby! O!
:)
Swiatlo - Nemeth nie ma nic wspólnego z moim brzuszkiem. Zaprzeczam stanowczo, Nemeth też zaprzeczy.
A nie mówiłem, że zaprzeczają? :D
PIBA CZYŚ TY OSZALAŁ? Nagadasz głupot a ja później muszę to odkręcać. :p
Oj tam, pożartować nie można? :D
Swiatlo - Nemeth nie ma nic wspólnego z moim brzuszkiem. Zaprzeczam stanowczo, Nemeth też zaprzeczy. Jakby nie patrzeć to technika aż tak do przodu nie poszła, żeby brzuszki przez internet robić :D A wizyta u mnie nastąpiła, jak mój brzuszek był już nad wyraz okazały. Tym miłym akcentem kończę dyskusję na temat braku związku Nemetha z brzuchaceniem mojej osoby! O!
:)
A to przepraszam za zamieszanie. A już chciałem Nemethowi gratulować.... :)
DonMaliniacco
26-10-2007, 23:52
A myslalem, ze tylko ja do jakichs wnioskow dochodze w tejj materii :):) Co do zdjecia to fantastyczne jest. Gratuluje MAciek udanego kadru.
No, wiatrak. Podparty czymś z tyłu, czy tak się po prostu przewraca? :D
Troszkę za ciasno po bokach, za dużo natomiast góry. Szerzej i w kwadrat go :)
nie odnosze wrazenia ze sie wiatrk "wali" natomiat poprę szerszy kadr
chetnie obejrzałbym go w kolorze
fotka dobra -dopracowana ,podoba sie
Wszyscy stanowczo zaprzeczają, czyli ... coś musi być na rzeczy ;-)
Czy ktokolwiek zna adres naszego jakze kochanego moderatora pebees'a?
Celu mojej wizyty nie zdradze bo za usilowanie tez mozna pojsc siedziec.
:twisted:
No to sie spotkaliśmy.
Pozdrowienia dla maluszka brzuszka.
A można wiedzieć gdzie?
Czy to Ty byłeś tym który przekazał nam zezwolenie na focenie w skansenie?
Edit: Juz doczytalem w watku Grze.
Raz jeszcze dzieki :) bo papierek sie przydal. W kosciolku ochroniach wyskoczyl jak spod ziemi ale kwitek go kompletnie zmieszal :)
Grzegorka
28-10-2007, 19:30
A można wiedzieć gdzie?
Czy to Ty byłeś tym który przekazał nam zezwolenie na focenie w skansenie?
Edit: Juz doczytalem w watku Grze.
Raz jeszcze dzieki :) bo papierek sie przydal. W kosciolku ochroniach wyskoczyl jak spod ziemi ale kwitek go kompletnie zmieszal :)
A najfajniejsza była reakcja pana ochroniarza - mówię, że mamy papierek i że możemy - a ten "Pierwsze słyszę!". Nie ma to jak doinformowany personel ;)
Czy ktokolwiek zna adres naszego jakze kochanego moderatora pebees'a?
Celu mojej wizyty nie zdradze bo za usilowanie tez mozna pojsc siedziec.
:twisted:
Wystarczająco dużo już napisałeś, by uznać to za groźbę karalną, nieprawdaż? :)
Wystarczająco dużo już napisałeś, by uznać to za groźbę karalną, nieprawdaż? :)
Ja miałbym grozić?
Ja sie o drogę pytam :P
Dodałem zdjęcie nr 2.
pozdr.
Grzegorka
29-10-2007, 19:31
No właśnie tak się patrzę i się zastanawiam, gdzie były te chmurki jak ja robiłam zdjęcie chaty :)
A można wiedzieć gdzie?
Czy to Ty byłeś tym który przekazał nam zezwolenie na focenie w skansenie?
Edit: Juz doczytalem w watku Grze.
Raz jeszcze dzieki :) bo papierek sie przydal. W kosciolku ochroniach wyskoczyl jak spod ziemi ale kwitek go kompletnie zmieszal :)
Ochroniarz? szkoda że nie Znacie panny Zosi z dworku. Pilnowanie to malo powiedziane (podobno jakaś para połamała kszesełko i teraz jest szlaban na siadanie na antykach)
Grzegorka
30-10-2007, 11:08
Hehehe... W Dworku nie pofociliśmy, bo czekali na ten pochód kościuszkowski czy coś i nie wpuszczała ta pani dalej niż do sieni, więc obejrzeliśmy sobie tylko łosie na ścianach i szczytne plany rozbudowy skansenu :)
A ochroniarz zjawił się jak duch. Nie mam pojęcia kiedy i skąd. Wokół pusto. My wchodzimy do kościółka a on sekundę za nami. Śledził nas, ot co :p
Piotr_ek
31-10-2007, 18:44
nr. 1 ładny kadr, nawet gdybym na dysku poszperał to znalazł bym podobny, mieliście piękne chmury...
nr. 2 też się podoba ale jakoś w skali szarości lepiej to wygląda :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.