Zobacz pełną wersję : D40X czerwone oczy i dziwne nastawy. Problem ?
Witam. Wcześniej miałem D40 - jak na początek nauki nikt nie potrzebuje od razu D300 - więc prosze mnie mocno nie besztać za wybór body. Coś mnie podkusiło na zmianę - D40x . I tu pojawia się mały problem. W każdym z ustawień z lampą aparat robi zdjęcia, na których osoby mają czerwone oczy. Z tego co ogladam zdjęcia na auto z D40 tego efektu nie było ( nim poznałem co i jak D40 zrobił 90% zdjęć na AUTO i program:) )... Tu co bym nie robił, są. Druga rzecz to fakt że w trybie A z włączoną lampą aparat ustawia 1/60...tylko dlaczego wtedy nie działa kompenasacja ekspozycji na + tzn czy zrobię na +5 czy - 3 zdjecie wyglada identycznie , dopiero -4 jest różnica widoczna - ciut ciemniej ..Dopiero zmiana na wyższe iso powoduje że otrzymuje jaśniejsze zdjęcie...Za każdym razem z lampą jest 1/60 ( mówie o trybie A). W trybie M czy jest 1/30 czy 1/200 różnica na histogramie jest znikoma, tak jak jasność zdjecia. Kolejna rzecz - to programy tematyczne...nie używam już :) ale...w D40 macro ustawiał na F4 ale krajobraz juz na wiecej...w D40x bez róznicy - można mielić kółkem nastaw i nic sie nie zmienia - tyle co na obiektywie ( kit) tyle ustawia wszystkie programy od 3,5 do 5,6. Szczerze mówiąc to zaczyna mnie to troche denerwować bo zdjęcia jeszcze do zaakceptowania z lampą wychodzą jedynie na AUTO... Wiem że to człowiek a nie aparat robi zdjęcie ale podstawy fotografowania i dobór ustawien już raczej poznałem. Czy właściciele D40x moga sprawdzić czy u nich jest podobnie ? Aha nim ktoś napisze mi że lampa ma za małą liczbę przewodnią to mówie o zdjęciach w odległości 2 metrów od przedmiotu. Pozdrawiam i liczę na pomoc.
P.S czy ktoś wie co oznacza taki znaczek na obiektywach ( dziesątka w kółku ze strzałek) - na poprzednim kicie nie miałem tego i porównując z tym kitem - ze znaczkiem ( zdjecia robione tym samym aparatem) były po prostu nieostre...
MarzycielPL
21-10-2007, 20:08
Zapoznaj sie dobrze z instrukcja obslugi, lampa w trybie A tez ma ustawienia i jest ich wiecej. Sadze ze to tutaj tkwi problem aaa i pamietaj ze D40X ma wieksza matryce wiec nastawy moga sie roznic od D40..
żółto-czarny
21-10-2007, 22:31
Druga rzecz to fakt że w trybie A z włączoną lampą aparat ustawia 1/60...tylko dlaczego wtedy nie działa kompenasacja ekspozycji na + tzn czy zrobię na +5 czy - 3 zdjecie wyglada identycznie , dopiero -4 jest różnica widoczna - ciut ciemniej ..Dopiero zmiana na wyższe iso powoduje że otrzymuje jaśniejsze zdjęcie...Za każdym razem z lampą jest 1/60 ( mówie o trybie A).
Nie wiem czy zmieniałeś ustawienia w menu, ale jest pozycja, w której ustawia się graniczną (najdłuższą) migawkę przy włączonej lampie (tryby A i P). U mnie ta pozycja nazywa się Shutter speed i domyślnie jest na 1/60. Wygląda na to, że dopiero przy korekcie -4 migawka zaczęła schodzić poniżej tej wartości.
Zapoznaj sie dobrze z instrukcja obslugi, lampa w trybie A tez ma ustawienia i jest ich wiecej. Sadze ze to tutaj tkwi problem aaa i pamietaj ze D40X ma wieksza matryce wiec nastawy moga sie roznic od D40..
Oświeć mnie jeśli możesz jakie to ustawienia oprócz kompensacji błysku ma lampa w trybie A bo ja nic innego nie znalazłem. Tu problem jest w tym, że nawet na M ustawiajac 1/200 - jak wiesz max w D40x ( w D40 1/500) i 1/30 różnica w oświetleniu przedmiotu z odległości nawet 1 metra jest znikoma...coś jest chyba nie tak :(
MarzycielPL
22-10-2007, 09:50
Z tego co pamietam a nie mam teraz przy sobie instrukcji ani aparatu lecz sa tam jeszcze ustawienia: lampa w trybie normalnym, z redukcja czerwonych oczu, tryb slow i tryb rear. Co do nazw chyba tak to wyglad choc reki nie dam:)
żółto-czarny
22-10-2007, 13:16
Oświeć mnie jeśli możesz jakie to ustawienia oprócz kompensacji błysku ma lampa w trybie A bo ja nic innego nie znalazłem. Tu problem jest w tym, że nawet na M ustawiajac 1/200 - jak wiesz max w D40x ( w D40 1/500) i 1/30 różnica w oświetleniu przedmiotu z odległości nawet 1 metra jest znikoma...coś jest chyba nie tak :(
A zauważyłeś różnice w oświetleniu TŁA? Bo to głównie na tło ma wpływ długość migawki. Natomiast główny przedmiot, również w trybie M, powinien być naświetlony teoretycznie tak samo. No chyba, że za bardzo się zbliżysz z fleszem - wtedy przepał, albo za bardzo się oddalisz (ew. dasz za dużą przysłonę) - wtedy niedoświetlenie :)
copywriter2000
22-10-2007, 13:26
Jest dokładnie tak jak pisze MarzycielPL. Lampę można skonfig. w kilku wariantach. Na przednią kurtynkę migawki lub na tylną. W zależności od ustawień inaczej pada światło.
Poczytaj w instrukcji. Jest o tym na pewno.
Witaj.
Jeżeli przeszedłeś z ustawień AUTO inne ustawienia, to potrzebujesz troszkę wiedzy na temat jak tych innych ustawień używać i do czego służą. Najlepiej poczytac książki, instrukcję obsługi, porozmawiać z kimś, kto wie, kiedy można pokrecić i jaki efekt sie uzyska. Ale tak po krótce.
Efekt czerwonych oczu - jeżeli chcesz go zredukować są dwa sposoby. 1. ustawić tryb redukcji czerwonych oczu. (guzik z błyskawicą + pokrętło = na wyświetlaczu błyskawica z okiem). 2. Starać się tak robić zdjęcia, aby nie strzelać w twarz (centralnie w oczy), idealnym rozwiązaniem jest zewnętrzna lampa.
Nastawy w trybie A i M + lampa. Czas naswietlania ma wpływ (w dużym uproszczeniu) na ilość światła zastanego. Zmiana wartości F powoduje zmianę głebi ostrości, powyżej pewnej wartości F (w zależności od ISO i odległości obiektu) zdjęcia będą niedoświetlone (moc lampy przestanie wyrabiać). Wartość naświetlenia można regulować kompensacją mocy lampy (guzik z błyskawicą + guzik +/- + pokrętło = wartość kompensacji.
Poza tym, ćwiczyć i cykać, cykać i ćwiczyć.
david555
22-10-2007, 18:45
Powiem tak. Zjawisko czerwonych oczu, to zmora fotografii kolorowej przy użyciu lampy błyskowej zamontowanej bezpośrednio na aparacie (najgorszą opcją jest lampa wbudowana ze względu na najbliższe usytuowanie od osi obiektywu). Jest efektem światła obitego od ukrwionej siatkówki dna oka. Zaradzić temu można na różne sposoby, a najprostszym jest fotografowanie w odpowiednio jasnych pomieszczeniach, aby źrenice fotografowanych osób nie były znacznie rozszerzone. Można też stosować lampy błyskowe wysyłające przedbłyski. Dobrym sposobem jest też stosowanie lamp zainstalowanych na aparacie na szynie lub świecenie lampą nie bezpośrednio na oczy modela. Jeśli używasz lampy wbudowanej, to pewnym rozwiązaniem może być zmniejszenie mocy lampy np. o 0,7-1 EV i pamiętanie o źródle światła od strony twarzy modela. Można też nie stosować się do żadnej z tych rad i skorygować czerwone gały w programie graficznym.;)
żółto-czarny
22-10-2007, 18:53
...Starać się tak robić zdjęcia, aby nie strzelać w twarz (centralnie w oczy), idealnym rozwiązaniem jest zewnętrzna lampa.
Nie takim idealnym :neutral: Pstrykając na sali z większej odległości dostawałem niektóre fotki z diabelskimi gałami, bo im większa odległość, tym zmniejsza się kąt tworzony przez lampę, głowę modela i oś obiektywu.
Nie takim idealnym
Idealnym, w sensie posiadania wpływu, na kąt ustawienia lampy względem obiektu. Mając lampę wbudowaną, strzelasz prosto w twarz, mając zewnętrzną możesz używać błysku odbitego, np od ściany lub od sufitu. Do tego można jeszcze założyć sto-fena, czy inne diabelstwo. Czerownych oczków z tego nie będzie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.