Zobacz pełną wersję : Statyw do 120zł? Czy to w ogole możliwe? Jelsi tak to jaki!
copywriter2000
20-10-2007, 22:16
Jak w temacie... niedrogo a dobrze... Dla amatora;]
Witaj... Powiem tak... często używam Walimex`a WT-3570... taniocha, ale sprawdza się w terenie... lekki, ale sztywny, stabilny i wysoki (ok.165 cm)... warto dociążyć go plecakiem lub torbą...
Używam też tripoda Nikona, ale jego zapięcie nóżek przyprawia mnie o spazmy... zaleta: malutki po złożeniu ok. 40cm
i można go w kieszeń boczną plecaka włożyć... :)
copywriter2000
20-10-2007, 23:01
Co o tym sądzicie? http://www.allegro.pl/item259002793_statyw_do_cyfrowek_z_makro_metal_glo w_kulowa.html
Temat powraca jak bumerang ;) Poszukaj w archiwum ;)
Moim skromnym zdaniem nie ma co oszczędzać na statywie. Wiadomo, szaleć też nie ma co, jeżeli nie będziesz go używał non stop, ale z doświadczenia (niestety) wiem, że tanie statywy są o kant d*** rozbić, są chwiejne, ciężko się je ustawia (słaba precyzja) i można się bardzo szybko zirytować... :/
Jeśli chcesz coś taniego to mam prawie nieużywanego Velbona DF-50. Tanie to i w miarę dobre jak na taki statyw.
Za 70zł mogę puścić, odejdą też koszty przesyłki gdyż też jestem pyra :) - daj znać na PM jeśli chcesz... ;)
A ten statyw z Twojego linka - jesteś pewien , że chcesz statyw wysoki do pasa...?
copywriter2000
21-10-2007, 11:44
Jestem wysoki 187 cm. Stąd pomysł na wysoki statyw
ten statyw z linku nie wyglada dobrze ;-) jak nie chcesz wydawac w granicach 250-320 przynajmniej, to wez velbona od nowarta. w tych granicach cenowych nic lepszego raczej nie znajdziesz.
copywriter2000
21-10-2007, 12:07
Dzięks! Tak zrobię!
Daruj sobie tani statyw. Ja kupiłem 2 lata temu tani DF-60 bo myślałem ze lepszy tani niż żaden ale po wielu próbach jego użytkowania dałem sobie spokój i lepszy już woreczek z ryżem niż taki statyw. Zanim ustawisz taki statyw to już ci nerwy puszczą. A głowica w takich statywach to już zupełna porażka. Statyw do 120 zł to niestety tylko do kompaktów sie nadaje.
rada: uszyj sobie woreczek z ryżem :) zerowy koszt, i zbieraj na coś lepszego.
Ja zbieram już ponad rok i chyba na gwiazdkę zrobię sobie prezent Manfrotto :)
walkowane bylo nie raz i nie dwa. na poczatek niech kupi velbona. z czasem jak bedzie potrzebowal to go sprzeda i kupi manfrotto za 600. jasne ze nie ma co porownywac.. pytanie czy mu taki bedzie kiedykolwiek potrzebny. a 70zl do pobawienia sie na poczatek nie jest dobijajacym wydatkiem.
copywriter2000
21-10-2007, 12:45
Gdybym nie potrzebował... Nie pytałbym... Chcę czegoś co na początek spełni chociaż podstawowe wymagania.
Gdybym nie potrzebował... Nie pytałbym... Chcę czegoś co na początek spełni chociaż podstawowe wymagania.
chodzilo mi ze jak bedziesz kiedys potrzebowal taki za 600zl to sobie kupisz ;-)
Jabolix , cóż za złote myśli... :)
Człowiek potrzebuje taniego sprzętu w okolicach 100zł a Ty wyskakujesz z frotką za min 700zł (nogi plus głowica).
Ameryki raczej nie odkryłeś stwierdzeniem, że Valbon za 70zł przy Manfrotto za 700zł to lipa.
Ja przypinałem do niego znacznie cięższe lustra z dużymi szkłami i jakoś dał radę a chyba troszkę to cięższe do kompakcików...
Ty sobie zbierasz rok na frotkę, w tym czasie inny kupi coś taniego i robi zdjęcia :)
Gdy nie miałem jeszcze Sherpy, kolega czasami pożyczał mi Velbona DF-60. Myślę, że w zupełności spełni Twoje wymagania - http://www.allegro.pl/item257628003_statyw_velbon_df_60_foto_net%5D_fv_g war_.html
P.S.
A może, jeżeli oczywiście jest taka możliwość, skorzystać z rat, kupić coś lepszego i mieć spokój?
Facet chce wcisnąć copywriterowi2000 coś czego sam nie używa twierdząc, że to najlepsze co może być a Ty mu bruździsz. Nie ładnie.
po pierwsze - kolega już się dawno na ten statyw zdecydował i sprawa jest zakończona. nie pisałem tego po to aby coś komuś wcisnąć - nie działam na takich zasadach ale skąd Ty możesz to wiedzieć skoro nic u mnie jeszcze nie zakupiłeś... proszę więc o mniej sarkazmu...
po drugie - używałem go kilkanaście razy i sprawował się doskonale jak na sprzęt za ok 100zł. teraz mam Manfrotto za ponad 800zł. Wyraźnie napisałem, że taki Velbon przy takim Manfrotto to lipa więc nie wkładaj mi w usta słów, których nie wypowiedziałem...
po trzecie - wkurzają mnie porady skierowane do człowieka, którego po prostu nie stać na coś siedmiokrotnie droższego w stylu jabolixa w stylu "stać Cię tylko na gówno to nie kupuj wcale"... (wybacz kolego jabolix, to nic osobistego tylko moja opinia :) )
Rzeczywiście gościa ruszyło.
Nie specjalnie rozumiem dlaczego miałbym cokolwiek od ciebie kupować:? Kto ty jesteś?
Polak mały.
Poza tym widać, że i tak niewiele zrozumiałeś...
Naprawdę masz statyw za osiem stówek? No, no! Panowie szacunek!
Zwykłe nogi to ok 550zł , zwykła głowica ok 250zł... wypas po pachy co?
Uwagi w stronę Kolegi Jabolixa nie komentuję bo to w Jego gestii.
A tak na marginesie. Teraz wiesz co znaczy wpier...ać komuś w tekst z uwagami nic nie wnoszącymi do tematu.
A tak na marginesie to do czego pijesz? Z tym słownictwem to możesz jedynie ze swoim monitorem porozmawiać kolego. To nie jarmark Europa...
...
Rozumiem więcej niż ci się wydaje. Nie tobie oceniać.
Nie jestem i NAPEWNO nie będę twoim kolegą. Więc pomyśl trzy razy zanim cokolwiek napiszesz!
Jeżeli to takie oczywiste, że statyw z głowicą za osiemset złotych to nic specjalnego to po co się tym chwalisz? Komu chcesz zaimponować. Ja mam dwa razy droższy i co z tego wynika?
Nie piję. Piszę.
No to tyle. Pa.
Kolegą jesteś jedynie forumowym - nic poza tym, tego możesz być faktycznie pewien.
Nie napisałem, po to aby się pochwalić - to ty wrzucasz tu jakieś bezsensowne insynuacje. Gdybyś przeczytał ze zrozumieniem co sam napisałeś to nie pisałbyś tych bzdur...
AAAA no i już wiem skąd ta agresja i sarkazm pod moim adresem :)
ty to ten kolega co robi wielkie tournee po Europie ze sprzętem w torbie za paredziesiąt tysięcy chcący pożyczyć kartę CF :D :D
Miłego bajania pa :D
Panowie, mocno odbiegacie od tematu. Przenieście Waszą dyskusję kto ma cięższą torbę i więcej kart pamięci do piaskownicy, ewentualnie na PW...
Odbiegać nie ma już od czego gdyż autor statyw już ma więc pytanie raczej nieaktualne.
Mnie jest niepotrzebny - owszem, dlatego go sprzedaję.
To marker stara się - na fali niechęci do mojej osoby i osobistych wycieczek - narzucać wszystkim insynuacje, jakobym na siłę wciskał autorowi nic nie warty złom twierdząc, że to niemalże tytanowe Gitzo :) Na to nie pozwolę, choćby nie wiem jak się starał i jakie brednie wymyślał...
Z mojej strony tyle w temacie. Żegnam
copywriter2000
22-10-2007, 16:07
Aż się boję cokolwiek dodać... Gadałem z nowartem... Konkretny facet i nie uważam by był niepoważny i nachalny... Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Po statyw wybieram się jutro lub po jutrze;] Na razie taki MUSI starczyć. Frotki na raty nie wezmę, bo spłacam aparat;]
SZUKAŁEM TANIEGO statywu... Na początek taki wystarczy. Potem? Pewnie dojdę do takiego wniosku jak Wy i kupię lepszy. Dopiero zaczynam więc wiele mi ni epotrzeba. Każdy z Was zaczynał od takiego... I co? Czemu wtedy nie kupiliście od razu najlepszego? Podsumowując... Można mieć najlepszy sprzet a i tak często to niewiele daje... Widziałem niedawno fotki pudełkiem od zapałek robione - efekt? REWELACJA. Ja takich nie zrobię moim D80 na dzień dzisiejszy...
Opis sytuacji najlepiej określa nowarta stopka: Na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.