Zobacz pełną wersję : Pasionka od Gitzo
Szczegóły (http://fotopolis.pl/index.php?n=6491)
nigdzie nie ma ani cen ani żadnego info - oprucz linka którego podałeś :p
Pewnie nie chcą straszyć potencjalnych klientów
o i le dobrze pamietam z porannej rozmowy cena około 9 k - delikatne przegięcie. 5 -6 k to bym zrozumiał ale 8800 z czymś tam na końcu to perwer :D
jacoslavgth
24-10-2007, 16:26
przepraszam - ile ?
no coś tam facet nawijał 8800 pln z jakimś końcem ... miałem do 5000 no 5500 na tripoda przeznaczone - tyle bym dał z bólem i jeszcze raz z bólem bo fakt wypasiony jest na maxa ale ta cena to przegięcie...
jacoslavgth
25-10-2007, 10:42
no coś tam facet nawijał 8800 pln z jakimś końcem ... miałem do 5000 no 5500 na tripoda przeznaczone - tyle bym dał z bólem i jeszcze raz z bólem bo fakt wypasiony jest na maxa ale ta cena to przegięcie...
rozumiem ze przeznaczyles na statyw rownowartosc szkla z bardzo wysokiej polki 17-55 ?
ja rozumiem ze taki statyw tytanowo weglowy z pewnie elementami kewlaru jest nie do zaj...bania, no ale...
ja kupilem slika jakies pol roku temu, z tego co pamiétam za chyba 120 euro, co prawda zastanawiam sie czasami bo jednak drzy nieco na wysuniétej kolumnie majác na sobie jakies 3 kg na zmiane na cos jeszcze bardziej masywnego, ale co za tym idzie dodatkowe kilogramy na plecach, ale na bank kupuje monopada manfrotto wiec narazie mi styka.
no ale 5500 pln za statyw, motyla noga - masz gest :)
ja strasznie "mobilny" jestem i czasami mam dosyć taszczenia ciężkiego, dużego itd... dlatego umyśliłem sobie a co tam kupię i do tyle i tyle dam... a teraz będzie gitzo albo manfrotto i jeszcze parę złotych zostanie na inne klamoty :D
Znam kilku takich pracusi terenowych, u których tylko Gitzo wytrzymuje tempo pracy :-). 9k to dużo (2x za dużo :-) ), ale tam gdzie go produkują jest to przeciętna miesięczna pensja, natomiast klient do którego ten produkt jest skierowany zarabia na ten sprzęt dużo szybciej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.