Zobacz pełną wersję : krótkie pytanie od fotoamatora. ;]
Witam,
Proszę o odpowiedź na krótkie pytanie.
Co wybralibyście z pomiędzy nikona D40 z kitem i D70s + 28-80?
proszę o odpowiedź z krótkim uzasadnieniem.
aparat dla ambitnego amatora. będzie to moja pierwsza lustrzanka cyfrowa. teraz fotografuję olympusem sp-500uz, przedtem zenitem ttl...
Chyba zanosi się na lincz :P
Bądź łaskaw zerkąć tutaj (http://nikon.org.pl/showthread.php?t=38546)
david555
19-10-2007, 20:51
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7........ No, teraz spróbuję odpowiedzieć.:) Bierz D70s, a obiektyw wymień. Można nim robić zdjęcia, ale nie jest to udana konstrukcja. Proponuję wymienić go na 50/1.8 na dobry początek.
przeczytałem ten temat od deski do deski i nadal mam wątpliwości.
stąd też założyłem kolejny.
krótka odpowiedź potem do kosza.
edit: cena 2000zł za 70s z tym obiektywem jest korzystna?
temporalis
19-10-2007, 20:55
Z samego body, bez zastanowienia, z "koła fortuny" wybieram d70s :)
Sam dokonałem takiego wyboru i po roku wybrał bym tak samo z pewnym zająknieniem nad 28-80. Jeżeli to ten "grzechotnik" to optycznie jest bez zarzutu ale komfort pracy niski. Mam go i czasem się przydaje kiedy nie musi być szeroko.
Dlaczego taki wybór ? ponieważ matrycę masz tą samą a body w 70s ma śrubokręt !!! i rozsądniejszych rozmiarów body. Resztę równie istotnych zalet wyłowisz kiedy porównasz tabelki techniczne. Polecam
dzięki za pomoc.
czy cena 2000zł za d70s z 28-800 jest rozsądna?
david555
19-10-2007, 21:19
czy cena 2000zł za d70s z 28-80 jest rozsądna?
Ja bym się targował, bo 28-80 (nowy) można mieć za 99 PLN.
w tej cenie jest w MM i nie wiem właśnie.
mogę mieć tego za 2000zł albo D40 z kitem za 1470 - jest w MM w Zabrzu od jutra w tej cenie, co prawda musiałbym pół polski przejechać ale chyba by się opłaciło.
bo z drugiej strony z tego co czytałem KIT w d40 jest znośny, a ten 28-80 przeciwnie.
david555
19-10-2007, 21:31
w tej cenie jest w MM i nie wiem właśnie.
mogę mieć tego za 2000zł albo D40 z kitem za 1470 - jest w MM w Zabrzu od jutra w tej cenie, co prawda musiałbym pół polski przejechać ale chyba by się opłaciło.
bo z drugiej strony z tego co czytałem KIT w d40 jest znośny, a ten 28-80 przeciwnie.
Między D40 a D70s jest przepaść możliwości. Nie radzę się ograniczać zaraz na wstępie.
copywriter2000
19-10-2007, 21:32
Powiem tak... Moje body D80 kosztowało 2000 zł -> Kupione 2 tyg. temu. 9000 klapnięć
Czemu tak tanio? Brak GWARY;]
zdecydowałem się ;] biorę d70s
jak myślisz, dostane go taniej (nowego) na giełdzie foto w wwie?
copywriter2000
19-10-2007, 21:35
Z nowymi ciężko... Sam szukałem niedawno... Ciężko już
Wojt@s!o
19-10-2007, 22:12
A ja wybrał bym wprost przeciwnie jak koledzy.D70s duzo bardziej szumi przy wyzszych wartosciach iso.W D40 ograniczysz sie jedynie bajerami.
Pozdrawiam
też zauważyłem.
do d70s mam tańsze obiektywy, d40 mniej szumi..
każdy ma wady i zalety. tym trudniejszy wybór.
david555
19-10-2007, 22:27
też zauważyłem.
do d70s mam tańsze obiektywy, d40 mniej szumi..
każdy ma wady i zalety. tym trudniejszy wybór.
Od odszumiania jest odpowiednie oprogramowanie, a w D40 czynione to jest bezwiednie w puszce przez firmware. Lepiej samemu zdecydować jak ma wyglądać zdjęcie, a nie polegać na gustach skośnookich programistów.;)
temporalis
19-10-2007, 22:32
Lepiej samemu zdecydować jak ma wyglądać zdjęcie
Racja, to główny powód dla którego decydujemy się na lustrzankę. Jeżeli nie mamy takich potrzeb to dużo taniej wychodzi kompakt.
Wojt@s!o
19-10-2007, 22:54
Bawia mnie wasze wypowiedzi.
Wiekszosc z was nie miala 40 w reku i ciezko dyskutuje.Proponuje popstrykac pare fotek i docenic sprzet.
Ja na Waszym miejcu wlasnie przesiadl bym sie na kompakty.Mieli byscie wieksze pole do popisu w programach odszumiajacych.
david555
19-10-2007, 22:57
Bawia mnie wasze wypowiedzi.
Tak, jestem przekonany o tym, że Twoja wiedza jest przeogromna i bawi Cię nasza ignorancja, jednak bądź dla nas maluczkich wyrozumiały.;)
kronos28
19-10-2007, 23:03
hmmm mialem d40 i nawet d40x w ręku :shock: i to więcej niż przez 5 minut :shock: i nie nazwał bym "ograniczającym bajerem" bardziej rozbudowanego AF, bracketingu, CLS, ohhh i nawet tego nieszczęsnego śrubokręta... Więc nie traktuj tutaj ludzi jakby nie wiedzieli co i o czym piszą, szczególnie, że większości z nas jeszcze nie zdążyłeś poznać i nie zdążyłeś się dowiedzieć czy mieli to d40(x) w ręku czy nie... Więc może ktoś napisać, że bawią go twoje wypowiedzi...
Wojt@s!o
19-10-2007, 23:29
No akurat Ciebie zdazylem juz poznac.Jestes typowym onanista sprzetowym:D
A ja wybrał bym wprost przeciwnie jak koledzy.D70s duzo bardziej szumi przy wyzszych wartosciach iso.W D40 ograniczysz sie jedynie bajerami.
Pozdrawiam
Czy pełna obsługa obiektywów na śrubokręt to bajer???
Nie wkręcaj człowieka na starcie.
A wątków co wybrać było setki. Proponuję poszukać.
nie ma wątpliwości... D70s i tyle powiem, a różnic za długo by wymieniac
P.S Wojt@s!o więcej szacunku dla starszych stażem forumowiczów (kronos28 ), a ja też trzymałem D40 w rękach i to taki większy kompakt
kronos28
20-10-2007, 06:55
No akurat Ciebie zdazylem juz poznac.Jestes typowym onanista sprzetowym:D
Noo :) i wiesz co, kocham robić zdjęcia tym sprzętem!
Aha tak dla przypomnienia - witamy na forum też sprzętowym, tu chyba każdy jest onanistą sprzętowym, bo jaki "normalny" człowiek wydaje więcej niż 1000 zł na aparat i po kiego mu więcej niż 0,5kg sprzętu :mrgreen:? Fotografia to też sprzęt - tak jakbyś nie zauważył. Jakby nie był, to każdy by chodził z pudełkiem po butach...
Wojt@s!o
20-10-2007, 11:50
Skoro D40 to taki wiekszy kompakt, to bardzo bym prosil o pokazanie mi zdjecia ze swoich super sprzetow, ktorego nie zrobie D40.
Z niecierpliwoscia czekam.
więcej szacunku dla starszych stażem forumowiczów (kronos28 ), a ja też trzymałem D40 w rękach i to taki większy kompakt
Przepraszam, ale czy uważasz, że ilość postów i okres bycia na forum czyni Cię doświadczonym fotografem lub znawcą tematu? Trochę to śmieszne nie sądzisz?
Poza tym, jeśli uważasz, że D40 w kwestii szybkości i jakości zdjęć ma cokolwiek wspólnego z kompaktem to jestem pewien, że masz zerowe pojęcie o tym modelu i faktycznie tylko trzymałeś go w ręku.
Z całym szacunkiem, ale nie powinieneś pisać o czymś, czego nie wiesz.
Pozdrawiam
Twierdze tylko, że na forum nie można nikogo obrażac za poglądy, bo forum służy do dyskusji, a nie wyzwisk.
Owszem nie robiłem nim zdjęc dłużej niż 5minut w kwestii WYKONANIA jest to większy kompakt i nadal tak uważam, a co do szybkości to i tak w pewnym stopniu hybryda wiec nie ma sie czym podniecac, pytanie było proste D70s czy D40? i ja odpowiadam tylko D70s
Skoro D40 to taki wiekszy kompakt, to bardzo bym prosil o pokazanie mi zdjecia ze swoich super sprzetow, ktorego nie zrobie D40.
Maluchem i Mercedesem też dojedziesz do Włoch.
Ale w takim razie po co Ci D40? Nie mogłeś kupić Zenita za 50z? Nie robił byś gorszych zdjęć niż D40. I nikt tu nie mówi, że nie zrobisz takich zdjęć D40 jakie zrobisz D70s czy D80. Mam dziwne wrażenie, że masz problem ze zrozumieniem tego co jest napisane w tym wątku.
... a co do szybkości to i tak w pewnym stopniu hybryda wiec nie ma sie czym podniecac,...
Słucham?:)
Czy Ty naprawdę wiesz, o czym piszesz?
Porównywałeś skuteczność (w słabych warunkach) i szybkość (w każdych warunkach) AF'a w D40 z jakąkolwiek hybrydą? Z pewnością nie.
PS. A z tym podniecaniem trochę przesadziłeś.:)
Maluchem i Mercedesem też dojedziesz do Włoch.
Przepraszam, ale mam pytanie.
Który z omawianych tu Nikonów jest Maluchem, a który Mercedesem?:)
A tak serio to chciałem powiedzieć, że słabo trafiłeś z tym porównaniem.
Bardziej odpowiednie byłoby porównanie dwóch aut tej samej marki, ale z różnym wyposażeniem. Chciałbym przypomnieć, że obrazowania i szybkości w D80 nie masz lepszego od D40. Oczywiście pomijając rzadkie sytuacje w których będziesz chciał wykorzystać 4Mpix więcej.
No faktycznie... Nie ma różnicy... D80 i D40 to prawie to samo i tyle że my z D80 możemy przyszpanować tylko 10Mpix matryca i niczym więcej..
Po co komu śrubokręt? Ja mam cały zestaw w domu... Do tego wkrętarkę ale po cholerę jeszcze w aparacie? Ale ja głupi... kupił bym aparat bez niego i poćwiczył nadgarstek...
Dodatkowy ekran LCD... A po co to... Tylko zmniejsza złużycie baterii i pozwala przyśpieszyć wyszukiwanie ustawień..
11 polowy autofokus? Też dla szpanu...
Szybsze zdjęcia seryjne... eeee tam...
W pełni mechaniczna migawka... Po co...
Wizjer i matówka z D200... D200? mamy juz D300 więc D200 to kicha... ta sama liga co D40...
Większy komfort pracy... I tak nie jest źle... wystarczy spojrzeć na Canona 400D.. Wiec D40 ruuules...
Jak dla kogoś D80 i D40 to ta sama liga to IMHO można zakończyć dyskusje.
A ja szczerze przyznam... Głupi byłem... Chciałem kupić lustro i myślałem nad D40... z Xem nawet... A wybrałem D80...
Co do pytania... z tych dwóch zdecydowanie D70s... Większy komfort pracy i możliwość... fakt momentami ustępuje D40... Na przykład ma mniejszy ekran... I nie pooglądamy zdjątek... Więc jak nie masz monitora w domu... To D40
pzdr
Jak dla kogoś D80 i D40 to ta sama liga to IMHO można zakończyć dyskusje.
pzdr
Czy ja napisałem coś takiego?
Chyba nie czytałeś uważnie, bo nie napisałem o braku różnic w wyposażeniu czy inaczej mówiąc funkcjach obydwu aparatów, tylko o uzyskiwanych efektach w jakości zdjęć.
Napisz, dzięki której z wymienionych przez Ciebie różnic w wyposażeniu jesteś w stanie zrobić lepsze jakościowo zdjęcie ode mnie lub szybciej i więcej uchwycić.
PS. Faktycznie 0,5 kl/sek więcej z w zdjęciach seryjnych to jest coś.:)
zastanawiam się tylko nad jednym
kupując d70s z obiektywem 28-80, będę zmuszony korzystać z niego przez minimum pół roku - nie będzie mnie stać na inne szkło.
w D40 mam sensowny obiektyw kitowy, który (jak mi się wydaje) zaspokoiłby przez ten czas moje potrzeby.
dlaczego mówisz że byłeś głupi kupując D80, a nie D40... stosunek cena/jakość?
a gdyby jeszcze dołożyć do rozważań eosa 350d i 400d... (tak, wiem że to forum nikona) to co byście wybrali?
czy i za ile można kupić do nikona adapter na m-42?
edit: znalazłem coś takiego http://allegro.pl/item258469800_adapter_nikon_m_42_m42_z_nieskonczon oscia.html
Dla mnie przedewszystkim liczy się komfort pracy... Kiedy nie musze się zajmować pierdołami jak latanie po menu... ręczne ostrzenie czy tez zmienianie podstawowych parametrów...
...mogę się w pełni skupić na kadrze i robieniu zdjęć... a to przekłada się na efekty
Nie musze sie obawiać że mi tzw. Blooming sie pojawi przy fotach zachodu...
Szybciej i więcej... Do D80 zachęcił mnie wizjer i śrubokręt... Naczytałem sie na forach narzekań użytkowników [obecnych lub byłych] aparatów D40, D50 itp że bez śrubokręta i przy tak małym i ciemnym wizjerze ostrzenie to katorga... wiem że pojawią się głosy że nie dla wszystkich... ale jednak... na forum/ach jest tego sporo...
pzdr
dlaczego mówisz że byłeś głupi kupując D80, a nie D40... stosunek cena/jakość?
hehe... to był sarkazm;)
stosunek ceny do jakości pracy, zdjęć itp. jest IMHO adekwatna w obu aparatach...
Co do obiektywu to IMHO pomyśl nad 50 f/1.8... będziesz miał śrubokręt i ostrzenie ręczne z głowy
Austin, zastanawiałeś się kupując swojego d40 nad d70s, jeśli tak to co przekonało Cię ku d40?
nie przeszkadza Ci brak śrubokręta, czy innych 'bajerów' z d70s?
A tak serio to chciałem powiedzieć, że słabo trafiłeś z tym porównaniem.
Bardziej odpowiednie byłoby porównanie dwóch aut tej samej marki, ale z różnym wyposażeniem. Chciałbym przypomnieć, że obrazowania i szybkości w D80 nie masz lepszego od D40.
No dobra. To niech będzie Mazda 2 i Mazda 6 (a D200 to taka Mazda 6 MPS).
Kolega powyżej już napisał jakie są różnice pomiędzy D40 i D70 (D80) i nie są to bajery.
Moim zdaniem dyskusję już można zamknąć.
A czy nie wydaje wam sie ze wymienienie wad tylko jednego modelu jest delikatnie mowiac nie fair?
Czy ktos tutaj wspomnial ze z d70s bedzie sie musial bawic w obrobke (kiepski jpg, kiepski WB, trupie kolory, niedoswietlanie), ze d70 ma gorszy wizjer, moze mu akutar to nie bedzie przeszkadzalo ale chyba warto o tym wspomniec chociaz raz zamiast po raz setny pisac ze w d40 nie ma srubokreta ;).
A czy nie wydaje wam sie ze wymienienie wad tylko jednego modelu jest delikatnie mowiac nie fair?
Dlatego nie jedna osoba już powiedziała, żeby ktoś skorzystał z wyszukiwarki?
Naczytałem sie na forach narzekań użytkowników [obecnych lub byłych] aparatów D40, D50 itp że bez śrubokręta i przy tak małym i ciemnym wizjerze ostrzenie to katorga...
Rozpędziłeś się troche :)
"Śrubokręta" nie ma D40 i D40x. Natomiast D50 go posiada.
Rozpędziłeś się troche :)
"Śrubokręta" nie ma D40 i D40x. Natomiast D50 go posiada.
Fatycznie... Pomyliłem sie... Nawet LCDka dodatkowego ma :) Osobiście uwielbiam to rozwiązanie:)
stachmuszel
20-10-2007, 15:46
GTM napisał:
"Czy ktos tutaj wspomnial ze z d70s bedzie sie musial bawic w obrobke (kiepski jpg, kiepski WB, trupie kolory, niedoswietlanie), ze d70 ma gorszy wizjer"
Chyba powtarzasz zasłyszane gdzieś i nie do końca prawdziwe opinie. Mam D70S i jakoś "trupich" kolorów nie zauważyłem. Robię normalne zdjęcia, jakościowo niczym nie odbiegające od tych z D40/x/50/80/200. Jak dobrze skonfigurujesz, wg swoich preferencji puszkę, to *.jpg też będą ok. Jak chcę robię w *.jpg, jak jest potrzeba to w *.nef. O pomiarze matrycowym, który w D70S niedoświetla, w D80 prześwietla było tu mnóstwo postów. Wystarczy dobrze poznać aparat i też będzie ok. A wizjer w D40/x jest dokładnie taki sam jak w D50/70/s (pentamirror).
Pozdrawiam!
Jacek B.
20-10-2007, 15:54
Skoro D40 to taki wiekszy kompakt, to bardzo bym prosil o pokazanie mi zdjecia ze swoich super sprzetow, ktorego nie zrobie D40.
Z niecierpliwoscia czekam.
nikt nie powiedział że D40 jest gorszy i robi gorsze zdjęcia bo tak nie jest. Jeśli liczysz na możliwość puszki to się poprastu nie znasz na fotografii i nie umiesz zrobić dobrego zdjęcia. Zarówno jednym aparatem jak i drugim zrobisz takie same foty ale efekt końcowy zależy od Twoich umiejętności a nie puszki.. W niczym się matryce nie różnią bo obie to CCD i tu rewolucji nie ma. W D40 masz problem z obiektywami bo nie ma śrubokrętu więc się na wstępie ograniczasz, idąc dalej wielkość, D40 wygląda jak trochę jak zabawka i jak ktoś ma większe dłonie to ma niewygodnie. pozostałe braki zarówno w D70s jak i D40 są nieistotne i nie mają wpływu na różnicę w zdjęciach pomiędzy tymi puszkami.
Austin to Ty udowadniasz, że nie wiesz co posiadasz bo D40 to w pewnym sensie hybryda, ponieważ nie masz tam migawki w pełni mechanicznej i od pewnych czasów jest sterowana również elektronicznie poczytaj co posiadasz, a potem się wypowiadaj. A co do szybkości OK, D40 jest szybsze niż inne kompakty, a zdjęcia każdym aparatem zrobisz dobre i nie ma czy to D40 czy D200 czy Zenit tak jak ktoś ma w stopce "Na co mi sprzętu kupa jak fotograf d..."
Ale Body d70s ma większe możliwości i nie udowodnisz mi, że jest inaczej. Pozdrawiam
Austin, zastanawiałeś się kupując swojego d40 nad d70s, jeśli tak to, co przekonało Cię ku d40?
nie przeszkadza Ci brak śrubokręta, czy innych 'bajerów' z d70s?
Raczej rzadko, kto kupuje aparat spontanicznie bez wcześniejszego przemyślenia.
Dzięki uprzejmości znajomego pracującego w sklepie foto miałem możliwość bliższemu przyjrzenia się sprzętowi i zasięgnięcia również jego opinii na ten temat.
Dlatego mogę powiedzieć, że był to przemyślany zakup, również w kwestii świadomości braku "śrubokręta"
Optyka, którą posiadam lub zamierzam w przyszłości kupić, tego nie wymaga.
Austin to Ty udowadniasz, że nie wiesz co posiadasz bo D40 to w pewnym sensie hybryda, ponieważ nie masz tam migawki w pełni mechanicznej i od pewnych czasów jest sterowana również elektronicznie poczytaj co posiadasz, a potem się wypowiadaj.
Co posiadam doskonale wiem, natomiast Twoja sugestia kiedy mam się wypowiadać lub nie jest nie na miejscu.
A co do szybkości OK, D40 jest szybsze niż inne kompakty, a zdjęcia każdym aparatem zrobisz dobre i nie ma czy to D40 czy D200 czy Zenit tak jak ktoś ma w stopce "Na co mi sprzętu kupa jak fotograf d..."
Chyba za bardzo sobie wziąłeś do siebie ten cytat.
Jest to tylko po części prawda
Ale Body d70s ma większe możliwości i nie udowodnisz mi, że jest inaczej. Pozdrawiam
W generowaniu szumów paprzących większość zdjęć D70 ma faktycznie większe możliwości.:)
Podsumowując, wybrałem D40 a nie na przykład D70(s), ponieważ bardziej zależało mi na wyższym użytecznym ISO. Dodatkowe wyposażenie czy funkcje w D70 by mi tego nie zrekompensowały.
Pozdrawiam
kazujaman
20-10-2007, 17:37
Austin to Ty udowadniasz, że nie wiesz co posiadasz bo D40 to w pewnym sensie hybryda, ponieważ nie masz tam migawki w pełni mechanicznej i od pewnych czasów jest sterowana również elektronicznie poczytaj co posiadasz, a potem się wypowiadaj.
Chciałbym ci uświadomić szokującą prawdę,że wg specyfikacji na dpreview.com,twój D50 to też hybryda:
http://www.dpreview.com/reviews/nikond50/page2.asp
"Shutter speed • Combined mechanical and CCD electronic shutter"
zresztą podobnie, jak D70: http://www.dpreview.com/reviews/nikond70/page2.asp a wiec i D70s. To samo stoi w specyfikacji D40,żeby nie było wątpliwości:http://www.dpreview.com/reviews/nikond40/page2.asp
Abstrahując już od tego,jaki aparat ma jaką migawkę, bo za chwilę zaczniesz mi pewnie udowadniać,że twoja maszyna jednak ma w pełni mechaniczną, to chciałbym się zapytać,na jakiej podstawie wg ciebie elektroniczno/mechaniczna migawka oznacza,że dany aparat jest HYBRYDĄ? Według mojej najlepszej wiedzy i intensywnych poszukiwań w necie, nie ma nawet jednoznacznej definicji hybrydy. Jest to raczej potoczna nazwa opisująca aparat o dużym zoomie,stałym obiektywie,ELEKTRONICZNYM wizjerze i wyglądzie 'trochę jak lustrzanka' (czarna obudowa,przyciski funkcyjne,pokrętła). W nomenklaturze anglosaskiej nie ma takiego określenia jak 'hybrid camera'jest natomiast 'dslr-like', które chyba najdosadniej opisuje,czym są takie aparaty.
W tym miejscu rodzi się kolejne pytanie: czy twoje twierdzenia na temat D40 wynikają ze zwykłej ignorancji,czy też ze złej woli i nieodpartej chęci robienia ludziom wody z mózgu?
A co do szybkości OK, D40 jest szybsze niż inne kompakty
Czyli mam rozumieć,że brniesz dalej i nazywasz D40 kompaktem, no cóż wypada odesłać cię do słownika definicji dostępnego na tym forum,względnie do google,względnie do diabła. Nie wiem,może miałeś to szczęście i nigdy nie robiłeś zdjęć kompaktem, tylko od razu zacząłeś od lustrzanki, o przepraszam, od hybrydy z hybrydową migawką w pewnym sensie. Fakt, nie napisałeś o jaką szybkość ci chodzi... o szybkość AF? szybkość rozruchu? szybkość wymiany akumulatora? czy może szybkość mocowania paska do nowo kupionego aparatu? W tych dwóch ostatnich kategoriach kompakty miałyby niejakie szanse na zwycięstwo,w dwóch pierwszych niestety nie...
Tak na koniec,jeszcze jedna kwestia. Zadałem sobie ten trud i przejrzałem twoje 40 czy 50 wypowiedzi na tym forum. Wytłumacz mi prosze, bo tego nie rozumiem, jak to jest,że jedynym celem 10 czy 15 z nich jest deprecjonowanie wartości D40 i pokazanie, o ile lepszy od niego jest D50. Ja nie wiem, może ty podczas spaceru nad morzem w lecie znalazłeś wyrzucony przez sztormy kontener pełen D50 i teraz usiłujesz ludziom opchnąć?a tu wszyscy jak na złość kupują nówki D40,w swej bezgranicznej ignorancji nie wiedząc,że to hybrydowe kompakty bez śrubokręta i że to wstyd z czymś takim na miasto wyjść?
kronos28
20-10-2007, 17:55
Gadanie, ze D40 jest jak hybryda też jest bez sensu, bo nie jest on jak hybryda. Szybszy AF, matryca DX za czym idzie użyteczne wysokie ISO (w hybrydzie to na iso 400 już jest taka sieczka, że się patrzeć nie da) no i oczywiście możliwość zmiany optyki itd.
Problem polega na tym że D40 (przy czym nie jest to zły aparat) dla zaawansowanego fotografującego, posiadającego już pewne doświadczenie i wymagającego od sprzętu, jest noo niezbyt fortunnym wyborem. Nie chcę tu się powtarzać po raz enty więc napiszę o paru innych, na pierwszy rzut oka prozaicznych rzeczach, ale moooocno wpływających na jakość i wygodę użytkowania aparatu: dodatkowe kólko nastaw - niby "pierdoła" ale diametralnie przyśpiesza szybkość i wygodę obsługi aparatu, GRIP (ze spustem i wybierakami - czyli taki z prawdziwego zdarzenia) - jak ktoś chce mieć pewny uchwyt, nie męczyć się trzymając prawą rękę w powietrzu przy pionowych kadrach to jest to ważna rzecz przy dłuuugim foceniu i z ciężkimi szkłami (ale oba aparaty rozważane w tym wątku nie mają takiego prawdziwego gripa, szczegolnie przy d70 było to dziwne posunięcie ale ten jest duży więc to lekko to rekompensuje, przy d40 nie jest to raczej dziwne), jakość wykonania korpusu - jak ktoś mocno (znaczy się często) użytkuje aparat, to nabiera to znaczenia, ogólna ergonomia - czyli jak często musimy nurkować do menu bo nie mamy buttona na korpusie itd.
Tak jak napisalem dla kogoś kto "zaczyna" takie rzeczy wydają się być "pierdołami" dopiero w praniu wychodzi jak są one przydatne i poprawiają jakość pracy ze sprzętem (też kiedyś chodziłem i gadalem "po kiego mi dodatkowe kółko, jakieś przyciski blokady AE/AF, wybieraki trybu pomiaru, gripy itd." widać jak zmieniło mi się zdanie ;)).
Dla kogoś kto zaczyna d40 jest dobrym sprzętem, bo TANIM, małym (to takie oswojenie i przygotowanie do wejścia w świat wielkich i ciężkich kolosów pokroju d200), oferującym dobrą jakość zdjęć.
Dla kogoś, kto miał już doświadczenie w foto (np w analogu) to d40 nie jest zbyt dobrym wyborem, bo nie oferuje wygody pracy porównywalnej z zaawansowanymi korpusami analogowymi (F80,F100 czy starsze modele f90 czy nawet f4). Wielu rzeczy będzie brakować (szczególnie kólek i przycisków od zmian pomiaru, AEL itd.)
Nie czajmy się, przeznaczenie d40 jest jasne - jest to Entry Level (mimo swojej kontrowersyjności związanej z brakiem śrubokręta - odcięcie AF w tanich szkłach na śrubokręt)
niedawno tez stalem przed dylematem d40 czy d70.kupilem d70 i nie zaluje. chocby ze wzgledu na srubokret. nie mam kasy na obiektywy af-s. mialem w reku d40 i czulem sie jakbym mial w reku kompakta (bez obrazy dla posiadaczy d40) minus d70 jest taki ze nowego nie kupisz. wyboru musisz dokonac sam bo z tego watku zrobila sie wojna zwolennikow i przeciwnikow d40. u mnie bylo to samo. niektorzy mowili mi ze zrobile krok w tyl kupujac d40. ale ja tak nie uwazam. takze decyzja nalezy do ciebie. pozdrawiam
Raczej rzadko, kto kupuje aparat spontanicznie bez wcześniejszego przemyślenia.
Dzięki uprzejmości znajomego pracującego w sklepie foto miałem możliwość bliższemu przyjrzenia się sprzętowi i zasięgnięcia również jego opinii na ten temat.
Dlatego mogę powiedzieć, że był to przemyślany zakup, również w kwestii świadomości braku "śrubokręta"
Optyka, którą posiadam lub zamierzam w przyszłości kupić, tego nie wymaga.
No faktycznie... A 50mm f/1.8 to nie wymaga śrubokręta...
copywriter2000
20-10-2007, 19:04
Ale macie problemy! Gorzej niż starcie Canonoonanistów z Nikonoonanistami!
Do niedawna robiłem foty TYLKO zenitem i f50-tką i NIKT mi nie powie, że to nie jest super sprzęt i powód do świetnych fot, a przede wszystkim ZABAWY doskonałej....
Odpuście sobie....
No faktycznie... A 50mm f/1.8 to nie wymaga śrubokręta...
Każdy wie, że wymaga. Jednak wychwycenie tego w mojej wypowiedzi niczego nie zmienia.
Nie wymieniłem 50tki, ponieważ obecnie wykorzystuje ją niezwykle rzadko i z reguły w takich sytuacjach, w których MF mi nie przeszkadza.
Dla kogoś, kto zaczyna d40 jest dobrym sprzętem, bo TANIM, małym (to takie oswojenie i przygotowanie do wejścia w świat wielkich i ciężkich kolosów pokroju d200), oferującym dobrą jakość zdjęć.
Dla kogoś, kto miał już doświadczenie w foto (np w analogu) to d40 nie jest zbyt dobrym wyborem, bo nie oferuje wygody pracy porównywalnej z zaawansowanymi korpusami analogowymi (F80,F100 czy starsze modele f90 czy nawet f4). Wielu rzeczy będzie brakować (szczególnie kólek i przycisków od zmian pomiaru, AEL itd.)
Nie czajmy się, przeznaczenie d40 jest jasne - jest to Entry Level (mimo swojej kontrowersyjności związanej z brakiem śrubokręta - odcięcie AF w tanich szkłach na śrubokręt)
Oczywiście masz rację.
Przyznaję, że ja również mam kilka zastrzeżeń do D40 w kwestii funkcjonalności czy komforcie obsługi i kiedyś już o tym na forum pisałem.
Nie zmienia to jednak faktu, że te wady jestem w stanie szybciej zaakceptować niż szumy w D70(s). Już ta jedna rzecz była wystarczającym powodem by wybrać D40.
do wczoraj nie mierzyłem w ogóle w ten aparat ale stało się..
kupiłem pentaxa k100dsuper
świetny wybór! a ci się żrą i żrą...
Pięknych fotek życzę!
świetny wybór! a ci się żrą i żrą...
Żarciem się bym tego nie nazwał, co najwyżej niepotrzebną przepychanką.:)
Nie wiem zupełnie tylko, po co dałem się w nią wciągnąć.
Pozdrawiam
Nie wiem zupełnie tylko, po co dałem się w nią wciągnąć.
No właśnie... zamiast "przepychać się" lepiej iść i szukać tematów do zrobienia bdb fotek takim aparatem jak D40... mając w d... gdzieś co inni o nim myslą. Czy to będzie 40, 70, 80, 200, Pentax, Olek, Canon, Sony, Samsung, Sigma to i tak jesteśmy w stanie zrobić nimi superextra fotki niezależnie co inni myślą o naszej puszce... Jedni robią fotki, inni onanizują się - taki swiat.
Ja jestem dumny z posiadania d40 - ten aparat jest unikalny, bo robi zdjęcia tak samo dobre jak każda inna LUSTRZANKA (tak, tak... lustrzanka... nie cyfrak, nie hybryda, tylko właśnie lustrzanka) i do tego jest unikalny, ponieważ wzbudza emocje jak żaden inny. A to dzięki Wam: w głównej mierze posiadaczom D50, D70, D70s, D80 (nie wszystkim oczywiście)... posiadacze aparatów innych firm mniej jadą po D40, niż nikoniarze... nie wnikam już czy tak jest na całym świecie, czy tylko w naszym kraju...
Faktem jest, że Nikon zaryzykował wypuszczając taki model na rynek i, na przekór wszystkim znawcom, trafił w 10. D40 cieszy się wielkim powodzeniem - ludziom widocznie brakowało tego rodzaju LUSTRZANKI - taniej, okrojonej, ale bardzo przyzwoitej...
No cóż... mając świadomość braków (bardziej lub mniej wyimaginowanych) D40, kupiłem go... tym samym dołączyłem do "elitarnego" grona posiadaczy cyfrowych lustrzanek. Dzieki temu modelowi do tego grona, w ostatnim czasie, dołączyło wiele innych osób, może dzięki temu posiadanie LUSTRZANKI nikona nie jest już tak "elitarne" i to przeszkadza innym... nie wiem... mam to gdzieś, ale nie dziwię się, że posiadacze D40 wchodzą w pyskówki z innymi - no bo ileż można... Ja się cieszę, że mam świetny aparat, mogę robić nim świetne zdjęcia, a tu inni wmawiają mi na każdym kroku, że to nieprawda, że to co trzymam w rękach to tak naprawdę wcale mi się nie podoba, że to jakiś kastrat, hybryda, cyfrak i robienie tym zdjęć to katorga i żenada...
Na szczęście mam do tego dystans... bo ja lubię sobie popstrykać (nieważne czym)
P.S.
Proponuje zamknąć temat - autor kupił już aparat, a my będziemy dalej urządzać sobie pyskówki (tam gdzie d40 zawsze tak jest)
stachmuszel
21-10-2007, 11:04
Austin napisał:
"Oczywiście masz rację.
Przyznaję, że ja również mam kilka zastrzeżeń do D40 w kwestii funkcjonalności czy komforcie obsługi i kiedyś już o tym na forum pisałem.
Nie zmienia to jednak faktu, że te wady jestem w stanie szybciej zaakceptować niż szumy w D70(s). Już ta jedna rzecz była wystarczającym powodem by wybrać D40."
Ciekawa sprawa z tymi szumami, bo matryce CCD w D40 i D70/s są dokładnie takie same. Jedynie oprogramowanie "odszumiające" w D40 jest bardziej agresywne. Chyba lekko przesadzasz z tymi szumami. Albo miałeś "dziwny" egzemplarz D70/s, albo powtarzasz zasłyszane, jak już mówiłem w tym poście, często nieprawdziwe opinie ludzi, którzy nie mieli danego sprzętu w ręku, a dziwnym trafem wszystko o nim wiedzą. O D200 też można powiedzieć, że szumi (po porównywalnie z D70/s) a jakoś ludziska robią nim piękne foty.
Ja wiem jedno. Każdym aparatem, w którym klapie lustro, zrobimy piękne foty. A czy ma on śrubokręt, górny LCD itp. jest kwestią indywidualnych upodoban, przyzwyczajeń. I nie oceniajmy tych cech w kwestii lepszy-gorszy. Miałem w ręku D40, klapnąłem kilka fotek. Bardzo przyjemny i sympatyczny korpusik, którym można zrobić super zdjątka.
Pozdrawiam!
Ciekawa sprawa z tymi szumami, bo matryce CCD w D40 i D70/s są dokładnie takie same. Jedynie oprogramowanie "odszumiające" w D40 jest bardziej agresywne.
W tym miejscu dodam tylko, że redukcję szumów mam w menu zawsze wyłączoną. Pomimo tego różnica jest wyraźna na korzyść D40.
Chyba lekko przesadzasz z tymi szumami. Albo miałeś "dziwny" egzemplarz D70/s, albo powtarzasz zasłyszane, jak już mówiłem w tym poście, często nieprawdziwe opinie ludzi, którzy nie mieli danego sprzętu w ręku, a dziwnym trafem wszystko o nim wiedzą.
Nie mam skłonności do przesadzania i zabieram głos tylko w sprawach, które sam miałem okazję sprawdzić.
Natomiast, jeśli opierałbym się na zasłyszanych informacjach, to przedstawiłbym je w treści postów w taki sposób by była jasność, że to nie mój wywód w danym temacie.
Nie może być też mowy o trafieniu na zły egzemplarz D70s, ponieważ miałem styczność z trzema sztukami. Musiałbym mieć dużego pecha by ze wszystkimi był coś nie tak.
Dodam, że nie doszukiwałem się na siłę szumów czy innych minusów w D70, wręcz odwrotnie.
D70 jest dla mnie wygodniejszy (zwłaszcza po podpięciu 70-300) i ma lepszą ergonomię. Niestety wspomniana sprawa szumów i uzyskiwania ogólnie lepszych JPGów w D40 przeważyła i dokonałem takiego właśnie wyboru.
D40 mam już prawie rok i jestem bardzo zadowolony. W dalszym ciągu nie odczuwam potrzeby zmiany puszki.
Pozdrawiam
W tym miejscu dodam tylko, że redukcję szumów mam w menu zawsze wyłączoną...
..Niestety wspomniana sprawa szumów i uzyskiwania ogólnie lepszych JPGów w D40 przeważyła i dokonałem takiego właśnie wyboru. No bo robisz w jpgach.. jasne ze d80/50/40 robia ladniejsze jpgi.. redukcje szumow tez maja bardziej zaawansowana. jakbys robil w RAWach to moglbys porownywac. matryca d40/d70 ta sama.. kwestia softu obrabiajacego. jakbys zrobil zdjecie RAW w d70 i wywolal do jpga, i jpga w d40 z aparatu to ten drugi by wypadl gorzej. natomiast fakt ze jak komus nie chce sie wywolywac zdjec tylko strzelac od razu jpgi, a do tego przewiduje robienie w gorszych warunkach oswietleniowych, gdzie musi podniesc iso to lepiej kupic d40/50/80.
nathaniel
21-10-2007, 15:29
Austin ładne masz szkiełko 17-55 f/2,8 Nikkor, nie sądzisz że lepszym ( stosunek ceny do jakości ) rozwiązaniem jest podpinanie tamrona 17-50 za 1,3k do d70, niż bulenie 4k za dobre szkło ze względu na brak śrubokręta w d40 ?
Austin ładne masz szkiełko 17-55 f/2,8 Nikkor, nie sądzisz że lepszym ( stosunek ceny do jakości ) rozwiązaniem jest podpinanie tamrona 17-50 za 1,3k do d70, niż bulenie 4k za dobre szkło ze względu na brak śrubokręta w d40 ?
Brak śrubokręta w D40 nie miał wpływu na ten wybór.
Nie sądzę by optycznie jakikolwiek Tamron był dobrą alternatywą dla tego Nikkora. Dzięki wbudowanemu silnikowi również ostrzy szybciej. Nie wspominając o różnicy w jakości wykonania.
Poza tym, aparat z pewnością zmienię za jakiś czas, a takie szkło jest inwestycją na dłużej.
Zaczynam mieć DejaVu. Dopiero co zakończył sie jeden, praktycznie identyczny, temat. Posiadacze d40 i tak będą go wychwalali, a cała reszta odradzała. Tak juz jest i kolejne tematy tego nie zmienią :P
BTW.
@b707 - d50 ma dwa LCD ;)
@Nathaniel, mam śrubokręt i T17-50, ale jakbym miał luźne 3k to bym wybrał N17-55
@b707 - d50 ma dwa LCD ;)
Ale ja nigdzie nie pisałem o D50 nie licząc feralnego śrubokreta;)
EDIT:
A nie przeciez ja juz psiałem że ma dodatkowego LCDka:P
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.