moshica
13-10-2007, 22:15
Witam
W końcu po roku dylematów czy kupić Sigmę 30mmF1.4 padło, że zamawiam i po nią jadę. W poprzednim poście pisałem, że prosiłem sprzedawcę o sprowadzenie trzech egzemplarzy do testów, ale jak to bywa, nie chcieli zamrażać gotówki, sprowadzili 1 sztukę.
Pojechałem do sklepu, liczyłem na test w studio, ale się okazało że możliwy jest tylko test na sklepie, pomyślałem dobre i to. Body w łapki, podpinam szkiełko i robię testowe foty. Żeby było śmieszniej wcześniej podczas rozmowy telefonicznej miałem potwierdzone, że zdjęcia sobie zobaczę u nich na monitorze, a się okazało, że zobaczenie ich tylko wchodzi w grę na fotokiosku. Po czymś takim ogarnęła mnie złość, sobie myślę łaski nie robią, no ale jak nie przetestuję i nie zobaczę lub się nie zdecyduję to przepadło... nie pojadę przecież do marketu " Tylko dla idiotów", bo tam po pierwsze przepłacę a jakikolwiek test w ogóle weźmie w łeb bo spojrzą na mnie jak na idiotę.
Więc tak, testy robiłem na F/1.4 aby uchwycić błędy ostrzenia.
Pomiar światła centralnie ważony, tryb AF-S centralny punkt.
Ustawiałem się ok. 45 stopni do tekstu lub robiąc w domu ze statywu również pod tym kątem.
1 fotka w sklepie z ręki, ostrzona na tekst "0,89zł", odległość 40-50cm :
http://img140.imageshack.us/img140/130/dsc0419gk9.jpg
Rezultat: nie jest tak źle, lekki FF ale nie taki żeby krytykować...
2 fotka w sklepie z ręki, ostrzona na gwint statywu, odległość max 40cm.
http://img149.imageshack.us/img149/583/dsc0421aw0.jpg
Na niej widać, że poszło całkiem dobrze....
Kilka pozostałych fotek ze sklepu robionych z ręki potwierdziło regułę, że obiektyw sobie radzi w warunkach słabego światła, gdzie łatwo było o poruszenie ujęcia, przy czasach rzędu 1/40 - 1/60s.
Na fotokiosku wyszło, że chyba jest dobrze, więc przyszła chwila decyzji, kupuję...a dziś podpinam do statywu
aparat z tym szkłem i robię kolejne testy w domu tym razem.
Odległość ostrzenia również 40cm do obiektu, parametry wykonanych zdjęć takie jak powyżej.
3 fotka : ostrość ustawiana była na tekst "Cesarsko Rosyjskiego Towarzystwa..."
http://img46.imageshack.us/img46/6195/dsc0426oa9.jpg
Jak widać tutaj już nie ma dylematu i chwili namysłu czy jest FF czy BF, jest idealnie,tak mi się wydaje;-)
Przy niewielkiej głębi ostrości robienie ze statywu tekstu przynajmniej utwierdza w przekonaniu, że nie popełnimy
poruszenia zdjęcia, co w tym przypadku uzasadnia poprawnie nastawiona ostrość.
4 fotka : ostrosć ustawiana na górną zatyczkę, ostrość również poprawnie ustawiona.
http://img91.imageshack.us/img91/2501/dsc0432cq2.jpg
5 fotka : ostrość na górną krawędź baterii, jest poprawnie
http://img91.imageshack.us/img91/2889/dsc0433px9.jpg
6 fotka : ostrość ustawiana la logo Samsung, uwaga : 1 wpadka w teście, nie było mowy o poruszeniu zdjęcia, parametry ekspozycji takie same jak dla poprzednich ujęć. Ostrość została uchwycona na baterię a nie logo Samsunga. Dla każdego ujęcia starałem się idealnie w centralnym punkcie AF zamieścic fotografowany detal, jak widać coś "rozproszyło" uwagę Sigmy...
http://img233.imageshack.us/img233/9782/dsc0436nf8.jpg
7 fotka : ostrzona na logo, ujęcie poprawne...aczkolwiek mam wrażenie lekkiego FF, ale minimalnie jak dla tego egzemplarza.
http://img222.imageshack.us/img222/7979/dsc0438xp3.jpg
8 fotka : ponowne ostrzenie z ręki na gwint statywu, odległość też jakieś 40cm, scena poprawna wyostrzona na punkt...
http://img90.imageshack.us/img90/6098/dsc0439nm2.jpg
Po dokładnych oględzinach obiektywu muszę stwierdzić, że nadal potwierdza się reguła, że Sigma ma problemy z utrzymaniem kontroli jakości na akcptowalym poziomie, to moje drugie szkło Sigmy i w pierwszym egzemplarzu po tygodniu pojechał do czyszczenia ze wzlędu na paproch 1-2 mm pod przednią soczewką.
Jako że jestem bardzo wybredny po kątem jakości, również przyjrzałem się tej Sigmie i zauważyłem tym razem bardzo mały opiłek metalu, tak jakby mosiądzu pod przednią soczewką. Jest on na tyle mały że nie zawracam sobie tym głowy, jest bo jest bo Sigma takie ma uroki swoich szkieł i tyle, jak się nie podoba to zostaje sprzęt dedykowany.
Szkoda tylko że jakiś tam zły posmak pozostaje, tym razem olewam sprawę nie wysyłam szkła, szkoda czasu i moich nerwów.
Kwestia moich testów potwierdza regułę, że zdarzają się wpadki, iż pomimo na 100% pewności gdzie ustawiałem ostrość w centralnym punkcie AF, na zdjęciu rzekoma ostrosć się nie znajduje. Jak na razie na kilkanaście zrobionych ujęć 1-2 zdjęcia są źle wyostrzone.
Jutro czeka mnie test w plenerze, zdjęcia pod światło, etc. ale to już widzieliście w testach Zbyszka (ukłony w Twoją stronę).
Dzięki Jego testom ostatecznie podjąłem decyzję o zakupie Sigmy a nie nie Nikkora 35F2.
Podsumowując, nie wiem na ile jest ostry mój egzemplarz, póki co powodów do niezadowlenia nie mam, jedno co daje mi do myślenia to to że będąc umówionym, na test w studio, musiałem podejmować ryzyko kupienia obiektywu na podstawie byle jakiego testu z "ręki" na sklepie.
Trochę to razi, zawsze u nich sprzęt kupowałem, osobną kwestią jest to że są raczej solidni, i zamiast wyjść do klienta musiałem zaryzykować.
Nie będę podawał nazwy sklepu gdzie kupiłem, nie o to chodzi (niektórzy się domyślą).
Podsumowanie tego jest takie : chyba będę zadowolony z tego szkła, jak na podjęte ryzyko kupienia i niechęć sprzedającego do testów, to mam nadzieje że spędzę mimo wszystko wiele fajnych chwil z tym szkłem w ręku, a egzemplarz "wydaje" mi się ostry, no ale to juz moje subiektywne odczucie.
Pozdrawiam
Moshica
W końcu po roku dylematów czy kupić Sigmę 30mmF1.4 padło, że zamawiam i po nią jadę. W poprzednim poście pisałem, że prosiłem sprzedawcę o sprowadzenie trzech egzemplarzy do testów, ale jak to bywa, nie chcieli zamrażać gotówki, sprowadzili 1 sztukę.
Pojechałem do sklepu, liczyłem na test w studio, ale się okazało że możliwy jest tylko test na sklepie, pomyślałem dobre i to. Body w łapki, podpinam szkiełko i robię testowe foty. Żeby było śmieszniej wcześniej podczas rozmowy telefonicznej miałem potwierdzone, że zdjęcia sobie zobaczę u nich na monitorze, a się okazało, że zobaczenie ich tylko wchodzi w grę na fotokiosku. Po czymś takim ogarnęła mnie złość, sobie myślę łaski nie robią, no ale jak nie przetestuję i nie zobaczę lub się nie zdecyduję to przepadło... nie pojadę przecież do marketu " Tylko dla idiotów", bo tam po pierwsze przepłacę a jakikolwiek test w ogóle weźmie w łeb bo spojrzą na mnie jak na idiotę.
Więc tak, testy robiłem na F/1.4 aby uchwycić błędy ostrzenia.
Pomiar światła centralnie ważony, tryb AF-S centralny punkt.
Ustawiałem się ok. 45 stopni do tekstu lub robiąc w domu ze statywu również pod tym kątem.
1 fotka w sklepie z ręki, ostrzona na tekst "0,89zł", odległość 40-50cm :
http://img140.imageshack.us/img140/130/dsc0419gk9.jpg
Rezultat: nie jest tak źle, lekki FF ale nie taki żeby krytykować...
2 fotka w sklepie z ręki, ostrzona na gwint statywu, odległość max 40cm.
http://img149.imageshack.us/img149/583/dsc0421aw0.jpg
Na niej widać, że poszło całkiem dobrze....
Kilka pozostałych fotek ze sklepu robionych z ręki potwierdziło regułę, że obiektyw sobie radzi w warunkach słabego światła, gdzie łatwo było o poruszenie ujęcia, przy czasach rzędu 1/40 - 1/60s.
Na fotokiosku wyszło, że chyba jest dobrze, więc przyszła chwila decyzji, kupuję...a dziś podpinam do statywu
aparat z tym szkłem i robię kolejne testy w domu tym razem.
Odległość ostrzenia również 40cm do obiektu, parametry wykonanych zdjęć takie jak powyżej.
3 fotka : ostrość ustawiana była na tekst "Cesarsko Rosyjskiego Towarzystwa..."
http://img46.imageshack.us/img46/6195/dsc0426oa9.jpg
Jak widać tutaj już nie ma dylematu i chwili namysłu czy jest FF czy BF, jest idealnie,tak mi się wydaje;-)
Przy niewielkiej głębi ostrości robienie ze statywu tekstu przynajmniej utwierdza w przekonaniu, że nie popełnimy
poruszenia zdjęcia, co w tym przypadku uzasadnia poprawnie nastawiona ostrość.
4 fotka : ostrosć ustawiana na górną zatyczkę, ostrość również poprawnie ustawiona.
http://img91.imageshack.us/img91/2501/dsc0432cq2.jpg
5 fotka : ostrość na górną krawędź baterii, jest poprawnie
http://img91.imageshack.us/img91/2889/dsc0433px9.jpg
6 fotka : ostrość ustawiana la logo Samsung, uwaga : 1 wpadka w teście, nie było mowy o poruszeniu zdjęcia, parametry ekspozycji takie same jak dla poprzednich ujęć. Ostrość została uchwycona na baterię a nie logo Samsunga. Dla każdego ujęcia starałem się idealnie w centralnym punkcie AF zamieścic fotografowany detal, jak widać coś "rozproszyło" uwagę Sigmy...
http://img233.imageshack.us/img233/9782/dsc0436nf8.jpg
7 fotka : ostrzona na logo, ujęcie poprawne...aczkolwiek mam wrażenie lekkiego FF, ale minimalnie jak dla tego egzemplarza.
http://img222.imageshack.us/img222/7979/dsc0438xp3.jpg
8 fotka : ponowne ostrzenie z ręki na gwint statywu, odległość też jakieś 40cm, scena poprawna wyostrzona na punkt...
http://img90.imageshack.us/img90/6098/dsc0439nm2.jpg
Po dokładnych oględzinach obiektywu muszę stwierdzić, że nadal potwierdza się reguła, że Sigma ma problemy z utrzymaniem kontroli jakości na akcptowalym poziomie, to moje drugie szkło Sigmy i w pierwszym egzemplarzu po tygodniu pojechał do czyszczenia ze wzlędu na paproch 1-2 mm pod przednią soczewką.
Jako że jestem bardzo wybredny po kątem jakości, również przyjrzałem się tej Sigmie i zauważyłem tym razem bardzo mały opiłek metalu, tak jakby mosiądzu pod przednią soczewką. Jest on na tyle mały że nie zawracam sobie tym głowy, jest bo jest bo Sigma takie ma uroki swoich szkieł i tyle, jak się nie podoba to zostaje sprzęt dedykowany.
Szkoda tylko że jakiś tam zły posmak pozostaje, tym razem olewam sprawę nie wysyłam szkła, szkoda czasu i moich nerwów.
Kwestia moich testów potwierdza regułę, że zdarzają się wpadki, iż pomimo na 100% pewności gdzie ustawiałem ostrość w centralnym punkcie AF, na zdjęciu rzekoma ostrosć się nie znajduje. Jak na razie na kilkanaście zrobionych ujęć 1-2 zdjęcia są źle wyostrzone.
Jutro czeka mnie test w plenerze, zdjęcia pod światło, etc. ale to już widzieliście w testach Zbyszka (ukłony w Twoją stronę).
Dzięki Jego testom ostatecznie podjąłem decyzję o zakupie Sigmy a nie nie Nikkora 35F2.
Podsumowując, nie wiem na ile jest ostry mój egzemplarz, póki co powodów do niezadowlenia nie mam, jedno co daje mi do myślenia to to że będąc umówionym, na test w studio, musiałem podejmować ryzyko kupienia obiektywu na podstawie byle jakiego testu z "ręki" na sklepie.
Trochę to razi, zawsze u nich sprzęt kupowałem, osobną kwestią jest to że są raczej solidni, i zamiast wyjść do klienta musiałem zaryzykować.
Nie będę podawał nazwy sklepu gdzie kupiłem, nie o to chodzi (niektórzy się domyślą).
Podsumowanie tego jest takie : chyba będę zadowolony z tego szkła, jak na podjęte ryzyko kupienia i niechęć sprzedającego do testów, to mam nadzieje że spędzę mimo wszystko wiele fajnych chwil z tym szkłem w ręku, a egzemplarz "wydaje" mi się ostry, no ale to juz moje subiektywne odczucie.
Pozdrawiam
Moshica