PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Ave Maria



bartolinik
09-10-2007, 23:06
1 W pierwszej części na scenie pojawił się chór

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img46.imageshack.us/img46/4464/dsc1592we3.jpg)
2 Druga należała do solisty

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img221.imageshack.us/img221/3251/dsc1593me8.jpg)
Paskudna jakość- wiem. Bijcie, byle nie po głowie

bayzell
09-10-2007, 23:36
ode mnie masz kopa w jaja :)

szloser
09-10-2007, 23:38
super sytuacja

Ostrry
10-10-2007, 16:09
hehe swietne :D ale GO troche za mala chyba bo ostatni jakis taki niewyrazny sie zrobil

Gemini
10-10-2007, 16:17
Ostrry... jakbyś tak miał piać i drzeć dzioba cały czas... też byś niewyraźnie wyglądał :)

jacek.gold
10-10-2007, 16:21
Pod względem fotograficznym to tzw lipa ale w dziale humor z tymi opisami byłoby jak znalazł. Jak się to widzi to się gęba sama rozciąga :-)

Efexor
10-10-2007, 16:44
Treść na 5+ a jeśli chodzi o jakość zdjęcia to... No zła.

wld
10-10-2007, 17:43
jestem zdecydowanym przeciwnikiem takich ujęć :evil:.

Nemeth
10-10-2007, 17:46
jestem zdecydowanym przeciwnikiem takich ujęć :evil:.

Dlaczego?
Chodzi o to ze rodzice mogą porzucić młode?

wld
10-10-2007, 18:46
niewykluczone, że mogą, choć pewności nie ma. Poza tym jaki jest sens zakłócać spokój pisklętom?

Vooda
11-10-2007, 15:16
jakosci się nie czepiajcie bo chlopak mial ciemnosci egipskie. iso robi swoje i tego sie nie przeskoczy... nooo moze Cmosem troche zlagodzi. Ale co do porzucania mlodych - mysle ze jesli zachowal sie ostroznie i nie podszedl za blisko to nie ma powodu do obaw.

jchyra
12-10-2007, 13:49
Paskudna jakość- wiem. Bijcie, byle nie po głowie
Więc trza poprawić a nie nadstawiać karku :-)
moim zdaniem warto poprawić

bartolinik
13-10-2007, 00:17
krótkie wyjaśnienie - ciemności były, może nie egipskie ale były.Dzień był pochmurny, obiektyw ciemny.Aby uzyskac możliwie krótki czas (a ptaszki były bardzo ruchliwe) trzeba było wyciągnąć ISO ile się da i otworzyć obiektyw.Obiektyw radziecki, ciężar znaczny, bez statywu. Robiłem co mogłem , starałem się ale widzę sam że to nie to. Chciałem pokazać tylko ciekawą sytuację i myślę że to akurat się udało. Moze rzeczywiście kategoria żart byłaby odpowiedniejsza, ale co tam. O straszeniu ptaszków raczej mowy być nie moze bo gniazdko znajduje się w bramie do dosyć uczęszczanego sklepu i człowiek im nie straszny. A wrzeszczą tak nie na mnie chcąc mnie odgonić lub ze strachu ale na swą mamę, która za ułamek sekundy pojawiłaby się w kadrze z robakiem w dziobie. Owa mama przylatywała bardzo często i dosyć regularnie, wystarczyło chwilkę odczekać.