PDA

Zobacz pełną wersję : "Plastyczność" jako parametr obiektywu



focus69
27-12-2005, 13:48
Mam pytanko natury ogolnej, nie zwiazanej z konkretnym modelem obiektywu i aparatu. Obecnie jestem na etapie wybierania obiektywu standardowego do pierwszego mojego DSLR'a.
Większość stron i instytucji, które w miarę profesjonalnie porównują cechy obiektywów za wskaźniki uznają
a. mechanike
b. rozdzielczosc/ostrosc (z tym jest roznie)
c. winietowanie
d. zdjecia pod swiatlo
e. znieksztalcenia
f. cena
Jednak, gdy sie czyta fora dyskusyjne to dyskutancji zwracaja uwage na takie cechy jak np.
plastyczność obrazu, bokeh, ostrosc i ewentualnie znieksztalcenia , waga i cena.

Z tego powodu mam wiec kilka pytań. Co rozumieć pod pojęciem "plastyczność", czy to jest coś definiowalnego i warto brać pod uwagę opinie na ten temat skoro profesjonalne magazyny nie pokusiły się o uwzględnianie tego parametru?
Ponadto kiedyś czytałem (nie pamiętam tylko jak to dokładnie szło) że obiektyw może być kontrastowy, ale nie idzie to w parze z rozdzielczością (mniej szczegółów się da rozpoznać).
Jeśli to prawda i nie może być jednocześnie taki i taki to jaki obiektyw wybrać, kontrastowy czy ostry?
Pozdrawiam.

ALF
27-12-2005, 14:36
plastyczność, jak sama nazwa wskazuje jest łatwością oddawania kształtów można by dodać, że w pewnej przestrzeni - można to porównać do jakości plasteliny...jedną się łatwo urabia, a inna twarda i nie poddaje się obróbce :)...w połączeniu z bokehem (rozmyciem tła) nadaje zdjęciu odpowiednią przyjemność oglądania...
zdjęcia pod światło można jeszcze podzielić na abarracje i blikowanie :P

jurgen
27-12-2005, 14:54
czyli plastycznośc to b. subiektywna ocena
i nie każdy moze byc badaczem plastyczności hehe

maroo
27-12-2005, 15:09
czyli plastycznośc to b. subiektywna ocena

Dokładnie tak.
Nie da się jej zmierzyć.

Jednemu będzie się podobać, innemu nie, a mowa może być o tym samym szkle.

ALF
27-12-2005, 15:21
czyli plastycznośc to b. subiektywna ocena
i nie każdy moze byc badaczem plastyczności hehe

oczywiście, ale poza polską...u nas każdy jest lekarzem i każdy może badać plastyczność :mrgreen:
ale ocena i tak zawsze będzie subiektywna...
każdego szkła trzeba się nauczyć...często jest tak, że w określonych warunkach jedno szkło da efekt tragikomiczny, a inne spisze się świetnie...w innych, będzie odwrotnie...i jak tu ocenić szkło? :wink:

Czornyj
27-12-2005, 16:59
Wg mnie da się i gdyby komu się chciało i opracował spójną metodologię badania - dałoby się to zrobić. Dla mnie "plastyczność" obiektywu to po prostu sposób, w jaki odwzorowuje on barwy i kontrastowość fotografowanej sceny. W partyzanckich nawet warunkach - nic prostszego jak pofotografować jakie tablice GM czy wzorce IT8 różnymi szkłami i przeanalizować różnice.

ALF
27-12-2005, 17:04
nie zgodze się z tobą...nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba...i w myśl tego powiedzonka, jednemu sodoba się taka, a innemu inna plastyka...a fotografowanie tablic ma się nijak do fotografowania konkretnych scen w różnym oświetleniu...

akustyk
27-12-2005, 17:56
to ja moze podam dwa przyklady dla zobrazowania, jak rozne rysowanie moze miec rozne zastosowania:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://onephoto.net/uploads/akustykmagmanetpl/1134307097_gal_lisc.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://onephoto.net/uploads/akustykmagmanetpl/1123696345_gal_niemczabxx.jpg)


oba ze staloogniskowych 135mm robionych (prawie) na pelnej dziurze. oba reprezentatywne dla sposobu rysowania danych obiektywow. przy czym z tej dwojki to zdecydowanie obiektyw numer jeden ma o niebo lepszy kontrast i kolory. ale zdjecia takiego jak 2 by nie zrobil :)

jurgen
27-12-2005, 18:30
jeżeli chcecie to dobrze zobrazować - wytłumaczyć
foty muszą przedstawiać to samo

akustyk
27-12-2005, 18:35
jeżeli chcecie to dobrze zobrazować - wytłumaczyć
foty muszą przedstawiać to samo
nie. bo to nie jest porownanie obiektywow.
to jest porownanie zdjec, w jakich sie najlepiej nadaja.

ultraszerokim katem i teleobiektywem nie bedziesz robil podobnych zdjec, zeby zaprezentowac roznice. na powyzszym przykladzie ogniskowe sa takie same, ale obiektywy diametralnie roznia sie plastyka. ktora wlasnie jest tematem tego watku

Pawel Pawlak
27-12-2005, 18:44
no to jeszcze ja ;)
To co pokazał Akustyk to raczej obraz ostry i miękki a nie plastczny i nie plastyczny. Palstyka obiektywu odpowiada za zobrazowanie trójwymiarowości obiektu na płaskiej fotografii. Tak jak pisze Czornyj, oddanie barw i kontrastów a przes to głębi kolorów, przejść tonalnych itp.
Plastyczność obrazu nie więże sie z jego miękkością(nieostrością).

ALF
27-12-2005, 19:13
dla takich porównań najlepsze będą tematy mające co najmniej drugi/trzeci plan...
imho te dwa zdjęcia (szliczniutkie) pokazują dobrą plastykę obu szkieł, ale 2 jest faktycznie świetna...te przejścia w zieleniach są niesamowite, a kontrast między pierwszym i drugim planem wyraźny...

Pawel Pawlak
27-12-2005, 19:31
ślicznie, śliczne, przeca nie od dziś wiadomo że Akustyk potrafi robić zdjęcia :)
Różnicę plastyki obrazu widać najlepiej na odbitkach. Na jednych obraz aż kipi, chce wyjść na wierzch, a dalsze plany są jakby zapadnięte, a na drugich jest płasko... I to niezaleznie od ostrości i GO.
Niedawno ktoś tu na forum wklepił porównanie 5D i D200. Tam był taki portrecik. Jeden zrobiony 24-105L a drugi KITem 18-70. Myślę ze te zdjęcia dobrze obrazują plastykę Lki i płaskość KITa

akustyk
27-12-2005, 19:34
dla takich porównań najlepsze będą tematy mające co najmniej drugi/trzeci plan...
imho te dwa zdjęcia (szliczniutkie) pokazują dobrą plastykę obu szkieł, ale 2 jest faktycznie świetna...te przejścia w zieleniach są niesamowite, a kontrast między pierwszym i drugim planem wyraźny...

1. Sonnar MC 3.5/135
2. Pentacon 2.8/135

co do tego ktory z nich jest lepszy optycznie nie ma praktycznie zadnej dyskusji :) ale jak widac rozne rysowanie mozna roznie wykorzystac. Pentacon ma tendencje do rozmycia tworzacego "kopie-duszki" obiektow znajdujacych sie w tle, co mozna wykorzystywac na plus:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://onephoto.net/uploads/akustykmagmanetpl/1122574293_gal_kamieniecc13.jpg)

prawdopodobnie spowodowane jest to dosc mocno zaznaczona obwodka plamek nieostrosci. ktorych przyklad widac na tym zdjeciu:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://onephoto.net/uploads/akustykmagmanetpl/1119816335_gal_kwiatek.jpg)


dla odmiany bokeh Sonnara jest miekszy a kontrast i kolory mocniejsze:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://onephoto.net/uploads/akustykmagmanetpl/1122835486_gal_maki.jpg)


tak ze, wbrew pozorom, szkla roznia sie dosc drastycznie, choc ich konstrukcja optyczna jest stosunkowo podobna:
http://www.praktica-users.com/lens/mlenses/czjson3.5_135.html
http://www.praktica-users.com/lens/mlenses/morp2.8_135.html


EDIT: sorki za zrobienie galerii :) ale jakos lubie 135-tki i z checia nimi fotografuje na pelnej dziurze lub w okolicach. w cyfrze z cropem to sie staje swietny obiektyw przyrodniczy. w ktorym ujawnia sie wlasnie zagadnienie dopasowania bokehu do fotografowanych ujec. wlasciciele dluzszych/jasniejszych luf pewnie wiecej by tu mogli powiedziec o tym, jaka role w zdjeciach odgrywa zagadnienie jakosc odwzorowania nieostrosci - tak wazne dla zdjec, a w 99% testow zupelnie przemilczane :(

ALF
27-12-2005, 19:42
hihi...nie wiem czemu, ale tak myślałem, że ten pierwszy to sonar..piękny bokeh i kontrast...cykałem natomiast pentaconem i bardzo podobała mi się plastyka tego szkła... :D

akustyk
27-12-2005, 19:50
hihi...nie wiem czemu, ale tak myślałem, że ten pierwszy to sonar..piękny bokeh i kontrast...cykałem natomiast pentaconem i bardzo podobała mi się plastyka tego szkła... :D
ogolnie to tez mi sie Pentacon podoba, ale to zbyt specyficzny bokeh, zeby mogl sluzyc ogolnie do wszelakich zdjec. Sonnar jest wyraznie przyjemniejszy na przecietnym zdjeciu :)

inna kwestia, ze moj egzemplarz Pentacona mial tak nedzny kontrast i kolor, ze wstyd pokazywac niewywolane RAW-y :)

RAF
27-12-2005, 20:02
akustyk, na różnych forach się ścieraliśmy, ale przed zdjęciami chylę nisko głowę ...

meliszipak
28-12-2005, 01:03
no to jeszcze ja ;)
To co pokazał Akustyk to raczej obraz ostry i miękki a nie plastczny i nie plastyczny. Palstyka obiektywu odpowiada za zobrazowanie trójwymiarowości obiektu na płaskiej fotografii. Tak jak pisze Czornyj, oddanie barw i kontrastów a przes to głębi kolorów, przejść tonalnych itp.
Plastyczność obrazu nie więże sie z jego miękkością(nieostrością).

Jeżeli poprzez słowo "plastyka " rozumieć wyrazistość, wypukłosć form, kształtów i postaci- termin "plastyka obiektywu " obejmuje również takie cechy szkła jak miękkość i
sposób oddania nieostrości. Definicje Alfa i Akustyka uważam za bardziej trafione.

pozdrawiam

Pawel Pawlak
28-12-2005, 01:22
najwyraźniej rację ma Maroo... Subiektywna ocena :)

mziel
28-12-2005, 03:02
Fotki ładne... A co do porównania plastyki: poszukaj portretów z kita 18-70 i portetów z 50 1.8 - wg. mnie różnicę widać gołym okiem, odrazu załapiesz co to plastyka.
Fotki akustyka są piękne ale dla osoby początkującej nie pokazują zbytnio co to jest ta plastyka - jedna fotka ładna, druga śliczna, itd, wszystkie na bardzo wysokim poziomie, dobrymi szkłami robione - dla wprawnego oka widać różnicę - dla początkującego będzie widać właśnie w zestawieniu szkieł typu kit / 50tka.

Oczywiście powyższa opisnia jest równie subiektywna co plastyka :mrgreen:

Lolek
28-12-2005, 12:42
...zagadnienie dopasowania bokehu do fotografowanych ujec....wlasciciele dluzszych/jasniejszych luf pewnie wiecej by tu mogli powiedziec o tym, jaka role w zdjeciach odgrywa zagadnienie jakosc odwzorowania nieostrosci - tak wazne dla zdjec, a w 99% testow zupelnie przemilczane :(
Przemilczane, bo to trudna i żmudna do badania rzecz. Tu na forum znalazłem kiedyś link do dość porządnego testu bokeh kilku obiektywów (od Zeissów M42 do L-ek) i wyszło tam że jeden obiektyw może mieć świetne bokeh dla nieostrych jasnych punktów, a nieakceptowalne dla jasnych linii, a drugi odwrotnie. Poza tym też uważam że ta "plastyka" to bardzo subiektywna sprawa.

focus69
28-12-2005, 21:21
Skoro plastyczność wiąże się z oddaniem i rozróżnieniem planów obrazu i za przykład stawiany jest 50/1,8 i kit 18-70 to może wprost możemy stwierdzić, że obiektywy jasne i z okrągłą przysłoną są bardziej plastyczne od ciemnych. I może jest to powód, że pisma fotograficzne pomijają taką cechę jako wynikową dwóch podstawowych parametrów?

Lolek
28-12-2005, 22:48
Zapomniałeś dopisać że przysłona takich obiektywów ma przeważnie 5 niezaokrąglonych listków, a pełna dziura to 3.5, no w najlepszym razie 2.8.

akustyk
28-12-2005, 23:00
Skoro plastyczność wiąże się z oddaniem i rozróżnieniem planów obrazu i za przykład stawiany jest 50/1,8 i kit 18-70 to może wprost możemy stwierdzić, że obiektywy jasne i z okrągłą przysłoną są bardziej plastyczne od ciemnych.

plastyka jest w pewien sposob pochodna jasnosci szkla i okraglosci jego dziurki. nie bez powodu rasowi onanisci sprzetowi spod sztandaru Canona do 5D dokupowali 85/1.2 i walili fotka w fotke na pelnej dziurze (zeby nie byc goloslownymL http://www.pbase.com/lemonbase/image/50430147 )

ale to nie wyczerpuje zagadnienia. Porst 1.4/55 wbrew jasnej dziurze i 8-listnej przeslonie rysuje brzydko. Canon 50/1.8 o 5-listnej przeslonie ma mocno zauwazalna kome, ktora mozna, ale nie trzeba lubiec (Nikkora 50/1.8 zapewne tez to dotyczy, bo optycznie konstrukcje sa zdaje sie identyczne). dla odmiany ruski Mir 37 (swiatlo 2.8) rysuje przeslicznie, mimo wzglednie slabego swiatla. tutaj spory wklad w sukces ma 15-listna przeslona - podobnie jak w Jupiterze 37 (135mm, swiatlo 3.5) - rowniez odwzorowanie nieostrosci ma przeslicznie miekki charakter. ale, co dziwne, np. moj egzemplarz Porsta 2.8/35 (tyz ciemny, 6-listna przeslona) tez potrafi ladnie zarysowac...

przyklady i kontrprzyklady mozna by mnozyc.... tu sie niestety nie da odgornie powiedziec co i jak....

na pewno relatywnie duza jasnosc tez wzmacnia wrazenie plastycznosci. na pewno im bardziej okragly ksztal przeslony tym latwiej uzyskac przyjemna miekkosc - chyba kazdy golym okiem zauwazy roznice miedzy ladnie "narysowanymi" nieostrosciami dobrej stalki o 9-listnej przeslonie, a brzydkim bokehem standardowych zoom-ow (o 7-listnej przeslonie w 99% przypadkow), ktore nigdy nie byly i nie beda projektowane z mysla o fotografowaniu na pelnej dziurze...

ale zeby cos na ten temat moc powiedziec trzeba zrobic zdjecia. pokazac jak szkielko odwzorowuje plamki w obszarze OOF, jak odwzorowuje linie, jak sie zachowuje na krawedziach, itd. itp. dla pelnego opisu trzeba by to wszystko zrobic zarowno dla obszarow za fotografowanym obiektem jak i przed. wbrew pozorom zachowanie obiektywow moze sie tu roznic

troche informacji jest tutaj:
http://www.rickdenney.com/bokeh_test.htm
http://luminous-landscape.com/essays/bokeh.shtml
http://doug.kerr.home.att.net/pumpkin/
to ostatnie to niezly hardcore, ale warto przeczytac

maroo
28-12-2005, 23:41
dla pelnego opisu trzeba by to wszystko zrobic zarowno dla obszarow za fotografowanym obiektem jak i przed

A jak to jest zoom, to dla różnych ogniskowych.
Praca praktycznie nie do wykonania a i tak jednemu się spodoba a innemu nie, bo jest to zagadnienie, które mozna porównać do kobiet.
Jedni wolą blondynki, inni brunetki, jeszcze innym podobają się azjatki itd...

Parametry mierzalne łatwo można znaleźć w wynikach testów.
Plastykę trzeba poprostu oglądać na zdjęciach i stwierdzić, czy się podoba, czy nie.
Do tego pbase.com jest niezastąpione.

akustyk
28-12-2005, 23:51
Praca praktycznie nie do wykonania a i tak jednemu się spodoba a innemu nie, bo jest to zagadnienie, które mozna porównać do kobiet.
Jedni wolą blondynki, inni brunetki, jeszcze innym podobają się azjatki itd...

wlasnie o to chodzi :) zeby byly zdjecia nie cyferki. na tym, badz co badz, fotografia polega.

a Azjatki sa super :) zwlaszcza Koreaneczki i Chineczki :)
Hinduski tez sie w sumie zaliczaja do Azjatek i tez sa mniam

maroo
28-12-2005, 23:54
Ja chyba jakiś staroświecki jestem, bo wolę słowiański typ urody :mrgreen:

[ Dodano: Sro Gru 28, 2005 10:55 pm ]
Jak pisałem poprzedni post, to stała obok mnie żona :mrgreen: :mrgreen:

mziel
29-12-2005, 00:10
akustyk, tutaj (http://www.pbase.com/maciekda/root) znajdziesz kilka takich naturalnych, prawdziwych z ulicy...
Świetne fotki swoją drogą tam znajdziecie.

akustyk
29-12-2005, 00:15
akustyk, tutaj (http://www.pbase.com/maciekda/root) znajdziesz kilka takich naturalnych, prawdziwych z ulicy...
Świetne fotki swoją drogą tam znajdziecie.

znam zdjecia, tez mi sie podobaja. z tym ze podpisow sprzetowych dokladnie nie czytam, wiec zapytam: z ktorego konkretnie szkla? i w ktorej galerii?

mziel
29-12-2005, 00:50
Mówiłem o tym, że znajdziesz tam Hinduski, bez względu na szkło są to dobre fotki. A w których galeriach są takie mniam to już nie pamiętam... Musisz sam sprawdzić :mrgreen:

akustyk
29-12-2005, 00:56
Mówiłem o tym, że znajdziesz tam Hinduski, bez względu na szkło są to dobre fotki. A w których galeriach są takie mniam to już nie pamiętam... Musisz sam sprawdzić :mrgreen:
no to trzeba bylo tak od razu :-)

ale to lepiej wklepac pbase.com/cameras/canon/ lub pbase.com/cameras/nikon/ znalezc jakies rasowe portretowe szklo i voila :) setki Azjatek wrecz czekaja, zeby zostac obejrzane :)

mziel
29-12-2005, 01:32
hehehe no też metoda :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

[ Dodano: Czw Gru 29, 2005 00:33 ]
temat o plastyczności zszedł na plastyczność... Azjatek :-) A mówią, że Polacy to rasiści!

stollo
29-12-2005, 09:44
a Azjatki sa super :) zwlaszcza Koreaneczki i Chineczki :)
Hinduski tez sie w sumie zaliczaja do Azjatek i tez sa mniam

mmmhehe - podpisuję się obiema rękami :D

[ Dodano: Czw 29 Gru, 2005 ]

no to trzeba bylo tak od razu :-)

ale to lepiej wklepac pbase.com/cameras/canon/ lub pbase.com/cameras/nikon/ znalezc jakies rasowe portretowe szklo i voila :) setki Azjatek wrecz czekaja, zeby zostac obejrzane :)

dzizas... skorzystałem z rady i teraz bardzo niespokojny jestem :lol:

FunBoy
29-12-2005, 13:38
a Azjatki sa super :) zwlaszcza Koreaneczki i Chineczki :)
Hinduski tez sie w sumie zaliczaja do Azjatek i tez sa mniam

Hmmm, wiecie co... tam na miejscu troche "inaczej" juz wygladaja...

Pozdr
FunBoy

arra
29-12-2005, 15:47
Chwila chwila, zapomnieliscie ze przeciez Canon ma lepsza plastyke z dowolnym szklem, wiec jeszcze jeden parametr do ukladanki :P