Zobacz pełną wersję : Kompensacja ekspozycji w D40
Witam
mam pytanie - być może naiwne - dlaczego łabędź na poniższym zdjęciu jest cześciowo prześwietlony ?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.2and2.net)
zdjęcie było robione popołudniu, niebo zachmurzone, właściwie bez słońca, pomiar matrycowy, tryb A. Jedyną moją ingerencją było przymknięcie przysłony do 6,3 żeby uzyskac trochę większą głębie ostrości. W momencie robienia foty nic nie wskazywało (wg mnie) na możliwe prześwietlenie. Na podglądzie niestety było to już widoczne. Czy te warunki były faktycznie aż tak trudne, że aparat sobie nie poradził z poprawnym naświetleniem ? Czy to ja zrobiłem coś źle, ew powinienem z góry wiedzieć że będzie taki efekt ? Czytałem o problemach z matrycowym w D80, ale dotyczyło to bardzo kontrastowych scen, a ta chyba do takich nie należy ? Z góry dziękuję za dobre rady :)
kronos28
07-10-2007, 20:29
hmm niestety to też jest mocno kontrastowa scena - śnieżnobiały łabędź na tle ciemnej wody. Aparat stara się tak dobrać parametry ekspozycji ( w programie A czas otwarcie migawki do ustawionej przez użytkownika przesłony) aby w miarę równomiernie naświetlić wszystkie obiekty w kadrze. Tutaj "zadecydował" tak jak zadecydował. Jak zadecydował.
Jeżeli chciałbyś uzyskać poprawne naświetlenie ptaszora to albo dać pomiar na niego (punktowy) tudzież wprowadzić odp. kompensację. Tak czy siak woda (tło) wyjdzie lekko niedoświetlona a łabędź będzie idelanie naświetlony. Używaj histogramu do oceny poprawności ekspozycji i wskazania przepałów wtedy wprowadzaj na bieżąco korekty. Ja bym tu zjechał tak o 0.3/0.5EV ale i tak przepału by to kompletnie nie zlikwidowało tylko "łodrobinkę" zmniejszyło dzięki czemu wyszły by z niego zarysy skrzydeł ptaszora, jakieś szczegóły z grzbietu a nie tylko biała plama.
Moja rada: zapomnij o pomiarze matrycowym. Używaj centralnie ważonego. Kadrujesz centralnie na łabędzia i blokujesz ekspozycję następnie zmieniasz kadr wg. upodobania.
Moim zdaniem matrycowa metod pomiaru jest najmniej użyteczna ze wszystkich . 95% zdjęć które zrobiłem, zrobiłem przy pomiarze centralnie ważonym. Pozostałe 5% przy punktowym.
IMO scena jest kontrastowa i to nawet bardzo.
Zbigniew
07-10-2007, 20:31
Właściwie w tym przypadku pomiaru matrycowego z D80 nie trzeba się dopatrywać - z tego typu sceną mógłby sobie nie poradzić dowolny pomiar matrycowy. Zauważ, że masz dwa obszary o skrajnych jasnościach - jeżeli podczas robienia zdjęcia punkt ostrości będziesz miał tam, gdzie jest ciemno, to czas będzie znacznie dłuższy niż w przypadku wycelowania w łabędzia i wynikiem też część obszaru będzie prześwietlona. W tym przypadku rady są dwie - albo wstępnie skorygować ekspozycję (bo spodziewamy się tutaj problemów z poprawnym naświetlaniem), albo mierzyć punktowo na łabędzia i zablokować ekspozycję (można wprowadzić tutaj wtedy nieco korektę na plus). No jeszcze tryb manualny pozostaje, który w takich sytuacjach może się bardzo dobrze sprawdzać.
edit: Oczywiście NEF dobry na wszystko - jeżeli masz NEFa, to pewnie da się to uratować.
Dzieki za uwagi :) w sumie macie rację - ta scena faktycznie jest mocno kontrastowa. Czyli w takim przypadku należy z góry założyć, że będą problemy i ustawiać kompensację na minus (tylko skąd wiedzieć na ile na minus ?) - ew zmienić metodę pomiaru światła. Ja wychodziłem do tej pory z założenia, że jeśli moje oko widzi daną scenę poprawnie i "bez przepaleń" to nie powinno być problemów i nie trzeba nic ruszać w kwestii normalnego poprawnego naświetlenia.
Pozdrówki
PS - NEF nie mam, nie robię na razie w NEF, to mój pierwszy nie kompakt, i jak na razie walczę z ogarnięciem podstaw obsługi :)
kronos28
07-10-2007, 20:54
Dzieki za uwagi :) w sumie macie rację - ta scena faktycznie jest mocno kontrastowa. Czyli w takim przypadku należy z góry założyć, że będą problemy i ustawiać kompensację na minus (tylko skąd wiedzieć na ile na minus ?) - ew zmienić metodę pomiaru światła. Ja wychodziłem do tej pory z założenia, że jeśli moje oko widzi daną scenę poprawnie i "bez przepaleń" to nie powinno być problemów i nie trzeba nic ruszać w kwestii normalnego poprawnego naświetlenia.
Pozdrówki
Pytasz ile dać na minus? Tego ci nie powiemy - to zależy od sceny jaką fotografujesz (i czy w ogóle dać na minus trzeba). Wszystko przyjdzie z czasem i doświadczeniem i sam przy takich kontrastowych scenach będziesz od razu wprowadzał jakąś tam korekcję.
A co do założenia, że aparat to jak oko - mówiąc delikatnie jest błędne. :) To nie tak działa. Mówiąc oględnie i baaardzo ogólnikowo to co widzimy jest "upiększane" przez nasz mózg - wystarczy wspomnieć, że np widzimy tak naprawdę "do góry nogami" a mózg robi "auto rotate" na podstawie swojego EXIF'a itd. ;)
Aparat widzi wszelkie niedociągniecia obrazu, światła - no wszystko i to zapisuje. Widzi podobnie do nas (znaczy do góry nogami też) ale pomiar światla i matryca są bezwzględne i "widzą" wszystko. Pomiar (nie ważne czy matrycowy/CW/punktowy) nie jest tak jak nasz mózg - prawie nieomylny.
MarzycielPL
08-10-2007, 08:51
Ja moze dodam od siebie ze na podgladzie da sie zobaczyc czy zdjecie jest przepalone, naciskajac przycisk podgladu a pozniej kilka razy wybierak w dol lub w gore pojawia sie przapalone fragmenty ktore migaja. W ten sposob na biezaco mozna sprawdzis i focic dalej zaczym kadr ktory chcemy uchwycic myknie nieublaganie. napewno starzy wyjadacze wiedza o tym ale ja jestem amatorem i staram sie pomoc amatora:)
Pozdrawiam:)
Ja moze dodam od siebie ze na podgladzie da sie zobaczyc czy zdjecie jest przepalone, naciskajac przycisk podgladu a pozniej kilka razy wybierak w dol lub w gore pojawia sie przapalone fragmenty ktore migaja. W ten sposob na biezaco mozna sprawdzis i focic dalej zaczym kadr ktory chcemy uchwycic myknie nieublaganie. napewno starzy wyjadacze wiedza o tym ale ja jestem amatorem i staram sie pomoc amatora:)
Pozdrawiam:)
To się oczywiście zgadza, i jeśli jest czas na powtórkę ujęcia to nie ma problemu. Tylko, że ja robię sporo zdjęć których powtórzyć się już nie da (przynajmniej dokładnie tak samo) i dlatego chciałbym potrafić w miarę dokładnie wstępnie ocenić czy naświetlenie będzie dobre (albo chociaż nie przepalone jakoś dramatycznie). Ale na to chyba nie ma idealnej metody :) Trzeba zbierać doświadczenia. Najtrudniejsze jest chyba to, że czasem minimalne przekadrowanie powoduje ogromne zmiany w naświetleniu i czasem trudno naprawdę je przewidzieć.
Pozdrawiam
Zbigniew
08-10-2007, 09:23
No niestety tutaj potrzebna jest już intuicja i mała pomoc ze strony aparatu. Nie robiąc zdjęcia możesz zawsze wycelować na dwa miejsca w kadrze - łabędzia i wodę (czyli najjaśniejsze i najciemniejsze) - stosując pomiar punktowy, a nawet od biedy matrycowy (gdy nie ma czasu), jeżeli pracujesz na priorytecie przysłony, to światłomierz aparatu powinien Ci pokazać proponowane czasy naświetlania. Wtedy wiesz w jakich granicach możesz się poruszać i jaką dać korektę. Wtedy też możesz przejść na tryb manualny i samemu dobrać czas.
a moze by tak ankiete ?? jakie pomiary są najbardziej "popularne" ?? Ja zaczynalem od matrycowego ale powoli przekonuje sie do centralnie wazonego:) (a z powyzszych postow wiedze ze dobrze robie :) )
MarzycielPL
10-10-2007, 08:32
Mysle ze ankieta nie ma sensu gdyz kazdy robi zdjecia swoja technika niom i w zaleznosci od tematyki zdjecia dobierane sa parametry. Ja nie wiedzialbym co w takiej ankiecie wybrac gdyz nie ma uniwersalenego sposobu na wszystkie zdjecia.
uniwersalnego sposobu nie ma, ale pewnie większość (60-80%) fotek robisz na takim a nie innym pomiarze :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.