Zobacz pełną wersję : Sigma 30mm 1.4 zamiast N 50mm 1.4?
dominik77
30-09-2007, 21:20
Witajcie,
Posiadam 85mm 1.4. Niestety w ciasnych pomieszczeniach te 85 mm jest zdecydowanie za długie, za wąskie. Stałkę jasną potrzebuję głównie do portretów, detali, przygotowań podczas ślubów - istotne jest krótkie GO i ładny bokeh.
Zastanawiałem się nad 50mm 1.4, ale nie wiem czy ma sens skoro mam dobre szkło na 85 mm...
Przeczytałem niedawno pozytywne testy Sigmy 30mm 1.4. Co myślicie o takim obiektywie do w/w zastosowań?
david555
30-09-2007, 21:25
To zależy do jakiego body potrzebujesz te szkła.
Zastanawiałem się nad 50mm 1.4, ale nie wiem czy ma sens skoro mam dobre szkło na 85 mm...
ma, to kompletnie inne szkla
50/1,4 uzywam bardzo czesto na slubach, mozna powiedziec ze przez wiekszosc czasu mam ja zapieta
dominik77
30-09-2007, 21:29
To zależy do jakiego body potrzebujesz te szkła.
N D80.
Dodam, że chodzi o Sigmę dedykowaną dla cyfrowych.
dominik77
30-09-2007, 21:32
ma, to kompletnie inne szkla
50/1,4 uzywam bardzo czesto na slubach, mozna powiedziec ze przez wiekszosc czasu mam ja zapieta
No właśnie... I teraz pytanie na ile w praktyce takie 30mm mogłoby zastąpić te 50mm? Nie mam problemów z tym aby podejść bliżej. ;-)
david555
30-09-2007, 21:33
N D80.
Dodam, że chodzi o Sigmę dedykowaną dla cyfrowych.
No nie wiem, ja nie jestem zwolennikiem kupowania szkieł DX, tak więc z tych dwóch proponuję jednak 50/1.4 (fajne szkiełko), albo coś szerszego, ale też FF.
No właśnie... I teraz pytanie na ile w praktyce takie 30mm mogłoby zastąpić te 50mm? Nie mam problemów z tym aby podejść bliżej. ;-)
w praktyce nie da sie zastapic :)
nie ta plastyka, nie te znieksztalcenia
mam 28/1,8 i 50/1,4 - stosuje obydwa w zaleznosci od sytuacji, zblizen twarzy z "przygotowan" 30-tką nie zrobisz
dominik77
30-09-2007, 21:38
zblizen twarzy z "przygotowan" 30-tką nie zrobisz
Ponieważ...? Rozwiń proszę, bo to właśnie mnie interesuje :)
pisalem juz, znieksztalcenia :)
podchodzac blisko z 50 nos juz zaczyna byc dominujący, z 30 bedzie juz niedopuszczalne
dominik77
30-09-2007, 21:46
pisalem juz, znieksztalcenia :)
podchodzac blisko z 50 nos juz zaczyna byc dominujący, z 30 bedzie juz niedopuszczalne
Fakt.
Zatem skończę na komplecie 30+50 ;-)
robin102
01-10-2007, 10:19
Fakt.
Zatem skończę na komplecie 30+50 ;-)
Plus 85 mm f1,8 do specjalny poruczeń
Archangel
01-10-2007, 22:04
tak tylko wtrace, ze chyba lepiej by bylo 30+85
30 szeroko
50 pół na pół
85 "dalej"
50 jest taka ni to szeroko, nie portretowo
lepiej miec chyba 2 niz 1,5 ;)
ale to tak tylko
piotrnas
01-10-2007, 22:09
mam zarowno 85 1.4 jak i sigme 30 i niestety jakość zdjęć z sigmy jest dla mnie dużo gorsza także w kwestii AF chodz chwale sobie ta sigme :)
dominik77
02-10-2007, 09:05
mam zarowno 85 1.4 jak i sigme 30 i niestety jakość zdjęć z sigmy jest dla mnie dużo gorsza także w kwestii AF chodz chwale sobie ta sigme :)
Ojej aż tak? Oglądałem zdjęcia z tego obiektywu na http://www.flickr.com/groups/sigma30mm/ i byłem pozytywnie zaskoczony... Na czym polegają niedostatki Twoim zdaniem?
dominik77
02-10-2007, 09:07
tak tylko wtrace, ze chyba lepiej by bylo 30+85
Też na to liczyłem. Obawiam się jednak zniekształceń przy zbliżeniach twarzy (np. w zdjęciach podczas wykonywania makijażu Panny młodej). Czy ktoś może ma przykłady lub doświadczenia z tym obiektywem przy takich ujęciach?
piotrnas
02-10-2007, 14:13
wyrazistosc, i plastyka
Witajcie,
Posiadam 85mm 1.4. Niestety w ciasnych pomieszczeniach te 85 mm jest zdecydowanie za długie, za wąskie. Stałkę jasną potrzebuję głównie do portretów, detali, przygotowań podczas ślubów - istotne jest krótkie GO i ładny bokeh.
Zastanawiałem się nad 50mm 1.4, ale nie wiem czy ma sens skoro mam dobre szkło na 85 mm...
Przeczytałem niedawno pozytywne testy Sigmy 30mm 1.4. Co myślicie o takim obiektywie do w/w zastosowań?
Kolego tu Zbigniew świetnie opisał Sigmę 30/1.4 oraz Nikkor 35/2 w tescie praktycznym .
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=31592
Nikkor 35mm f:2 jest co prawda troche ciemniejszy od Sigmy, ma troszke więcej mm ogniskowej, ale jest to Nikkor pod FF, jest bardzo ostry od 2.8, jest mały, lekki, kompaktowy i solidnie wykonany... No i jest tanszy sporo, bo za nowy trzeba dac jedyne 1100 - 1200 zł w Polsce.
I taki komplet 35/2 + 85/1.8 to super sprawa.
Ostatnio u znajomych na slubie miałem 50/1.8 i 85/1.8 i kurcze okazywało sie ze do portretow 85 super, a 50 byla ciut za wąska po croopie i czasem trzeba bylo cos przyciac bo kosciol byl mniejszy, kameralny, a na sali weselnej byly tłumy.. Nie miałem wtedy jeszcze 35-tki a bardzo by mi sie wtedy przydała..
Sigma jest oczywiscie super ale jest pod DX, jest drozsza, a jesli za 2-3 lata standardem w Nikonie stanie sie FullFrame to mzoe warto jednak miec stałki pod FF i stosowac z powodzeniem pod DX poki co..
robin102
04-10-2007, 09:48
Kolego tu Zbigniew świetnie opisał Sigmę 30/1.4 oraz Nikkor 35/2 w tescie praktycznym .
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=31592
Fajny test zrobił tylko szkoda, że Mu sie trochę kulawy egzemplarz trafił tej 35tki. A szkiełko jest naprawdę wyjątkowe. Sporo ludzi walczyło sigmami 30mm i jednak potem wracało do nikkora 35mmm
Ja myślę, że jednak Nikkor to Nikkor... Sigmę lubię, ale jak można miec coś ze stajni Nikona to na pewno warto...
Zbigniew
04-10-2007, 10:46
Wtrącę moje 2 grosze - jak wiadomo mam małego świra na punkcie Sigmy 30/1.4, choć przez pewien czas brakowało mi czegoś do portretu, tak więc portretowałem Nikkorem 60-tką. Z czasem zaświtało mi, aby kupić 50-tkę, bo jaśniejsza i chciałem portrety w pomieszczeniach robić. No i generalnie jest lepiej, szczególnie jeżeli chodzi o bliższe portrety, ale jak już chcę samą głowę to już lepsza od 50-tki jest 60-tka, albo 135-tka, którą też mam. Idealne byłoby 85 albo 105.
Ok, wracają do 30-tki - ja robię nią bardzo dużo - to, że się da coś na kształt portretu, pokazywałem tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=423545&postcount=1) i tutaj (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32393) (w ostatnim fotki 2, 3 zdaje się). No i mam chyba kilkaset, jeśli nie więcej zdjęć typy - osoby wpomieszczeniach - tutaj Sigma 30 jest ekstra. Oczywiście nie są to tzw. headshoty, ale takie "portrety reporterskie", czyli szeroko, ale z wyodrębnieniem osoby z reszty kadru.
Podsumowując - zestaw 30 + 85 da Ci chyba największe możliwości. Ew. zamiast S30 weź N35 - będziesz miał lepsze makro i nieco większą ogniskową.
Zgadzam sie z moim przedmowca, pewnie dlatego ze tez zwariowalem na punkcie sigmy ;)
Ostatnio stalem przed dylematem zakupu czegos uzupelniajacego te sigme, i wybralem nikkora 60 2.8 micro bo:
1. Na tyle krotki, ze da sie w pomieszczeniach operowac.
2. Ostry gdy trzeba
3. Swiatelko zazwyczaj starcza, bo przy przeslonach o wartosci ponizej 2.8 zbyt papierowowo w portrecie (dla mnie) sie robi
4. A i jakies makro da sie zrobic... ;)
Co do 30 to nie ulega watpliwosci, ze swiatlo i ogniskowa robia z niej jeden z niewielu standardow pod cyfre. Ostrosc pewnie gorsza niz nikkora, ale jak slicznie rysuje, jakie kolory... eh..., nie samymi MTFami czlowiek zyje ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.