PDA

Zobacz pełną wersję : Pola AF



Sylwester
30-09-2007, 12:27
Witam

Bardzo proszę powiedzcie mi do czego służy duża ilość pól AF. Nikon d40 czy olympus e410 i e510 mają tylko 3 pola AF zaś C 400D czy D80 ma ich o wiele więcej. Teraz pytania:

Uzytkownicy d40/40x czy wam nie brakuje tyl pól ostrości szczególnie w makrofotorafii?

Ci co maja d70/s D50 lub d80, czy wykorzystujecie w pełni te pola? czy raczej ustawiacie automatyczne lub używacie gównie pół centralnych.

Pytam się o to gdyż patrząc na rożne testy d40/40X oraz C 400d wszyscy zarzucają właśnie brak pół AF. Ja zaś jak czytam tu na forum różnych wypowiedzi odnoszę wrażenie, ze nie każdy wykrzystuje te pola AF, wybiera centralny lub zdaje się na to co zaproponuje automat. Bardzo was prosze powiedzie o zalatech większej ilości pól AF oraz wadach o ile takie są, no af nie potrafi skupić się na konkretnym modelu tylko strzela gdzie popadnie. Dodam jeszcz iż w jednym z czasopism gdzie testują aparaty napisali, ze najwiekszą bolączką Canona 400d jest właśnie mylne działanie AF, że gubił się na szybkich obiektach, tego problemu nie miał Nikon d40. 40X czy Olympus e410, e510. Dziwne to, gdyż 40d ma AF od modelu 30D który był pdobno niezły ale o tym już nie bedziemy dyskutować to przecież forum nikona.

Bardzo prosze może wstawicie tu przykładowe zdjęcia z tego jak można wykorzystać AF z dużą ilością pól, także Ci co mają Nikona D40/ 40X mogą także pokazać jak wykorzystują swoje trzy pola ( przykładowe zdjecia proszę)

Inne pytanie, czy w D40/x nie przeszkadza muszla oczna? jest taka twarda i trochę mnie to denerwuje.

Sylwek

konradek26
30-09-2007, 12:31
W F90x bylo jedno krzyzowe i bylo idealnie.
W D40 jest 3 i nie narzekam na ich brak, uzywam ich tylko do pomiaru punktowego, do AF nie. W AF mam zawsze srodkowe, bez wzgledu na wszystko. W razie czego mam AF-L i AE-L i moge przekadrowywac do woli.
Muszla oczna nie przeszkadza, i tak sie jej prawie nie dotyka.

Frenczu
30-09-2007, 13:36
cześć. Mi akurat brakuje w D40 pól ostrości:// przydały się jeszcze z dwa. Tak by pola były ułożone w krzyż. co do muszli to w ogóle mi nie przeszkadza. Pzdr.

adamturek
30-09-2007, 13:40
Ja w swojej D80-tce jak zdarza się okazja to wykorzystuję różne pola focusa. Robię to m.in kiedy chce jedno zdjęcie mieć zrobione w kilku egz. i każde inne żeby było ostre na inny punkt (szczególnie przy 1.8 ). Moim zdaniem jest szybciej przestawić wybierakiem pole niż latać całą puszką i kadrować.

Patio
30-09-2007, 14:27
W robieniu prostych fotek wystarcza jedno pole i kadrowanie ale nie wyobrażam sobie kadrowania sprintera który biegnie w twoim kierunku :) dla tego pól AF musi być więcej dodatkowe :) co widać w D3 :D 52 czy 54 :D bardzo potrzebne jeśli chcemy dokładnie trafić z Go

mariano991
30-09-2007, 14:59
Zarówno jak w D3 i D300 jest 51 pól AF

mariano991
30-09-2007, 15:00
choc w moim zdaniem w D40 jest za malo pol AF a przynajmniej mnie troszke brakuje;/

Tomo567
30-09-2007, 16:16
Moim zdaniem ma za mało o dwa pola i niestety uważam to za jeden z poważniejszych minusów D40/D40x

Paprycjusz
30-09-2007, 16:38
Ja w D50 przy śledzeniu ostrości (czyli u mnie bardzo często) używam wszystkich i zdarza się, że jak obiekt mi wyjedzie z środkowego to boczne/górne ratują ostrość.

kronos28
30-09-2007, 17:18
nigdy nie używam automatu do wyboru pól AF. Nie robię tego bo zdarza się, że automat wali gdzie popadnie a zazwyczaj ostrzy na pierwszy plan co często jest denerwujące (tak 90 % przypadków) sam sobie ustawiam aktywne pola AF.

no i teraz odpowiedź do czego przydaje się większa ilość pól AF: ano np. jak jesteśmy na jakiś zawodach sportowych, samochodowych tam gdzie się ścigają - to zawsze przed zawodnikiem w kierunku ruchu zostawiamy więcej miejsca przed zawodnikiem (samochodem) - wtedy nie używam pola środkowego tylko pól bocznych, zazwyczaj skrajnego. To się tyczy kadrów poziomych i pionowych (co w d40 jest niemożliwe bo pola nie są ułożone w krzyż więc wykonanie takiego kadru pionowego jest, no lekko mówiąc trudne, można oczywiście przekadrowywać ale zanim to się zrobi to zazwyczaj samochód czy inny obiekt znajdzie się za zakrętem, albo oddali się w siną dal). To jest po prostu wygoda. Inna sytuacja to ta, kiedy chcę zachować kadr ale wyostrzyć na dany punkt (przy dużej dziurze np 2,8 czy 1,8 ). Wtedy wygodniej jest sobie przestawić aktywny punkcik wybierakiem i po problemie. Szczerze powiem, że mi w d80 brakuje paru (dokładnie 4) punków AF, które bym umieścił np bliżej rogów kadru, albo na przecięciu linii do wspomagania kadrowania.

Co do gumki od wizjera - to jest to chyba, jak dobrze pamiętam, taka jak jest w d70/50 (i też f65/75/80) - czyli ta co się notorycznie gubi :) Ja w swoim f65 i f80 gubiłem je non stop więc dałem za wygraną i jej po prostu nie ma :)

macte
30-09-2007, 17:25
Przy zdjęciach seryjnych mojego szybko poruszającego się dziecka - ja zmieniam pozycję, ono również nie próżnuje - wykorzystuję wszystkie 11 pól w D80 i jest to bardzo wygodne, myślę, że też szybsze, łatwiej uchwycić właściwy moment. Wykorzystuję też często w takich sytuacjach automatyczny dobór pól przez aparat - potrafię go skłonić by ustawiał ostrość tak jak chcę.

W analogu F601 mam jedno pole AF i zdjęcia dziecka wychodzą równie dobrze, choć robię ich znacznie mniej niż cyfrą (lecz z innego powodu)

Mój wniosek jest taki: jedno lub trzy sprawne pola AF - Nikon jest znany z ich niezawodności - to bardzo dobry wynik, a dodatkowe tylko nieznacznie uprzyjemniają fotografowanie.
Pozdrawiam

macte
30-09-2007, 17:38
Kronos28 i ja pisaliśmy jednocześnie. Po przeczytaniu jego postu dodam, że również cenię sobie możliwość wczesniejszego ustawienia pola ostrości bez konieczności przekadrowania w D80. Gdy fotografuję ludzi lubię ich umieszczać najpierw z lewej potem z prawej strony kadru w pionie lub w poziomie robiąc wiele wariantów tego samego ujęcia. W domu wybieram najlepsze z nich. W ten sposób kilka więcej pól ostrości udowadnia swoją wartość - tak jest u mnie.

Dodam jeszcze, że mimo tej przewagi sam nie wiem czy jeszcze raz wybrałbym D80, czy niewiele ustępujący mu D40X. Oczywiście po wielu udanych sesjach zdjęciowych z dnia na dzień moja D80-tka udowadnia swoją przydatność i przysparza mi wiele radości, zasługując na moje przywiązanie do niej.