Zobacz pełną wersję : Czy na pewno ebay????
Witam serdecznie wszystkich
Trapi mnie pytanie. Zastanawiam sie nad kupnem cyfry na ebay? Sa to modelealbo d40 lub jesli dobrze pojdzie d 80. Z wiazku z tym nasuwa mi sie kilka pytan na ktore pragne znalesc tu odpowiedzi:
Czy moze ktos z was juz to robil?(kupienia aparatu na ebay)
Jak wyglada sytuacja z gwarancja na sprzet ktory jest tam zakupiony?
No i najwazniejsze. Jak wyglada sytuacja z jakoscia takiego sprzetu?
Dla przykladu zamiaszczam dwa linki do aparatow ktore mnie interesuja
http://cgi.ebay.co.uk/Nikon-D40-Camera-Body-6Gifts-2yrsty_W0QQitemZ110171169761QQihZ001QQcategoryZ313 88QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
http://cgi.ebay.co.uk/Nikon-D80-D-SLR-Body-7-Free-Gifts-No-VAT-AAZR_W0QQitemZ110171543693QQihZ001QQcategoryZ31388 QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
Bardzo prosze o pomoc i doradzenie mi ,na co powienienem wzracac uwage przy zakupie takiego sprzetu przez internet ?
Pozdrawiam serdecznie
ebay niczym sie nie rozni od allegro, tylko tyle, ze wiekszosc rzeczy jest poza granicami. ja kupowalem min puszke i niegdy nie mialem zadnych problemow, grunt to sprawdzic czy sprzeawca wysyla do polski i jakie sa metody platnosci. co do gwarancji to nie wiem
Może odpowiem nie na temat ale jeśli chcesz brać d40 to lepiej sobie odpuść i kup 80tkę
różnica kosmiczna,
Przeciez to linki do sprzetu z Hong-Kongu...
Zdecydowanie odradzam.
Ja w ogóle odradzałbym kupna w internecie..najlepiej w sklepie, zawsze możesz mieć aparat w ręce przed kupnem obejżeć czy wszystko z nim ok i się spokojnie zastanowić, wtedy masz pewność że wszystko pójdzie tak jak powinno.
Jacek Wrzesińsk
23-09-2007, 11:02
Ja w ogóle odradzałbym kupna w internecie..najlepiej w sklepie, zawsze możesz mieć aparat w ręce przed kupnem obejżeć czy wszystko z nim ok i się spokojnie zastanowić, wtedy masz pewność że wszystko pójdzie tak jak powinno. Zgadzam się ,to pewna metoda,w razie reklamacji oddajesz do sklepu i się nie martwisz żadnymi wysyłkami i kto za nie zapłaci.
kupuję sporo na ebayu angielskim, raczej bez problemów ale puchę to bym odradzał, głównie ze względu na mozliwość bezproblemowego zwrotu. Tanie uzywane szkła czy jakaś drobnica to bez problemu, w razie czego niewiele stracisz :)
Co do sprzedwców z Hong-Kongu, często pod wieloma względami są dużo bardziej solodni niż europejscy zwłaszcza jeśli jest to duży sklep. Ppoza tym różnice cenowe chyba nie są aż tak ogromne?
Co do sprzedwców z Hong-Kongu, często pod wieloma względami są dużo bardziej solodni niż europejscy zwłaszcza jeśli jest to duży sklep. Ppoza tym różnice cenowe chyba nie są aż tak ogromne?
popieram. szczegolnie oplacalny interes gdy sie sprowadza np przez uk. HK->UK zadnego cla, umowy miedzynarodowe, UK->PL zadnego cla, unia europejska. jak komus nie przeszkadza zalatwienie paczce jednej "przesiadki" to mozna na tym bardzo dobrze wyjsc.
Megazordon
23-09-2007, 12:03
Odpowiem na innym przykładzie niż związanym z fotografią. Dwóch moich kumpli muzyków kupowało gitary z chin przez eBay. Jeden z nich siedział przez prawie miesiąc, jak na szpilkach, bo przelał kasę, a paczka szła i szła... W końcu jednak przyszła i wszystko było ok. Sam musisz się zastanowić czy miesiąc nerwów jest wart kilku złotych. Drugi kumpel kupował dwie gitarki. Jedna była ok, a druga okazała się być spróchniała w środku. Nigdy nic nie wiadomo. Moim zdaniem, jak kupuje się tak drogi sprzęt to lepiej dołożyć 100 lub 200 zł więcej i kupić to w normalnym sklepie.
dzieki za odzew
Sek wtym ze siedze w szkockji i moge sciagnac ten aparat tu. Co do roznic cenowych to w uk w sklepie takim jak agros d 80 kosztuje 759f, a d 40 jakies 400f
Wiec roznica canowa jest ogromna. Za 400 f moge juz dostac d 80 na ebay-u. Martwi mnie wlasnie jedna sprawa z tego co wiem, to d 80 jest robiony w japoni (jesli nie to mnie poprwacie). Na poczatek mysle ze by zaryzykowac i kupic puszke d 40 ale tez sie zastanawia nad d 40x ( prosze nie mowcie o roznicach wiem ale te 6 mil pix mi styka na poczatek) A zaczac zbierac kase na d 80 za sklepu i dokupic od niego ubezpieczenia jeszcze na wypadek problemow z pucha w najbilzszych latach.
Odpowiem na innym przykładzie niż związanym z fotografią. Dwóch moich kumpli muzyków kupowało gitary z chin przez eBay. Jeden z nich siedział przez prawie miesiąc, jak na szpilkach, bo przelał kasę, a paczka szła i szła... W końcu jednak przyszła i wszystko było ok. Sam musisz się zastanowić czy miesiąc nerwów jest wart kilku złotych. Drugi kumpel kupował dwie gitarki. Jedna była ok, a druga okazała się być spróchniała w środku. Nigdy nic nie wiadomo. Moim zdaniem, jak kupuje się tak drogi sprzęt to lepiej dołożyć 100 lub 200 zł więcej i kupić to w normalnym sklepie.
Dokładnie mój kumpel tak samo czekał za nie tanią gitarą Ibaneza, stracił duzo nerwów...ja też kupuje różne pierdołki tanie w necie ale nie jakiś drogi sprzęt. W ogóle dziwią mnie ludzie którzy kupują ciuchy na allegro czy ebay'u:D
dzieki za odzew
Na poczatek mysle ze by zaryzykowac i kupic puszke d 40 ale tez sie zastanawia nad d 40x ( prosze nie mowcie o roznicach wiem ale te 6 mil pix mi styka na poczatek) A zaczac zbierac kase na d 80 za sklepu i dokupic od niego ubezpieczenia jeszcze na wypadek problemow z pucha w najbilzszych latach.
Nie patrz tylko na pixele, D80 to ogromna różnica od D40 wolałbym od razu wydać na lepszy sprzęt.
kazdy ma wlasne story. ja od 8 lat przez net kupuje prawie wszystko, od obiektywow po buty i wino i sytuacje kiedy bylem niezadowolony moge policzyc na palcach jednej reki. trzeba tylko wczesniej sie rozejrzec i zapoznac w temacie, a nie brac pierwsze lepsze.
Ja rowniez kupuje przez ebaj uk, ale glownie uzywki - starsze szkla, itp. Generalnie zawsze jestem zadowolony, mialem tylko zastrzezenia do 1go obiektywu, ale odeslalem go i bezproblemowo dostalem zwot kasy. Z HK zdarzylo mi sie kupic kilka filtrow (ok. polowa cen w uk)- dobry towar, orgyginalny, dobra obsluga, ale przesylka troche trwa... Stawiam na platnoc paypal. Sam nie wiem jak to bedzie z nastepna pucha (mam zaplanowana za ok. 18mies:)), roznice cenowe sa czasem kuszace, ale gdy po kosztach przesylki bedzie roznica ok. £100, to chyba kupie w realnym sklepie... Wydaje mi sie, ze sprawy gwarancyjne moga byc prostrze wtedy.
witam
Dziekuje za odpowiedzi. Po analizie waszych informacju zdecydowanie zainteresuje sie, na znalezieniem sprzetu ktory bezie sprzedawany przez osobe mieszkajaca w uk a nie w hk. Wydaje mi sie ze jest to jakas wieksza pewnosc jakosci sprzetowej jesli znajde sprzet kupiony w uk. No i na 95 % zbieram kase na d 80 sam nie wiem co z tego bedzie ale mam troche czasu. Kase zbieram i zaczynam wnikliwe szukac dobrej puchy. Prosze jeszcze o podpowiedz naco wzracac uwage przy zakupie przez ebay. I czy d80 jest made in taiwan czy japan pozdrawiam
REserved
24-09-2007, 04:44
Czytam ze byc moze.. sie przydam :)
Ja takze mieszkam w szkocji i takze planowalem zakup aparatu.
I takze jak Ty sciganal mnie Ebay.
Postanowilem, ze kupie przez niego i to nawet z Hong Kongu.
Kupilem D80 +18-70 + sd 2gb - tak na przelamanie lodow :)
Zaplacilem 550f.
Gwaracja jest, co prawda po chinsku, ale przez rok, sprzedawca ja zapewnia (w moim przypadku)
No niestety - jezeli bede chcial oddac aparat, prawdopodobnie zaplace za koszta przesylki - coz gdzies zawsze jest haczyk..
A co do kupowania w UK. Sprawdz koniecznie - jaka metoda wysyla dany sprzedawca.
Znam historie o Royal Mail, ze listonosz zostawil kiedys paczke pod smietnikiem, z numerem domu - bo nie mogl sie dodzwonic.
Co do mojej przesylki - paczke wyslali DHLem i jednocznie dostalem numer nadawczy przesylki i moglem sobie sprawdzic gdzie ona sie znajduje. Z Hong Kongu szla 3 dni - wiec wynik chyba nie najgorszy.
Ale czy chcesz kupic w UK, HK, czy w sklepie.. coz.
Jedno Ci powiem, ze warto doplacic do D80tki.
Co do "bezcłowych" zakupów ebayowych z HK to taki komentarz: "£42 p&p £70 import fee to uk for £540HDV CAM>Do the math yourself.Better 2buy UK".
Ja zakupiłem jakiś czas temu obiektyw z USA, będąc świadomym opłat celnych w Wielkiej Brytanii. Wyszedł i tak sporo taniej. Firmy z HK często wysyłają sprzęt jako "prezent" i czasami to przechodzi a czasami nie. Drobnica ma większe szanse niż aparat warty kilkaset funtów. I pomyśl dobrze, czy ceny są takie atrakcyjne? 235 funtów za body D40 to nie taka znowu gratka. Darmowe prezenty typu "Premier quality ultra clear LCD Screen Protector" - śmiechu warte. Drobnicę typu filtry, przejściówki to bym kupił nawet w Chinach, ale body raczej z kraju europejskiego (tylko nie w Pixmanii).
A co do przewagi tradycyjnego sklepu nad netowym: kolega zakupił aparat w tradycyjnym, pech chciał że zepsuł się i co usłyszał gdy go przyniósł do sklepu? "Musi Pan go dostarczyć do serwisu, proszę tu jest adres i numer telefonu". Mój D70s z neta miał padnięty AF, jeden telefon i mniej niż 24 godziny później kurier przywiózł drugie body.
A jak będziesz szukał dobrej ceny to polecam froogle, kelkoo, pricerunner, camerapricebuster itp.
Podany link jest do sprzedawcy z blisko 20 000 komentarzy a to juz jednak raczej swiadczy tylko o jego solidnosci. Ja juz kupowalem kilka rzeczy z HK i USA i nigdy do tej pory problemow nie bylo. A co do sklepow to ja swojego D80 kupilem w www.warehouseexpress.co.uk (http://www.warehouseexpress.co.uk) Body to 508 funciakow. To juz moj drugi aprat z tego sklepu. Przy poprzednim po kilku tygodniach padla jedna z kart pamieci sklep przyslal nowa na drugi dzien po telefonie. Nie musialem nawet odsylac starej karty.
kupilem 40 pol roku temu na ebay.uk z hk. kosztowal mnie wtedy 255£ + 50£ za przesylke dhl-em. aparat dotarl po 3 dniach, kompletny z gwarancja voucherem na 15£ na kolejne zakupy, torba na aparat (kiepska ale na poczatek to tez cos), kompletem do czyszczenia matryc (patyczki, gruszka itp), pedzlem do obiektywow i kompletem trzech roznych paskow do aparatu.
w tym czasie aparat w sklepie w londynie kosztowal 400£. jedynym minusem jest instrukcja w jezyku japonskim (no ale mozna sciagnac pdf-a po angielsku).
obecnie zamierzam kupic obiektyw 55-200 vr. koszt na ebayu to 135£ w sklepie ponad 200£.
zwroc uwage na ilosc komentarzy i mozliwosc placenia pay-palem i tyle.
pozdrawiam
pamietaj ze nie masz gwarancji na sprzet nieeuropejski, no i musisz miec rachunek bo bez tego powiedza ze sprzet uzywany i gwarancji nie ma.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.