Zobacz pełną wersję : Zdjęcia robione z pokładu samolotu
Hejka
Mam okazje porobić zdjęcia z samolotu znajomego i zastanawiam sie jak najlepiej ugryżć ten temat.
Przeczytałam uważnie posty pokazujące się w przeglądarce na haslo "zdjęcia lotnicze" - niestety mało znalazłam.
Wycztałam i wymyśliłam zasady:
1. lepiej robić jest na 1/500 (drgania kabiny)
2. że bez polara ani rusz
3. standard albo lekki szeroki teoretycznie powinien wystarczyć
Jest tego niezmiernie mało - może ktoś da jakieś praktyczne rady koleżance która poraz pierwszy bedzie cykała takie fotki lustrzanką a nie foto idiot kamerą.
:D
Pewnego razu udało mi się popstrykać z pokładu samolotu - http://picasaweb.google.pl/fotomswilk/Perugia
Co do rad.... hmmm... metoda prób i błedów :)
Ja robiłem zestawem S 10-20 i N 18-200 VR (z UV - bez polara)
Powodzenia !
tasmaniec
20-09-2007, 23:34
tak jak przedmówca napisał. Jak już będziesz nad chmurami to bez polara, bo możesz się zdziwić jak jakieś dziwne przebarwienia Ci zaczną wychodzić. Sama uv w zupełności wystarcza. Drgania w kabinie....to wszystko zależy co to będzie za samolot, samolocik, czy będą turbulencje, jaka wysokość. Pogadaj z kolegą pilotem to w tym temacie Ci pewnie podpowie trochę. No chyba, że chce Ci zapewnić niezapomniane wrażenia i będziesz latał po całek kabinie mimo zapiętych pasów:) powodzenia.
O polarze myślalam ponieważ będę robiła przez szybę - niechcę mieć żadnych dziwnych blików. Zresztą niesądze byśmy szczególnie wysoko latali.
Jako że miałem ostatnio możliwość i brałem czynny udział w lataniu i robieniu zdjęć (efekt tutaj (http://www.nikon.org.pl/showthread.php?t=29000)) to mogę napisać co i jak. Nie wiem jakim samolotem będziesz latała ale w moim przypadku była to Wilga. Z przymusu lecielismy bez jednych drzwi żeby szyby się na zdjęciach nie odzwierciedlały. Co do czasów to jak najkrótsze są najlepsze. Wilga którą leciałem miała z 20 lat i mocno trzęsła ale w słoneczną pogodę miałem czasy rzędu 1/200 i mniejsze więc drgań nie było w ogóle widać. Ja będzie ciemno to można ISO na 200-400 ustawić i się też skrócą. No i jeżeli też będziesz bez drzwi leciec to się ubierz ciepło :). Co do obiektywu to w sumie standardowy kit wystarcza (28mm ekwiwalent) ponieważ i tak w kadr części samolotu wchodzą. No i najważniejsze - pamiętaj o prostym horyzoncie co nie jest łatwe przy trzymaniu się kurczowo barierki, ściskaniu aparatu, oglądaniu przepięknych widoków i jeszcze na dodatek robieniu zdjęć. Ale mimo wszystko polecam bardzo.
PS. Jeżeli mógłbym coś zasugerować to rób w NEF'ach ponieważ zdjęć możesz nie powtórzyć a z nich bardziej się da coś uratować w przypadku "skopania" zdjęcia niż z jpega.
O polarze myślalam ponieważ będę robiła przez szybę - niechcę mieć żadnych dziwnych blików. Zresztą niesądze byśmy szczególnie wysoko latali.
No właśnie przez szybę samolotu będziesz miała największe jazdy z polara (coś a'la tęcza tylko o dziwnych kształtach). Wiem, bo testowałem. No chyba, że uchylisz okienko albo w samolocie są jakieś niestandardowe szyby. :) Szyby lotinicze są czymśtam powleczone i w połączeniu z polarem daję nieprzyjemne artefakty. Zdecydowanie zostaw polar w domu i załóż UV.
Jezeli to samolot znajomego, to zakładam, ze nie 747 tylko cos (cesna) co lata na kilkudziesieciu-kilkuset metrach. A wtedy:
- Jak sie tylko da, nie rób przez szybę...rób przez otwarte okno.
- Jezeli sie da rób do tyłu, przy nalocie na małej wysokosci ziemia bardzo szybko ucieka i nie masz mozliwosci ładnego kadrowania
- jezeli bedziesz robic przez otwarte okno nie uzywaj zoomow-pompek. Ped powietrza złozy ci je momentalnie
- na malych wysokosciach strasznie trzesie - zatem krotkie czasy, VR i zdjecia seryjne
- popros o naloty z róznych stron na wybrane obiekty/miejsca - efekty na fotce są czasem zaskakująco rózne od tego co sie widziało z góry
- na ogól w takim samolociku jest bardzo mało miejsca, i ograniczone pole manewru aparetem. zatem bardzo mało sprzetu i krótkie obiektywy (nawet osłona czasem robi...)
- generalnie: seria i nefy...liczy sie szybkosc. I tak wyrzucisz potem 80% fotek, a reszte krzywych kadrów wyprostujesz
tasmaniec
21-09-2007, 23:04
Orcha tu masz przykład co sie dzieje z polarem. użyty polar to HOYA HMC. obojętnie jakbyś kręcił i pod jakim kątem do okna robił zdjęcie to zawsze, gdzieś będziesz miał tę tęczę w kadrze. Próbowałem z samym polarem, polar + uv i tylko nie było tego gdy był sam obiektyw lub tylko uv. Ale to sprawdzałem tylko nad chmurami. Nie wiem jak pod...tak więc jeśli będziesz miał okazję to sprawdź.
....dobra wstawię obrazek jak mi ktoś powie jak-heeh. pierwszy raz chcę to zrobić i ma podać adres url do mojego zdjecia. A jak go wkleić prosto w to okno....?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.