PDA

Zobacz pełną wersję : Leaf



Robert W
20-09-2007, 19:33
Nowy średniaczek ... gotowy

http://fotopolis.pl/index.php?n=6380

Pozdrawiam

Jacek_Z
20-09-2007, 21:24
bardzo ciekawa propozycja. Obracana tylna ścianka (jak w Mamiyach RB i RZ), to wygodne w portrecie. Synchro do 1/1000 - czyli zapewne migawka centralna.
Najistotniejszego nie napisali - ile to będzie kosztowało. Sądząc po optyce Schneidera - to taki zestaw nie będzie tani. Zresztą co w MF jest tanie.

Nie sądziłem, że pojawi się kolejny gracz (niezupełnie nowy, to własnośc kodaka, ale on nie robił ostatnio MF) na rynku średnioformatowym, raczej można się spodziewać bankructw (zasłużona Zenza Bronica już dawno padła), Mamiya miała (ma?) problemy. Pentax podobno odpuścił sobie cyfrowe 645. Fuji, Rollei co robią ? - mały rynek a graczy zbyt wielu. Wielomegapikselowe małoobrazkowe body też trochę psują im zbyt (canon 1 Ds).

Maciej
20-09-2007, 22:24
A jaka by Cię opcja stamtąd interesowała Jacku? To nie jest tak, że czym większa powierzchnia i mniej pikseli (oczywiście nie do przesady), czyli większe piksele, to lepsza jakość obrazu?

Jacek_Z
20-09-2007, 22:41
A jaka by Cię opcja stamtąd interesowała Jacku? To nie jest tak, że czym większa powierzchnia i mniej pikseli (oczywiście nie do przesady), czyli większe piksele, to lepsza jakość obrazu?
mnie by interesowała tania opcja :-D i bardzo dobra opcja :-D ale tak to tylko w Erze :(
Większy format (36x48 mm czyli 2xFF) to inna plastyka. Reszta zagadnień związanych z jakością obrazu jest wiele bardziej skomplikowana niż się z pozoru wydaje.

Maciej
20-09-2007, 23:01
Leaf AFi-75: CCD 48 x 36 mm, rozdzielczość 33 Mp, format zdjęć 6726 x 5040, wielkość TIFF 190 MB, czułość ISO 50-800
Leaf AFi-65: CCD 44 x 33 mm, rozdzielczość 28 Mp, format zdjęć 6144 x 4622, wielkość TIFF 159 MB, czułość ISO 50-800
Leaf AFi-54: CCD 48 x 36 mm, rozdzielczość 22 Mp, format zdjęć 5356 x 4056, wielkość TIFF 126 MB, czułość ISO 25-400Mi chodzi o to, jak wielkość pikseli przekłada się na jakość obrazu. Czy 33 Mp będzie lepsze od 22 Mp na takiej samej wielkości matrycy, czy mniej pikseli na takiej samej matrycy (czyli większe piksele)? Bo chyba 28 Mp na mniejszej matrycy, to najgorszy wybór?

Jacek_Z
20-09-2007, 23:46
cięzko na to jednoznacznie odpowiedzieć. Można poszukac analogii. D50 a D200 - pikseli prawie 2x więcej - a jakość zdjęć (przy małych powiększeniach) nie jest jakoś zdecydowanie różna. Te o mniejszych pikselach - jak w d200 nie są lepsze gdy się przygląda cropom 100%. Ale na duzym wydruku wyjdzie przewaga body o wielu MP. Jednak te matryce dzieli kilka lat - więc lepsze będzie inne porównanie:
Tak naprawde wyraźniejsza odpowiedź da pojawienie sie 2 body wypuszczonych równoczesnie tego samego producenta. Czyli dokładnie to co nastąpi teraz po wypuszczeniu D3 i D300. Obie matryce równo opracowane, obie CMOS, obie 14 bitowy kolor. Oczywiście piksele w D3 wiele większe, w d300 małe. Porozkładane w tym ostatnim na wiele mniejszej powierzchni. By było porównywalnie trzeba będzie wziąść z D3 cropa DX - jest taka opcja w body - ma wtedy 5 MP i porównac do 12 MP z D300.
Na pewno to zrobię i wypuszczę z tego gigantyczną odbitkę na papierze (tzn zrobię sobie identyczne cropy, a odbitkę pewnie A4). Dla porównania zrobię tez sobie to z D200 i wtedy podejmę decyzję czy zmieniam body, a jeśli tak, to na jakie.

Maciej
21-09-2007, 06:16
Kup Leaf'a! :D

sailor
25-09-2007, 14:31
ten leaf wyglada bardzo podobnie do sinara hy6 robionego przez sinara i rollei'a

Jacku ..z tym padaneim srednio formatowcow ta jakos tak odwrotnie .. widze ze ostatnimi czasy cos sie zaczyna dziac ku lepszemu .. i miejmy nadzieje tanszemu :)

Czornyj
25-09-2007, 14:51
Bo to jest wszystko ten sam korpus - Rollei rebrandowany pod Sinara i Leafa.

Jacek_Z
29-09-2007, 18:03
tu potwierdzenie tego faktu:
http://www.photoscala.de/node/3600
i pokazany Sinar Hy6
czornyj, co oni tam szwargoczą?

Czornyj
29-09-2007, 18:51
Na początek mówią o lekkiej obsuwie z terminami. Potem wyjaśniają czyje to jest - zasadniczo opracowano toto na zlecenie i za kasę Jenoptik (które ma prawa do tego wynalazku), wykonują w zakładach Francke und Heidecke (Rollei), elektronikę opracował Sinar, a całość będzie dostępna jako Sinar Hy6 z dupą Sinara i Leaf AFi z dupą Leafa. Do tego Francke und Heidecke będzie to sobie tłukło z kasetą na film jako Rollei Hy6 (przy czym oczywiście tyłki Leafa i Sinara też będą do tego pasowały).
Sam korpus ogólnie rzecz biorąc ma bagnet i odległość filmu od flanszy typową dla Rolleifleów 6000. Nie podano na ile będzie toto kompatybilne z akcesoriami od 6000-czek, ale wspominają, że stara optyka będzie pasowała.

Jacek_Z
29-09-2007, 18:57
dziwne. Każdy chce sprzedawac pod własną marką - to zrozumiałe. Każda z tych firm - Sinar, Rollei jest bardzo zasłużona dla fotografii. Ale będą się różnić ceną i zrobią sobie wewnętrzną konkurencję. Chyba, że się zmówią co do minimów (ale to chyba w UE prawnie zabronione).
czyli będa obiektywy Schneider. Body - Rollei, Sinar, Leaf. Ścianki cyfrowe Sinar, Leaf, analogowa Rollei.
Jestem ciekaw czym sie będa rózniły w szczególach ścianki cyfrowe oraz body.
Będzie pełna kompatybilność, da sie podłaczyc dowolny zestaw obiektyw, body, kaseta? To prawie jak połączenie Minolty z Pentaxem i Olympusem przy mozliwości używania wzajemnego całego osprzętu.
Dlaczego nie napisałem połaczenie Canona z Nikonem? Bo brak w tym zestawie Hasselblada i Mamiyi.

Czornyj
29-09-2007, 19:16
Nie do końca jest to takie niezrozumiałe.
Producenci cyfrowych dup - Sinar (należący do Jenoptik) i Leaf (należący do Kodaka) zostali nieco wyrąbani przez Hasla, który w H3 przewiduje wyłącznie możliwość stosowania Haslowatych dup cyfrowych. Naturalną rzeczy koleją zwrócili się w stronę praktycznie niemal ostatniego producenta korpusów MF, jaki jeszcze wogóle został w grze - Rolleia i wspólnymi siłami (a głównie za kasę Jenoptik) chcą wylansować system konkurencyjny dla H3. Korpusy będą się różnić napewno tylko nalepką (wszystkie wyprodukuje Francke und Heidecke), cała optyka i akcesoria będą jednakowe (jak sądzę na bazie systemu 6000), jedynie tyłki Sinara i Leafa to odmienne produkty, nie zdziwię się również, jak np. PhaseOne opracuje swoją wersję.

W moim odczuciu jest to doskonałe posunięcie - sporo się mówi o żenująco dziadoskim wykonaniu systemu H, możliwe że studia chętnie rozglądną się za jakąś alternatywą. Rolleie zawsze miały dobrą prasę, Xenotary również słynęły z doskonałych właściwości optycznych. Do tego Zeiss również produkuje linię obiektywów dla systemu 6000.

Jacek_Z
29-09-2007, 21:02
Tylko pytanie czy jeden świetny (sądząc po renomie firm które go produkują) produkt jest w stanie utrzymać na powierzchni kilka firm. Zresztą pewnie kiedyś ktoś kogoś kupi i będzie jasność. Rynek średnioformatowców sie kurczy, klientom wystarcza coraz niższy poziom zdjęć (patrząc po wystawach w supermarketach połowa zleceń jest chyba załatwiana po znajomości lub przez niższe ceny i przez to trafia do niespecjalnych "techników"). Canonowskie 5D, 1Ds czy Nikona D3 będa odbierały część klientów MF.

Czornyj
30-09-2007, 20:13
Sądzę, że Rollei Hy6 ma stanowić uniwersalną, średnioformatową platformę cyfrową. Fotograficy, którzy kupowali ścianki PhaseOne, Sinar i Leaf strasznie się wściekli kiedy Hasel w modelu H3 odebrał im możliwość korzystania z posiadanych przez nich produktów (w które zainwestowali kupę kasy), przykładowo Michel Reichmann używający H2 i ścianek PhaseOne nie zostawił na nich suchej nitki.

Co do zapotrzebowania - w Polsce odchodzi jeszcze straszna partyzantka, a packshoty często robione są nawet nie lustrzankami a głupimi jasiami. Z drugiej strony nawet u nas wiele agencji tłucze cyfrowymi MF, sądzę też, że wielu fotografików-artystów chętnie by widziała w swym arsenale cyfrowy średni format, w stosunku do czarno-białych negatywów lustrzankom cyfrowym sporo jeszcze brakuje - przykładowo moja siódemka na Tmax-ie 100 wyciąga nawet grubo ponad 100 lp/mm, co teoretycznie odpowiada ponad 150 megapikselom. W przypadku powiększeń wystawowych może być dość przydatne. Swego czasau kumpela robiła np. projekt, w którym umyśliła sobie, że na powiększeniach postać tańczącej modelki będzie naturalnych rozmiarów. Do dziś nie mam pojęcia jak wywołała dwumetrowe powiększenia (podobnież moczyła po kawałku) ale wyszło całkiem nieźle (negatywy robiła jakimś starym Haslem).

Jacek_Z
30-09-2007, 21:45
To co napisałem nalezy traktować jako moje przemyślenia co do tendencji. Dotychczasowe body małoobrazkowe nie dawały konkurencyjnych rozdzielczości. Canona 1DS MK3 dopiero wchodzi na rynek, nikon nie ma nic o tak wielu MP. Za 2 lata (lub wczesniej) zapewne będzie miał, canon będzie miał zapewne jeszcze kolejne produkty (następcę 5D) 1Ds zrobi się "tani", D3 nikona też przyciągnie jakąś częśc fotografów studyjnych. Róznice w cenie takich wielomegapikselowych FF a MF będą duże (szczególnie patrząc nie tylko na body, ale na cały system). MF nigdy nie był tani, z cyfrowymi ściankami tym bardziej nie będzie. Natomiast FF przejmie nieco mniej wymagających klientów/zlecenia. Tak sądzę, ale na to potrzeba kilku lat.
Podobnie jak nikonowi potrzeba będzie jakiegoś czasu by odebrać to, co stracił na rzecz canona u fotoreporterów. Bo sam dzień premiery D3 nie załatwił sprawy, na to by go było bardziej widać na stadionach trzeba czasu.

Czornyj
30-09-2007, 22:45
Możliwe, że cyfrowy MF potanieje - nowa Mamiya ZD jest już w cenie zbliżonej do 1Ds. Wydaje mi się również, że wielu fotografów zaczyna wracać do średniego formatu, choćby ze snobizmu. DSLR mają narazie bardziej miękki rysunek (z uwagi na OLPF) i mniejszą rozpiętość tonalną. Jak widać na samplach z nowego Ds-a - mimo 21MP nadal szału ni ma.

Kolekcjoner
30-09-2007, 22:57
Możliwe, że cyfrowy MF potanieje - nowa Mamiya ZD jest już w cenie zbliżonej do 1Ds. Wydaje mi się również, że wielu fotografów zaczyna wracać do średniego formatu, choćby ze snobizmu. DSLR mają narazie bardziej miękki rysunek (z uwagi na OLPF) i mniejszą rozpiętość tonalną. Jak widać na samplach z nowego Ds-a - mimo 21MP nadal szału ni ma.

Z tą ZD to nie ma dobrego porównania cen - przynajmniej ja nie mogłem znaleźć. Z tego co wiem to w stanach jej po prostu nie ma. Z kolei jak się porównuje ceny ZD (najtaniej jak widziałem to ok. 33 kzł) i smarka w USA (w przeliczeniu 21 kzł). Do tego dochodzi bardzo duża uniwersalność tego body sRaw 5 Mpx i 5 kl/sek. To się człowiek zaczyna zastanawiać. A z sampli wynika, że w Ds-e III jest znacznie lepiej niż w Ds-e II.

Jacek_Z
30-09-2007, 23:54
ja celowo pisze o systemie średnioformatowym. Do takiego D3 wystarczy 24-70, 70-200 i jedna stałka np 85 mm dla fot mody, portretu. Te szkła razem to cena drugiego body d3. Do takiego dajmy na to hasela kazdy obiektyw kosztuje ponad dychę. A by pokryć spory zakres trzeba miec z 5 szkieł. "Tanio" wychodzi jedynie opieranie się na mamiyi ZD czyli 645, tu optyka troche tańsza, ale brak mogawki centralnej (poza 3 szkłami, manualnymi, chyba już nie robionymi?).
cena sensownego małego zestawu opartego na D3 to ponad 34 tys, na 1DS MK3 (ale ma 2x więcej MP) około 50 tys (bo droższe i body i 85 jest na 1,2 - droższy)
średnioformatowe - mamiya ZD albo 645 AFDII (z filtrem AA sprzedawanym oddzielnie) około 80 tys, a na haselu - ze 150 tys.

W dodatku uzyteczność takiego zestawu z D3 jest wiele większa - mozna dokupić 200/2 i robic zdj na pokazie mody. Z MF się nie da - i tak trzeba miec system małoobrazkowy (FF czy DX)

Czornyj
01-10-2007, 00:00
Z tą ZD to nie ma dobrego porównania cen - przynajmniej ja nie mogłem znaleźć. Z tego co wiem to w stanach jej po prostu nie ma. Z kolei jak się porównuje ceny ZD (najtaniej jak widziałem to ok. 33 kzł) i smarka w USA (w przeliczeniu 21 kzł). Do tego dochodzi bardzo duża uniwersalność tego body sRaw 5 Mpx i 5 kl/sek. To się człowiek zaczyna zastanawiać. A z sampli wynika, że w Ds-e III jest znacznie lepiej niż w Ds-e II.

W B&H Mamiya ZD w kicie (korpus AFD II, 80/2.8 i ścianka ZD) kosztuje 9999$, 1Ds3 7999$. To oczywiste, że MF nie nadaje się do reportażu - natomiast do fotografii studyjnej, krajobrazowej, artystycznej - jest to jakaś opcja.

Jacek_Z
01-10-2007, 00:11
jak doliczysz w ZD kasę za filtr i za 4 dodatkowe obiektywy to wyjdzie mniej więcej to co podałem (nalezy uwzględnic róznice w cenach USA i Polska), podobnie z ceną zestrawu opartego na 1DS.
Opcja uzywania MF jest super, tylko, że niewystarczająca. Nie znam fotografów pracujących na MF którzy nie tykają w ogóle małego obrazka. Przyzwyczajeni do wysokiej jakości musza w efekcie wydac kolejne 20 tys jak nie więcej.

Kolekcjoner
01-10-2007, 00:35
jak doliczysz w ZD kasę za filtr i za 4 dodatkowe obiektywy to wyjdzie mniej więcej to co podałem (nalezy uwzględnic róznice w cenach USA i Polska), podobnie z ceną zestrawu opartego na 1DS.
Opcja uzywania MF jest super, tylko, że niewystarczająca. Nie znam fotografów pracujących na MF którzy nie tykają w ogóle małego obrazka. Przyzwyczajeni do wysokiej jakości musza w efekcie wydac kolejne 20 tys jak nie więcej.

No i dlatego nowy Ds wydaje się całkiem sensowną alternatywą.

Czornyj
01-10-2007, 00:43
jak doliczysz w ZD kasę za filtr i za 4 dodatkowe obiektywy to wyjdzie mniej więcej to co podałem (nalezy uwzględnic róznice w cenach USA i Polska), podobnie z ceną zestrawu opartego na 1DS.
Opcja uzywania MF jest super, tylko, że niewystarczająca. Nie znam fotografów pracujących na MF którzy nie tykają w ogóle małego obrazka. Przyzwyczajeni do wysokiej jakości musza w efekcie wydac kolejne 20 tys jak nie więcej.

Oczywiście - w naszych realiach MF to bezsens. Na twoim miejscu kupiłbym D3 i nie zawracał sobie głowy - tym bardziej, że np. ślubów średniakiem nie zrobi, a wspominałeś, że ostatnio wziąłeś się za śluby. Klienci szukający kwadratowych jaj trafiają się raczej nieczęsto - łatwiej wtedy pyknąć slajdzik lub wynająć Hasia.

Jacek_Z
01-10-2007, 09:21
Jestem tego coraz bliżej. I jak widzisz sam siebie staram sie przekonać, że robię dobrze. :-D
Szkoda, że Mamiya leżała ostatnie 3 lata w torbie i tylko traciła na wartosci. A mam całkiem spory zestaw - RZ PRO II, kaseta 6x7, Pryzmat TTL - AEII, obiektywy 50, 110, 250, konwerter 1,4x, wszystko kupione przeze mnie nowe w Szwajcarii, a lata temu przelicznik zł/frank, a zwłaszcza zarobki u nas były takie, że to kosztowało tyle co średniej klasy samochód. Teraz dostane za to w okolicach 10 tys, a i tak pewnie ciężko będzie znaleźć kupca.
PS dobrze, że wczesniej sprzedałem kasetę polaroidowską (i kolejną 6x7).
Śluby zrobiłem 3, w tym 1 znajomej i przestałem. Ale chyba faktycznie zdecyduję się tym zająć częściej. Sytuacja tutaj na rynku fot "zaczyna" (od czasu cyfry) tak wyglądać, że najlepiej określić to tak jak były prezydent - "nie chcem ale muszem". Nie ciagnie mnie do tego, ale nawet packshotów nie ma do roboty. Wszyscy (drukarnie, firmy) robią to sobie sami.

Czornyj
01-10-2007, 10:51
Ostatnio pobrałem z centrali hipermarketu pack-shoty, które robią sobie do centralnej edycji gazetek - zaglądam w EXIF: Canon A10, ręce opadają.

Za RZ-tę ciężko będzie wziąć nawet 10k, swoją 7-kę+50+80+150+kit macro (UV-ki Heliopana gratis) kupiłem znaaaacznie taniej, a sprzedawca nawet za tyle nie mógł jej pogonić.

Wygląda na to, że zostają tylko śluby. Ew. przy twoich możliwościach można się wziąć za organizowanie warsztatów fotografii aktu, portretu itp. ;)

D3 wydaje mi się naprawdę wystarczający do 99% zastosowań. Patrząc na sample @ISO 200 - poddają się bardzo forsownej obróbce, powiększaniu, ostrzeniu. Korzystając z fraktalnych algorytmów powiększania rozdzielczości można z tego uzyskać świetne powiększenia absolutnie dowolnych rozmiarów. No a do ślubów to prawdziwe Wunderwaffe.