PDA

Zobacz pełną wersję : Analogowe body za max 500 zł



Feadin
18-09-2007, 18:43
W końcu nadszedł ten moment, kiedy to chcę się zmierzyć z analogiem. Od półtora roku używam D70s, trochę się już z fotografią otrzaskałem. Ale ciągnie mnie do korzeni. Rozważałem przez jakiś czas średni format, ale trochę z tym zachodu więcej, materiały też droższe. Na razie wystarczy mi coś w standardzie 35 mm. Tyle, że w analogach to jestem prawie zielony i mam raczej ogólne wyobrażenie na temat tego, z którymi body się współpracuje najlepiej. Dlatego zwracam się z prośbą o zaproponowanie możliwie najlepszego body Nikona w kwocie do 400-500 zł (choć naturalnie im mniej, tym lepiej). Ale mam pewne wymagania:

- absolutnie manualny. Nie chcę żadnej elektroniki, pomiarów matrycowych, wyświetlaczy, guziczków czy innych cudów, na af-ie też mi specjalnie nie zależy. Od tego wszystkiego mam D70s. Pełen manual, min. pobór prądu, bateryjka najlepiej tylko do światłomierza ;).
- solidność, rzecz jasna. Im cięższy tym lepszy, w razie czego posłuży do samoobrony ;).
- nie wiem ile w tym prawdy (z analogami dopiero zacznę przygodę), ale "podobno" w jednych puszkach nieco lepiej sprawdzają się negatywy, w innych zaś materiały odwracalne. Dla mnie to brzmi dziwnie, ale wolę zapytać. I w razie czego, to częściej korzystałbym z diapozytywów, więc body raczej pod nie.
- oczywiście żywotność i niezawodność, odporność na trudniejsze warunki, możliwie wysoka w tej cenie szczelność korpusu
- dobrze byłoby gdyby min. czas naświetlania wynosił 1/4000, no chyba że można wyrwać za 500 zeta coś z 1/8000, ale z tego co się zorientowałem to nie ;).
- jasny duży wizjer (w F80 np. z tego co wyczytałem, także tutaj na forum, jest ciemnawy)

I jeszcze pytanie odnośnie współpracy. Mam parę szkiełek, wiem, że np. Sigma 10-20 DC na pewno nie będzie współpracować, zaś pancerna Tokina 28-70 2,6-2,8 AT-X PRO powinna śmigać. Ale nie mam pojęcia co z Nikkorem 50 1,8D i Sigmą 70-300 4-5,6 APO. Choć na razie sama Tokina i tak by mi wystarczyła. No, to chyba tyle, czekam na jakiś odzew.

konradek26
18-09-2007, 19:13
Niektore body sie nie nadaja do pozytywow poniewaz nie trzymaja czasow, a jak wiadomo naswietlanie slajdu musi byc bardzo dokladnie zrobione by klatka byla taka jakiej chcemy. Mysle ze mowa tutaj o migawkach plociennych, przykladem jest zenit.

Duży wizjer ma praktycznie kazdy manual.

Mysle ze odpowiedni bylby Nikon FM2, zarowno pod wzgledem wymagan jak i ceny.

Co do szkielek to sie nie wypowiem, bo roznie to bywa, ale w manualu powinno pracowac kazde ktore ma pierscien przyslon.

yendash
18-09-2007, 19:53
W zasadzie przy tych założeniach to jak napisał kolega FM2 będzie odpowiedni a i zabawa przednia. Jak chcesz coś z automatyką i ttl lampy to polecam fe2. Może być tak że faktycznie, kupiony korpus nie będzie dokładnie trzymał czasów, ale bym tego specjalnie nie demonizował. Robiłem fe2 slajdy i mierzył poprawnie zwłaszcza po zaprzęgnięciu procesora międzyusznego. Co do f80, jak masz szansę, pożycz. Szkła masz wszystkie z afem, więc będą w pełni funkcjonalne a wizjer absolutnie nie jest ciemnym tunelem (zwłaszcza w porównaniu do d70s). I wcale nie jest to strasznie delikatny sprzęt, a jak padnie wiele nie stracisz bo można w super stanie kupić poniżej 400 zł. Osobiście mam do czynienia z f100 i f3HP i ostatni jak mi się przylepił do oka to... sprzedałem d70s:))

jarek76
18-09-2007, 20:28
W tej cenie spokojnie kupisz F-801s
Jeśli się uda ustrzelić w tej cenie nie zajechaną puszkę to możesz zakupić F-90X
Wszystkie twoje szkła oprócz 10-20 będą śmigały z wymienionymi wyżej aparatami
A jeśli nadal bardzo chcesz manuala to może F-301

Feadin
19-09-2007, 00:34
Dzięki za odzew i propozycje. Przemyślę jeszcze tego F90x, może jednak warto mieć na podorędziu trochę automatyki. Zresztą, sporo zależy od kasy, w wariancie bardziej ekonomicznym będę też rozpatrywał tego F-301. W każdym razie, trochę mi się rozjaśniło. Jakby ktoś jeszcze miał coś do dodania, to zapraszam. Aha, jeszcze jedno - co myślicie na temat Nikonów FE oraz EM albo o Nikkormacie EL?

konradek26
19-09-2007, 01:52
Nikkormat jak sama nazwa wskazuje byl skierowany do amatorow. Nie polecalbym.

A F90x bardzo przyjemna puszka, tyle ze za taka kase to dosc zajechany model tylko upolujesz.. w koncu kto by nie korzystal z tych >4 fps ;)

jarek76
19-09-2007, 07:27
Kiedyś też chciałem kupić Nikona FE
Napisałem do kolegio z forum o nicku lescheck i dostałem taką odpowiedź
Witaj,
ja ten aparacik po prostu uwielbiam - ma wlasciwie wszystko czego mi potzrba. Podglad GO, preselekcja przeslony, kompensacja ekspozycji, wielokrotna ekspozycja, pokazuje w wizjerze aktualna przyslone. Jedyne czego mi w nim brakuje to czasy krotsze od 1/1000 ale to tylko w ekstramalnych przypadkach. Kupujac go zastanawialem sie jeszcze nad FG, ale to jest bardziej profesjonalny aparat - wiekszy wizjer, podglad glebi etc. Chyba jedyne na co bym go wymienil to fm3a , ewentualnie FE2 ze wzgledu na krotsze czasy, ale ogolnie jest super.
I jeszcze jedno, ja za swoj dalem jakies 150-175 (dokladnie nie pamietam) pln - kupilem od kogos z forum, wiec warto sie rozejrzec, bo te ceny z allegro troche sa zawyzone
Mam nadzieję że lescheck się nie obrazi że pozwoliłem sobie zacytować jego wypowiedź

F-301 miałem i bardzo polubiłem to body, naprawdę gorąco polecam
Ze wszystkich analogów nikona najbardziej bym chciał F3 i kiedyś go sobie kupię
Pozdrawiam

darsedz
19-09-2007, 13:19
o F-70 tez możesz pomyśleć (~ 300 zł), możliwośc wspólpracy z manualami, brak mu pełnej kompatybilności z obiekt. typu G (w prog. A i M)

gALL
19-09-2007, 14:47
Male, zgrabne z tania optyka to Pentax ME Super.

jasiek52
19-09-2007, 20:49
Male, zgrabne z tania optyka to Pentax ME Super.

Miałem (jeszcze mam MX) pentaxa, przeszedłem na Nikona z racji szkieł - moim zdaniem choć nieco droższe, to jakościowo lepsze są szkła Nikona, przeszedłem przez M-ki pentaxa i pozostaję przy szkłach nikona - sprawdziłem doświadczalnie - używam stałek 24 i 105 nikona i uważam że jest widoczna róznica w jakości, oczywiście na korzyść w stosunku do szkieł pentaxa z serii M.
Korpus MX jest bardzo fajny i mniejszy od FM2n, ale szkła mnie skłoniły do przesiadki.

tomett
19-09-2007, 22:46
Kultowe manuale np fm3a chodza w kosmicznych cenach... Mam i polecam f801 (s). Wiem, ze ma dla Ciebie troche za duzo elektryki, ale to naprawde bardzo dobra puszka za bardzo dobre pieniadze. Zasilana jest zwyklymi paluszkami, ktore starcza na baaardzo duzo filmow. Ma doskonaly pomiar swiatla i swietny wizjer (szczegolnie porownujac z D...).

axer
20-09-2007, 21:04
Także sugerowałbym F90x - zawsze możesz pracować w pełnym manualu, a w razie potrzeby skorzystać z automatyki. Z manualnym korpusem na odwrót nie zrobisz.
Co do samej puszki - kupiłem razem z MB-10 poniżej 500zł. Poza lekko przykurzoną matówką - ideał, bez najmniejszej rysy. Nawet ma wszystkie zaślepki, a one lubią się gubić.

Pozdrawiam.

Feadin
23-09-2007, 12:00
Dzięki wszystkim za pomoc. Będę zatem polował na F90x, no ewentualnie f801s. Mam też na oku F90 ze sklepu/komisu, gdzie wcześniej się już zaopatrywałem, czekam aż mi odpowiedzą na parę pytań odnośnie stanu i wyślą zdjęcia. Jak na odległość wyda się ok, to wybiorę się na macanie. Wołają sobie wprawdzie 5 stów, ale może udałoby mi się nieco zbić cenę, zostawiłem już u nich ponadprzeciętną kwotę za dotychczasowy sprzęt. No a jeśli nie będzie ok, to będę się dalej czaił na okazję. W każdym razie rozjaśniliście mi sporo jakich korpusów szukać, a jakie sobie odpuścić. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam.

axer
23-09-2007, 21:41
Za F90 bez x nie daje się 500zł, chyba że przebieg to kilka - kilkanaście rolek, a do tego podpisany jest przez jakiegoś znanego fotografa. Za F90x z MB-10 zapłaciłem 499zł. Stan bardzo dobry.
Wejdą nowe puszki cyfrowe to analogi jeszcze potanieją. Ja już zacieram łapki :)

Pozdrawiam.

Feadin
23-09-2007, 22:36
Tak jak napisałem, zależy od stanu ;). Może miałeś farta, bo na razie przeglądam różne oferty i za 500 zł nie ma niezajechanej F90x. Przejrzałem różnice między korpusami, nie mają większego znaczenia dla mnie, bo sprowadzają się głównie do automatyki, a tak jak wspomniałem na wstępie, od tego to już mam D70s; najbardziej może być szkoda lepszych uszczelnień, ale i tak nie mam szkieł, które by były jakoś specjalnie szczelne i w najbliższym czasie też mieć nie będę. 1 klatka na sekundę więcej też mnie nie zbawia ;). Jak się okaże w porządku, to raczej wezmę, zwłaszcza, że źródło w miarę zaufane, a to nie bez znaczenia.

cypherdid
24-09-2007, 11:24
ja ten aparacik po prostu uwielbiam - ma wlasciwie wszystko czego mi potzrba. Podglad GO, preselekcja przeslony, kompensacja ekspozycji, wielokrotna ekspozycja, pokazuje w wizjerze aktualna przyslone.

NIKON FE!! posiadam to cacko :) i się go nie pozbęde...a posiada coś o czym kolega nie wspomniał!!
potężną matówke!! obraz w wizjerze jest 2x większy od D70...niesamowita maszynka..polecam :)

Feadin
19-10-2007, 23:24
Ostatecznie kupiłem Nikona N8008 za 3 stówki - sporo, ale stan mechaniczny wymarzony, migawka i w ogóle wnętrze jak u nówki. Działa bez zarzutu i na razie jestem zadowolony. Chwilowo zresztą zmieniła mi się sytuacja i na coś droższego i tak nie mógłbym sobie pozwolić. Dzięki jeszcze raz wszystkim za pomoc.

cypherdid
20-10-2007, 09:16
to niezła puszka..miłego!!

Smurf
21-10-2007, 23:24
Wejdą nowe puszki cyfrowe to analogi jeszcze potanieją.
A jakie to ma znaczenie dla cen aparatów analogowych?

axer
22-10-2007, 09:41
A jakie to ma znaczenie dla cen aparatów analogowych?

Wejdą nowe cyfry -> starsze potanieją -> jeszcze więcej osób będzie sobie mogło pozwolić na zakup cyfry -> analogi jeszcze bardziej pójdą w odstawkę (bądź na sprzedaż) -> analogi będą tańsze.

Najlepiej widzę to w moim otoczeniu - kto kupił cyfrowe body, nie robi już analogiem. A w połowie przypadków się go pozbywa.

Smurf
22-10-2007, 17:42
Wejdą nowe cyfry -> starsze potanieją -> jeszcze więcej osób będzie sobie mogło pozwolić na zakup cyfry -> analogi jeszcze bardziej pójdą w odstawkę (bądź na sprzedaż) -> analogi będą tańsze.

Najlepiej widzę to w moim otoczeniu - kto kupił cyfrowe body, nie robi już analogiem. A w połowie przypadków się go pozbywa.
Chyba się mylisz - rynek cyfrowy nie ma juz praktycznie zadnego wpływu na poziom cen lustrzanek analogowych - ich ceny praktycznie osiagnęly granice śmieszności. Poziom zaawansowania lustrzanek cyfrowych juz kilka lat temu osiągnął pułap techniczny i cenowy skutecznie zniechęcajacy do fotografowania analogami.

Akari
22-10-2007, 18:10
Właśnie dzięki cyfrze przymierzam się do sprzedania F5 bo aparatem codziennego użytku stał się F3 :-)))

axer
22-10-2007, 18:57
Chyba się mylisz - rynek cyfrowy nie ma juz praktycznie zadnego wpływu na poziom cen lustrzanek analogowych - ich ceny praktycznie osiagnęly granice śmieszności. Poziom zaawansowania lustrzanek cyfrowych juz kilka lat temu osiągnął pułap techniczny i cenowy skutecznie zniechęcajacy do fotografowania analogami.

Może i masz rację, że to pozostanie bez wpływu na ceny analogów. Fakt, ich ceny są śmieszne.


Właśnie dzięki cyfrze przymierzam się do sprzedania F5 bo aparatem codziennego użytku stał się F3 :-)))

Akari, a jeszcze nie sprzedałeś? :) Ładny ten Twój F5, długo się nad nim zastanawiałem... I dalej kusi...

Akari
22-10-2007, 22:32
Co jakiś czas przymierzam się do sprzedaży ale jak słyszę migawkę to robi mi się żal, wykopuję z lodówki Velvię i ..... sprzęt wycofuję ze sprzedaży :-)
Muszę trafić na kogoś bardzo zdecydowanego na zakup bym nie zdążył posłuchać jak pracuje migaweczka ;-)

labanda
29-10-2007, 02:23
Zdecydowanie FM2, aparacik nie do zdarcia...

Maciex
29-10-2007, 11:15
Zdecydowanie FM2, aparacik nie do zdarcia...

Oj tak - potwierdzam - nie do zdarcia i bardzo wygodny, a jednocześnie piękny klasyk - pytanie tylko, czy ktoś chce full manuala - wszystko zależy od potrzeb. Ja tam wolę takie piękne i pancerne body niż późniejsze plastiki. A z dobrą optyką można nim dokonać wręcz cudów.
No tylko o ile dobrze pamiętam (bo dawno to czytałem, a nie mam teraz czasu wertować całego wątku od początku) - w tym wątku była chyba mowa jednak a jakimś body z AF.

PS -to moja premiera na forum - witam wszystkich (już nie będę robił osobnego posta w wątku powitań, ma nadzieję że wybaczycie mi to) -stałym czytelnikiem jestem już od jakiegoś roku, a zdecydowałem się przyłączyć do Was ponad miesiąc temu. Jak widzicie - grzecznie słucham porad dotyczących nie zadawania bezsensownych i w kółko powtarzających się pytań - opcja "szukaj" świetnie działa, a i lektura bieżących wątków dostarcza wiele cennej wiedzy. Efekt synergii tak wielu doświadczonych osób w jednym miejscu jest nie do przecenienia. A i błyskotliwo-ironiczny humor wielu użytkowników jest zupełnie w moim stylu -i uważam że to zdecydowanie najlepsze forum fotograficzne.

Tym razem już nie wytrzymałem i napisałem, bo temat FM2 mnie też bardzo kręci. :) Oprócz tego (skoro już piszę o sobie) mam D80 z kitem + kilka podstawowych stałek (to też poniekąd nieświadoma zasługa paru osób z forum). Nie wchodzę w szczegóły i nie wpisuję do stopki, bo jakoś uważam że sprzętem nie należy się chwalić, a także przeceniać jego znaczenia - to nie on czyni fotografa (hmm, może zbyt górnolotnie zabrzmiało, ale wiecie o co mi chodzi).
Ufff..no to pierwsze koty za płoty. ;)

mpwt
29-10-2007, 13:07
Nie wchodzę w szczegóły i nie wpisuję do stopki, bo jakoś uważam że sprzętem nie należy się chwalić

Witamy na forum. Natomiast z tym sprzętem w stopce jest raczej tak (przynajmniej mi się tak wydaje), że łatwiej złapać osobę, która ma podobny sprzęt co ty i np. zapytać o pomoc/poradę. Łatwiej po prostu w ten sposób kogoś wyszukać. Poza tym gdy umieszczasz jakieś zdjęcia w galerii możesz uniknąć serii pytań dotyczącą tego czym było robione dane zdjęcie. I moim zdaniem nie chodzi tu o przechwalanie się. Ale jak zresztą widzisz na forum nie ma reguły :)

I żeby nie było, że winny się zawsze tłumaczy ;)

Miłego fotografowania i zapraszamy do umieszczania fotek w galerii.

Maciex
30-10-2007, 22:34
Witamy na forum. Natomiast z tym sprzętem w stopce jest raczej tak (przynajmniej mi się tak wydaje), że łatwiej złapać osobę, która ma podobny sprzęt co ty i np. zapytać o pomoc/poradę. Łatwiej po prostu w ten sposób kogoś wyszukać. Poza tym gdy umieszczasz jakieś zdjęcia w galerii możesz uniknąć serii pytań dotyczącą tego czym było robione dane zdjęcie. I moim zdaniem nie chodzi tu o przechwalanie się. Ale jak zresztą widzisz na forum nie ma reguły :)

I żeby nie było, że winny się zawsze tłumaczy ;)

Miłego fotografowania i zapraszamy do umieszczania fotek w galerii.

No z tym sprzętem to masz rację, zwłaszcza na takim forum :) Jest nawet taka niepisana, świecka tradycja (nie tylko na forum foto, także np na samochodowym pisze się markę i wersję silnikową itp a na takim tunningowym także np ile ma się owiewek, spoilerów, czy też pasków na dresie)

Jednak czasem mam wrażenie że jest to pewnego rodzaju przechwalanie się (zwłaszcza jak ktoś wymienia tam także wszystkie filtry, torbę i statyw - czasem aż się prosi żeby wpisać tam jeszcze coś np długość...paska od aparatu). No i fakt - nie ma reguły - jedni mają dokładnie, inni ogólnie jeszcze inni żartobliwie. Ja jeszcze nie zdecydowałem, którą wersję wybrać. Na pewno nie ma czym się chwalić ;)- D80 to sztandarowy amatorski sprzęt. Obiektywy też standardowe, długość paska też w normie:)

Frazesem będzie jak napiszę że najważniejsze są zdjęcia a nie to, czym się je zrobiło.
A właśnie - dzięki na zaproszenie do galerii, jednak jeszcze nie czuję się na tyle mocny by chwalić się zdjęciami - na razie robię je dla siebie i własnej satysfakcji - czuję, żę się rozwijam i sam widzę postępy, ale wciąż jestem dość samokrytyczny - daleko mi do tego, żęby być z nich zadowolony. Jak uznam, że są wystarczające, by podzielić się z innymi (nawet w takim stopniu, żeby tylko poprosić o ocenę i radę lepszych ode mnie) to na pewno je ujawnię. Na razie jeszcze sam nadal widzę co nie tak robię i jeszcze po prostu do tego nie dojrzałem. Jak dojrzeję to spadnę..znaczy się wpadnę..do galerii i wrzucę tam zdjęcia.

Pozdrawiam serdecznie i dzięki za miłe powitanie na forum (choć w trochę innym wątku;))

mpwt
30-10-2007, 22:47
Ja w pewnym stopniu nie będąc pewnym swoich zdjęć z premedytacją umieszczałem je w galerii ;) Ale robiłem to w zamyśle, żeby czegoś się nauczyć. Dzięki licznym uwagom dzisiaj zwracam uwagę na więcej szczegółów niż kiedyś. Owszem, można czytać uwagi do nie własnych zdjęć, ale bezpośrednia uwaga do Ciebie chyba będzie lepiej zapamiętana. I lepiej na forum Nikona wrzucać fotki niż np. na http://plfoto.com gdzie często komentarz jest typu "kicz". Tutaj można się spotkać z konstruktywną oceną ;)

Mundeczek
30-10-2007, 23:53
Maciex, Ktoś mi kiedyś powiedział, że są fotografowie i onaniści sprzętowi. Jedni robią zdjęcia a drudzy...?:
Mpwt jeśli chodzi o plfoto to wybrałeś najgorsze forum. Tam jak nie należysz do GWA to Cię nie ma. I gdybyś nie wiem jaką fotę wystawił, to i tak jakiś knot Cię zjedzie. A jak przejrzysz jego galerię to spadniesz z krzesła na widok jego gniotów.

mpwt
30-10-2007, 23:58
No i właśnie dlatego, że wszystko co tam wrzuciłem niemal było gniotem wszystkie fotki zniknęły stamtąd. ;)

Ale to co jest GWA?

Maciex
31-10-2007, 02:59
Maciex, Ktoś mi kiedyś powiedział, że są fotografowie i onaniści sprzętowi. Jedni robią zdjęcia a drudzy...?:

Drudzy chwalą się sprzętem, czego ja unikam. A dowód w stopce i w tym co napisałem, ironizując na temat stopek i chwalenia się.

Sprzęt, ani nawet liczba lat fotografowania nie czyni mistrza, co nieraz już życie udowodniło.
Znam ludzi co robią genialne zdjęcia kompaktem (zresztą i od tego np Andrzej Dragan karierę zaczynał).
Wracając do Twojego powiedzenia gdzieś spotkałem jeszcze jeden żartobliwy podział (choć mogłem coś przekręcić) było to gdzieś w Internecie w którym występowali między innymi włąśnie onaniści sprzętowi, zaawansowanii amatorzy, zawodowcy, a niestety najlepsze zdjęcia robili początkujący i utlalentowanii zapaleńcy z kompaktem, i na nic wysiłki i lata doświadczeń zawodowców, na nic najdroższy sprzęt onanistów, jak talentu brak. ;)

Mam nadzieję że nie była to żadna (mniej lub bardziej dyskretna) aluzja do tego że na razie nie pokazuję zdjęć i robię je tylko dla siebie. Bo chyba nie ma jakiegoś bardzo ścisłego związku miedzy robieniem zdjęć a ich pokazywaniem szerszemu światu.

No coś mały off-topic się zrobił, dziękuję Wam za odpowiedzi i uwagi, proponuję powrócić do głównego tematu, - dla przypomnienia analogowe body za 500 zł ;)

Ew. założyć nowy wątek - w sumie chyba ciekawy temat niechcący poruszyliśmy - oczywiście nie ten oklepany o tym że sprzęt nie jest tak istotny jak się to wielu wydaje , ale raczej ten o pokazywaniu lub nie zdjęć :))
I które gdzie i komu pokazywać i dlaczego. Albo dlaczego nie..Oczywiście mam na myśli amatorów, bo zawodowcy to nie mają raczej wyboru. (no chyba że wyborem nazwiemy selekcję zdjęć przed ich pokazaniem klientowi)

Jak myślicie, warto o tym podyskutować (np w cafe)?

mpwt
31-10-2007, 11:00
Drudzy chwalą się sprzętem, czego ja unikam. A dowód w stopce i w tym co napisałem, ironizując na temat stopek i chwalenia się.

No to nie mam wyjścia, muszę usunąć stopkę ;)

Maciex
31-10-2007, 11:19
No to nie mam wyjścia, muszę usunąć stopkę ;)
Hehe, no wcale nie namawiam ;)
W końcu tu się dużo gada o sprzęcie i czasem się to przydaje. Zresztą myślę, że jak ktoś robi świetne zdjęcia to nie ma co ukrywać sprzętu.

Miałem raczej na myśli "przerost formy nad treścią" tego typu - że w stopce masz sprzęt za 20 tys, a zadajesz pytania co to przysłona i gdzie ją ustawić albo jakieś inne bardzo często podstawowe pytania jakie się tu często zdarzają. A najlepiej typu "jestem bardzo zaawansowany, mam świetny sprzęt - taki to a taki i właśnie chcę kupić tanio 10 obiektywów za 50 tys i poradźcie bo nie wiem jakie i do czego..(trochę podkoloryzowałem ale przypomnę że forum czytam na bieżąco od roku, hehe)
Czyli pewien rodzaj snobizmu, o który akurat Ciebie nie posądzam i myślenie, że "kupię sobie super sprzęt i od razu będę robić lepsze zdjęcia". A jak "urosnę" od razu w oczach innych.

Ja się muszę jeszcze wiele nauczyć i dlatego uważam, że nie będę "zasłaniał się" sprzętem.
Wielu z was tutaj zapewne robi lepsze zdjęcia D40 (tak krytykowanym na którymś z wątków) a może nawet kompaktem niż ja D80, więc przecież nie o to chodzi.

W jakimś stopniu - jak każdego z nas - sprzęt mnie "kręci" - większość facetów to gadżeciarze, ale nie wszyscy się przyznają. Ja tam nie będę ściemniał - jak patrzę na D300 to ślinka cieknie i wcale nie tylko z powodu parametrów, ale już z samego pięknego wyglądu. Mniam. I za dziewczynami też się oglądam, choć mam żonę.
Chłopaki, nie ukrywajmy, to po prostu silniejsze od nas ;)

A ponieważ jestem tu od niedawna, więc nie chcę już bardziej mieszać, więc proponuję PEACE ;)
(nie mylić z PiS)

Vanar
01-11-2007, 17:24
Drudzy chwalą się sprzętem, czego ja unikam. A dowód w stopce i w tym co napisałem, ironizując na temat stopek i chwalenia się.

Ale czasami, przynajmniej ja, jestem ciekaw czym było robione zdjęcie itp.


Sprzęt, ani nawet liczba lat fotografowania nie czyni mistrza, co nieraz już życie udowodniło.
Znam ludzi co robią genialne zdjęcia kompaktem (zresztą i od tego np Andrzej Dragan karierę zaczynał).
Wracając do Twojego powiedzenia gdzieś spotkałem jeszcze jeden żartobliwy podział (choć mogłem coś przekręcić) było to gdzieś w Internecie w którym występowali między innymi włąśnie onaniści sprzętowi, zaawansowanii amatorzy, zawodowcy, a niestety najlepsze zdjęcia robili początkujący i utlalentowanii zapaleńcy z kompaktem, i na nic wysiłki i lata doświadczeń zawodowców, na nic najdroższy sprzęt onanistów, jak talentu brak. ;)

heh no jasne że nie każdy kto dostanie lustro do łapki to od razu bedzie mistrzem, lustro raczej trzeba traktować jako narzędzie poprawiające komfort pracy :) ja też pstrykałem do tej pory idioten camerą (nie napisze jakiej firmy ;p bo mnie ukatrupicie) potem analogowe lustro i dopiero teraz przerzucam się na wymażone lustro Nikona, co prawda analogowe


Mam nadzieję że nie była to żadna (mniej lub bardziej dyskretna) aluzja do tego że na razie nie pokazuję zdjęć i robię je tylko dla siebie. Bo chyba nie ma jakiegoś bardzo ścisłego związku miedzy robieniem zdjęć a ich pokazywaniem szerszemu światu.

W sumie... dobra myśl, ale ja na przykład czasami nie jestem pewien tego co robie i lubie usłyszeć opinie innych, choćby najostrzejszą ;p


No coś mały off-topic się zrobił, dziękuję Wam za odpowiedzi i uwagi, proponuję powrócić do głównego tematu, - dla przypomnienia analogowe body za 500 zł ;)

F80 + obiektyw ( ja dałem za swój 399,00 zł + koszt przesyłki :D )

na allegro można za 500 zł spróbować kupić bo widze czasami takie niezłe okazje :)

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=259276313
tutaj masz jeszcze szanse jak przeczytasz szybko ten post xD


Jak myślicie, warto o tym podyskutować (np w cafe)?

raczej nie :)

Maciex
01-11-2007, 18:15
W sumie... dobra myśl, ale ja na przykład czasami nie jestem pewien tego co robie i lubie usłyszeć opinie innych, choćby najostrzejszą ;p

A ja jestem na tyle dobry w teorii, że sam wiem za co się skrytykować ;)
Nie no serio wiem do czego się można przyczepić, jestem bardzo samokrytyczny i selekcja własnych zdjęć, która jest w końcu bardzo ważna, wygląda u mnie tak, że na razie 100% odpada (nie w znaczeniu że są złe, nawet niektóre na ścianie wiszą, tylko w znaczeniu pokazania ich "światu" czyli komuś innemu niż rodzina czy znajomi)

Ale widzę znaczące postępy i rozwój- i jak uznam że jest juz na tyle dobrze, że sam nie wiem co jest nie tak - to MOŻE wtedy je pokażę i będziecie mogli sobie po nich pojeździć ;) Na razie to gołym okiem widzę, że trochę im jeszcze brakuje do tych które można zobaczyć w galeriach na tym forum. (Hmm, no może nie wszystkich ;)))
Zatem jeszcze trochę..

Nie sądzisz jednak, że robię lepiej, niż Ci co tworzą tysiące internetowych galerii z setkami swoich gniotów i wszystkim naokoło się chwalą będąc przekonanymi, że zrobili piękne zdjecia? (a jeszcze inni laicy ich chwalą i wzajemnie i tak sobie żyją w tej błogiej nieświadomości..) Oczywiście mam na myśli te popularne galerie (np na Interii) nie forumowską.
Chociaż może tacy nieświadomi są szczęśiwsi?

Moje motto to od jakiegoś czasu "Ludzi dzielimy na samouków i nieuków".
Więc na razie wystarczą mi te wskazówki które czytam na forum, w książkach, a reszta to własna praktyka - tego przecież nic nie zastąpi (choćby się było w szkole pod kierunkiem największego mistrza)
A że to zabawa i hobby a nie udział w jakimś konkursie to nie ma co zbyt poważnie i nadęcie do tego podchodzić - mnie wystarcza na razie własna satysfakcja żę się rozwijam, a nie podziw czy uznanie innych.
Nawet jakby te cenne wskazówki miały pomóc i coś przyspieszyć - to wolę sam do tego dojść idąc własną drogą (a gdzie mi się spieszy?) a nie ulegać wpływom innych, nawet tych dużo lepszych bardzo doświadczonych.



F80 + obiektyw ( ja dałem za swój 399,00 zł + koszt przesyłki :D )

na allegro można za 500 zł spróbować kupić bo widze czasami takie niezłe okazje :)

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=259276313
tutaj masz jeszcze szanse jak przeczytasz szybko ten post xD

A, nie, na razie dzięki, z analogów mam FM2 i bardzo mnie to kręci że jest full manualny.
Dużo przyjemniej się pracuje w trybie manulanym jak tego automatycznego po prostu nie ma.
A poza tym jest piękny ;)
Kiedyś możę sobie sprawię F100 (a może nawet F5 czy F6??)


raczej nie :)
Hmm, no nie to nie (ale może inni sądzą inaczej?) - no w każdym razie dzięki za tę odpowiedź tutaj.