Zobacz pełną wersję : Sigma 14 mm f 2.8 a Sigma 10 - 20 f 45 /5,6
Hejka :D
Możecie mnie zjechać, ale naprawdę najpierw przeczytałam kilka wątków z uwagą oraz skorzystałam z szukajki.
Mam mały alert! Potrzebuje na bardzo szybko kupić obiektyw szerokokątny do mojego D 80. Na mojego wymarzonego Nikora mnie aktualnie nie stać dlatego spoglądam w kierunku Sigmy. Jednak z tego co przeczytałam to z tymi obiektywami są pewne problemy gdy robi się np. pod światło etc. Zastanawiam sie która z wyżej wymienionych Sigm będzie umiała zrobić zdjęcie porządne, ostre, z dobrym kontrastem i z jak najmniejszą liczbą wszelkich anomali. (A moze jakaś inna Sigma?) Nie jest moim priorytetem jasność szkła.
Z góry dziękuje za pomoc.
:D
ps. przeraszam za błąd w tytule - oczywiscie chodziło mi o f = 4,5
Jesli jestes zainteresowany to zamierzam sprzedac moja Sigme 14/3.5.
Tutaj znajdziesz recenzje http://www.bythom.com/14lens.htm
pozdr
Te stałki są robione pod analoga... są to stosunkowo dobre i stosunkowo tanie szkła o takich ogniskowych, oczywiście pod FF. Jak większość sigiem... pod światło kiepskawe i mydlane na rogach.
Natomiast 10-20 to szkło pod APS-C, a więc niesie za sobą mnóstwo plusów. Można nakręcić filtr z przodu (co przy wyżej wymienionych jest niemożliwe), ce****e go w miarę dobre zachowanie pod światło. Do minusów można zaliczyć skomplikowaną dystorsję... i plastykę, która nie jest najgorsza, ale do 12-24 nikkora jeszcze daleko.
Masz jeszczę tokinę 12-24 (tu pod światło raczej siada, ale rewelacyjnie ostra)... sigmę 12-24 (pod pełną klatkę... też ponoć sympatyczna)... sigmę 15-30 (FF, uwagi jak do większości sigm) i kilka innych, mniej kuszących propozycji.
Jest także Canon 10-22... ;)
(co przy wyżej wymienionych jest niemożliwe),
I tu sie mylisz, sigmy maja dodatkowa oslone p/sloneczna z gwintem, wprawdzie na FF ta oslona mocno winietuje, ale na DX juz nie, wiec mozem sobie spokojnie uzywac filtrow 72mm
pozdrawiam
Fakt... zapomniałem o tym patencie... nie zmienia jednak to dla mnie całkowitej oceny tych szkieł... imho jak chce się je używać tylko pod cyfrą to to nie ma sensu najmniejszego...
Pozostaje jeszcze kwestia swiatla, najjasniejszy zoom ma swiatlo 4 na szerokim koncu.
Ja ze swojej sigmy jestem calkiem zadowolony, zwlaszcza jezeli wezme pod uwage ze jest znacznie tansza niz zoomy. Poza tym ja bawie sie rowniez na analogu, a tam 14mm robi wrazenie. Teraz powoli mysle o 14, albo 14-24 nikkora.
Tu już Qrcha musi się wypowiedzieć po co mu to szkło... choć jak na razie milczy.
Mam ostra jazde w robocie - więc sorry za milczenie.
Szkiełko jest mi potrzebne do szeroko pojętej architektury i do mojego cyfraka.
Możliwe też, że będę tym obiektywem robić zdjęcia wewnątrz ciemnych budynków, ale bedą to pojedyńcze przypadki. Z tym słońcem to może być klopot bo mam okropna manierę robienia zdjęć pod słońce. Preferuje szkla do cyfry - nie wiedziałam że ta sigma 14 mm nie jest dedykowana do niej - musiałam się niedoczytać tego ważnego szczegółu ;).
:D
To że szkło jest dedykowane do cyfry to zazwyczaj chwyt marketingowy i pic na wodę, fotomontaż (za klasykiem Zbigniewem Z.). Ważne jest to tylko w przypadku pokrywania/niepokrywania małego obrazka. Natomiast te stałki powinny śmigać z cyfrakami. Z tym że jest też druga strona medalu i niektóre szkła po prostu cyfry nie lubią (vide: nikkor 20 2.8, który na analogu jest rewelacyjny, na cyfrze już zaledwie dobry).
Jeśli potrzebujesz szkła do architektury... cóż Sigmę 10-20 ce****e skomplikowana dystrosja, którą później trudno korygować, dużo lepszym wyborem jest wtedy Tokina 12-24, bo tę beczkę łatwo jest korygować. Natomiast tokina przy sigmie jest gorsza pod światło.
Natomiast ta sigma 14mm do architektury może być ciekawa (z tego testu: straight lines are really straight...), czyli niewidoczna dystorsja, aczkolwiek pod światło wydaje się być krótko mówiąc kiepska.
Konkludując... Albo decydujesz się na w pewnym sensie półśrodki, choć z pewnością w pełni zadowalające nawet zaawansowanego amatora fotografii, albo zostajesz w pełni ukontentowanym użytkownikiem nikkora 12-24... :D
Argymir Iwicki
20-09-2007, 16:27
Do reporterki sigma 10-20 jest idealna, bo ma 10 mm na początku, co dodaje uroku i zmusza do bardzo przemyślanych kompozycji. Wrzucam linki do fotek z tego obiektywu:
http://bp3.blogger.com/_6pUc5b5esew/RumNcOBQwgI/AAAAAAAAAPY/dbvqBBqRMus/s1600-h/rumunia43.jpg
http://bp3.blogger.com/_6pUc5b5esew/Rt6pNB77C5I/AAAAAAAAANY/aTP3i3Tv-lI/s1600-h/rumunia+36.JPG
http://bp0.blogger.com/_6pUc5b5esew/RtZ0cR77C1I/AAAAAAAAAM4/CjBnCW17v5g/s1600-h/rumunia32.JPG
I delikatny przykład krajobrazu/architektury przy dobrym świetle:
http://bp0.blogger.com/_6pUc5b5esew/RsvQUB77CoI/AAAAAAAAALQ/yvbzj8Ypx1w/s1600-h/rumunia15.JPG
Konkludując... Albo decydujesz się na w pewnym sensie półśrodki, choć z pewnością w pełni zadowalające nawet zaawansowanego amatora fotografii, albo zostajesz w pełni ukontentowanym użytkownikiem nikkora 12-24... :D
Niestety nikorek jak narazie jest poza moim zasiegiem :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.