PDA

Zobacz pełną wersję : fajerwerki Guy Fawkes Night



k0bi
16-09-2007, 22:51
poniewaz zyje na wygnaniu :) w wielkiej brytani niedlugo bede miec szanse focic fajerwerki.

Guy Fawkes Night
5 listopada bedzie sie dzialo :)

pytanie do ludzi
jak robic zdiecia noca a szczegolnie fajerwerkow to przeciez zeczy ulotne.

Nekosh
16-09-2007, 22:52
bez statywu to ciezko bedzie

Karl Johansson
16-09-2007, 22:52
statyw+dłuższy czas naświetlania. Chyba to wszystko

michaszek
17-09-2007, 10:59
Proponuje zdjęcia seryjne, na każdej serii zawsze znajdziesz kilka ciekawych, robiąc z ręki to bardzo dobre rozwiązanie... No i jeszcze troszke wyższe ISO, min 800

Powodzenia!

adrian
17-09-2007, 11:13
Proponuje zdjęcia seryjne, na każdej serii zawsze znajdziesz kilka ciekawych, robiąc z ręki to bardzo dobre rozwiązanie... No i jeszcze troszke wyższe ISO, min 800

Powodzenia!

Oj nie wiem... Fajerwerki się foci na nieco dłuższych czasach...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://shell.sinuspl.net/~maniak/blog/2007/06/fajerwerki03.jpg)

Tu miałem czas 5 sekund, iso200, f/8

motoko
17-09-2007, 14:22
Ja tez przychylam się do dłuższych czasów, niskiego ISO i małego otworu przesłony. Moje pierwsze próby z fajerwerkami znajdziesz tu:FAJERWERKI (http://www.pbase.com/danielu2501/fireworks&page=all)
Exify zostawiłem, więc możesz poczytać co i jak było robione. Troszkę przeszkadzał boczny wiatr, co widać na fotkach - świetliste ślady zakręcają zgodnie z kierunkiem wiatru. No i nie było łatwo w tłumie ustawić statyw. Kolega robił na krótkich czasach i wysokim ISO, ale jeszcze się rezultatami nie pochwalił, zdaje się dosyć marne są.

michaszek
17-09-2007, 15:01
No czy ja wiem, na dłuższych czasach to się raczej rozmazują ;)

http://www.powiatkoscian.pl/?news=582 tu jest kilka fotek, na dole galerii

Ale nie moge zbyt wiele powiedzieć, bo pierwszy raz fajerwerki robiłem. Pozdrawiam!

tomett
17-09-2007, 23:45
Polecam dluzsze czasy, mala przyslona, niskie iso, oczywiscie statyw nieodzowny, raczej raw. Z moich obserwacji wynika, ze kluczem do udanych fotek jest znalezienie dobrej lokalizacji- sa miejsca, gdzie tlem dla pokazu jest woda, charakterystyczna architektura, itp. Warto tez przybyc na miejsce pokazu odpowiednio szybciej - bywa bardzo tloczno. A to moje pierwsze podejscie z zeszlego roku, ustawienia w efix, robione zenitarem 16mm f chyba 11:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/img404/1299/tndsc0037rz7.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img231.imageshack.us/img231/2995/tndsc0265kl0.jpg)

ZaaaaK
18-09-2007, 09:48
za poprzednikiem, powinieneś mieć coś w tle - same ognie będą po prostu nudne:) statyw, automatykę olać, pilot(wyzwalacz czasowy), wyłącz AF-ustaw ręcznie na nieskończoność, czasy kilkusekundowe-tu musisz poeksperymentować tak żeby i motyw w tle był doświetlony...czekamy na efekty:)

motoko
18-09-2007, 10:01
No z tym motywem w tle to może być różnie. Ja robiłem moje fotki w Edynburgu, z poziomu głównej ulicy (Princess Street) i mimo że zamek z którego strzelano jest położony na wzgórzu nie było łatwo. Obiektyw o ogniskowej 28mm (dla filmu 35mm) ledwo wystarczał, do tego miałem drzewa przed sobą, no i fajerwerki były dosyć jasne - nie chcąc ich przepalić niewiele widać poza nimi. Zresztą to jak naświetli się fajerwerk na długim czasie zależy od przesłony i jasności eksplozji. Fajerwerk fajerwerkowi nierówny. Dla przykładu mamy czas powiedzmy 6s. wystarczający do złapania salwy oraz naświetlenia obiektów w tle i strzelamy z przysłoną: może trafimy na jasną salwę a może na ciemną, może będą białe może niebieskie, dosyć dużo loterii w tym, chyba że pogadamy z pirotechnikami i będziemy znać kolejność odpalania.

ZaaaaK
18-09-2007, 11:13
racja, ale można troszkę skrócić czas(kosztem otworu) co by na fotce wyszły tylko ognie jednego rodzaju...trzeba mieć dobre miejsce - to podstawa, zresztą....dobry to ja jestem ale w teorii - moje fotki niestety się do pokazania nie nadają:):):)

motylanoga
18-09-2007, 14:00
Fotka zrobiona podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jest exif, więc możesz sobie obadać efekty względem ustawień ;-) IMO nieco za długi czas dałam, minimalnie za bardzo mi się rozmazały. Aparat oczywiście na statywie, w ręku pilot i strzelasz serią. Pilot ma tę zaletę, że aparat robi foty, a Ty możesz sobie przy okazji obejrzeć sam pokaz inaczej niż przez wizjer ;-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://qbk.pl/mn/swiatelko.jpg)

Blister
18-09-2007, 14:41
A tu masz link do moich fotek z pirotechnicznegio show: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=28240 Exif-y są więc możesz podejrzeć.