PDA

Zobacz pełną wersję : D200 + Matówka



Zyzio
15-09-2007, 00:30
Ostatnio uszkodziła mi się matówka i niestety jestem zmuszony zakupić nową gdyż obecna nie nadaje się do użytku. Zastanawiam się nad rodzajem, bardzo chciałbym kupić oryginalą jednak nie wiem do końca jaki to rodzaj, w internecie znalazłem informacje o FM3A typ B ale zagłębiając się bardziej trafiłem na test Katz EYE i FM3A typ K3 (link (http://www.geocities.jp/pxm0/d200.htm)) proszę powiedzcie mi jaki dokładnie jest rodzaj matówki tej oryginalnie montowanej w Nikonie D200, Katz Eye i FM3A są świetne jednak bardziej dla osób które lubią się bawić w manualami, ja niestety bardziej AF dlatego chciałbym zakupić oryginalą matówkę, poza tym raczej punkty AF nie będą na niej działały. Myślicie że w serwisie Nikona mają takowe do odsprzedaży?

Z góry serdeczne dzięki.

harb
15-09-2007, 13:58
serwis-zalatwi ten problem --tylko musisz sie uzbroic w cierpliwosc czekania (jezeli nie maja na stanie)

ekonet
15-09-2007, 16:33
Płonę z ciekawości - w jaki sposób Tobie "uszkodziła się matówka"?

thor88
16-09-2007, 19:08
to samo chciałem spytać:)

Zyzio
16-09-2007, 23:14
niestety dziwnym trafem czyszcząc lustro zachlapałem matówkę środkiem do czyszczenia obiektywów przez co powstał zaciek, chcąc go wyczyścić zrobiłem niestety gorzej niż mógłbym przypuszczać - porysowałem i narobiłem zacieków tak, że po paru przemyciach powstały takie małe kropeczki pomiedzy liniami na matówce ( te mikroskopijne linie w kształcie kółeczek) wygladające źle w wizjerze i bardzo drażniące, dlatego musze wymienić bo przy dużych przysłonach bardzo to widać no i niestety denerwuje mnie to bardzo.

ps. mam też syfki na w srodku wizjera, trzeba by rozkrecic apart zeby to wyczyscić, nie wiecie czy w serwisie Nikona przeprowadzają taki zabieg?

wiktor.bakiewicz
16-09-2007, 23:44
bo przy dużych przysłonach bardzo to widać no i niestety denerwuje mnie to bardzo.
, ale to chyba nie wina matówki tylko baboli na matrycy.


ps. mam też syfki na w srodku wizjera, trzeba by rozkrecic apart zeby to wyczyscić, nie wiecie czy w serwisie Nikona przeprowadzają taki zabieg?
po co?? i za 2 miesiace znowu złapiesz taki sam syf, lepiej przyzwyczaj sie do tego, gdzies juz widzialem, że nawet niektórzy nadają imiona tym syfkom.

Zyzio
17-09-2007, 09:37
, ale to chyba nie wina matówki tylko baboli na matrycy.


Matryca jest czyściutka, to wina matówki, zaufaj mi ;)

wystarczy ze zrobie podgląd DOF przy dużej przysłonie i widać jak wół :(

powiem Ci tak, jak miałem D100 to przez ok 1.5 Roku nie mialem niczego w wizjerze.

Zyzio
17-09-2007, 21:19
no elegancko, dziś byłem w SERWISIE Nikona i Panowie założyli mi oryginalą nóweczkę matóweczkę od d200, zapłaciłem 70zł za całość. Koszt wyczyszczenia całego sprzetu - wizjer itd.. wydatek niestety kilkaset złotych :) tak mi powiedzieli.

Ale Panowie byłem tak mile zaszkoczony profesjonalizmem że ciężko to ująć słowami. Pan na recepcji podszedł do tego bardzo fachowo, powiedział że całość zrobią od reki i nic nie będę musiał czekać a w dodatku jesli będą jakieś problemy to "zapraszamy i chętnie służymy pomocą".


Dzięki jeszcze raz chłopaki, ide cykać fotki :)

harb
18-09-2007, 11:06
, ale to chyba nie wina matówki tylko baboli na matrycy.


po co?? i za 2 miesiace znowu złapiesz taki sam syf, lepiej przyzwyczaj sie do tego, gdzies juz widzialem, że nawet niektórzy nadają imiona tym syfkom.

niestety Zyzio ma racje ,Matowke jest bardzo latwo porysowac ,zrobilem kiedyś w F90x taki sam nr.musialem niestety kupic nowa matowke a ze bylem wowczas w Sztokcholmie to ten zabieg byl kosztowny ,tyle ze w 90-tce wymiana byla strasznie prosta