PDA

Zobacz pełną wersję : D 300 - zombie creator



december
12-09-2007, 07:21
Zanim mnie fani d 300 zlinczują: live view pewnie się sprawdzi w wielu sytuacjach i pewnie okaże się przydatne, ale jak to będzie wyglądąć, kiedy facet uzbrojony w dość znaczna puchę będzie biegał w pozycji " na zombie". :mrgreen:

vendore
12-09-2007, 07:53
Nie widzę problemu. Body daje ci wybór. Możesz ale nie musisz z tego korzystać. Poza tym są ujęcia, które wyjdą lepiej gdy skorzystasz z tej funkcji. Osobiście będę b.rzadko z tego korzystał.

FStyl
12-09-2007, 09:59
Myślę, że LV będzie przydatne tylko do statycznych ujęć, a powodem tego będzie opóźnienie rzeczywistego obrazu. Jednak jak to będzie przydatne w rzeczywistości to pokaże życie, moim zdaniem uchylny ekran + LV byłby idealny dla zastosowań reporterskich, gdzie tłum otacza naszego prezydenta czy premiera. ;-)

Czornyj
12-09-2007, 10:07
Zanim mnie fani d 300 zlinczują: live view pewnie się sprawdzi w wielu sytuacjach i pewnie okaże się przydatne, ale jak to będzie wyglądąć, kiedy facet uzbrojony w dość znaczna puchę będzie biegał w pozycji " na zombie". :mrgreen:

Jak ziom używający wielkiego formatu. W komplecie będzie można zapodać do korpusu czarną pelerynkę, żeby słonko nie przeszkadzało w komponowaniu kadru i zamówić modyfikację softu, żeby obraz wyświetlał się do góry nogami - to będzie taki bak tu da ruts.

Fenek
12-09-2007, 10:26
Jak ziom używający wielkiego formatu. W komplecie będzie można zapodać do korpusu czarną pelerynkę, żeby słonko nie przeszkadzało w komponowaniu kadru i zamówić modyfikację softu, żeby obraz wyświetlał się do góry nogami - to będzie taki bak tu da ruts.
Dobre dla ślubnych - "nooo a za 300zł więcej to ja mogę robić tak oldskulowo z pelerynką... wiecie jak zyskacie w oczach gości?".

Mnie tam wprowadzenie LiveView odpowiada. Czasem jednak przeklina się to, że tylko wizjerem można kadrować. Czasem. :)

FStyl
12-09-2007, 10:50
Nieważne czym, ważny efekt końcowy (fota+zadowolenie klienta) i opłacalność.

Kaleid
12-09-2007, 10:52
LiveView jest przeznaczony bardziej do pracy w studio. Ciekawym rozwiazaniem jest tu AF na kontrast - z punktem ustawienia ostrosci wybranym w dowolnym miejscu kadru (nieograniczonym zadnym czujnikiem). W reporterce przydalby sie raczej odchylany LCD

december
12-09-2007, 10:54
Nie widzę problemu. Body daje ci wybór. Możesz ale nie musisz z tego korzystać. Poza tym są ujęcia, które wyjdą lepiej gdy skorzystasz z tej funkcji. Osobiście będę b.rzadko z tego korzystał.
Ja też nie widzę problemu. Po prostu twierdzę że to trochę zabawne i tyle. Wyobraźcie sobie gościa z d 300 w pozycji na zombie :):) Btw dodam że jestem zwoleniikiem idei aparatu d 300. I jakbym dysponował kasą to bym chętnie zapodał :) I też pewnie bym latał na zombie :):)

Borowa
12-09-2007, 11:58
wg mnie do reporterki LV to jakas nie do konca sprawdzona rzecz o ile mowimy o wciaskaniu sie w tłum a szczególnie robienie zdj z przykucki co by Roman byl jeszcze wiekszy czy z nad głow co by Braci byli wielkości kaczek...
Tu przydałby się odchylany LCD jak mialem w Olku 5060 - byla to świetna sprawa bo bez żadnych dodatkocych akcesoriów mogłem robić macro przy ziemi - gdyby LCD był odchylany to może .....

Dla mnie LV jest gażdżet, bo nie po to kupowalem lustro aby patrzeć i kadrować LCD....

Trevor
12-09-2007, 12:19
...fani d 300,...
:)
masz szczęście, że jestem fanem d80:mrgreen:

gALL
12-09-2007, 13:58
Cholera to statyw mam za maly aby normalnie korzystac z LV, bo kleknac bede musial. A moze o to chodzilo Nikonowi aby odprawiac modny do aparatu na statywie?

darsedz
13-09-2007, 08:52
te LCDeki mają 170 st kąt widzenia - odchylany ekran byłby chyba kiepskim rozwiazaniem bo tłum = zamieszanie + komuś sie to urwie

stig
13-09-2007, 09:27
Ciekawym rozwiazaniem jest tu AF na kontrast Niech mi ktos opowie zgrubnie chociaz; czym sie rozni "AF na kontrast" od "zwyklego" AF. Przeciez ten zwykly, stary, dobry AF dziala wlasnie na zasadzie pomiaru kontrastu w danym punkcie. Czy moze sie myle?

remek
13-09-2007, 10:13
Niech mi ktos opowie zgrubnie chociaz; czym sie rozni "AF na kontrast" od "zwyklego" AF. Przeciez ten zwykly, stary, dobry AF dziala wlasnie na zasadzie pomiaru kontrastu w danym punkcie. Czy moze sie myle?

Mam podobne pytanie.

pozdrawiam
Remek

max_xm
13-09-2007, 10:23
i ja sie podpisuje pod pytaniem:)

wlasiukk
13-09-2007, 10:38
Zwykły używa super hiper zajefajnych krzyżowychlubnie czujników a ten "kontrastowy" czyta matrycę i kuma czy ostro już czy nie. Ideologia użycia kontrastu pewnie podobna jak nie identyczna, ale wykonanie diametralnie różne. Ze sprawnością pewnie też nie jest tak samo ...

Ten drugi jest pewnie z milin razy łatwiejszy do implementacji - taki software to pewnie i ja bym napisał, z czujnikami to już panie gorzej.

Semi
13-09-2007, 10:47
Ciekawe jak taki kontrastowy AF się sprawuje, szczególnie jak jest dość ciemno - czytaj kościół lub cos podobnego.

stig
13-09-2007, 10:48
Zwykły używa super hiper zajefajnych krzyżowychlubnie czujników a ten "kontrastowy" czyta matrycę i kuma czy ostro już czy nie. No dobrze. W takim razie -- robiac zdjecie w studio, taki AF czytajacy ostrosc z calej matrycy, to jak ustawi obiektyw? Jesli bede mial przeslone 3.5-4, to w normalnym AF musze sie zdecydowac na jakis konkretny punkt w ktorym bedzie ostrosc. Wiec rozwiazanie ustawiajace AF na podstawie calego kadru, zapewne bedzie sie staralo wszystko usrednic i efektem tego dostane ostrosc w zupelnie losowym punkcie?

Karl Johansson
13-09-2007, 10:49
Semi: jak miałeś kiedyś jakiegoś syfrowego kompakta, to tam, chyba, są takie patenty.
A sprawuje się to różnie...
generalnie sporo wolniej niż te czujnikowe.

Stig: podobno, gdzieś tu na forum wyczytałem, nie wiem więc, czy to sprawdzone, ten AF na matrycu działa tak, że wybierasz sobie dowolny punkt kadru i na ten punkt mierzony jest kontrast i ustawiana ostrość. Ale nie jestem pewien, czy to prawda, czy nie.

wlasiukk
13-09-2007, 10:51
"kontrastowy czytajacy matrycę" jest stosowany w kompaktach i właśnie dlatego są one wolne i w ciemności nie działają wogóle. Kto się bawił kompaktem ten wie o co codzi i dlaczego tacy ludkowie jak ja kupili d40 ;)

gALL
13-09-2007, 10:55
Podstawowy uklad AF w lustrzankach dziala na podstawie detekcji fazowej ALE np F100 mial czujnik centralny w postaci podwojnego krzyza, jeden odpowiedzialny byl za detekcje fazowa a drugi byl uczulony na kontrast.

http://en.wikipedia.org/wiki/Autofocus

Czornyj
13-09-2007, 12:39
Niech mi ktos opowie zgrubnie chociaz; czym sie rozni "AF na kontrast" od "zwyklego" AF. Przeciez ten zwykly, stary, dobry AF dziala wlasnie na zasadzie pomiaru kontrastu w danym punkcie. Czy moze sie myle?

Układ "AF na kontrast" działa w ten sposób, że korpus analizuje kontrast na matrycy podczas gdy w obiektywie przesuwa ostrość, szukając optymalnego ustawienia.

W "zwykłym" AF czujnik CCD analizuje aktualną ostrość, a dopiero następnie - na podstawie dokonanego pomiaru - mikroprocesor oblicza, w jakim położeniu ma ustawić ostrość w obiektywie. Stąd właśnie wszystkie BF/FF - jeśli obliczenie zostanie wykonane niepoprawnie, ostrość zostaje ustawiona w niepoprawny sposób.

Pierwszy sposób naturalną rzeczy koleją jest wolniejszy od drugiego.

Semi
13-09-2007, 15:58
Semi: jak miałeś kiedyś jakiegoś syfrowego kompakta, to tam, chyba, są takie patenty.
A sprawuje się to różnie...
generalnie sporo wolniej niż te czujnikowe.



No nie wiedzialem, teraz juz wiem o co chodzi. :):)

Kaleid
13-09-2007, 16:11
No dobrze. W takim razie -- robiac zdjecie w studio, taki AF czytajacy ostrosc z calej matrycy, to jak ustawi obiektyw? Jesli bede mial przeslone 3.5-4, to w normalnym AF musze sie zdecydowac na jakis konkretny punkt w ktorym bedzie ostrosc. Wiec rozwiazanie ustawiajace AF na podstawie calego kadru, zapewne bedzie sie staralo wszystko usrednic i efektem tego dostane ostrosc w zupelnie losowym punkcie?


Nie. Wybierasz na ekranie dowolny punkt gdzie ma byc ustawiona ostrosc. Ograniczeniem jest tu tylko powierzchnia kadru :)

vitter
14-09-2007, 17:39
pytanie tylko czy można oglądać(podglądać LV ) obraz np. w telewizorku przez kabel i robić zdjęcia

meliszipak
14-09-2007, 23:47
W macro też to fajnie się sprawdza. Czasami trzeba się najeść piachu, aby spojrzeć w wizjer- a teraz
będzie można przez telewizor kukać. Wygodniej jest...

darsedz
15-09-2007, 00:36
pytanie tylko czy można oglądać(podglądać LV ) obraz np. w telewizorku przez kabel i robić zdjęcia
tak

Zink
15-09-2007, 11:04
Dla chętnych, dokładniej system autofokusa z pomiarem kontrastu jest opisany tutaj:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5381

...a z pomiarem fazy, tutaj:
http://www.fotopolis.pl/drukuj.php?n=5416

Kaleid
15-09-2007, 13:17
pytanie tylko czy można oglądać(podglądać LV ) obraz np. w telewizorku przez kabel i robić zdjęcia

Tak, mozna. Nawet demonstrowano dzialanie tego systemu na pokazie.

vitter
15-09-2007, 13:28
jeśli tak, to znaczy że może współpracować z nokią N95
czyli nokia ma wejście tv i może służyć za TV (wyświetlacz aparatu na kablu):mrgreen:

vitter
15-09-2007, 13:39
robiłem kiedyś profile gleby dla szkoły rolniczej
dzieciaki (uczniowie) kopią dziury 3m głębokie, 3 długie i 1.5-2m szerokie
na dnie praktycznie zawsze woda aparat pod statyw na żabę wpuszczałem w dół
kilka fot z przesuwaniem statywu, po wyciągnięciu sprawdzam co wyszło i powtórka
a teraz kabel i wszystko widać w "TV"

YonasH
15-09-2007, 20:14
mi tez LV sie przyda. Robie fotki na imprezach masowych. Nie raz wyciagalem reke w gore i celowalem na slepo na scene, czy to w tlum. Po takim polowaniu wyrzucam 80% zdjec ze wzgledu na pudlo ;) Teraz to sie zmieni ;)

YonasH
15-09-2007, 20:14
jeśli tak, to znaczy że może współpracować z nokią N95
czyli nokia ma wejście tv i może służyć za TV (wyświetlacz aparatu na kablu):mrgreen:
a to by bylo niesamowite! :D

stig
15-09-2007, 23:42
mi tez LV sie przyda. Robie fotki na imprezach masowych. Nie raz wyciagalem reke w gore i celowalem na slepo na scene, czy to w tlum. Po takim polowaniu wyrzucam 80% zdjec ze wzgledu na pudlo ;) Teraz to sie zmieni ;)Jak sie zmieni? Skoro podniesiesz aparat ponad glowe, a obiektyw skierujesz nieco w dol, to przeciez wyswietlacz bedziesz mial w strone sufitu. :D Nie potrafisz sobie tak prostej rzeczy wyobrazic? :D

YonasH
16-09-2007, 00:37
Jak sie zmieni? Skoro podniesiesz aparat ponad glowe, a obiektyw skierujesz nieco w dol, to przeciez wyswietlacz bedziesz mial w strone sufitu. :D Nie potrafisz sobie tak prostej rzeczy wyobrazic? :D
podniose aparat ponad glowe i skieruje go poziomo na wprost, a nawet troche w gore, bo scena jest zazwyczaj wyzej niz parkiet ;) Moje oko z przylozonym don aparatem jest natomiast nizej niz glowy tlumu. Potrafisz sobie to wyobrazic? :> ;)

stig
16-09-2007, 01:22
podniose aparat ponad glowe i skieruje go poziomo na wprost, a nawet troche w gore, bo scena jest zazwyczaj wyzej niz parkiet ;) Moje oko z przylozonym don aparatem jest natomiast nizej niz glowy tlumu. Potrafisz sobie to wyobrazic? :> ;)W tym jednym, jedynym przypadku -- tak. Najczesciej jednak takie zabiegi wykonuje sie wtedy, kiedy trzeba sfotografowac cos z gory co jest przed nami -- w tej "typowej" sytuacji -- w ogole sie nie sprawdzi. Warunki, ktore opisales, to jakies nieporozumienie. Jesli trzeba w ten sposob fotografowac, to wydaje mi sie, ze przez caly czas trwania danej imprezy (bo przeciez scena sie raczej nie obniza od czasu do czasu) -- a to "troche" bez sensu. Dotychczas wszystkie zdjecia w takich sytuacjach robiles na slepo?

Jasiek
16-09-2007, 07:05
No to teraz trzeba czekać aż jakaś firma wypuści na rynek monitorek podkręcany do śruby statywowej z możliwością odchylania we wszystkie strony, podłączony do wyjścia video w korpusie i po sprawie. Tylko nie wiem czy AF będzie wystarczająco szybki w reporterce albo makro? (AF na zasadzie kontrastu).Chociaż w makro to raczej manualnie.
A właściwie to każdy może sobie kupić takie miniTV LCD i dokręcić na bocznej szynie (takiej do lampy błyskowej) a jak się nic ciekawego nie dzieje to włączamy TV.

popbart
16-09-2007, 12:13
Tak sobie pomyślałem, że przecież można będzie zrobić patent z odchylanym lusterkiem :D

Adak
16-09-2007, 12:29
Mam wrazenie ze wszyscy zombie-maniacy ktorzy chcieliby robic zdjecia metada "na zombie" i w ogole nie korzystac z wizjera optycznego, moga sie niemile rozczarowac, bo imho LV moze ostro zrec baterie.

Do pomocy, jako dodatkowy sposob czy tez mozliwosc robienia zdjecia - moze tak, ale jako glowny - sadze ze bateria szybko powie nie ;-)

adasme
16-09-2007, 12:34
Jak ziom używający wielkiego formatu. W komplecie będzie można zapodać do korpusu czarną pelerynkę, żeby słonko nie przeszkadzało w komponowaniu kadru i zamówić modyfikację softu, żeby obraz wyświetlał się do góry nogami - to będzie taki bak tu da ruts.

Miłe czasy mi przypomniałes kolego, kiedy to dawno temu skakałem wokoło takiego sprzętu. I wtedy właśnie wykonanie zdjecia wymagało wiekszych niz teraz umiejetnosci. Dla porównania zdjecia do dokumentów...teraz i dawniej.

tomiu
16-09-2007, 12:58
IMHO LV bez odchylanego monitorka, to zupełnie zbędny, marketingowy "ficzer". Z całą pewnością nie będę korzystał. :) Wizjer to wizjer!

darsedz
16-09-2007, 23:42
o ile wiem zdjęcia po kablu robi się przez USB... a nie złącze TV

Kolekcjoner
26-09-2007, 01:42
IMHO LV bez odchylanego monitorka, to zupełnie zbędny, marketingowy "ficzer". (...)

I tu się mylisz. Są choćby tacy dla których LV się przyda choćby po to żeby nie kłapać głośno lustrem na koncertach.

andar
26-09-2007, 02:06
LV to może być świetny pomysł do studio.
Zwłaszcza przy mocowaniu aparatu na wysokich statywach.
(stołek niepotrzebny do patrzenia w wizjer, bo pod małym kątem już sporo widać).

Poza tym w ogóle do pracy ze statywem, zamiast ślepić się cały czas w wizjer,
można spokojnie ustawić sobie parametry a potem kontrolując na LV zmieniającą się scenę,
tylko spokojnie wcisnąć spust na wężyku (garb na plecach nie rośnie). :P

eko-mar
26-09-2007, 02:18
...Poza tym w ogóle do pracy ze statywem, zamiast ślepić się cały czas w wizjer,
można spokojnie ustawić sobie parametry a potem kontrolując na LV zmieniającą się scenę,
tylko spokojnie wcisnąć spust na wężyku (garb na plecach nie rośnie). :P

Wszystko byłoby pięknie gdyby szybkość tego systemu była wystarczająca przy szybko zmieniającej się scenie.

hotsauce
26-09-2007, 18:57
IMHO LV bez odchylanego monitorka, to zupełnie zbędny, marketingowy "ficzer". Z całą pewnością nie będę korzystał. :) Wizjer to wizjer!

Widzisz, oceniasz ten "ficzer" tylko pod katem swoich potrzeb. Ja fotografuje samochody i aparat na statywie 2,3m lub z zabiej perspektywy nie ulatwia patrzenia w wizjer. Za kazdym razem gdy chce skorektowac kadr - to jazda na drabinke lub na lezaco na asfalt.
Mi przydalaby sie opcja LV na 100%.
Szybkosc jest mi obojetna... i tak samochod to tylko rzecz. Smiem twierdzic zatem, ze znajda sie ludzie, ktorzy to wykorzystaja.

stig
26-09-2007, 19:08
Widzisz, oceniasz ten "ficzer" tylko pod katem swoich potrzeb. Ja fotografuje samochody i aparat na statywie 2,3m lub z zabiej perspektywy nie ulatwia patrzenia w wizjer. Za kazdym razem gdy chce skorektowac kadr - to jazda na drabinke lub na lezaco na asfalt.
Mi przydalaby sie opcja LV na 100%. No to wlasnie Tobie tym bardziej przydalby sie odchylany monitor. Jak dojrzysz ekran w aparacie stojacym na wysokosci 2,3 m? Przeciez nie odsuniesz sie na 5 m, zeby zmniejszyc kat widzenia, a stojac pod nim -- g... za przeproszeniem dojrzysz. Nawet jesli -- to przeciez i tak musisz pozniej wlezc na drabinke, zeby ten kadr skorygowac, no chyba, ze masz 2 m wzrostu i siegasz lapkami na te 2,3... ;)

hotsauce
26-09-2007, 19:18
No to wlasnie Tobie tym bardziej przydalby sie odchylany monitor. Jak dojrzysz ekran w aparacie stojacym na wysokosci 2,3 m? Przeciez nie odsuniesz sie na 5 m, zeby zmniejszyc kat widzenia, a stojac pod nim -- g... za przeproszeniem dojrzysz. Nawet jesli -- to przeciez i tak musisz pozniej wlezc na drabinke, zeby ten kadr skorygowac, no chyba, ze masz 2 m wzrostu i siegasz lapkami na te 2,3... ;)

No, wchodzic na drabinke i tak trzeba, ale juz nie musze twarzy przykladac do aparatu chwiejac sie na drabince na palcach ;) Wystarczy, ze bede po prostu widzial kadr nawet pol metra ponizej. Kadrowalem tak jakims kompaktem_dziadem bez odchylanego monitora - wygoda nieporownywalna. Z zabia perspektywa jest podobnie, nie musze sie kasc, wystarczy ze sie schyle, przykucne.
Dla mnie ten dodatek, to super sprawa... nie mowiac o kadrowaniu samochodu z wysiegnika don przymocowanego.

ictus
27-09-2007, 09:39
no chyba, ze masz 2 m wzrostu i siegasz lapkami na te 2,3...
no nie wiem jak ty ale ja majac 188 wzrostu mam zasieg do ponad 2,5m w gore :-)

hotsauce
27-09-2007, 12:29
no nie wiem jak ty ale ja majac 188 wzrostu mam zasieg do ponad 2,5m w gore :-)

No wlasnie. Czyli na wysokosc 2,3m spoko mozna stanac tylko na jakiegos koziolka, zamiast wdrapywac sie na drabine, zeby miec leb na wysokosci 2,3 :D
To jest dla mnie kwestia zamknieta, ze LV to przydatna sprawa.

Zikon
27-09-2007, 12:57
LV ma też wady - więcej prądu zużywa i matryca się grzeje - większe szumy.

fIlek
29-09-2007, 01:14
Zgadzam się w 100% z poglądem, że LV bez odchylanego monitorka to mniej więcej usunięcie połowy zastosowań, w których system by się przydał. Dotyczy to zwłaszcza D300, który wyraźnie ma być sprzętem reporterskim. Dlatego na ewentualną moją decyzję o przesiadce sam ficzer LV nie będzie miał żadnego wpływu.

boobass
29-09-2007, 11:47
jeśli tak, to znaczy że może współpracować z nokią N95
czyli nokia ma wejście tv i może służyć za TV (wyświetlacz aparatu na kablu):mrgreen:
Byłoby fajnie, ale ostudzę was - to nie jest wejście , lecz wyjście TV.