Zobacz pełną wersję : Coś mnie naszło na slajdy więc...
Postanowiłem kupić analoga.
W związku z tym mam pytanie na co zwracać szczególną uwagę przy
obmacywaniu nienowego sprzętu przed kupnem.
Mam na oku F60 z obiektywem 28-80.
Migawka , obiektyw i pewnie stan techniczny
a najlepiej założyć krótki film i przetestować.
Tak se myślę :D
A ja bym z używek proponował jednak nie schodzić niżej niż F90. Dlaczego, a bo poza oględzinami zewnętrznymi, możesz podpiąć pod kompa i dokładnie sprawdzić ile body ma wyklepane. Przekręcić krótka rolkę testową i sprawdzić efekty, jak również odstępy pomiędzy kadrami.
Powyżej F90 mamy do czynienia ze sprzętem bliskim profesjonalnemu, a profesjonaliści nie wydają kilku tysięcy złotych na aparat po to, by pstryknąć nim tysiaka i odsprzedać. Skłaniałbym się więc na początek ku F65-F80 w dobrym stanie technicznym po amatorach, którym nie starczyło zapału czy środków na kontynuację hobby.
Powyżej F90 mamy do czynienia ze sprzętem bliskim profesjonalnemu, a profesjonaliści nie wydają kilku tysięcy złotych na aparat po to, by pstryknąć nim tysiaka i odsprzedać.
I mówisz to z praktyki oczywiście, czy może jednak teoretyzujesz i powielasz sterotypy?
Osobiście nabyłem F90 z licznikem cirka 5000. Dużo to czy mało? Nie twierdze że 90% tych korpusów ma przekręcone 10rolek a teraz leży i się kurzy. Ale tu możesz to sprawdzić i masz czarno na białym. W przypadku innych to wróżenie z fusów.
Powyżej F90 mamy do czynienia ze sprzętem bliskim profesjonalnemu, a profesjonaliści nie wydają kilku tysięcy złotych na aparat po to, by pstryknąć nim tysiaka i odsprzedać.
I mówisz to z praktyki oczywiście, czy może jednak teoretyzujesz i powielasz sterotypy?
Osobiście nabyłem F90 z licznikem cirka 5000. Dużo to czy mało?
Oczywiście, że powielam stereotypy bo w tym konkretnym przypadku pomagają w dokonaniu właściwego wyboru. Oczywiście można próbować sikać pod wiatr, ale skutki bywają opłakane. :wink:
W Twoim przypadku oczywiście pogratulować zakupu! Z ciekawości, ilę Cię kosztowało to cudo?
W Twoim przypadku oczywiście pogratulować zakupu! Z ciekawości, ilę Cię kosztowało to cudo?
1100zł dwa lata temu. Teraz pewnie dwa by się dało wyrwać za tą kasę.
Jeśli mogę się wtrącić... :)
Gwoli ścisłości. Zakup ten traktuję jako fanaberię niepoprawnego sentymentalisty.
Starzeję się :)
Mało tego. O tej fanaberii nie wie jeszcze moja ślubna. Czy muszę tłumaczyć dalej :) ?
W związku z tym ważna jest dla mnie każda stówka, a ten sprzęt mogę mieć za jedyne trzy paczki (to mało czy dużo?)
Na cyfrę wydałem już i tak sporo kasy, a w planach cały czs pokutują jakieś lepsze szkiełka.
Hm... cały czas dylematy.
Czy tym aparatem nie da się zrobić przyzwoitych zdjęć??!!
Czy tym aparatem nie da się zrobić przyzwoitych zdjęć??!!
Przyzwoite zdjęcia da się wykonać nawet pudełkiem po paście od butów, ale nie oto chodzi.
tomku, oczywiście, że się da :P szymony potrktował twój pomysł jako poważną decyzję zajęcia się analogiem :wink: ja swojego F70 kupiłem za 8 stówek (2 lata temu) we wręcz idealnym stanie - nie było nawet najmniejszej ryski na obudowie czy sankach lampy...jak twierdził poprzedni właściciel, używał go jako rezerwę (3 body) na ślubach :P dzisiaj można kupić F70 w bdb stanie za 400-500zł
Skłaniałbym się więc na początek ku F65-F80 w dobrym stanie technicznym po amatorach, którym nie starczyło zapału czy środków na kontynuację hobby.
Też bym Ci polecił, któryś z tych dwóch. Na F 80 nie było mnie stać, kupiłem więc F 65. Do slajdów to bardzo dobry wybór. Nowy kupisz za 700 zł. Używany pewnie za parę groszy. POzdrawiam.
A jeżeli chodzi o sentymentalizm, to może pójść dalej i jakiegoś analoga nabyć? Do tego jakieś manualne nikkorki za niewielkie (powiedzmy) pieniążki. Kiedyś widziałem jak ktoś robił Leicą M6, do dzisiaj mnie to prześladuje.
Ja mówię o takich wyborach jest np. takie coś:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=75923818
I teraz pytanie czy naprawdę nie jest warto dołozyć troszkę i kupić to:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=75157069
Różnice w cenach analogów robią się już pomału naprawdę symboliczne, więc dlaczego nie brać lepszego body.
ps. Aukcje są zupełnie przypadkowe. Jedyne kryteria jakie mną kierowały to modele o których mowa i opcja "kup teraz".
przypadkowa aukcja :mrgreen:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76544755
Różnice w cenach analogów robią się już pomału naprawdę symboliczne, więc dlaczego nie brać lepszego body.
Będzie bardziej sentymentalnie ;)
przypadkowa aukcja :mrgreen:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76544755
Bardzo fajna, tylko nie ma opcji "kup teraz". 90-i za cztery stówki też są, ale bozia raczy wiedziec jak się losy licytacji potoczą.
Alf
tomku, oczywiście, że się da szymony potrktował twój pomysł jako poważną decyzję zajęcia się analogiem
Właśnie o to chodzi, że to nie jest poważna decyzja :)
Dosłownie. Cyfranka mnie dopadła i chyba ze szponów już nie wypuści.
Niemniej chcę mieć jakąś alternatywę. Nie chcę natomiast budować czegoś na co dziś nie mam środków i chęci. Chcę sztukę lustrzanki, którą mógłbym w dowolnej chwili strzelić parę fotek i mieć ciary na plecach przy odbieraniu diapozytywów z wywoływalni :)
Ot i wszystko.
Kolejne pytanie. Co tak naprawdę dyskwalifikuje akurat F60-kę?
O AF-ie już się naczytałem :)
ale f 90 sa strasznie wyjechane. trafienie czegos co bedzie dzialalo to fart! sam sprzedawalem po takich ilosciach zdjec ze afera. Poza tym f 80 to zdecydowanie nowsza konstrukcja. af zdecydowanie lepszy, pomiary tez. Jesli nie masz manualnych szkiel bez cpu to polecam. Sam trzaskam takim od dluzszego czasu . Polecam tez zasobnik bateryjny bo 80tka chodzi pod bateria 123, a wiec jest drogo. Na allegro mozna szukac akumulatorow 123 z ladowarka. dzialaja, wiem bo ma znajomy i sprawdzal.
80 widzialem za 1000 wiec tanio, a raczej nie bedzie przejechana jak 90tki
80 widzialem za 1000 wiec tanio, a raczej nie bedzie przejechana jak 90tki
Tysiak na dziś to mżonki :(
ale f 90 sa strasznie wyjechane.
Ło jeny, a ten znów to samo. :twisted:
Przeca napisałem że to bardzo łatwo sprawdzić. A teraz zrób ten sam manewr z F80.
af zdecydowanie lepszy, pomiary tez.
Tia. Szczególnie z dłuższymi szkłami na śrubokręt bez IF. Dyskusja nad wyższością świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej nocy toczyły się tu już niejednokrotne. :wink:
A 1k zł to za F80 na dzień nie jest żadną okazja. Można wyrwać taniej. Rok temu to była okazja, ale nie dziś.
A ja mam dla Ciebie inna propozycje. Kup sobie jakiegos fajnego, starego manuala. Do tego dobra 50mm i odkryjesz na nowo radosc fotografii. Nie musi to byc wcale Nikon, mozesz poszukac czegos na bagnet Pentaxa np Revueflexa czy Ricoha bo optyka na ten bagnet jest swietna i niedroga. Moze to tez byc jakis fajny canon A1, AE1, AE1 P i do tego znakomita 50 1.4 FD. Tego typu aparaty razem z obiektywem mozesz miec juz od 300 zł a radosc fotografowania czyms takim jest kolosalna. No i jak popatrzysz sobie w jasny i olbrzymi wizjer to potem bedziesz patrzec na nowe lustrzanki z obrzydzeniem.
Sam mam Revueflexa AC2 i strasznie go lubie.
szymony - co mozesz sprawdzic w f90? jakim kablem? przeciez go nie ma w zestawie? nie kazdy go ma i nie kazdy chce sie w to bawic, to nie jest cyfra i usb. zreszta nie pisze ze sie nie da tylko ze zdecydowana wiekszosc jest przestrzelana. ludzie ktorzy kupowali 90 i wyzsze modele to w zdecydowanej wiekszosci pro, ktorzy klepali sporo filmow dziennie dla prasy. dzis nikt tego na codzien nie uzywa a wiekszosc tych ktorzy mieli zuzyte wlasnie sprzedaje. najczesciej jest tak ze nie ma jak i gdzie sprawdzic czegokolwiek a z zewnatrz wyglada cacy. wtedy latwo sie wpuscic. f80 zawodowcy omijali bo to plastik przeciez. z innej beczki ten sam f80 przerobiony przez nikona na d100, a przez fuji i kodaka na inne wynalazki to juz amatorski korpus nie byl... bzdury na resorach. przeciez to jest naginanie faktow do pomyslu na marketing
Władca Pixeli
10-12-2005, 17:43
A ja mam dla Ciebie inna propozycje. Kup sobie jakiegos fajnego, starego manuala. Do tego dobra 50mm i odkryjesz na nowo radosc fotografii. Nie musi to byc wcale Nikon
A dlaczego nie Nikon. Mnie znajomy dał za darmo Nikona FG, bo jak zobaczył ceny na ebay to stwierdził, że jak kupi nową baterię przed sprzedażą to mu się może nie zwrócić :mrgreen:
A dlaczego nie Nikon
Bo fajne manualne Nikona sa drogie niestety.
Władca Pixeli
10-12-2005, 18:01
A dlaczego nie Nikon
Bo fajne manualne Nikona sa drogie niestety.
To zobacz na ceny FG, FG20 na eBay.
Ale to nie sa fajne Nikony. Fajne to sa FE2 FM2n
Skłaniałbym się więc na początek ku F65-F80 w dobrym stanie technicznym po amatorach, którym nie starczyło zapału czy środków na kontynuację hobby.
Też bym Ci polecił, któryś z tych dwóch. Na F 80 nie było mnie stać, kupiłem więc F 65. Do slajdów to bardzo dobry wybór. Nowy kupisz za 700 zł. Używany pewnie za parę groszy. POzdrawiam.
Pstrykając slajdy F65 ustawiasz pomiar manualny z CW czy matrycowy?
Władca Pixeli
10-12-2005, 18:11
Ale to nie sa fajne Nikony. Fajne to sa FE2 FM2n
Mam FG i FM2n. Różnica w jakości jest niewidoczna w środku. Wierz mi jednak, że czasami wolę FG z kilku powodów: lepszy uchwyt, program A który przy zmieniającej sytuacji pozwala myśleć o zdjęciach a nie o ekspozycji.
FM2 to dosc specyficzny aparat ale kilka jego cech sprawia ze cieszy sie olbrzymia popularnoscia u milosnikow staroci. Np mozliwosc pracy bez baterii.
Natomiast co do FG to jednak wystarczy wziasc go do reki obok FM albo FE i od razu widac ze to nie to. Mnie przynajmniej jakos nie pasuje.
Pstrykając slajdy F65 ustawiasz pomiar manualny z CW czy matrycowy?
Przy kontrastowych kadrach (np. fragment góry w słońcu, a dolina w ćmoku) - CW i mierzę na to co chcę żeby było dobrze naświetlone, tzn. najczęściej na światła. Jeśli kadr jest w miarę równo oświetlony - matryca. Myśle, że matrycowy w większości przypadków dobrze sobie radzi, ale jakoś się przyzwyczaiłem do trybu manualnego przy slajdach. Aha, nie miałem jeszcze ani jednego slajdu prześwietlonego. Niedługo będę robił pierwsze slajdy zimą w górach, zobaczymy co będzie. POzdrawiam.
szymony - co mozesz sprawdzic w f90? jakim kablem? przeciez go nie ma w zestawie?
Miałes i nie wiesz :wink: Możesz sprawdzić ile razy wyzwolono migawke. Po za tym możesz ustawić wszystko co jest dostępne z poziomu MF-26 a nawet więcej. Po zatym możesz jeszcze zgrać parametry z jakimi wykonano kilka/kildziesiąt ostatnich rolek. Wiesz taki exif :wink:
Ale nie warto kupować bo wszystkie są zajechane przez zawodowców, a amatorzy mieli zakaz zakupu, co innego F80 tam sytuacja była odwrotna :mrgreen: Identycznie zwodowcy mają zakaz używania D70 bo to przceż amatorski korpusik. I niech mi który amatorszczyna spróbuje nabyć D200 :mrgreen:
szymony-wlasnie wiem, ale musisz miec dodatkowe *******y by tego dokonac, a przy zakupie trudno oczekiwac by ktos to dla ciebie zrobil. od kogos kto kupuje tez trudno oczekiwac by mial dodatki do aparatu ktory dopiero chce kupic.pytalem jaki kabel ( wystarczy wziac folder aparatu by sie dowiedziec) bo wydaje mi sie ze jak dajesz rade facetowi zeby cos sprawdzal to dobrze by bylo gdybys mu powiedzial jak
:twisted:
wydaje mi sie ze jak dajesz rade facetowi zeby cos sprawdzal to dobrze by bylo gdybys mu powiedzial jak
:twisted:
Jak się zdecyduje na kompatybilny model, to mu pożyczę :P
No... teraz to mam jasność :D
Zwłaszcza, że jestem po imprezie połączonej z degustacją :D
Dobra. Na sztywno.
Dziękuję za wszystkie głosy w sprawie. Pewne jest to (dzięki Wam), że mój pogląd w tej kwestii się co nieco skrystalizował. Postanowiłem poczekać jeszcze chwilę, poobserwować rynek i podjąć decyzję za czas jakiś.
@Szymony
Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Też jestem zwolennikiem kupowania raz, a dobrze. Jednak możliwości finansowe mam nieco ograniczone (dzisiaj).
@Gamling
Rownież rozpatrywałem taką ewentualność. Dzięki za sugestie.
Dziękuję pozostałym za cenne rady. Napewno mi pomogą.
Reasumując mam trzy możliwości:
a. poczekać (dozbierać kasę/ugłaskać małżonkę :) ) i szarpnąc się na porządny korpus.
b. wybrać coś pomiędzy, czyli F65, F70, F80.
c. kupić cokolwiek na przetrzymanie, byle taniej, a w tak zwanym międzyczasie
poszukać czegoś bardziej sensownego.
Szymony trzymam Cię za słowo względem kabelka :)
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za zainteresowanie.
Dotąd ten dział nie był moim faworytem. Od dziś chyba się to zmieni.
Aaa... I jakby było jeszcze mało wydatków to dzisiaj padła mi karta do D70. FUCK!!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.