Zobacz pełną wersję : 24 i 35 a 28
No właśnie ....
W wielu przypadkach N 24/2.8 D jest dla mnie ciut za szeroka, a N 35/2 D już za wąska. Zastanawiam się nad kompromisem w postaci 28/2.8 D. Jak się ma optyka 28 do tych 2 nikkorków. Potrzebuję obiektyw do krajobrazu, więc i przymykać będę 5,6 i w górę. Mam zamysł, aby sprzedać 24 i 35, kupić 28 a zaoszczędzoną kasę napewno zagospodaruję :mrgreen: . Obiektywy zapinam tylko i wyłącznie do analoga. Chętnie poczytam opinie użytkowników tego szkła.
Pozdrawiam
robin102
08-09-2007, 12:38
U mnie dobrze się spisuje, ale mam 24 mm mam też 35mm oraz 50mm. Tego 28 mm używam od święta z analogiem także. Te 28mm pod klisze to całkiem szeroko według mnie. Sam obiektyw jest w porządku . Zamykam go max na f4-4,5.
robin102
Na Twoją odpowiedź po cichu liczyłem :mrgreen: . Muszę pozbyć się jednego szkła. 85 nie oddam za żadne skarby, 50 też mi szkoda (zresztą co za nią wezmę), gdybym zostawił sobie 35 to mam trochę wąsko, a 24 jak dla mnie lekko za szeroka. 28 to byłby kompromis. Jeżeli u Ciebie przy f4 jest OK to przy moim f8 czy f11 myslę że będzie super.
Dzięki
Zważ, że wcześniej czy później najprawdopodobniej i tak przejdziesz na cyfrę. I wtedy pojęcia "szeroko" i "wąsko" trochę się przewartościują.
robin102
09-09-2007, 12:25
Zważ, że wcześniej czy później najprawdopodobniej i tak przejdziesz na cyfrę. I wtedy pojęcia "szeroko" i "wąsko" trochę się przewartościują.
Cenna uwaga, ale ten nikkor 28mm dobrze sie sprawdza też na cyfrze. Oczywiście są lepsze szkła np sigma 30mm i jeszcze jakieś z górnej półki . Ten nikkorek mimo wielu rozbieżnych opinii naprawdę wart jest kupna. Jakośc nieporównywalnie lepsza do zoomów z tej samej ligi.
A co powiecie o Nikonie 24-50 D. U nas na forum mało o tym szkiełku, a w necie opinie są podzielone.
Może ktoś używa lub używał?
Kusi taki zoomik, a ogniskowe na moje potrzeby wymarzone.
robin102
10-09-2007, 18:23
Może być fajny ten zoomik. Nie znam go, ale za to znam tamrona 17-35 fajne szkło i pod klisze i pod cyfrę. Ostre i ma mniejszą bekę na krótkim końcu niż np tamron 17-50.
Od kiedy mam nikkora 24-50 D, rzadko do F80 podpinam coś innego. Inna rzecz wybór jest niewielki (tamron 80-210 +nikkor 1,8/50 +nikkor 28-70/3,5-4,5), ale wymagania też mam umiarkowane. Kupiłem go na Allegro jako używany. Okazał się trochę bardziej "używany" niż się spodziewałem, ale nie jest źle.
Główne zalety, to bardzo praktyczny dla mnie zakres ogniskowych (wszelkie imprezy rodzinne, wycieczki) pokrywający się z możliwościami SB28 i znikoma dystorsja na całym zakresie -pod tym względem lepszy bez porównania od 28-70. Dla ścisłości nie bawiłem się w jakieś testy porównawcze, nawet nie robiłem dużych powiększeń, ograniczając się do 13x18 cm o czym rzetelnie informuję.
Wady?:
Czasami gubi się AF, ale nie wiem czy to wina obiektywu, czy aparatu.
Przednia soczewka na wierzchu narażona poważnie na niechciane kontakty, ale to w końcu szeroki kąt!
Trochę waży, jest to jednak porządne połączenie szkła i metalu.
Z zakupu jestem bardzo zadowolony i polecam z czystym sumieniem zwłaszcza do analoga, z cyfrowym nie próbowałem - nie mam.
Pozdrawiam ZZ
Chyba jednak zostanę przy stałkach, chociaż ..... ?
Dzięki za odzew.
robin102
14-09-2007, 07:31
Zwłaszcza, że te stalki które masz to pierwsza liga. Chociaż ponizej 24 mm to już ekonomicznie będize jakiegś zooma kupić np sigma15-30. Ja nie sprzedaje tamrona 17-50 tylko dla tych niby szerszych katów ktorych nie mogę zrobić stalką 24mm, ale pewnie go zamienie na tamrona 17-35 bo do analoga fajnie podejdzie.
Poniżej 24mm, przy analogu na pewno nie zejdę. Ech, trzeba będzie niedługo przejść na cyfrę. Ani trochę nie mam na to ochoty
No i dobrze. Ciesz się czym masz. Chyba że faktycznie chcesz się przesiąść na pixelowe to ja chętnie reflektuję na 24:)) O ile nie focisz landszaftów to 28 wystarczy w zupełności. Ale w sumie to chyba masz dylematy na wyrost. 35 mm jest bardzo sprawną ogniskową do zdjęć reportażowych, zniekształcenia nie wyciągają boków co przy 28 zdaża się jak na to nie uważasz. 24 do widoczków i 85 do zbliżeń i portretów wiec po prostu - rób zdjęcia zamiast tworzyć sztuczne problemy.
No i dobrze. Ciesz się czym masz. Chyba że faktycznie chcesz się przesiąść na pixelowe to ja chętnie reflektuję na 24:)) O ile nie focisz landszaftów to 28 wystarczy w zupełności. Ale w sumie to chyba masz dylematy na wyrost. 35 mm jest bardzo sprawną ogniskową do zdjęć reportażowych, zniekształcenia nie wyciągają boków co przy 28 zdaża się jak na to nie uważasz. 24 do widoczków i 85 do zbliżeń i portretów wiec po prostu - rób zdjęcia zamiast tworzyć sztuczne problemy.
Chyba faktycznie szukam dziury w całym, ale każde świeże spojrzenie jest warte przemyślenia.
Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
P.S. Według mnie mozna zamknąć.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.