PDA

Zobacz pełną wersję : lekko zajechany F90X czy niezajechany F90?



skulinski
07-09-2007, 23:38
Pytanei raczej w stylu co byscie wybrali na moim miejscu.. na oko ładny F90 czy F90x troszke bardziej uzywany ale w granicach rozsadku? Ogladałem oba .. organoleptycznie podobnie.. na f90x troszke wiecej sladów uzywania.. i na srubkach slady od rozkrecania. (wymiana matówki?). Co do solidnosci wygladaja podobnie. W af nie odczuwa sie wiekszej roznicy.

Pytanie 2- czy jest sposob sprawdzenia przebiegu puszki? Ewentualnei co wg was swiadczy o zajechanym korpusie?

bradley
07-09-2007, 23:49
Pytanei raczej w stylu co byscie wybrali na moim miejscu.. na oko ładny F90 czy F90x troszke bardziej uzywany ale w granicach rozsadku? Ogladałem oba .. organoleptycznie podobnie.. na f90x troszke wiecej sladów uzywania.. i na srubkach slady od rozkrecania. (wymiana matówki?). Co do solidnosci wygladaja podobnie. W af nie odczuwa sie wiekszej roznicy.

Pytanie 2- czy jest sposob sprawdzenia przebiegu puszki? Ewentualnei co wg was swiadczy o zajechanym korpusie?
Na pewno do wymiany matówki nie trzeba nic rozkrecać!!!!

Szuwar
08-09-2007, 12:06
Masz w podpisie F70, warto inwestować w niewiadomą? F70 to przecież także starsza (co nie znaczy gorsza) puszka Nikona tak jak F90(x). Jak Twoja F70 hula bez zarzutu, to nie zawracałbym sobie głowy.

wkrass
08-09-2007, 14:40
F90x vs F90: zdecydowanie F90x.

na srubkach slady od rozkrecania. Dziekuje. Nie mam wiecej pytan. Wyglada na to, ze byl problem z korpusem.
Tego egzemplarza niebralbym.

czy jest sposob sprawdzenia przebiegu puszki?F90 - nie wiem, F90x - tak, tyle, ze musisz miec odpowiednie oprogramowanie i odpowiedni kabelek.
Jedno i drugie w komplecie to prawie ze biale kruki.
Nie wspomne o kwestii kompatybilnosci oprogramowania z dzisiejszymi systemami operacyjnymi.
Niektorym owe oprogramowanie dziala, dla wiekszosci zdaje sie nie.
Ostroznie zgaduje, ze byc moze w autoryzowanym serwisie mogliby ci cos powiedziec po podlaczeniu do wlasnej aparatury diagnostycznej.

co wg was swiadczy o zajechanym korpusie?Zdajesz sobie chyba sprawe, ze rzech od reportera z ciezkim palcem moze w rekach speca stac sie prawie ze nowka?
Czy na guziczku z lewej strony wizjera zaroweczka jest starta czy nie?
Otworz tylna scianke, obejrzyj dokladnie plytke dociskajaca, rolki, komore kasety i filmu.
Obejrzyj rowki robiace za uszczelnienia. Czy sa czyste?
Obejrzyj migawke zwracajac uwage na jakiekolwiek slady dotykania itp.
Postrzelaj na sucho, posluchaj migawki, obejrzyj komore lustra.
Z tylnej scianki moze schodzic guma. Nie przejmuj sie tym zbytnio. Ten typ tak ma. Jezeli powierzchnia scianki to metal, wowczas guma zeszla juz calkiem.
Tak naprawde, to jezeli nie znasz poprzedniego uzytkownika, to poza wizualna inspekcja, wypada ci wierzyc mu na slowo.
Na amerykanskim ebayu N90s chodza dzis za bezdurno, czesto ponizej $100 a F100 mozna czasem wynurkowac za ponizej $200. Moze wyszloby ci cos takiego taniej, nawet z przesylka i czym tam jeszcze.
Cos jeszcze: spojrzalem na twoja stopke i mam pytanie: jeszcze ci malo?

konradek26
08-09-2007, 15:13
F90x jest o dziwo.. cichszy od F90, inaczej zbudowany maja naped filmu.
Do wymiany matowki nie trzeba rozkrecac korpusu, ale jezeli nie ma 2 wylamanych otworkow na pryzmacie to bym sie nie przejmowal zbytnio.

I za kolega wkrass - przycisk podswietlenia lcd z lewej strony wizjera to dosc dobry wyznacznik stanu.

skulinski
08-09-2007, 16:34
Co do f70 to sory za zmylke.. nieaktualizowalem stopki. Tak wiec F90 ma cała zaróweczke na przycisku a F90x nie ma jej wcale.. i ma dwa otworki na przyzmacie. Chyba rozwialiscie moje watpliwosci. Chyba zostane przy F90.

konradek26
08-09-2007, 19:33
Wiec smialo bierz F90. Ja mialem taka sztuke z otworkami i po kilku klapnieciach na sucho musialem wymienic naped lustra.. ale ja pechowy jestem :-P