Zobacz pełną wersję : Aparat na wycieczkę!
Co polecacie na wycieczkę do Afryki?
W sumie to ta wycieczka ma trwać ok 6 miesięcy, a aparat ma użytkować kobieta amator.
Koleżanka wyjeżdża jako wolontariusz do tego ciekawego miejsca na ziemi - zaproponowałem aby zmieniła swego noname'a na Fuji 9600 - bo wycieczka warta do uwiecznienia.
Tak naprawdę to nie mam pojęcia czy w tej klasie sprzętu są godne uwagi aparaty, które mają coś w stylu uszczelniania? Budżet to raczej poniżej 2000zł - 1500zł więc lustrzanka odpada.
Pozdrawiam
Co polecacie na wycieczkę do Afryki?
W sumie to ta wycieczka ma trwać ok 6 miesięcy, a aparat ma użytkować kobieta amator.
Koleżanka wyjeżdża jako wolontariusz do tego ciekawego miejsca na ziemi - zaproponowałem aby zmieniła swego noname'a na Fuji 9600 - bo wycieczka warta do uwiecznienia.
Tak naprawdę to nie mam pojęcia czy w tej klasie sprzętu są godne uwagi aparaty, które mają coś w stylu uszczelniania? Budżet to raczej poniżej 2000zł - 1500zł więc lustrzanka odpada.
Pozdrawiam
jak to odpada :) - D40 kit i jeszcze zwrot od nikona i juz masz kolo 1500.
Moze jakas hybryda, np. Panasonic z serii FZ... ?
O uszczelnieniu w tych pieniadzach raczej trzeba zapomniec..
wlasiukk
06-09-2007, 09:57
chyba lepiej jakiś pyło/wodno odporny kompakt olumpusa - tam trochę więcej się pyli ponoć :)
A tak naprawdę to zależy czy koleżankę ciągnie do lusterka czy tylko chce miećładne fotki.
Lusterka nie wsadzi za pasek - ciągle jakaś torba przy sobie - może zmęczyć białogłowę.
Co polecacie na wycieczkę do Afryki? ...
Moim zdaniem Fuji to dobry wybór :) ...
Jakbym wybierał aparat na taki wyjazd to bym pomyślał po pierwsze zasilaniu , czy będzie stały dostęp do prądu?
Jak nie, to warto dokupić z 2 komplety dobrych akumulatorków i dobrą szybką ładowarkę , ponadto ten Fuji może działać na bateriach alkalicznych .
Drugim problemem jest kopiowanie fotek , Fuji jest na CF i XD , więc jeśli nie będzie dostępu do kompa to warto dokupić kilka niedrogich kart CF albo DATABANK - przez pół roku naprawdę dużo fotek można zrobić :) .
Widziałem w TV wywiad z wolontariuszem , wspominał że na nic przydał mu sie laptop - użył go tylko raz - potem nie było możliwości naładowania baterii .
Jakbym wybierał aparat na taki wyjazd to bym pomyślał po pierwsze zasilaniu , czy będzie stały dostęp do prądu?
Jak nie, to warto dokupić z 2 komplety dobrych akumulatorków i dobrą szybką ładowarkę , (..)
Hola hola.. czyś się nie rozpędził za bardzo? :)
pewnie zaraz sie kilka osob oburzy ale ja bym bezwzglednie polecal Canona G7(jesli zdazy wyjsc to G9) bo jesli o kompakty chodzi to ciezko znalezc cos lepszego...
tylko powtorze za kolegami..... nalezy sobie odpowiedziec na pytanie to podstawowe pytanie czy bedzie tam prad...??
bo jesli nie to niech bierze zenitha, to ruski aparat wiec jako taki kosztuje grosze i wszystko przezyje a reszte kasy na Velvie niech wyda :D
chyba ze dokupi ladowarke sloneczna...
Hola hola.. czyś się nie rozpędził za bardzo? :)
Hmm , raczej nie ...
sradek napisał , że może max do 2000 wydać , nowy 9600 kosztuje jakieś 1600 PLN ,więc zostanie trochę kasy :) , a dwa komplety akumulatorków i ładowarka to moim zdaniem podstawa.
Napisałem "dobra ładowarka" to nie znaczy od razu najdroższa :) - miałem raczej na myśli taką ładowarkę podróżną (zasilanie 110/230 V lub 12 V z gniazdka w samochodzie).
Witam,
Kochani kraj docelowy to Uganda - prąd mają. Koleżanka jedzie do stolicy Kampal'i - proponowałem lepszy aparat bo nigdy nie wiadomo co zobaczy. Może rzeczywiście o uszczelnianiu mogę zapomnieć ale zapomniałem o zasilaniu! Muszę jeszcze raz się nad tym zastanowić - dzięki wielkie za uwagi!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.