Zobacz pełną wersję : czy jakosc obiektywu ma znaczenie podczas robienia fotografi w czasie B??
berg raffen
02-09-2007, 01:00
tak jak w temacie :mrgreen:
czy to podchwytliwe pytanie? :mrgreen:
to ja spytam czy jakość obiektywu ma znaczenie podczas robienia fotografii na czasie 1/500s
bukowy dziad
02-09-2007, 01:33
czy jakosc obiektywu ma znaczenie podczas robienia fotografii w czasie B?
zasadnicze. jednym z aspektow robienia zdiec na czasie B jest pozostawienie aparatu na statywie na blizej nieokreslony dluzszy czas. w tym to czasie caly zestaw jest narazony na szereg zlosliwych zbiegow okolicznosci naturalnych, takich jak np. podmuchy wiatru. w takich przypadkach wyjatkowo czesto aparat potrafi zaliczyc twarde ladowanie na glebie (szczegolnie, gdy stal na nie najlepszym statywie). slaby obiektyw po takim ladowaniu przewaznie nie nadaje sie do niczego, dobry (np. Nikkor 35-70/2.8) przewaznie wystarczy pozniej otrzepac z kurzu. tak wiec jeszcze raz: jakosc obiektywu ma duze znaczenie podczas robienia fotografii na czasie B.
a ja zapytam czy przy 1/2000s? :)
a wydaje mi sie ze na B ma taki sam wplyw jak na wszystkie inne czasy i kombinacje, a nawet nie wydaje mi sie jestem pewien.
tumiwisizm
02-09-2007, 03:43
moze chodzi ci o to, ze gdy robisz na Bulbie to tak czy siak stac cie na przymkniecie szkla do f/11. wtedy czesto gesto kazde jest dosc przyzwoite pod wzgledem ostrosci .. tyle ze zostaja jeszcze dystorcje, aberacje i dziura ozonowa i nos michaela jacksona.. wiec jakby nie kombinowac wszystkie problemy nie znikaja i wciaz jest sie czym martwic.
Sculptoris
02-09-2007, 08:40
Może się mylę bo ja początkujący jestem. Ba! Ja nawet nie miałem okazji aby zrobić z jedno zdjęcie na B. Ale tak sobie myślę, że zasadniczym problemem jest właśnie czas. Jakość obiektywu schodzi tutaj na dalszy plan. Bardziej będą przeszkadzać zakłócenia generowane przez rozgrzaną elektronikę, a to jest kwestia body nie obiektywu.
tumiwisizm
02-09-2007, 11:22
jesli jest tak jak mowisz to niestety smiecisz forum. opcja szukaj dziala calkiem dobrze.
berg raffen
02-09-2007, 11:22
zasadnicze. jednym z aspektow robienia zdiec na czasie B jest pozostawienie aparatu na statywie na blizej nieokreslony dluzszy czas. w tym to czasie caly zestaw jest narazony na szereg zlosliwych zbiegow okolicznosci naturalnych, takich jak np. podmuchy wiatru. w takich przypadkach wyjatkowo czesto aparat potrafi zaliczyc twarde ladowanie na glebie (szczegolnie, gdy stal na nie najlepszym statywie). slaby obiektyw po takim ladowaniu przewaznie nie nadaje sie do niczego, dobry (np. Nikkor 35-70/2.8) przewaznie wystarczy pozniej otrzepac z kurzu. tak wiec jeszcze raz: jakosc obiektywu ma duze znaczenie podczas robienia fotografii na czasie B.
jakość wykonania tez jest istotna, ale bardziej chodzilo mi o parametry techniczne t/j np jasnosc....itp, czy maja tutaj znaczenie tak samo jak przy robieniu normalnych fotek.
a czy fotka w czasie B nie jest normalna? przeciez to nie jest jakis program wymagajcy scisle okreslonego szkła, tylko taki sam czas jak kazdy inny wiec jakośc obiektywu ma znaczenie jak dla pozostalych czasow, twoje pytanie mogloby np brzmiec jak zachowuje sie taki i taki obiektyw przy takiej i takiej przyslonie, która w konsekwencjii wymusi czas np B
bukowy dziad
02-09-2007, 11:36
jakość wykonania tez jest istotna, ale bardziej chodzilo mi o parametry techniczne t/j np jasnosc....itp, czy maja tutaj znaczenie tak samo jak przy robieniu normalnych fotek.
no ja napisalem pod jakim wzgledem ma znaczenie, nie pytales pod jakim wzgledem znaczenia nie ma;)
Za duzo sie koledzy rozpisujecie :mrgreen: w tym temacie.
Prosta odpowiedz brzmi (zreszta ja poprzednicy):
TAK, jakosc obiektywu ma ZAWSZE znaczenie, bez wzgledu na czas (i nie tylko) jakiego uzywasz!
czy to podchwytliwe pytanie? :mrgreen:
to ja spytam czy jakość obiektywu ma znaczenie podczas robienia fotografii na czasie 1/500s
Nieeee, to jest wyjatkowy i jedyny czas, przy ktorym mozna zalozyc nawet ponczoche i bedzie ok
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)
Sculptoris
02-09-2007, 14:19
Nieeee, to jest wyjatkowy i jedyny czas, przy ktorym mozna zalozyc nawet ponczoche i bedzie ok
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)
No bez przesady. Ale co da Ci wypasiony obiektyw przy czasie np. 5 minut gdy szumy wszystko zeżrą?
Bez przesady. Wtedy zaden obiektyw nie jest potrzebny. Ba, nawet body nie jest potrzebne.
Poza tym, zanim zezre obraz - to pikus??? Po co Ci dslr skoro szumi?
Sculptoris
02-09-2007, 16:54
Bez przesady. Wtedy zaden obiektyw nie jest potrzebny. Ba, nawet body nie jest potrzebne.
Poza tym, zanim zezre to pikus??? Po co Ci dslr skoro szumi?
OK, już druga osoba sobie kpi, ale nie napisze konkretnie dlaczego jestem w błędzie.
OK, już druga osoba sobie kpi, ale nie napisze konkretnie dlaczego jestem w błędzie.
Nie jestes w błędzie. Kpimy sobie raczej z tematu watku, tak niefortunnie ujętego przez autora.
Bo jesli mu chodzi o to co tobie, to powinien zapytać czy długie czasy pogarszają jakość obrau generowanego z matrycy, ze względu na nagrzewanie, szumy itp. A nie ze względu na obiektyw, który nie ma nic do tego.
Sculptoris
02-09-2007, 18:37
Nie jestes w błędzie.
Dzięki, bo już zacząłem całkiem wątpić.
Kpimy sobie raczej z tematu watku, tak niefortunnie ujętego przez autora.
No ale to też nie do końca. Przez prostą analogię - mam nadzieję trafioną. Bezpieczeństwo kierowcy w przypadku zderzenia przy niewielkich prędkościach jak najbardziej zależy od samochodu. Taki kierowca ma znacznie większe szanse na przeżycie gdy walnie w ścianę najnowszym Volvo, niż gdy to samo zrobi Fiatem 126P. Im większa prędkość (przyjmijmy, że 126P jest podrasowany i wyciągnie tyle samo co Volvo) tym różnice są coraz bardziej pomijalne - w obu przypadkach kierowca zginie i tyle. Zamieńmy teraz prędkość na czas, a samochody na obiektywy. Przy krótkich czasach (np. podanym przez Ciebie 1/500s) jakość obiektywu ma bardzo duże znaczenie. Im dłuższy czas tym jakość obiektywu schodzi na plan dalszy. Czas B to z założenia długi czas naświetlania. Oczywiście jest różnica pomiędzy 1 minutą, a np. 5 minutami. Ja (być może błędnie) od razu pomyślałem o naprawdę długich czasach naświetlania. Takich, w których dla mnie znaczenie zaczyna mieć jakość body [oczywiście nie chodzi mi o to samą obudowę, ale o bebechy ;-)], a nie obiektywu. Kolorowe paćki z rozgrzanej elektroniki zasłonią obraz na tyle skutecznie, że zdjęcie wielu wywali do kosza bez dociekania, czy pod nimi jest super ostry obraz z rewelacyjnego szkła, czy też mydło z kiepskiego obiektywu.
Dlatego ja osobiście na pytanie autora wątku:
"czy jakosc obiektywu ma znaczenie podczas robienia fotografi w czasie B?"
przy założeniu, że chodzi o faktycznie długie czasy... odpowiem - nie ma znaczenia (zdjęcie i tak pójdzie do kosza)
na Twoje pytanie:
"czy jakość obiektywu ma znaczenie podczas robienia fotografii na czasie 1/500s"
odpowiem - ma znaczenie (inne sprawy przy takich czasach są bowiem pomijalne)
..... Bezpieczeństwo kierowcy w przypadku zderzenia przy niewielkich prędkościach jak najbardziej zależy od samochodu. Taki kierowca ma znacznie większe szanse na przeżycie gdy walnie w ścianę najnowszym Volvo, niż gdy to samo zrobi Fiatem 126P. ....
No tu to pewnie masz rację. Jeśli walniesz w ścianę aparatem z dobrym obiektywem, to aparat ma prawdopodobnie nieco większe szanse przeżycia, niż wtedy, gdy obiektyw jest kiepski. Choć wcale tak być nie musi, bo kiepski obiektyw może stanowić coś w rodzaju strefy zgniotu. :wink:
Sculptoris czynisz kilka założeń.
pierwsze z brzegu - ze to zdjęcia na cyfrze. A autor tego nie zastrzegł, w stopce nie ujął swego sprzętu. A co ze zdjęciami na filach? Nic się nie grzeje, nie ma matrycy.
Autor wątku zadał pytanie tak, że pewnie sam wie o co mu chodzi, natomiast skąd my mamy to wiedzieć?
Zagadnienie jest zdecydowanie bardziej złożone i skomplikowane niż by sie to mogło wydawać -np jak wygląda sprawa przenoszenia kontrastu przez optyke w słabym swietle, albo jak przenosi kontrast w takich słabych warunkach oświetleniowych matryca lub film.
Ale autor tak tego nie ujął!!! - to błąd - zapytał o optykę i czas B. A że to wcale nie jest jednoznaczne z praca na filmach czy na matrycy, czy światło wtedy jest mało czy wcale nie (bo nie musi) to mozna na takie pytanie odpowiadac tak jak się chce, a wchodząc w niuanse wykazywać bardzo różne współzależności.
By odpowiadać na pytanie trzeba wiedziec o co w tym pytaniu chodzi. A my nie wiemy. Niech autor doprecyzuje o co mu chodzi.
Sculptoris
02-09-2007, 19:04
Sculptoris czynisz kilka założeń.
Masz rację. Największe znaczenie ma czy piszemy o cyfrze, czy też o analogu. Ja faktycznie zakładam, że chodzi o cyfre (90%, że się nie mylę ;-P). Ale uznaję swój błąd i już milczę do czasu aż autor wątku nie uściśli, bo z tym zakładaniem to faktycznie... każdy co innego założy i w życiu się nie dogadamy :-)
dobra...dość już tych jaj bo kurom odbieracie robotę :D
autorowi proponuję założenie nowego wątku w odpowiednim dziale za radą Jacek_Z (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2637) z pierwszego postu, a ten temat zamykam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.