PDA

Zobacz pełną wersję : Przypadek czy może ryzyko przypadłości D70???



Liczba
01-12-2005, 14:09
W poniedziałek byłem na imprezie reklamowej pewnej firmy (nie ważne). Zrobiłem około 35 zdjęć. Po około 10 minutowej przerwie zrobiłem następne zdjęcie, wyłaczyłem aparat po włączeniu i wciśnięciu przycisku odtwarzania na ekranie pojawił się napis: "karta nie jest sformatowana" a na małym wyswietlaczu LCD w miejscu ilości zdjęć pojawił się napis "For". przestraszyłem się nie czając o co chodzi, wyłaczyłem aparat, właczyłem i to samo, i powtórka po ponownym on/off, sformatowałem kartę - wszystko wróciło do normy. Karta sformatowana, aparat działa, zdjęć brak :cry: . O co chodzi co mu się stało i co można było zrobić poza sformatowaniem karty? Może nie straciłbym zdjęć? Czy to może być wina aparatu czy raczej karty??

rabijki
01-12-2005, 14:46
mozna bylo wyjac karte i zgrac na databanka lub jakikolwiek komputer. potem formatowac. probowales ( nie zebym sie czepial, moze nie bylo po prostu kompa w okolicy). z ciekawosci jaka to karta?

Liczba
01-12-2005, 14:57
CF 1GB ElitePro Kingston. Nie mam DataBanku anie kompa tez w poblizu nie było, a spanikowałem, że cos ze sprzetem lub karta nie tak.
PS Myslisz, że to wina karty?

idiom
01-12-2005, 15:15
Kingston
Czerwony ?
Bo jeśli tak to czym prędzej wymień na dowolną inną.

twlodar
01-12-2005, 15:18
Widziałeś pomarańczowe Elite Pro?

krzysztof jot
01-12-2005, 15:18
PS Myslisz, że to wina karty
tak - to wina karty - po sformatowaniu moja padnieta tez działała, ale przezornie
postanowiłem ja w sklepie wymienic. Zrobione wczesniej fotki mimo sformatowania
sa do odzyskania o ile nie zapisałes na niej nowych zdjęć - jesli tak, no to juz "po ptokach"
Karte sugeruje na wszelki wypadek wymienic - bo to oznacza, że "ma skłonnosci"... :)

idiom
01-12-2005, 15:45
Widziałeś pomarańczowe Elite Pro?
Nie widziałem, ale jak słyszę Kingston 1 GB to mi się czerwone światełko zapala :wink:

twlodar
01-12-2005, 16:13
Niesłusznie, używałem Elite Pro z D70 przez rok, bezproblemowo,
zostawilem je sobie do D200..

rabijki
01-12-2005, 16:13
o kingstonach nic do powiedzenia z alsnych obserwacji nie mam, ale pamietam jak kupowalem prawie 2 lata temu 70tke to ktos mi sugerowal ze ona nie znosi kingstonow. podobno zawsze po jakims czasie jest problem. powtarzam nie wiem ile w tym prawdy. o kartach do d70 powiem tylko to co wiem na pewno
san disk u2 dziala jak rakieta i robi nieprawdopodobnie dlugie serie w fine.
teraz mam tez lexara wa 80x. jest na podobnym poziomie.
kiedy kupowalem karte gosc w sklepie cos tam wiedzial i powiedzial bym kupil te, ktorych producent podaje odpornosc na przeciazenia. nie chcialo mi sie szukac (wiem ze to olewanstwo ale coz) wiec zapytalem jakie to sa i podal te dwie nazwy. kupilem i jestem bez straty zdjec pomimo sporej ich ilosci.

do coolpixa 5400 kupilem kiedys slabego preteca i lubil sie zapchac. kumpel ma preteca high speed i sie nie zatyka, wiec cos z kartami jest.

oddalbym karte w cholere do sprzedawcy jako towar niezgodny z umowa. Ma dzialac i zapisywac a nie tracic zdjecia. to jest to zrobienia ale wymaga zdecydowania wobec sprzedawcy. czas zakupu nie ma tu znaczenia. po 1,5 roku oddalem odtwarzacz dvd grundiga bo nie czytal tego co mial czytac. serwis nie potrafil naprawic i oddali kase. wiec sprobuj i kup cos lepszego.

Liczba
01-12-2005, 16:57
Zrobione wczesniej fotki mimo sformatowania
sa do odzyskania o ile nie zapisałes na niej nowych zdjęć - jesli tak, no to juz "po ptokach"


Niestety zrobiłem jeszcze kilka zdjęć :cry: . Apropos Jak odzyskać zdjęcia ze sformatowanej karty?? Tak na przyszłość.

Jeśli chodzi o ewentualną zamianę karty, zwrócę się do Hesji - znając jego profesjonalne podejście do interesów to może coś z tego będzie? :oops:

bombel
01-12-2005, 17:41
Apropos Jak odzyskać zdjęcia ze sformatowanej karty?? Tak na przyszłość.

A tym (http://security.computerworld.pl/ftp/3938/Zero%20Assumption%20Digital%20Image%20Recovery%201 .2.html) na przykład. Zobacz też te pozostałe, może któryś będzie zachęcający.

Poza tym są różne inne; np. Sandisk do niektórych kart dodaje swój dedykowany program, ale nie sprawdzałem jeszcze (na szczęście) czy odzyskuje dane po formacie. Myślę, że Kingston też coś takiego ma, lub poleca - choć nie sprawdzałem.

Lolek
01-12-2005, 17:44
Z Kingstonami nie było problemów dopóki bebechy robiła Toshiba (oznaczenie na krawędzi zaczynające się od THB). Potem, mniej więcej gdy weszła seria Elite Kingston skumał się z Samsungiem i od tej pory karty szwankują, z tym że ja słyszałem narzekania tylko na niebieskie.
P.S. Na forum było już o sofcie do odzysku plików, z jakimiś testami nawet z tego co pamiętam.

Gawronnek
01-12-2005, 17:44
Liczba, miałem dokładnie to samo co opisujesz na poczatku wątku, jednak miałem ten komfort że zmieiłem kartę,jednak databank też nie widział karty, ale w domu na kompie udało się odzyskać wszystkie zdjęcia , po 2 takim przypadku reklamowałem kartę i wymienili mi na nową, na razie spokój

M_Kuron
01-12-2005, 19:20
Mam 2 Kingstony ElitePro. Moja 512MB już raz zrobiła mi taki numer. Teraz używam tylko gigowej. Pięćsetka leży w torbie i tylko czasami jej używam. Traktuję jako zapas i tyle. Następną moją kartą będzie Sandisk. Raz miałem wpiętą 256mb ultra "coś tam" i musze przyznać nie wiedziałem że D70tka jest aż tak szybka.

phantomek
01-12-2005, 19:21
Ja tez mialem identyczna sytuacje :) - Kingston Elite Pro 1 GB 50x :) tylko że ja niestety nie mialem innej karty ani data banku, i musialem sformatowac :(

krzysztof jot
01-12-2005, 19:24
Apropos Jak odzyskać zdjęcia ze sformatowanej karty?? Tak na przyszłość.
Jeśli chodzi o ewentualną zamianę karty, zwrócę się do Hesji - znając

- wiekszosc programów tez nie widzi wtedy karty :) jedyny słuszny
to SanDisk RescuePRO 2.0. - zawsze pomaga i nie ma znaczenia za SD a nie Kingston

-Kingston daje dozywotnia gwarancje - Hesja czy inny, ma wymienic i nie musi byc
to przypadek szczególnego traktowania

- jak widzisz jeden z najlepszych softów do odzysku robi SanDisk. Jakby ich kary nie
padały to nie robiliby softu :) wiec wniosek taki - że pada wszystko - tylko Kingstonów
najwiecej sie sprzedaje i relatywnie czesciej ludzie na to zwracaja uwage - a ponoc
właśnie najgorsze sa SanDiski :) a tak naprawde to wszystko robione jest w trzech
fabrykach - wiekszosc to Toshiba czy Hitachi - nie pamietam.

thx
01-12-2005, 22:07
CF 1GB ElitePro Kingston. Nie mam DataBanku anie kompa tez w poblizu nie było, a spanikowałem, że cos ze sprzetem lub karta nie tak.
PS Myslisz, że to wina karty?

Formatowales ta karte w d70 przed zrobieniem na niej zdjec? Zaraz po zakupie karty?

Siupes
04-12-2005, 18:10
- jak widzisz jeden z najlepszych softów do odzysku robi SanDisk. Jakby ich kary nie
padały to nie robiliby softu :)
robia go dla swoich przyszlych klientow, obecnych uzytkownikow kingstonow ;)
pewnie ze wszytsko pada, ale nie wiem czemu zawsze slysze ze akurat znowu trafilo na kingstona :mrgreen:

Jogi
05-12-2005, 08:05
Witam, piszę pierwszy raz na forum, a do zarejestrowania zmobilizował mnie ten temat, bo właśnie go wczoraj przerabiałem. Niestety zdarzyło się to z kartą SanDisk Ultra II 1GB podczas robienia zdjęcia Nikonem D50 z niededykowaną lampą (już starszą trochę Braun).
W pierwszej chwili myślałem,że to jakieś przepięcie prądowe od lampy zakłóciło pracę karty, ale teraz nie jestem pewien, bo przed rozpoczęciem robienia zdjęć jej nie formatowałem, a tylko kasowałem parę razy wszystkie zdjęcia przez "Delete". Czy rzeczywiście zależy to od formatowania karty? Ale jeśli zdarzy się to kiedyś jeszcze raz to będzie nieciekawie (kupiona na allegro).
Ale jeśli ktoś ma doświadczenia z tą kartą to napiszcie. Aha, po zgraniu do komputera zdjęcia przeszły prawie wszystkie oprócz dwóch robionych po awarii (i tu uwaga: uszkodzony NEF zawiesił tak skutecznie Photoshopa, że trzeba było instalować na nowo nie tylko samego Photoshopa, ale całego CS-a). Pozdrawiam :cry: