PDA

Zobacz pełną wersję : Kilka zasad dla wykonania dobrego zdjecia



Aberrator
31-08-2007, 22:48
Witam cieplo!
Znalazlem taki oto link wiedziony checia uzyskania "wiedzy w pigulce" dajacej szybki i nieskomplikowany wglad w podstawy uzyskania dobrego zdjecia, albo moze lepiej czego nalezy unikac aby tegp zdjecia nie sp...rzyc. Jak sie na ten krotki kurs zpatrujecie? czy sa jakies sugestie odnosnie uzupelnienia tematu o cos czego autor nie zawarl?
Prosze o sugestie.
http://www.michaldulemba.pl/technika/zasady-kompozycji-w-fotografii

żółto-czarny
31-08-2007, 23:22
To rzeczywiście absolutna "pigułka". Należałoby każdy z tych punktów rozszerzyć (dodać punkty o stosowaniu GO, unikaniu fałszywych związków) i poprzeć kilkoma przykładami. Na pewno więcej dowiadujemy się z komentarzy do zamieszcznych zdjęć - w końcu po co powstało to forum? :)

Siupes
31-08-2007, 23:30
dobre wskazowki, DOF itp powinny przyjsc po tym jak juz masz pojecie o kadrowaniu, a ta "pigulka" dotyczy kadrowania. jak ktos zapamieta przynajmniej 2 to jego zdjecie bedzie lepsze.

Grzybu
31-08-2007, 23:59
Kiedyś już to widziałem i zastanowiła mnie tutaj jedna rzecz. Chodzi mi dokładnie o pkt 6. Często przy robieniu pejzaży, linie wypuszczam właśnie z któregoś narożnika. Zawsze wydawało mi się to ładniej niż jakby wychodziły np parę mm nad lub pod narożnikiem. Nigdy jakoś nie miałem wrażenia "pęknięcia" fotografii lub jej "wylewania się"
Jak to z tym jest?

Aberrator
01-09-2007, 11:07
Kiedyś już to widziałem i zastanowiła mnie tutaj jedna rzecz. Chodzi mi dokładnie o pkt 6. Często przy robieniu pejzaży, linie wypuszczam właśnie z któregoś narożnika. Zawsze wydawało mi się to ładniej niż jakby wychodziły np parę mm nad lub pod narożnikiem. Nigdy jakoś nie miałem wrażenia "pęknięcia" fotografii lub jej "wylewania się"
Jak to z tym jest?
No wlasnie jak sie wczytasz (bez urazy:)) to znajdziesz informacje od autora, ze zasady sa po to aby je lamac ale najpierw trzeba "je" opanowac a potem czas na eksperymenty. Byc moze w niektorych sytuacjach takie "wylewanie" okaze sie bardziej dynamiczne etc.

Grzybu
01-09-2007, 15:22
No właśnie, mnie chodzi o to, że ja za bardzo "nie czuję" tej zasady. Jak dla mnie, takie kadry powstawałyby "na siłę". Powiedziałbym nawet, że (oczywiście dla mnie) jest zupełnie odwrotnie i niewyprowadzenie linii z narożnika to jest właśnie złamanie zasady*.

*w tym miejscu nie mam na myśli ogólnie przyjętych zasad kadrowania. Chodzi tylko o moje odczucia.

żółto-czarny
01-09-2007, 21:19
Chodzi raczej o to, że wyprowadzenie jej IDEALNIE z narożnika (niczym kreślarz) byłoby zwyczajnie sztuczne.

Stefek Burczymucha
15-09-2007, 18:18
Jak sie chce wiedziec jak robic dobre zdjeice...ja zawsze polecam dobry album...chyba nie tylko ja:) Z tego co sam mam i z czego najbardziej jestem zadowolony to zdecydowanie Albumy z cyklu Natinal Geographic. Drogie ale warto.
Polecam tez ksiazke Bryana Petersona "Understanding Exposure: How to Shoot Great Photographs with a Film or Digital Camera". Bardzo dobra ksiazka o ekspozycji. (Rozdzialy: swiatlo, przyslona itd). Ja swoja mam po angielsku-allegro ale podobno niedlugo bedzie wersja po polsku. Pewnie tez sobie kupie:)
Pozdrawiam

njght_84
15-09-2007, 18:27
kto się pisze od skontrowania podobnego tylko dużo bardziej złożonego poradnika, oczywiście opartego na przykładach? Dostępnego darmowo na tym forum.

Stefek Burczymucha
15-09-2007, 21:42
Do skontrowania? Coz teoretycznie jest mozliwe aby np Fotopolis zrobil taka "Radosc fotografii" na lamach swojego magazynu. (Ty njght_84 piszesz - na lamach tego forum). Jednakze tylko teoretycznie. Pisanie poradnika tak, ale w odcinkach. Wtedy jednak pojawia sie problem czasu-czekania:) Watpie aby ktos kiedys stworzyl taka knige i w calosci ja upublicznil za free. Pozostaje jeszcze wierzyc ze powstanie projekt, nawijmy go roboczo Wikiphoto, gdzie kazdy uzytownik globalnej sieci bedzie zamieszczal i weryfikowal dane zwiazane fotografia. Wymaga to jednak wcieaz ogromnych nakladow pracy i srodkow. Moze kiedys:)
Pozdrawiam

pikaro
18-09-2007, 14:48
Podobal mi sie niby-albumik The Photo Book. Taki... przelot po nazwiskach fotografikow i po jednej z ich prac.