Zobacz pełną wersję : Transport statywu w samolocie
Za "chwile" czeka mnie podróż samolocikiem i oczywiście zamierzam zabrać aparacik, szkiełka i statyw.
I tu właśnie moje pytanie - jakie są Wasze doświadczenia z transportem statywu w samolocie?
Czy brać w bagaż podręczny (liczyć, że nie zdziwi to nikogo ani zatrzymają mnie) czy raczej od razu
w główny bagaż i liczyć, że nic złego się z nim nie stanie w transporcie (może jakiś pomysł na zabezpieczenie)?
Z góry będę wdzięczny za praktyczne porady i podpowiedzi.
statyw w główny bagaż, resztę na ramię :)
a gdzie się wybierasz, bo to też jest istotne?
Francja - linie airfrance
Wojciech
31-08-2007, 00:56
witaj
to jest raczej zabroniony artefakt
b duzo smigam samolotami i mam raczej negatywne odczucia szczegolnie z **luftwafe**:)
nie wspomne o jakims takim 1,5m ale nawet doczepili sie do mnie kiedys ze mam taki maly statyw bodajze hamy
po zlozeniu jest okolo 10-15 cm ( napewno widziales a po rozlozeniu kolo 0,5 m ) baba tak mnie rozwscieczyla po polgodzinie sie poddalem i wkoncu go wywalilem zostal uznany za zbyt duze ryzyko
natomiast nie raz widzialem znajomych jak mieli w plecaku podrecznym scyzoryki typu piknik itd i nie zauwazyli wiec jest to sporny temat proponuje nadac z bagazem a reszte na ramie
szkoda zeby zabrali czy wywalili i oczywiscie pamietaj ze max objetosc plynu to 100 ml wszystkie zele pasty itd w workach zamykanych inaczej terz wywalaja
po za tym mimo europy bagaze tez czasem sa zagubione wiec hmn trzeba miec szczescie i coz szczesliwego lotu
Dziękuję bardzo za dobre rady :) no cóż jeszcze przemyślę temat bo żal mi trochę aby rozstawać
się ze statywem ;)
Mówią że jeżeli przedstawisz odpowiednie dokumenty, na przeznaczenie danego statywu to Cię puszczą.
Zacząłem się zastanawiać co to za dokumenty. Paranoja?
moj patent na przewozenie statywu jako bagaz podręczny, to przede wszystkim zapakowanie go w dowolny (ale najlepiej sztywny) pokrowiec.
Ponadto okazując resztę sprzętu - wyglądasz jak profi reporter, zatem jest szansa ze potraktuja cie odrobine inaczej.
O ile rozmiar statywu nie jest rażąco odbiegający od ogólnie przyjetych standardów kabinowych i nie jest przesadnie metalowo-ostry z reguły przechodził przez bramkę.
W kilku przypadkach pomogła prosta argumentacja o możliwosci polamania w luku (gdyby nadac jako bagaz).
Mniej istotna jest tu linia jaką lecisz, ale obsługa lotniska.
W Polsce jest z tym niestety nie nalepiej - poziom bezmyślnosci i arogancji służb obsługi jest wyzszy niz srednia swiatowa (no powiedzmy europejska).
Niemniej, jezeli mozna zapakowac oddzielnie nogi i glowice do głównego bagazu, to polecam.
Mówią że jeżeli przedstawisz odpowiednie dokumenty, na przeznaczenie danego statywu to Cię puszczą.
Zacząłem się zastanawiać co to za dokumenty. Paranoja?
Pewnie chodzi ci o karnety ATA. Ale niestety nawet z tym jest to w gestii osoby odprawiającej / wpuszczającej do samolotu. Czasami ekipa wejdzie ze wszystkim a czasami trzeba sprzęt na części pierwsze rozbierać żeby wpuścili i nie trzeba było nadawać na bagaż.
A co do statywu to ja wkładam do walizki
No cóż zobaczymy jak mi pójdzie z tym tematem ;)
phantomek
31-08-2007, 16:23
Ja tez niebawem mam lot do Francji na wyscigi, i musze caly sprzet zabrac ze sobą, aparaty i obiektywy to biore jako podręczny, ale monopod, ktory sie do tej walizki nie zmiescil, pojdzie do torby bagazowej. Jakie max wymiary moze miec torba/walizka na bagaz podreczny ?? i jaka max waga ?
Poniżej znajdziesz informacje odnośnie bagażu podręcznego
http://www.airfrance.pl/DK/en/local/guidevoyageur/pratique/bagage_en_cabine.htm?BV_SessionID=@@@@1612418297.1 188584264@@@@&BV_EngineID=ccdcaddljgmgeflcefecekedgfndgij.0
Wojciech
01-09-2007, 01:31
mi kazali go rozlozyc i powiedzieli ze za dlugi
toz to statyw a nie jakies paleczki do ryzu
pozdrawiam
eee..ja w te wakacje dosc duzo latalem....i nikt nie mial obiekcji co do statwu. Bralem go zawsze na poklad. Pytalem sie nawet pogranicznikow w PL na Okeciu..i powiedzieli, ze bez problemu....i nawet zrobili zdziwiona mine, ze ja mam jakies obiekcje. Nikt nie mial zastrzezen.....za to babka przy odprawie miala zastrzezenia, ze statwy jest przypiety trokami do plecaka (bahgazu glownego).
Lataelm po Europie i Azji i statyw zawsze byl ze mna w bagazu podrecznym ;) a dokladniej to w rece ...a nastepnei w luku bagazowym nad glowa ;)
aha...przechodzac odprawe ....i przeswietlajac bagaze...statyw zawsze mialem w rece ...widoczny...nigdy w zadnym pokrowcu..i puszczalem go normalnei przez roentgen. NIGDY NIKT NIE MIAL CO DO TEGO ZASTRZEZEN!
a aparat i reszta sprzetu w podrecznym brana jest pod uwage pod wzgledem wagi?? tzn że jeżeli biore aparat, obiektywy, lampe, itd to juz nic wiecej nie wcisne w podreczny?? bo podreczny to chyba jakies 5 kg czy mniej, czy niewiele wiecej;) troche słabo . .
statyw w bagazu w luku tez brzmi kiepsko...
jesli tylko nie lecisz z centralwings to bieresz co chcesz do podrecznego i nikt nie wazy go ja w placaku mialem laptopa, obiektyw, zasilacze, kamere i inne *******y a apart w torbie na ramieniu :D - jedynie "sprzet elektroniczny" zglaszasz przed bramka "skanerem" i wykladasz kazda rzecz osobno do przeswietlenia....ew. poprosza Cie abys otworzyl laptopa czy pokazal co jest w torbie z aparatem itp. bierzesz ile chcesz kg. i co chcesz - mysle ze statyw to mozesz nadac jako bagaz glowny.... zazwyczaj jest osobna bramka do odprawy takich "dziwnych" rzeczy i nadadza go osobno bez zadnego wazenia. Ja tak mialem wracajac z wakacji z.... parasolem plazowym :D :) A statyw po zlozeniu to do torby z bagazem glownym sie zmiescil ;)
we Wrocławiu nie przepuszczono mnie ze Slickiem który po złożeniu ma około 30 cm. Pan powiedział, że mogę komuś krzywdę nim zrobić. Dzień wcześniej specjalnie kupiłem właśnie ten statyw żeby mieć go w bagażu podręcznym. No ale dla panów na lotnisku to było narzędzie zbrodni. Nadać na bagaż nie mogłem bo nie miałem wykupionego i w ostatniej chwili wołali coś około 200 PLN za nadanie a i tak powiedzieli, że takiej małej rzeczy nie wezmą :). Przechowalni bagażu nie ma na lotnisku. W ostatniej chwili przed odlotem dałem na przechowanie do taxi przed lotniskiem.
Od tej pory nie próbowałem ponownie zabierać do samolotu tego narzędzia zbrodni
phantomek
01-10-2007, 10:34
Latając biore jako podręczny torbe na laptopa w której mam:
- laptopa
- d2x
- d2h
- 70-200
- dwie lampy
- jakis szeroki kąt
i do tego drugą torbe/pokrowiec na 400 mm
na bramce tylko laptop przejezdza oddzielnie przez skaner, calej reszty nie wyjmuje.
To wszystko idzie jako podręczny, nie bylo jak narazie zadnych problemow na bramkach, zestaw ten o duzooo przekracza wage, ktorą podaje LOT dla bagazu podrecznego, ale nikt sie nie przyczepia, nie ma z tym problemow.
A monopod idzie do torby z bagazami i jest ok.
jesli tylko nie lecisz z centralwings to bieresz co chcesz do podrecznego i nikt nie wazy go ja w placaku mialem laptopa, obiektyw, zasilacze, kamere i inne *******y a apart w torbie na ramieniu :D - jedynie "sprzet elektroniczny" zglaszasz przed bramka "skanerem" i wykladasz kazda rzecz osobno do przeswietlenia....ew. poprosza Cie abys otworzyl laptopa czy pokazal co jest w torbie z aparatem itp. bierzesz ile chcesz kg. i co chcesz - mysle ze statyw to mozesz nadac jako bagaz glowny.... zazwyczaj jest osobna bramka do odprawy takich "dziwnych" rzeczy i nadadza go osobno bez zadnego wazenia. Ja tak mialem wracajac z wakacji z.... parasolem plazowym :D :) A statyw po zlozeniu to do torby z bagazem glownym sie zmiescil ;)
super bo to centralwings :-D:):twisted::mrgreen: no to żeś mnie pocieszył ;) chyba wystosuje do nich jakieś pismo i prośbe, może pomorze ;)
super bo to centralwings :-D:):twisted::mrgreen: no to żeś mnie pocieszył ;) chyba wystosuje do nich jakieś pismo i prośbe, może pomorze ;)
pomoże;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.