PDA

Zobacz pełną wersję : D70s i jaśniejszy wizjer?



ezin
28-08-2007, 17:51
Wydaje mi się że kiedyś czytałem o możliwości wymiany czegoś co powoduje że wizjer w D70s staje się jaśniejszy. Niewiem czy była to matówka czy muszla oczna czy wizjer czy co. Od strony budowy aparatu w takich sprawach jestem troche zielony wiec prosze sie nie smiac :)


Czy ktoś może mnie oświecić co to było, czy rzeczywiście jest to możliwe, czy to tylko jakieś moje osobiste błędy pamięciowe i jeśli jest to możliwe, to jakie to koszta i ewentualnie gdzie można tego dokonać.


Pozdr. :)

BugsBunny
28-08-2007, 18:03
Może myślisz o DK-21M, okular powiększający nasadzany na wizjer, czyli taka jakby lupa. Nie robi się jaśniej, ale obraz wydaje się większy http://www.fotozakupy.pl/sklep/page/product/product/4516

Grzybu
28-08-2007, 18:14
Słyszałem coś, o jaśniejszych matówkach do np D70.

http://forum.nikon.org.pl/archive/index.php/t-18827.html

Tu znalazłem info na forum. Oprócz wspomnianego gościa który to robi, jest jeszcze firma Catz-eye (czy jakoś tak) zajmująca się matówkami

andski
28-08-2007, 22:07
Kiedys swoje przezycia z matowka katz eye i D70s opisalem tutaj http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=318450#post318450
Przydaje sie tylko przy manualnym ostrzeniu,ale to dość droga impreza.

Odnośnie DK-21M to faktycznie powieksza obraz w wizjerze o 17 % ale wg. mnie nie jest to to gra warta okolo 100pln szczegolnie dla amatora, bo w praktyce roznica nie jest taka duża. Chociaż napewno znajdzie sie wielu użytkowników którzy maja odmienne zdanie i chwala DK-21M.
Osobiście zrezygnowalem z używania tego okulara.

Pzdr/

Sebastiann
28-08-2007, 22:40
Problem z DK-21M jest też następujący : rozmywa rogi wizjera ( co może nawet bardzo drażnić, ale to jak już komu pasuje )oraz w przypadku już korekty optycznej bez lupki może się okazać iż zabraknie nam "miejsca" do korekty z DK-21M, z tego powodu właśnie sprzedałem okular.

pozdrawiam:)

stachmuszel
29-08-2007, 07:23
Ja używam DK-21M. Faktycznie jak napisał Sebastiann lekko rozmywa rogi. Trzeba sią do tego przyzwyczaić. Te 17% to niby nic, ale jednak pomaga, przynajmniej mnie. Po krótkim używaniu zdjąłem muszlę dla próby, ale pomimo pewnych ułomności szybko ponownie założyłem. Mnie akurat odpowiada i jestem zadowolony. Z przesyłką zapłaciłem coś ok. 75 pln.
Pozdrawiam!