Jakubas
28-08-2007, 13:28
Kupilem wspomniane FA, jeszcze na nie czekam. Dzwonil do mnie jego byly wlasciciel i uprzedzil mnie o sposobie naciagania filmu w tym aparacie. Dokladniej:
Pan ow twierdzi, iz w FA, podobnie jak w F3, po zalozeniu filmu pierwsze 3 klatki trzeba naciagnac i naswietlic czasem podawanym przez aparat, ktory ponoc (wlasnie dla tych trzech pierwszych klatek) jest wartoscia stala. Dopiero po wykonaniu trzech takich zdjec aparat odblokowuje pomiar czasow, a ma miec to na celu upewnienie, ze klisza dobrze weszla i trzyma sie na rolce. Po tej operacji na kliszy w dalszym ciagu ma zostawac 36 zdjec do wykonania.
I moje pytanie: czy tak faktycznie jest, czy moze juz po dokonaniu zakupu (allegro) sprzedawca probuje mnie przygotowac na usterke, podajac przy tym nieprawdziwe informacje na temat jej pochodzenia i przyczyny.
Jesli ktos ma konkretne informacje, prosze o pomoc.
Pozdrawiam
Pan ow twierdzi, iz w FA, podobnie jak w F3, po zalozeniu filmu pierwsze 3 klatki trzeba naciagnac i naswietlic czasem podawanym przez aparat, ktory ponoc (wlasnie dla tych trzech pierwszych klatek) jest wartoscia stala. Dopiero po wykonaniu trzech takich zdjec aparat odblokowuje pomiar czasow, a ma miec to na celu upewnienie, ze klisza dobrze weszla i trzyma sie na rolce. Po tej operacji na kliszy w dalszym ciagu ma zostawac 36 zdjec do wykonania.
I moje pytanie: czy tak faktycznie jest, czy moze juz po dokonaniu zakupu (allegro) sprzedawca probuje mnie przygotowac na usterke, podajac przy tym nieprawdziwe informacje na temat jej pochodzenia i przyczyny.
Jesli ktos ma konkretne informacje, prosze o pomoc.
Pozdrawiam