Zobacz pełną wersję : nasadki na lampy lumiquest..
witam wszytskich
no właśnie tak jak w tytule, chodzi mi o nasadki na lampy lumiquest'a?? czy używacie tego?? jakie to przynosi efekty??
głównie chodzi mi tutaj o zestaw Promax System http://www.raysfoto.pl/lumiqest/system.html
co sadzicie o tym zestawie i w ogole o nasadkach tej firmy?? czy warto wydac na to pieniądze??
zapraszam do dyskusji wszytskich wtajemniczonyck. pzdr.
Mam jedną z tych nasadek od 17 lat i raczej rzadko używam, ale spełnia to swoją rolę. W zestawie jest komplet rzepów, które przylepia się na lampę. I to mi się akurat nie podobało, bo lampa potem strasznie mi się haczyła w torbie. W końcu rzepy (z trudem) usunąłem i nasadkę używałem z szeroką recepturką. jednak od pewnego czasu istnieje rozwiązanie tego problemu w postaci nienaklejanego, regulowanego paska rzepowego, dostępnego w raysfoto za 40 zł. A dlaczego rzadko używałem? Na początku z wyżej podanego powodu, a teraz dlatego, że SB800 ma wbudowany rozpraszacz. Tym niemniej produkt godny polecenia, jest solidnie wykonany, a jak widoczne na stronie internetowej istnieją różne rodzaje nasadek, co daje możliwość zakupu odpowiedniego zestawu w zależności od potrzeb. Trzeba się jednak liczyć ze stratą ilości światła, co w niektórych przypadkach może owocować zwiększoną ilością szumu przy korygowaniu ekspozycji.
jacoslavgth
29-08-2007, 15:11
ja tez mysle o tym zestawie, a co do utratu swiatla to zawsze mozesz zwiékszyc moc lampy i lekko podniesc iso, d200 mniej szumi na wyzszych czulosciach ze swiatlem blyskowym niz ze swatlem ciáglym. a taki softboxik czasem potrzebny, rozpraszacz w sb 800 czasami daje slabe efekty.
no właśnie utrata światła, która z tego co czytałem nie powinna być duża, nie stanowi wielkiego problemu. Pewnie widzieliście już ten test: http://www.toddwalker.net/e20/flashtest/ ale jeżeli jest on obiektywny i zestaw ten faktycznie daje takie efekty to wygląda to bardzo obiecująco.. nie sądzicie..??
Mam to ustrojstwo, kupiłem ostatnio od habakuk (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=3936) i musze powiedzieć że jak na razie jestem zadowolony
+ Jak nie ma "sufitu" do odbicia to spełnia swoje zadanie
+ pod ręką mini softbox , odbłyśnik srebrny, złoty
+ w miarę miękkie cienie.
na minus:
- trochę nieporęczne i cały zestaw aparat lampa i pro max jest trochę duże
- dziwnie człowiek z tym wygląda i zwraca na siebie uwagę :)
Co do utraty światła to jest i czasami znaczące, zależnie od użytej konfiguracji, i mam wrażenie że czasami moja SB 600 trochę się myli, ale to marginalnie. Ale myślę że warto to mieć.
Pozdrawiam
Uzywam wylacznie Ultrasoft (sluby, portret we wnetrzu) i jestem zadowolony. Strata swiatla nieznaczna ale tez i nie spodziewaj sie cudow, bo to tylko niewielka nakladka. Ogladalem tez mini-Soft box i nie spodobal mi sie, podobnie jak ten ogromny Bouncer (ten najwiekszy z serii). Sprobuj tez montowac to na pasku a nie dolaczanych w pudelku rzepach... Milej zabawy, wszystkiego warto probowac:) ...
no własnie ocean71 mowisz ze uzywasz tego na ślubach, ja tez zamierzam uzwyac tego w tym celu. no a jak to sobie radzi w kościele??, bo ja osobiście nie spotkałem sie jeszcze z kościołem w kótrym mogłbym sobie lampe odbić od sufitu a jasne tez nie sa na tyle zeby poradzić sobie bez lampy, no i własnie wtedy przydałby sie taki ultrasoft.. a Ty masz cały promax system czy sam ultrasoft??chociaz podobno to niczym sie nie rozni..
no własnie ocean71 mowisz ze uzywasz tego na ślubach, ja tez zamierzam uzwyac tego w tym celu. no a jak to sobie radzi w kościele??, bo ja osobiście nie spotkałem sie jeszcze z kościołem w kótrym mogłbym sobie lampe odbić od sufitu a jasne tez nie sa na tyle zeby poradzić sobie bez lampy, no i własnie wtedy przydałby sie taki ultrasoft.. a Ty masz cały promax system czy sam ultrasoft??chociaz podobno to niczym sie nie rozni..
Powiem inaczej, nie odwazylbym sie niczego nie zakladac na lampe ;) Pracuje albo z mydelniczka albo ultrasoftem, ew. wbudowany dyfuzor na szeroki kat. Lampe dodatkowo montuje na CB bracket , sterowanie przez kabel synchro, co odsuwa znacznie lampe i cienie nie wygladaja tak drastycznie. Polecam taki zestaw. Ja mam tylko ultrasoft bo to zalatwia moje potrzeby w zupelnosci. Majac jednak do wyboru nasadke lub swiatlo odbite -wole to drugie.
Co do zestawu, zamaist srebrno/zlotych odblysnikow wole uzyc blendy bo mam wieksza kontrole swiatla. No i napewno bedziesz chcial zamalowac czarnym pisakiem te spore biale napisy z tylu nasadki...:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.