Zobacz pełną wersję : D70s szumy w przejściach tonalnych czerni/cieni
Witam,
D70s posiadam od kilku lat, ale dopiero nie dawno zauważyłem pewien denerwujący efekt. Mianowicie w przejściach tonalnych do cieni, bądź koloru czarnego występuje duży szum. Nie było by w tym nic dziwnego przy dużym ISO ale owy efekt występuje już przy najniższej wartości w tym modelu - ISO 200.
Załączam link do oryginalnego obrazu i podjaśnionego krzywymi. - ps. przeglądarki trochę pierniczą profile nawet w sRGB.
Parametry ustawień
- ISO 200
- NEF (RAW)
- optymalizacja Custom > Sharpening +1, Tone Comp +1, Color mode II (RGB), Saturation +, Hue 0
http://i4.photobucket.com/albums/y121/nord384/porwnanie.jpg?t=1188217236
Powiedzcie czy ja zwariowałem czy może coś z aparatem jest nie tak? A może to kwestia jakieś funkcji?
To ja pomogę:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s4.photobucket.com/albums/y121/nord384/?action=view¤t=porwnanie.jpg)
Swoją drogą fota ciemna, u mnie wychodzi podobnie ale kładę to na karb niedoświetlenia :]
Po prostu niedoświetlone zdjęcie. Ale to imho :D
Jak widac, na naswietlonej na ISO 200 klatce -- tego nie widac. :)
Wyciaganie krzywymi, to jak podnoszenie czulosci. Roznica miedzy wyciagnietym, a oryginalem, to na oko jakies 2 EV, a to daje odpowiednik ISO 800. Biorac pod uwage, ze zapewne zdjecie robiles do JPGa, a wyciaganie krzywymi ze skompresowanego obrazu, to jednak nie to samo (biorac pod uwage jakosc koncowego efektu), co faktyczne zwiekszenie ISO (czy chociazby podbijanie ekspozycji na etapie wolania RAWa). Reasumujac -- katujac krzywymi obraz zrobiony w JPGu, do takiego poziomu jak pokazales obok -- nie masz nad czym sie zastanawiac. Tak juz po prostu jest. Jesli nie chcesz miec takich niespodzianek w przyszlosci, po prostu dobrze naswietlaj swoje klatki (pomoze Ci w tym histogram w aparacie).
Nie - problem nie jest w JPG w którym podciągam krzywe, bo to oczywiste ze taki obraz powstanie. Chodzi o to że oryginał prosto z aparatu posiada takie złe przejścia. Chciałem pokazać to na oryginalnym zdjęciu ale coś mi photobuckiet do którego wrzucałem fotki popierdzielił profile. Było w sRGB a on mimo to przyciemnił. Zastanawiam się jak wam pokazać oryginał. Jakiś pomysł ?
wrzucałem fotki popierdzielił profile. Było w sRGB a on mimo to przyciemnił. Zastanawiam się jak wam pokazać oryginał. Jakiś pomysł ?
Wystaw NEF.
http://files-upload.com/files/462526/lokomotywa.NEF
Pomijamy to czy jest doświetlone czy nie jest, czy jest dobry kadr czy dobry tryb mierzenia światła itp. Chodzi o przejścia tonalne przy kotle parowozu.
http://files-upload.com/files/462526/lokomotywa.NEF
Pomijamy to czy jest doświetlone czy nie jest, czy jest dobry kadr czy dobry tryb mierzenia światła itp. Chodzi o przejścia tonalne przy kotle parowozu.No przeciez to jest wlasnie kwestia niedoswietlenia... Gdybys naswietlil poprawnie -- nie bylo by tam smoly i jednoczesnie tego syfu, ktory pojawia sie wlasnie w ciemnych miejscach. Taka juz specyfika matryc.
rozumiem i dzieki. W takim razie każde zamierzone niedoświetlenie bedzie tak wyglądało ? Czy to wina matrycy modelu > Czy w CMOS jest inaczej ?
asterixII
27-08-2007, 17:05
rozumiem i dzieki. W takim razie każde zamierzone niedoświetlenie bedzie tak wyglądało ? Czy to wina matrycy modelu > Czy w CMOS jest inaczej ?
jeżeli niedoświetlasz zamierzenie to po co potem próbujesz to wyciągnąć krzywymi. albo zostaw jak jest i będziesz miał ciemno albo doświetl je i nie będziesz musiał wyciągać. ps: d70-ki mają to do siebie ze lekko niedoświetlają zdjęć, ja w swojej mam ustawioną kompensację na +0,3 lub +0,5 EV zaleznie od warunków.
Jacek Wrzesińsk
27-08-2007, 19:21
rozumiem i dzieki. W takim razie każde zamierzone niedoświetlenie bedzie tak wyglądało ? Czy to wina matrycy modelu > Czy w CMOS jest inaczej ?
Po części to też wina słabego filtra,ale te matryce niestety tak mają,nadmierne wyciąganie krzywymi niedoświetlonego obrazka tak się niestety kończy.
Jestem zawodowym grafikiem, wiec doskonale rozumiem korekcje i jej ograniczenia względem rożnych formatów. Kwestia jaką poruszyłem nie dotyczy powstawaniu efektu, o którym pisałem po zbyt głębokiej korekcji krzywymi. Myślę że sprawa jest oczywista. Owe krzywe zastosowałem tylko w celu wyraźniejszego zobrazowania/ wydobycia niepożądanego zjawiska.
Problem leżał w "surowych" zdjęciach z aparatu przed obróbką. Dziwiło mnie dziwne nakrapianie koloru czarnego/cieni bez płynnego tonalnego przejścia. Zastanawiam się czy nie upatrywać owej ułomności w formacie NEF w tym konkretnie modelu. Dokładniej rzecz ujmując, chodzi o skompresowanego NEFa który przy konwersji do 8 bitów jaka jest w tym modelu, traci trochę z przejść tonalnych.
Pozwolę powołać sie na test D70s http://www.bythom.com/D70REVIEW.HTM
gdzie cytuje: "The D70 produces two types of files: JPEG and Compressed NEF. The JPEG options work as you'd expect, but you pay a significant penalty for using that format: the files are compressed and lose a bit of detail, plus they are converted to 8-bit format, losing some of the D70's tonal range in the process"
Później czytamy na temat NEFa
"Basically, the camera takes the highlight data and places them into groups (essentially a rounding of many of the data points), producing the equivalent to somewhere between 9 and 10 bits of data. When this is returned to 12-bit form, there's a bit of posterization in the highlight data. The reason this works as a visually lossless scheme is that our eyes really can't resolve more than about an 8-bit value can produce (and our eyes aren't linear in response to light, either). For the most part it isn't a big thing that the compression loses data, though there may be some post-processing manipulations that will render slightly differently because of the data rounding."
Być może posteryzacja może również obejmować nie tylko highlight, ale może i przejścia tonalne do dark area. Czyli, może to kwestja bitów wewnetrznego przetważania ?
Jestem zawodowym grafikiem, wiec doskonale rozumiem korekcje i jej ograniczenia względem rożnych formatów. Kwestia jaką poruszyłem nie dotyczy powstawaniu efektu, o którym pisałem po zbyt głębokiej korekcji krzywymi. Myślę że sprawa jest oczywista. Owe krzywe zastosowałem tylko w celu wyraźniejszego zobrazowania/ wydobycia niepożądanego zjawiska.
Problem leżał w "surowych" zdjęciach z aparatu przed obróbką. Dziwiło mnie dziwne nakrapianie koloru czarnego/cieni bez płynnego tonalnego przejścia. No ok. Niby rozumiesz, ale jednak nie rozumiesz... Zakladajac ze ten niedoswietlony o 2 EV obrazek, jest naswietlony faktycznie dobrze, to przeciez nie zobaczysz tego brzydkiego efektu przejscia w cieniach, bo to wszystko jest jak smola. Ujrzales to tylko przez to, ze mocno wyciagales cienie. Nie od dzisiaj wiadomo, ze matryca nie potrafi zarejestrowac tylu detali w ciemnych partiach obrazu, jakie np. przeniesie blona. Co prawda -- moze inne matryce (CMOS) potrafia wiecej -- jednak w D70 jest jak jest. Zakladajac poprawne naswietlenie (+/- korekcja 0,5 EV) nic brzydkiego Ci nie wylezie -- "posteryzacja" bedzie sobie nadal siedziala w tak ciemnych obszarach obrazu, ze tego nie dostrzezesz -- czym wiec sie przejmowac?
Dzięki jeszcze raz za wyjaśnienie. Myślę ze zrozumiałem :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.