PDA

Zobacz pełną wersję : Jak przypudrować nosek?



Gosia
26-11-2005, 12:52
na przykład tego gentelmena... ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2005/11/67063785_fd7c01d4b6_o-3.jpg
źródło (http://static.flickr.com/33/67063785_fd7c01d4b6_o.jpg)

sailor
26-11-2005, 13:20
pudrem?? przy uzyciu narzedzia specjalistycznego wysoce wykwalifikowanego o nazwie pedel :D albotakim czyms co to nie iwem jak sie nazywa a dolaczane jest do kazdego pudelka pudru :P

a temu dzentelnenowi pudrowania raczej bie trzeba :P

cahe
26-11-2005, 13:46
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img293.imageshack.us/img293/2176/67063785fd7c01d4b6o7qh.jpg)

healing brush :-).

szymony
26-11-2005, 13:47
Tak może być:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.serv-net.pl/~usr22/Foto/67063785_fd7c01d4b6_o.jpg)

Gosia
26-11-2005, 14:20
Szymony - ale czym to zrobiles?

madmips
26-11-2005, 16:23
był już o tym tutorial!!!

[ Dodano: Sob 26 Lis, 2005 ]
tylko z tym pudrem to uważaj, bo mi się pomyliło i sadzy użyłem :twisted:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.madness.pl/misc/boy.jpg)

mam nadzieję, że się nie pogniewasz na mnie ;)

Pozdrawiam

Władca Pixeli
26-11-2005, 19:47
Może zamiast pudru lepiej było użyć grzebień :wink: :mrgreen:

szymony
26-11-2005, 21:39
Szymony - ale czym to zrobiles?
A stempelkiem. Opacity cirka 40%, Mode "darken" lub "lighten".

Gosia
27-11-2005, 13:35
Szymony --> Merci!

Madmips --> W Twoim tutku nawalają zdjęcia :-( Fajny diabełek. Dobrze, że to obce dziecko z ulicy, a nie ktos z mojej rodzinki ;-)

madmips
27-11-2005, 14:39
ups, bo zmiane serwerka zrobilem, sorki - juz poprawiam

Lolek
28-11-2005, 22:56
Szymony, przepalenia znikły, ale nos zrobił się brzydko spuchnięty. Wersja cahe bardziej mi leży.

cahe
28-11-2005, 23:06
Szymony, przepalenia znikły, ale nos zrobił się brzydko spuchnięty. Wersja cahe bardziej mi leży.

gratuluje! pierwszy raz ktoś na tym forum napisał mojego nicka bez błędu i z małej litery JEDNOCZEŚNIE :mrgreen:

szymony
29-11-2005, 16:30
Szymony, przepalenia znikły, ale nos zrobił się brzydko spuchnięty. Wersja cahe bardziej mi leży.Bo nie jestem chirurgiem plastycznym :mrgreen:
A powaznie. Zrobiłem to w biegu by mozliwie szybko pokazać efekt. Gdyby nad tym troszkę posiedzieć, to dało by się to zrobić dokładniej.

Lolek
29-11-2005, 16:53
Gdyby nad tym troszkę posiedzieć, to dało by się to zrobić dokładniej.
Wiem, wiem - powinienem był tam jakąś buźkę wstawić żeby "krytyka" nie była tak miażdżąca. Ale jakoś emotek nie lubię...