PDA

Zobacz pełną wersję : Macro z 50mm 1.8, co użyć?



barracuda
26-08-2007, 16:16
Witam, Czego użyć żeby z Nikkorem 50mm uzyskac dobre zdjęcia macro? Telekonwerter, jakieś pierścienie pośrednie, czy może pierścień odwrotnego mocowania i jakiś dodatkowy obiektyw? Nie mam doświadczenia z tym szkłem ale czytałem, że można nim zrobić dobre zdjęcia macro. Może to jednak nie jest prawda... Proszę o konkretne porady, może zdjęcia itp.... Pozdrawiam

martur
26-08-2007, 16:33
Skala odwzorowania tego obiektywu wynosi z tego co pamiętam 0,15. Aby uzyskać odwzorowani przybliżone 1:1 lub większe musisz użyć pierścieni pośrednich np kenko (http://www.pstryk.com.pl/opis.php/3716) lub nikon. (http://www.pstryk.com.pl/opis.php/1256)
Jest jeszcze reynox. Poszukaj kilkanaście wątków niżej a na pewno więcej twoich niewiadomych się rozwiąże.

kaktus
26-08-2007, 23:28
No i sa jeszcze pierscienie manualne - duzo tansze oczywiscie, ale nie masz pomiaru swiatla.

barracuda
27-08-2007, 01:20
Kaktus, widzę że używasz Heliosa, jak on wypada w macro z N50 1.8 ? Nie winietuje? A co do pomiaru światła, to z tego co się orientuję problem występuje tylko przy pierścieniu pośrednim. Gdyby zamocować odwrotnie drugi obiektyw to pomiar światła nadal działa...

Agula
27-08-2007, 05:57
Skala odwzorowania tego obiektywu wynosi z tego co pamiętam 0,15. Aby uzyskać odwzorowani przybliżone 1:1 lub większe musisz użyć pierścieni pośrednich np kenko (http://www.pstryk.com.pl/opis.php/3716)

Chyba zawsze beda zadziwiac ceny w Polsce. Na ebay'u ten sam zestaw nowy za $100 mozna kupic...

hubacz
27-08-2007, 09:28
Zamiast sie meczyc z 50 w tworcza fotografie lepiej pomysl o typowym szkle do makro :)

barracuda
27-08-2007, 15:23
Po co od razu iść na łatwiznę...:)

ozzy
27-08-2007, 15:35
pierścienie tak, raynox też ok- tylko GO zmaleje i mogą być problemy w rogach kadru..

vinci99
27-08-2007, 15:57
Najtaniej to chyba wyjdzie odwrotne mocowanie sam takiego uzywam jak robie zdjecia macro. Ale w tym przypadku go juz jest trasznie male i wychodzi ogromne powiekszenie.

barracuda
27-08-2007, 16:06
A mogę prosić o jakieś przykładowe zdjęcia?

barracuda
27-08-2007, 16:06
Jeśli tak proszę na adres [email protected].

hubacz
27-08-2007, 22:25
Jakies moje sa w watku makro, poszukaj ...

kaktus
27-08-2007, 23:44
barracuda, nie robilem fot makro N50/1.8, bo mam mieszek makro na M42 - zreszta jako amator jestem usatysfakcjonowany jakoscia obrazu generowana przez mieszek z tym heliosem. Winiety jakiejs mega duzej nie zauwazylem, ale szczerze mowiac nigdy nie zwracalem na to duzej uwagi.

Przykladowe zdjecia robione z wbudowana lampa blyskowa - oba pelen kadr, bez zadnego wyostrzania i innych obrobek.
http://eit2005.neostrada.pl/pener/pener.html

Wybaczcie okreslenie robala:)

agawytka
28-08-2007, 15:38
a ja robiłam niedawno z 50-tką i soczewką +10... Od f5 zaczyna być naprawdę przyzwoicie jak dla mnie, więc może spróbuj :)

fader_audio
02-09-2007, 14:18
ja soczewki odradzam zwłaszcza o jeśli chodzi o te tanie, te z powłokami mogą być lepsze.
Posiadam pierścienie soligor i jestem zadowolony. Przy okazji zadam pytanie, Czy warto kupić 50 do tego, głównie zastanawiam się nad jakością obrazu, czy będzie lepsza od tego jaki uzyskuję na kitowym szkle. Maysle że będzie ale nie sprawdzałem tego.
Jakie mogę uzyskać powiększenie przy zapięciu całego kompletu pierścieni??? pzdr

hubacz
02-09-2007, 21:36
fader_audio moim zdaniem nie a powodow jest co najmniej kilka. Np to ze szkla macro maja regulacje "powiekszenia" (odwzorowania) co daje spory komfort a w 50 krecenie pierscieniem od nieskonczonosci do minimalnej odleglosci ostrzenia w zasadzie odpowiada tylko za uzyskiwany bokeh. Ciaglej zmiany pierscieni w terenie gdzie jest wilgoc wiatr a pylki sa wszedzie poprostu nie widze.
Innym nie do konca chyba slusznym argumentem (ktory chyba trzeba brac pod uwage) jest charakterystyka szkiel makro w porownaniu do portretowek. Te 1 sa duzo ostrzejsze a jesli nie to zawsze sa rowniejszymi szklami. Efekt ? niektorzy nie lubia ogladac portretow ze szkiel makro bo sa za ostre (troche tego nie rozumiem jak cos moze byc za ostre ale podobno ... :) ) .
Jesli nie uciulasz np na tamrona czy cosine ktora jest w cenie 50 to odradzalbym zabawy bo moze byc ona meczarnia ;/

fader_audio
02-09-2007, 23:18
Witam. Którego Tamrona byś radził, ja osobiście zastanawiałem sie nad 105 nikona wersja z pierscieniem przysłony czyli ta z d (chyba) jest tańsza od tej z vr i chyba równie dobra. Wiem że i tak go będę miał tylko kwestia kiedy fundusze na to pozwolą. 50 i tak mam zamiar kupic a chciałem wiedzieć jak wychodzą na nim makro. Może któs ma przykładowe fotki. Wiem że obiektywu do makro 1:1 to nie zastąpi ale od czegoś trzeba zacząc. Pozdrawiam

hubacz
03-09-2007, 08:56
fader_audio moze jestem jakims snobem i mam dziwne podejscie ale nie poto wszedlem w nikona zeby kupowac tamrony sigmy itp z workiem problemow jakie sie gratis dostaje dlatego z mojej strony jedyna odpowiedz brzmi 105 vr. Dlaczego vr a nie bez vr ? Po obnizce roznica w sumie jest na tyle niewielka ze po co bawic sie w starsza konstrukcje skoro mozna miec nowsza.
Co do zdjec z 50 to w watku makro znajdziesz cos mojego zrobione wlasnie 50 z DCR-250.

fader_audio
04-09-2007, 13:40
Witam. Kupiłem sobie tą 50(nie tylko do makro ale i tak do portretów i innych fotek), jest ok, tak jak pisałeś pierścień ostrości przy całym komplecie soligora niewiele wpływa np na odległość focenbia a zwłaszcza odwzorowania. porobiłem kilka fotek jak narazie, powiększenie mam dużo większe niż na kicie, jest ostro i ładne rozmycie tła. to pierwsze moje spostrzeżenia. Jeżeli jestem w plenerze brałem przważnie jeden pierścień, i jak nadażyła się okazja to dopinałem do obiektywu. zmiany obiektywu dokonuje w torbie której nosze aparat , zawsze jest to jakieś ograniczenie. Teraz kiedy mam 50 będę brał ze sobą zestaw do makro już gotowy do pracy i w razie czego przepinam tylko, czyli oszczędzam trochę na narażeniu matrycy na zabrudzenie. Większość fotek makro wykonuje w ogródku u babci (kwiaty pajaki itp) więc z manipulowaniem pierścieniami nie będzie problemu. Bardziej mnie wkurza to że prawie zawsze po wykadrowaniu ustawieniu ostrości oraz jej głębi i w momencie szykowania się do strzały musi pojawić się wiatr i cała fotka poruszona.
Oczywiście to co napisałes o 105 przyznaję rację, nie przecze że myśle o vr ale to w zasadzie niedawno trzeba było dopłacić prawie 2 raqzy tyle, jeżeli teraz ta różnica nie jest tak widiczna to moje podejście do tego się zmienia.
Mimo wszystko wielkie dzięki za dobrą rade, skorzystam z twojej podpowiedzi i będę się rozglądał za 105 vr. Pozdrawiam

krawkol
12-09-2007, 09:34
Osobiście nia mam doświadczeń z pierscieniami odwrotnymi, ale bawiłem sie tym obiektywem z Raynoxem - DCR-250 np:
http://krawkol.blogspot.com/2007/09/blog-post_9502.html#links
http://krawkol.blogspot.com/2007/09/blog-post_8491.html#links
http://krawkol.blogspot.com/2007/09/blog-post_8356.html#links
http://krawkol.blogspot.com/2007/09/blog-post_7841.html#links

Pozdrawiam