Zobacz pełną wersję : SB-800. Przepalenie na sukni - jak tego unikać?
Witam, poniżej przedstawiam 2 fotki. Robione D200 w trybie P + SB-800 tryb TTL BL z dyfuzorem.
Proszę o radę, co robić na przyszłość, aby unikać takich przepaleń w sytuacji gdy użycie lampy jest konieczne.
Z góry dziękuje.
1- f/5, 1/60, iso200
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img245.imageshack.us/img245/2931/70313298bb4.jpg)
2 - f/5.6, 1/60, iso400
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img169.imageshack.us/img169/7424/84976049oi6.jpg)
Ja kiedys mialem podobny problem i przestalem na slubie robic zdjecia na matrycowym pomiarze swiatla, bo ze sredniej to zawsze wyjdzie srednie zdjecie. Tylko jest takie niebezpieczenstwo, ze jak zmierzysz swiatlo punktowo na pannie mlodej to reszta moze troche ciemna wyjsc. Ale latwiej troche rozjasnic pozniej zdjecie niz zlikwidoac przepalenie...... jezeli sie myle to mnie poprawcie.
shadowArt
26-08-2007, 23:16
Tak więc ja nie mam mocnego doświadczenia ... zwłaszcza z taką mocną lampą.
Choć "na wprost" to się niewiele różni od wbudowanej (z założónym na nią dyfuzorem :P).
Tak więc po pierwsze - suknia odbija co tylko się da - z tego powodu co byś nie zrobił to wyjdzie płasko i do d...
W przypadku tak małych przestrzeni zamkniętych (widać, że kościółek malutki), myślę, że spokojnie możesz walić lampą w sufit - nie dość, że zyskasz naturalne światło - to wszystko będzie oświetlone bardziej równomiernie, a nie tylko pierwszy plan, suknia zyska szczegóły nie będzie ostrych cieni i odbić i wszyscy będą bardziej zadowoleni.
A tak na marginesie to staram się możliwie często korzystać ze światła zastanego - lampa jedynie lekko doświetlać.
downunder
26-08-2007, 23:33
Nie podpowiem ci jak doświetlać lampą, bo sam ciągle jestem niezadowolony z osiąganych efektów.
Ale z tego co przedstawiłeś można wywnioskować, że przy większym otwarciu przysłony można było spokojnie korzystać ze światła zastanego. ;)
I tak osobiście bym zrobił.
Lampę używam tylko tam, gdzie, czasy ekspozycji grożą poruszeniem. :)
RafKo11 moim zdaniem czyli osoby ktora uczy sie dopiero to popelniles minimum 3 bledy.
1. ISO 200. Z miejsca ustawilbym 400 a w ogole minimum 640
2. Przyslona 2.8 zeby jak najwiecej swiatla wpadlo
3. lampa postawiona w tryb ttl bl z zalozona mydelniczka na 45 stopniach i ew experymenty z odbiciami od scian
4. To traczej uwaga - tryb manualny a nie priorytet przyslony jak robi wiekszosc osob poto zeby moc regulowac iloscia swiatla wpadanego i czasem potrzebnym do wykonania nieporuszonych zdjec.
Zwyczajnie źle dobrana ekspozycja...
Dyfuzor, palnik w górę, uważam, że nie warto używać w D70 więcej niż ISO 500 (poza wyjątkowymi przypadkami), wystarczy na śluby. Ludzie życzą sobie zdjęć na płyce a potem na swoich kompach oglądają i powiększają. Jak jest duże ziarno to potrafią niezłą antyreklamę zrobić.
W tak jasnym kościółku można korzystać ze światła zastanego, ale samą przysięgę czy obrączki doświetlam minimalnie, zbyt duże ryzyko nagłego ruchu i poruszenia najważniejszego zdjęcia.
Witam
Proponuję kupno porządnego obiektywu, takiego co mierzy dystans do obiektu i w tedy system kreatywnego
oświetlenia Nikona działa precyzyjnie.Kupowanie D200 SB800 i do tego Tamrona to tak jak Mercedes 600
z instalacją gazową.Pozdrawiam
szkiełko
28-08-2007, 12:31
[QUOTE=RafKo11;394935]Witam, poniżej przedstawiam 2 fotki. Robione D200 w trybie P + SB-800 tryb TTL BL z dyfuzorem.
Proszę o radę, co robić na przyszłość, aby unikać takich przepaleń w sytuacji gdy użycie lampy jest konieczne.
Z góry dziękuje.
1- f/5, 1/60, iso200
2 - f/5.6, 1/60, iso400
Można prościej niż szanowni koledzy wspomnieli. Na lampie ustaw -1,7 po to w końcu takie m ożliwości są. W pewnych przypadkach nawet więcej niż -1.7, to trzeba dobrać eksperymentalnie w danych warunkach. Jeżeli możesz, to czas 1/30 i uwaga na poruszenia. Przysłona najlepiej ok. 8. Bedzie dobra ostrość. A czułość nawet 100 ASA. Choć 200 jest bardzo dobre. Jeżeli chcesz robić zdjęcia bez lampy w tak jasnym kościele, to min. ISO 400.
Często tak robiłem i było dobrze.
Szkoda, że czasy analogu już się kończą. F100 jak do tej pory nic nie dorównuje :)
(...) Szkoda, że czasy analogu już się kończą. F100 jak do tej pory nic nie dorównuje :)
A pod jakim względem???
Bo jeśli o jakość zdjęć chodzi, to...
Nikony: D3, D300, D2Xs, D200; Canony: 1Ds m3, 1Ds m2, 1D m3, 5D; Fuji S5 Pro. :cool:
Witam
Proponuję kupno porządnego obiektywu, takiego co mierzy dystans do obiektu i w tedy system kreatywnego
oświetlenia Nikona działa precyzyjnie.Kupowanie D200 SB800 i do tego Tamrona to tak jak Mercedes 600
z instalacją gazową.Pozdrawiam
Taki obiektyw Nikona to wydatek 5000 zł (17-55mm) dlatego dużo osób decyduje się na Tamrona lub Sigme. To obiektywy innych producentów nie mierzą dystansu od fotografowanego obiektu? :???:
Ta dyskusja jest bez sensu jak lokata ;) a tak na serio to trzeba umieć i chcieć robić dobre zdjęcia (od tego masz różne ustawienia, i podgląd na ekranie) z tym że w kościele to tylko Manual, a lampeczka z odbicia no i iso przynajmniej 400... to tyle co chciałem powiedzieć :)
A pod jakim względem???
Bo jeśli o jakość zdjęć chodzi, to...
Nikony: D3, D300,
spekulacje !!! (chyba)
Tryb BL nie jest dobry do fotografowania takich scen. To opcja ktora sluzy jedynie lekkiemu rozjasnianiu cieni. W takich warunkach BL lubi glupiec, i probowac na siłe doswietlic cale pomieszczenie. Stąd mogą brać się przepalenia. S
bukowy dziad
28-08-2007, 15:59
po co 2 takie same posty w roznych dzialach?
Jak jakiemus modowi sie bedzie chcialo kleic, to drugi jest tutaj:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=34678
po co 2 takie same posty w roznych dzialach?
Jak jakiemus modowi sie bedzie chcialo kleic, to drugi jest tutaj:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=34678
Ponieważ na początku post umieściłem w dziale "Ludzie - fotografia okolicznościowa i albumowa" ale nikt tam nie zaglądał. Uznałem że watek bardziej pasuje do działu "Lampy błyskowe".
bukowy dziad
28-08-2007, 16:42
a najbardziej to pasuje do foto-technika - moze i tam warto zalozyc?;)
czasem na komentarze trzeba troche poczekac - szczegolnie w godzinach 6-12;)
ale najwazniejsze, ze uzyskales odpowiedzi:)
szkiełko
28-08-2007, 16:45
A pod jakim względem???
Bo jeśli o jakość zdjęć chodzi, to...
Nikony: D3, D300, D2Xs, D200; Canony: 1Ds m3, 1Ds m2, 1D m3, 5D; Fuji S5 Pro. :cool:
Jak te nowości (D3 i D300) się pokażą, to porozmawiamy. Na razie mamy to, co mamy. 5D wcale mnie nie powalił. S5Pro zastanawiałem się nad nim a seria 1D... to i tak Canony :)
bukowy dziad
28-08-2007, 17:12
[QUOTE=RafKo11;394935]
Można prościej niż szanowni koledzy wspomnieli. Na lampie ustaw -1,7 po to w końcu takie m ożliwości są. W pewnych przypadkach nawet więcej niż -1.7, to trzeba dobrać eksperymentalnie w danych warunkach. Jeżeli możesz, to czas 1/30 i uwaga na poruszenia. Przysłona najlepiej ok. 8. Bedzie dobra ostrość. A czułość nawet 100 ASA. Choć 200 jest bardzo dobre. Jeżeli chcesz robić zdjęcia bez lampy w tak jasnym kościele, to min. ISO 400.
Często tak robiłem i było dobrze.
Szkoda, że czasy analogu już się kończą. F100 jak do tej pory nic nie dorównuje :)
mozesz mi wyjasnic kilka rzeczy, bo nie bardzo lapie?
1. jaki sens ma uzywanie przyslony 8 w kosciele?
2. jaki sens ma uzywanie czulosci 100, czy nawet 200 w kosciele (pomijam, ze wiekszosc dslr nikona nie ma 100)?
3. Abstrahujac od tego, ze podawanie ekspozycji w oderwaniu od panujacych warunkow jest absurdalne, to twoje parametry daja o ok. 2EV mniej, niz uzyte na zaprezentowanych zdieciach, ktore jesli chodzi o swiatlo zastane sa i tak niedoswietlone. czyli uzycie w tych warunkach zaproponowanych przez Ciebie parametrow ekspozycji i walniecie lampą ustawioną na -1,7 da dosc mocne niedoswietlenie. mozesz rozwiac moje watpliwosci w tym temacie, bo moze sie myle?;)
A pod jakim względem???
Bo jeśli o jakość zdjęć chodzi, to...
Nikony: D3, D300, D2Xs, D200; Canony: 1Ds m3, 1Ds m2, 1D m3, 5D; Fuji S5 Pro. :cool:
pod wzgledem glebi, wielowymiarowosci czy jak to okreslic. niestety takie same zdjecia z cyfraka nadal sa plaskie przy starej zjechanej kliszy. kolega pokazywal mi porownawczo wywolane z jednego i z drugiego. jednak jeszcze widac roznice .. ale kto wie ..
Bo jeśli o jakość zdjęć chodzi, to...
Nikony: D3, D300, D2Xs, D200; Canony: 1Ds m3, 1Ds m2, 1D m3, 5D; Fuji S5 Pro. :cool:[/quote]
Robiłeś już zdjęcia Nikonem D3???
szkiełko
29-08-2007, 12:04
[QUOTE=szkiełko;397356]
mozesz mi wyjasnic kilka rzeczy, bo nie bardzo lapie?
1. jaki sens ma uzywanie przyslony 8 w kosciele?
2. jaki sens ma uzywanie czulosci 100, czy nawet 200 w kosciele (pomijam, ze wiekszosc dslr nikona nie ma 100)?
3. Abstrahujac od tego, ze podawanie ekspozycji w oderwaniu od panujacych warunkow jest absurdalne, to twoje parametry daja o ok. 2EV mniej, niz uzyte na zaprezentowanych zdieciach, ktore jesli chodzi o swiatlo zastane sa i tak niedoswietlone. czyli uzycie w tych warunkach zaproponowanych przez Ciebie parametrow ekspozycji i walniecie lampą ustawioną na -1,7 da dosc mocne niedoswietlenie. mozesz rozwiac moje watpliwosci w tym temacie, bo moze sie myle?;)
Hmmm, wiesz, to co napisałeś jest jak najbardziej trafne i nie bardzo rozwieję w słowach Twoje wątpliwości, ale ja tak robię i moi klienci nie narzekają, że są jakieś białe plamy na sukni czy coś w tym rodzaju. Oczywiście wszystko ostatecznie jest sprawą tego, co chcemy uzyskać finalnie. Kolega, który zgłosil problem i pokazał zdjęcia ma ewidentnie zbyt silne światło flesza więc najprostszym wyjściem jest ten błysk osłabić na lampie. Nie wiem jak w sb800 ale w sb28 robi się to bardzo prosto. A co do osłabienia i czasu to nie wiem czy słyszałeś o tzw. Magic number of Rowell? Jeśli nie, to poszukaj w necie. Warto! Tam będzie coś o świetle zastanym i lampie błyskowej. A małe iso, to po to żeby było małe ziarno ;) W moim Fuji S2Pro mam ISO 100 nawet miałem w Nikonie D80. Tę czułość stosowałbym tylko wyłącznie w bardzo jasnym kościele przy lampie.
Zapewne nie mam takiej wiedzy jak Ty, ale jakoś mi te zdjęcia wychodzą;)
Pozdrawiam
PS. Oczywiście ISO 400 jest jak najbardziej mile widziane, ale jak wspominałem wcześniej, to zależy co chcemy uzyskać
bukowy dziad
29-08-2007, 12:48
Hmmm, wiesz, to co napisałeś jest jak najbardziej trafne i nie bardzo rozwieję w słowach Twoje wątpliwości, ale ja tak robię i moi klienci nie narzekają, że są jakieś białe plamy na sukni czy coś w tym rodzaju.
klienci narzekajacy na takie subtelnosci to juz najwyzsza polka klientow;) moim marzeniem jest zaczac kiedys robic dla takich, co narzekaja, a nie podniecaja sie byle gniotem:D (oczywiscie nie chce przez to powiedziec, ze z pewnscia robisz gnioty, tylko to, ze 99% klientow na zdiecia slubne jest zachwyconych niemal wszystkim, tak silny maja do tego stosunek emocjonalny i tak malą wiedze, ze mogloby byc lepiej).
Oczywiście wszystko ostatecznie jest sprawą tego, co chcemy uzyskać finalnie. Kolega, który zgłosil problem i pokazał zdjęcia ma ewidentnie zbyt silne światło flesza więc najprostszym wyjściem jest ten błysk osłabić na lampie.
no i tu, ze tak powiem sie mylisz. zauwaz, ze przy calym przeswietleniu sukni, twarze sa naswietlone prawie poprawnie (no - troszki przeswietlone, ale o wiele mniej niz suknia. pomijam, ze sa calkowicie plaskie). wiec samo oslabienie blysku niewiele pomoze - jesli oslabi go na tyle, by uniknac przepalu sukni reszte bedzie mial juz za ciemna. rozwiazaniem jest rozproszenie/zmiekczenie/odbicie/zwiekszenie powierzchni swiecacej/ itd itp. no i zwiekszenie udzialu swiatla zastanego. korekcja jaką podales (-1.7) to juz wlasciwie tylko lagodzenie kontrastu i rozbijanie cieni - tak ustawiona lampa nie bedzie oswietleniem zasadniczym. a na zaprezentowanych zdieciach jest.
Nie wiem jak w sb800 ale w sb28 robi się to bardzo prosto.
w sb800 tez:)
A co do osłabienia i czasu to nie wiem czy słyszałeś o tzw. Magic number of Rowell? Jeśli nie, to poszukaj w necie.
poszukam, dzieki za sugestie:)
A małe iso, to po to żeby było małe ziarno ;)
kosztem jakosci swiatla? zawsze myslalem, ze w fotografii to swiatlo jest na pierwszym miejscu:) rowniez to, ze na odbitkach iso1600z przecietnych i nawet wyzsze z tych lepszych dlsr jest wlasciwie niewidocne tez jest juz coraz powszechniej znane;)
W moim Fuji S2Pro mam ISO 100 nawet miałem w Nikonie D80. Tę czułość stosowałbym tylko wyłącznie w bardzo jasnym kościele przy lampie.
no wlasnie - a w bardzo jasnym kosciele ja bym dazyl do nieuzywania lampy (chyba, ze np. dla rozbicia niekorzystnych cieni).
Zapewne nie mam takiej wiedzy jak Ty, ale jakoś mi te zdjęcia wychodzą;)
i tam - jeszcze duzo nauki przede mna. ale wolalbym jakość niż jakoś;p
Pozdrawiam
szkiełko
29-08-2007, 13:09
najszybciej i najprościej: http://www.darekfoto.pl/sprzet/ciektx13.html
bukowy dziad
29-08-2007, 13:15
hehe - Stary dobry Wiarus - ile ja sie go na pl.rec.foto swego czasu naczytalem...:D
szkiełko
29-08-2007, 13:26
Też lubiłem go czytać. Tym bardziej, że była tam polska instrukcja do F100 :)
bukowy dziad
29-08-2007, 13:28
nawiasem mowiac to w tym tekscie jest mniej wiecej to o czym pisalem - lapac zastane i wtedy lampą dopalac ostro na minusie. jak to sie ma do Twojego iso 100 i f/8, he?;)
szkiełko
29-08-2007, 13:37
W mojej wypowiedzi użychem trochę skrutu myślowego i zmieszałem kilka spraw. Ale na koniec napisałem, że wszystko zależy od tego co chcemy uzyskać. I w tym miejscu należałoby zastanowić się czy odpowiadamy na problem kolegi czy walczymy na argumenty między sobą? Myślę, że dalsze dywagacje na ten temat lepiej przenieść na priv a pole zostawić innym znawcom sztuki. Ja tylko podzieliłem się moim doświadczeniem. Przyznaję, zrobiłem to może zbyt chaotycznie, ale w dobie cyfrówek klega, który ma problem i tak dodatkowych kosztów nie poniesie z tytułu zepsutego filmu i odbitek ;) A na pewno warto poeksperymentować, bo jak przyjdzie co do czego, to będzie znał juź możliwości swojego sprzętu i nie będzie miał takich problemów. Twojego sposobu nigdy i nigdzie w moich wypowiedziach nie podważyłem. Więc biorąc pod uwagę wielość doświadczeń myślę, że wyjdzie tylko na dobre dla kolegi, który ma problem. Masz rację, że w fotografii chodzi o światło. Ale to ono właśnie sprawia, że nie ma jedynej, słusznej drogi do osiągnięcia celu. Każdy musią ją znaleść sam, dla siebie. A jeśli nie wiesz jak szukać, to pytać jak kolega, któremu próbowaliśmy pomóc.
Pozdrawiam
bukowy dziad
29-08-2007, 13:51
W mojej wypowiedzi użychem trochę skrutu myślowego i zmieszałem kilka spraw. na milosc Boga!:D
. Ale na koniec napisałem, że wszystko zależy od tego co chcemy uzyskać.
no i wlasnie tu lezy pies pogrzebany. bo o ile warto prezentowac i wysluchiwac roznorodnych pogladow, chocby po to by utwierdzic sie bardziej we wlasnych, to przenoszenie ich na praktyke powinno miec jakies granice:D dla mnie niezrozumialym jest w kosciele rezygnowanie ze swiatla zastanego i czynienie z lampy oswietlenie glownego. nie widze sensu, dla ktorego ktos chcialby to uzyskac, wiec poddawanie takiej recepty pod rozwage osobom nieswiadomym jest ryzykowne moim zdaniem.
I w tym miejscu należałoby zastanowić się czy odpowiadamy na problem kolegi czy walczymy na argumenty między sobą?
jak na to forum wyjatkowo mocno trzymamy sie tematu, i ja raczej widze wymiane pogladow niz walke:D
Myślę, że dalsze dywagacje na ten temat lepiej przenieść na priv a pole zostawić innym znawcom sztuki.
po to jest forum, by mozna sie bylo podzielic doswiadczeniami - moze ktos z tego skorzysta, moze nie. z reszta temat raczej zmierza do wyczerpania:D
Ja tylko podzieliłem się moim doświadczeniem. Przyznaję, zrobiłem to może zbyt chaotycznie, ale w dobie cyfrówek klega, który ma problem i tak dodatkowych kosztów nie poniesie z tytułu zepsutego filmu i odbitek ;)
a w razie czego powtorzą slub;)
pozdrawiam rowniez:D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.