Zobacz pełną wersję : FM3A czy FM2 czy cos innego?
Niedzwiedziu
25-08-2007, 12:09
Witam wszystkich
Prosze o rady - co wybrać?
Miałem starego poczciwego Zenitha TTL ale się rozsypał niestety.
Lubię "pełną" obsługę i szukam czegos co wytrzyma częste podróże, czasami w miejsca bez baterii.
I proszę o jeszce jedną rade:
Mam F100, mialo byc pancerne, ale odpadło (dosłownie ułamało się) pokrętło na tylnej klapce od ustawiania trybu AF - gdzie cos takiego można naprawić i czy orientujecie się jak cenowo to wygląda.
Dziękuję bardzo za wszelkie porady i opinie
spiritwood
25-08-2007, 12:59
Jeśli już to miałbym dylemat czy FM3A czy FE2.
Oba fantastyczne, w praktycznym zastosowaniu niczym nie różniące się korpusy. FM3 jest nowszą konstrukcją, więc jest duża szansa na to, że migawka będzie mniej eksploatowana (choć różnie z tym bywa :)). FM3 jest też obecnie dużo droższy.
Według mnie jedynym decydującym czynnikiem są tutaj finanse: jak Cię stać - bierz FM3A, jak nie - FE2.
Wybór należy do Ciebie - zależy od twojego budżetu i tego, czy chcesz mieć aparat z automatyką, czy nie. Jeśli padnie na FM2, to szukaj nowszego egzemplarza (poznasz po płaskich lamelkach migawki).
Co do F100, to chyba standardowa przypadłość...
Niedzwiedziu
25-08-2007, 14:04
A w sprawie "standardowej przypadłości" w jaki sposób jest to naprawiane - wymiana całej tylnej klapki??
Ceny FM3A zostaly wywindowane do absurdu dzieki sile legendy o ostatniej mechanicznej lustrzance Nikona.
Jezeli cie stac - bierz FM3A, jezeli nie, to pasowalbym sie w inny model dajacy mozliwosc pelnej operacji bez baterii, od originalnego F w gore. W koszty wliczylbym sobie od razu CLA, czyli okolo $100 - $120 (tyle to kosztuje tutaj).
Niedzwiedziu
25-08-2007, 17:18
I jeszcze jedno pytanie:
w FM3A pomiar swiatła jest wskazywany diodami czy wskazówką? A jak jestw FM2n ?
Władca Pixeli
25-08-2007, 17:24
A jak jestw FM2n ?
Diody.
Niedzwiedziu
25-08-2007, 18:09
Naszło mnie na pisanie więc postaram się wytłumaczyć do czego szukam aparatu.
Jestem amatorem, zdjęcia które robię robię dla siebie i dla rodziny, chociaż niektóre z nich wiszą u moich znajomych (mam nadzieję że nie tylko przez uprzejmość ;) ).
Robiąc zdjęcia Zenitem naprawdę szukałem najlepszych ustawień, cieszyło mnie czekanie na najlepszy moment, często robiłem notatki do poszczegolnych zdjec jakie byly ustawienia i co chciałem osiągnąć - potem porównywałem z wynikiem. Nawet jak był marny to bardzo byłem zadowolony bo moglem wyjasnicz dlaczego jest nie tak jat trzeba. Bardzo mnie odprężało całkowicie manualne dobieranie ustawien no i może zabrzmi to dziwnie, ale jak mialem dobre zdjecie to czulem ze w znacznej mierze to ja do tego doszedlem a nie aparat - ogólnie wielka radocha.
Kiedy Zenit juz sie rozsypał, kupiłem sobie F100 i się rozczarowałem (aparat bardzo fajny ale nie czyłem już tego co przy manualu).
Teraz szukam manuala ale lepszego od Zenita (ktory trzyma czasy, nie zacina sie, nie wariuje swiatłomierz itp).
Stąd mój post. Niektórym może wydać się dziwny
myśle że twój kłopot to mały kłopot , bo chociażby taką minoltę x300 albo x700 z jasną pięćdziesiątką albo innego pentaxa można wyrwać za 150-200pln komplet, bo fm3a 10 razy tyle.
Niedzwiedziu
25-08-2007, 21:17
Mam już upatrzonego FM3A, słuszałem że można sprawdzić po numerze gdzie i kiedy został wyprodukowany - niestety nie mogę znależ linka - czy ktoś takowym dysponyje??
I jeszcze jedno pytanie:
w FM3A pomiar swiatła jest wskazywany diodami czy wskazówką? A jak jestw FM2n ?
w FM3A jest wskazówka, niektórzy narzekają, że ciężko ją zobaczyć gdy jest ciemno, ale ja nie narzekam. Może dlatego, że nigdy nie miałem do czynienia z diodami, więc nie mam porównania :)
ja również przychylam się do opinii, że wybór pomiędzy FM2 oraz FM3A, to kwestia finansów. Poza tym w przypadku FM3A łatwiej trafić nówkę sztukę - kwestia estetyki, ale również świadomość, że przez aparat przeszło max kilkanaście filmów. Tego aparatu profesjonaliści raczej nie kupowali, bardziej entuzjaści.
FA lub F3 - to bym bral pod uwage.
F3, FM2, FE2 czy FA to naprawde kwestia kilku w zasadzie mniej znaczacych roznic....
Owszem, owszem.... TTL, pomiar matrycowy, czas 1/4000, bardziej pancerny czy wymienne wizjery... generalnie wszystkie tu wymienione to swietne aparaty. Na pewno po przesiadce z Zenka bedziesz jak w niebie! Stylem pracy do Zenka najbardziej jest zblizony FM2.... OOOOCzywiscie bez bluznierstwa, mowie jedynie o pracy TYLKO manualnej, bez programow i elektroniki...
Przyjzyj sie kazdemu z modeli: http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/nikonfmseries/index.htm
u dolu linki do wszystkich po kolei!
Natomiast FM3a.... tu trza byc odrobine bogatrzym ;) no ale ma sie w zamian "ostatnie manualne wielkie dziecko Nikona"!!!
Mysle ze to nobilituje... oczywiscie w waskim gronie, bo sa i tacy co beda Cie wytykac palcem ;)
Wyjscie na ulice z dowolna manualna lustrzanka i patrza jak na biedaka/debila/zacofanca ... wiem, bo sam to czesto przerabiam. A uwielbiam FE2 + np. 20/2.8. Ale i tak najmilej wspominam nocne wypady z F3+Nikon E 100/2.8 z wreconym Tmax 3200. Czasem niewybredne komentarze slyszalem.
Ktoś przede mną wspomniał już o Minolcie X-700. Cena faktycznie 10x mniejsza (jeśli porównać z FM3A) a aparacik suuuper.
...Kiedy Zenit juz sie rozsypał, kupiłem sobie F100 i się rozczarowałem (aparat bardzo fajny ale nie czyłem już tego co przy manualu).
Teraz szukam manuala ale lepszego od Zenita (ktory trzyma czasy, nie zacina sie, nie wariuje swiatłomierz itp).
Stąd mój post. Niektórym może wydać się dziwny
??? bardzo dziwny. F100 możez używac tak jak Zenita. W końcu mozna ustawić tryb naswietlania na M i dobierać naświetlenie wg drabinki. AF też możesz wyłaczyć - i mieć coś podobnego w użyteczności jak FM czy FE. Tylko będzie od nich cięższy. Tylko to tak jest, że jak się ma automatyki - to się ich uzywa. Ale naprawdę nie musisz :-D
milka420
28-08-2007, 16:57
I jeszcze jedno pytanie:
w FM3A pomiar swiatła jest wskazywany diodami czy wskazówką? A jak jest w FM2n ?
wskazówka... mam FM3a, używam, jestem zadowolona... był już testowany w kilku ekstremalnych warunkach i przeżył ;) Ja polecam, chociaż osobiście brakuje kilku trybów, które ma np. F3 :) no i zdejmowany kominek, którego FM3a nie posiada... :)
a! Dodam jeszcze, że na cokolwiek się zdecydujesz, dokup sobie futerał, który pasuje chyba i do FM3a, i do FM2, pewności nie mam. W każdym bądź razie futerały są dwa jeden do FM2 drugi do FM3A. Jest to dokładnie coś takiego jak w Zenicie. Ja zwykle zakładam tylko dolną część futerału, bo aparat i tak noszę w torbie lub w plecaku. Jest to imitacja skóry, z wybrzuszeniem w miejscu gdzie się chwyta, a więc uchwyt jest pewniejszy. Poza tym, chronisz aparat przed porysowaniem (jeśli Ci na tym zależy), możesz go stawiać gdzie chcesz i spodu nie porysujesz. Kwestia estetyki, a gdy będziesz go chciał kiedyś sprzedać, to nie będziesz miał problemów gdy napiszesz, że stan jak nówka. Chociaż wątpię abys się chciał pozbywać FM3A...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://e-db.de/img/nikon_offen.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://e-db.de/img/nikon_rechts_halb_offen.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://e-db.de/img/nikon_tasche_hinten.jpg)
Milka, a co ma takiego F3 czego nie ma FE2 czy FM3a?
Mailem oba i raczej nie zauwazylem roznicy poza lepszym trzymaniem w lapach F3, 100% kadru na matowce, cichsza migawka orach cholernymi sankami do lampy.
gALLu..... przeciez kolezanka napisala wyraznie...
brakuje kilku trybów, które ma np. F3 :)... mysle ze po rozebraniu obu korposow sam bys sie dowiedzial.... ;) F3 ma wiecej trybikow i kol zebatych ;)
BOWIE!!! Pierwszej klasy skin dla naszego milusinskiego!!!
milka420
30-08-2007, 00:22
Milka, a co ma takiego F3 czego nie ma FE2 czy FM3a?
Mailem oba i raczej nie zauwazylem roznicy poza lepszym trzymaniem w lapach F3, 100% kadru na matowce, cichsza migawka orach cholernymi sankami do lampy.
Co do F2 się nie wypowiadam, bo nie pracowałam... ale jak już wcześniej napisałam FM3a nie ma chociażby zdejmowanego kominka, który jest przydatny jak robisz zdjęcia z aparatem na brzuchu... FM3a ma tylko tryby A i B. F3 ma ich zdecydowanie więcej...
...gaLLU ;)
FM3a ma tylko tryby A i B. F3 ma ich zdecydowanie więcej...
?????
Trybami pracy zwykle przyjelo sie okreslac programy.... oba aparaty maja w zasadzie te same: M i A , czas dlugi B
Owszem w F3 jest jeszcze osobny X, jako najkrotszy dla lampy (w FM3a jest on zaznaczony poprostu na czerwono), oraz T (rowniez dlugie czasy z mala roznica w dzialaniu)
Powiedzialbym, ze owo "znacznie wiecej" tyczy sie jedynie wymiennosci wizjerow, pokrycia kadru (F3 100%)... kilku innych mniej istotnych szczegolow...
FM3a ma szybsza migawke (1/4000 kontra 1/2000), lepszy czas synchro (1/250 do 1/80), ma rowniez przycisk kompensacji blysku, czego nie maja inne manuale.
Hmm, nadal nie widze co ma wiecej poza tym co napisalem F3 od FE2/FM3a. Mialem F3 i FE2 (FM3a to jego blizniak).
F3 nie ma zadnego trybu wiecej ani pol.
Co innego komfor samego fotografowania to F3 daje duzo wyzszy przy foceniu bez lampy (wiekszy, ciezszy, 100% kadru, miekko chodzacy naciag i spust) i nic ponad to.
milka420
30-08-2007, 10:53
?????
Trybami pracy zwykle przyjelo sie okreslac programy.... oba aparaty maja w zasadzie te same: M i A , czas dlugi B
Owszem w F3 jest jeszcze osobny X, jako najkrotszy dla lampy (w FM3a jest on zaznaczony poprostu na czerwono), oraz T (rowniez dlugie czasy z mala roznica w dzialaniu)
Powiedzialbym, ze owo "znacznie wiecej" tyczy sie jedynie wymiennosci wizjerow, pokrycia kadru (F3 100%)... kilku innych mniej istotnych szczegolow...
FM3a ma szybsza migawke (1/4000 kontra 1/2000), lepszy czas synchro (1/250 do 1/80), ma rowniez przycisk kompensacji blysku, czego nie maja inne manuale.
Whatever :] jak je zwał tak je zwał... mnie aparat służy do robienia zdjęć a nie do onanizowania się parametrami, więc mogę używać niepoprawnego nazewnictwa... PEACE
Polecam artykuł:
http://aparatyfoto.republika.pl/nf3.html
http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/nikonf3ver2/screens/index.htm
...moim skromnym zdaniem różnić między F3 a poprzednikami jest chyba troszkę więcej niż mówicie ... no ale ja się nie znam...:p
milka420 - marketingowo (chyba sie dałaś na to nabrać czytając te podlinkowane teksty) to F3 ma sporo "nowości", ale użytkowo jak dla mnie F3 ma zaletę wymiennych wizjerów, jest nadzwyczaj solidny i to tyle (sorry Vadim), a tak zdecydowanie bym wolał FM3A, FE2 (tak samo bardzo wytrzymałe) czy FA - to ten ostatni model ma więcej automatyk, pomiar matrycowy itd.
Jeśli pracuje się sporo z lampami błyskowymi to odpuściłbym sobie właśnie F3 - długi czas synchronizacji, nietypowa stopka do lampy. Te inne body mają 1/250.
milka420
30-08-2007, 11:40
Jacku, Człowiek uczy się całe życie ;) a ja naiwna mocno jestem :)
Jeśli pracuje się sporo z lampami błyskowymi to odpuściłbym sobie właśnie F3 - długi czas synchronizacji, nietypowa stopka do lampy. Te inne body mają 1/250.
Dokladnie, co jest nieocenione podczas doswietlania lampa w sloneczny dzien, lub blyskaniu w obiekty szybko poruszajace sie.
Milka420.... ciezko sie onanizowac w dzisiejszych czasach nad Ftrojka czy FM2....
Jacku, Człowiek uczy się całe życie ;) a ja naiwna mocno jestem :)
e, chyba nie. Patrząc po twojej galerii z podpisu to masz stycznośc z reklamą, powinnaś być uodporniona.
.... ciezko sie onanizowac w dzisiejszych czasach nad Ftrojka czy FM2....
Dokładnie. To co jest w F3 w porównaniu do tego co wpakowano w D3 to jak .... zabrakło mi porównań :-D
Eee, jak bym miał kupować manuala to pewnie z nim nie używałbym lampy i wolałbym na pewno F3. Do zabawy z lampą/lampami można kupić za 200 zł doskonały F801s czy też taniej F601.
milka420
30-08-2007, 22:49
[...]powinnaś być uodporniona.
wierz mi, że jedno z drugim nic wspólnego nie ma...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.