Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Kościółek na wodzie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img409.imageshack.us/img409/5759/ojcowrw2.jpg)
Kościółek na wodzie, Ojców
(jednak źle czułam się w bw, wracam do koloru :P)
Adam Trzcionka
21-08-2007, 23:45
świetne
swietna obrobka... wiec chyba w nieodpowiednim dziale ta fotka
Nie, całość odbioru psują mi te ściany wybudowane pod jakim niedorzecznym kątem... A mogło być tak pięknie...
bombel: proszę o jakąś radę w takim razie. mi się akurat podoba, jak jest, ale nie jesteś pierwszym, który mówi o krzywych ścianach, więc może warto się tym zainteresować.
bombel: proszę o jakąś radę w takim razie.
Najprostsza - wyprostować. Podczas robienia unikać podnoszenia aparatu w górę lub w dół, ale teraz, po fakcie tylko jedno - wyprostować.
Przecież idąc obo takiego kościoła (i nie tylko ) nie widzisz go w ten sposób. Widzisz, że ściany są pionowe, prawda? Czemu na zdjęciach miałby się walić do tyłu, jak nie musi?
Z pewnością masz rację. Choć ja swoją też muszę mieć :) Ostatnio lubię łamać pewne konwencje i, tak jak na przykład w tym wypadku, coś wyolbrzymiać. Czasem na prawdę do przesady, ale takie wyolbrzymianie to część składowa efektu, jaki chcę osiągnąć. Sama przeglądając zdjęcia architektury zwracam ogromną uwagę na piony, ale są też pewne odstępstwa.
A teraz uzasadnienie z cyklu 'co autor miał na myśli' - Chciałam, żeby kościółek wyglądał monumentalnie, a obserwator wobec niego poczuł się mały. Stąd spojrzenie od dołu.
To, czy ktoś poprze moje, czy Twoje zdanie zależy, tak mi się wydaje, wyłącznie od interpretacji. Choć w żadnym wypadku nie neguję tego, co mówisz!
Nie chcę Cię martwić, ale efektu wyolbrzymienia nie osiągnęłaś w najmniejszym stopniu. Jeśli już, to raczej skarlenia (czyli jakby odwrotnie). Zaś efekt walących się ścian w ujęciu klasycznym (czyli takim jak tu) nie tylko nie wnosi nowych, świeżych jakości, ale jest uważany za dość prosty i szkolny błąd.
Ale zawsze można przecież mieć własne zdanie, nieprawdaż? :)
Poniżej dwie wersje, jak chcesz to po zoabczeniu mogę usunąć...
http://img250.imageshack.us/img250/7281/krzywoscoq1.jpg
I jeszcze jedno - ujęcie z perspektywy żabiej nie ma nic wspólnego z podnoszeniem aparatu - to dwie, różne rzeczy, aczkolwiek zgadzam się, że można je obie wykonać na raz.
Zgadzam się, dziękuję za cenne rady. Dopiero się uczę i to, co dla mnie jest w porządku, dla innych faktycznie może być podstawowym błędem.
Nie usuwaj zdjęcia. Z chęcią przeczytam, co inni o tym powiedzą ;)
Super zdjecie :)
p.s. czego uzywalas do obrobki?
p.s. czego uzywalas do obrobki? Powinienes raczej zapytac "jak obrabialas?", bo co Ci da informacja, ze narzedziem byl; PhotoShop, PhotoPaint, PaintShop Pro, Gimp czy inny FireWorks? To tylko narzedzia, ktore same nic nie zrobia.
Bardzo fajne zdjęcie. Wyprostuj ściany tak jak zrobił to bombel i można drukować:)
grissley
22-08-2007, 10:27
Tak na pierwszy rzut oka wygląda jak produkt 3D ;)
Powinienes raczej zapytac "jak obrabialas?", bo co Ci da informacja, ze narzedziem byl; PhotoShop, PhotoPaint, PaintShop Pro, Gimp czy inny FireWorks? To tylko narzedzia, ktore same nic nie zrobia.
Dokladnie o to chcialem zapytac :)
Wiec - jak obrobiłaś to zdjęcie aby uzyskac taki super efekt?
Przede wszystkim, co z pewnością rzuca się oczy, jest to składak kilku ujęć wykonanych na różnych wartościach ekspozycji. Nie widzę innego sposobu na fotografowanie architektury, kiedy tło stanowi na pozór nieciekawe, białe, przedburzowe niebo. Technika HDR pozwala mi na wydobycie tego, co się w nim kryje.
Kiedy obiekt prezentuje się mdło, zazwyczaj wyostrzam go trochę przy pomocy filtra high pass (na drugiej warstwie, później łączę ją z oryginałem mieszając metodą vivid light).
Kolejny krok to mieszanie warstw. I na to już nie ma gotowego przepisu, bo każda praca wymaga czegoś innego. Zazwyczaj podstawą jest mieszanie metodą overlay oryginału z wersją bw, który uzyskuję mieszając kanały (w sposób zależny od potrzeb - uwydatniam to, co chcę. warstwa bw nie musi ładnie wyglądać samodzielnie). Reszta to tylko i wyłącznie eksperymenty. Każdorazowo odkrywam coś nowego.
Dalej, kolory. Często łączę ze sobą dwa filtry kolorystyczne (zazwyczaj te same, moje ulubione) w różnym stopniu przenikania (też zależnie od efektu, jaki chcę uzyskać) i nakładam je na zdjęcie. Później tylko poprawki kosmetyczne poziomami, balansem kolorów lub krzywymi. Gdzie niegdzie przyciemniam, rozjaśniam, odbarwiam, wymazuję gumką (30 - 70%) część którejś warstwy... I to chyba wszystko.
david555
22-08-2007, 18:14
Miałem to właśnie powiedzieć, ale mnie uprzedziłaś. Rzuca się od razu w oko. Dziwię się, że stig nie zauważył.
Miałem to właśnie powiedzieć, ale mnie uprzedziłaś. Rzuca się od razu w oko. Dziwię się, że stig nie zauważył.No zaraz, zaraz... To byla zgadywanka? ;) Przeciez ja nie zadawalem pytania jak to bylo obrabione, tylko sprostowalem forme pytania kolegi israela.
Marta Baranowska
22-08-2007, 18:40
swietna fotka
podoba mi sie efekt nieba bardzo
david555
22-08-2007, 18:41
No zaraz, zaraz... To byla zgadywanka? ;) Przeciez ja nie zadawalem pytania jak to bylo obrabione, tylko sprostowalem forme pytania kolegi israela.
Racja, racja, bez urazy, myślałem tylko, że od razu rozpoznasz technikę.;)
Racja, racja, bez urazy, myślałem tylko, że od razu rozpoznasz technikę.;)Ze HDR to widac, ale to przeciez nie wszystko. A nie bede sie wymadrzal opisujac co i jak, bo przeciez wiadomo, ze takiej obrobki nie da sie zdefiniowac, zamykajac jej opis uzyciem np. jakiegos filtra + konkretnymi ustawieniami color balance. To szereg zabiegow, ktorych autorzy (wiem to po sobie), po jakims czasie nawet nie pamietaja jak dany efekt uzyskali. Mieszanie warstw, kanalow, malowanie masek, etc. jest nie do spamietania -- jesli oczywiscie pracujesz dla wlasnego zadowolenia, a nie po raz n-ty papugujesz tego samego tutoriala... ;)
No zaraz, zaraz... To byla zgadywanka? Przeciez ja nie zadawalem pytania jak to bylo obrabione, tylko sprostowalem forme pytania kolegi israela.
Racja, racja, bez urazy, myślałem tylko, że od razu rozpoznasz technikę.;)
No nie róbcie ze mnie takiego matoła ;) też wiedziałem ze to HDR tylko nigdy nie wychodzą mi takie efekty "ręcznie". Wiedziałem że z Photomatiksa można takie coś wyciągnąć od razy ale to żadna frajda...
Dziekuje Iza za opis - wieczorem będę walczył... może coś mi się wyjdzie...
Wiedziałem że z Photomatiksa można takie coś wyciągnąć od razy ale to żadna frajda...
I tak, i nie. :)
To znaczy nie, z Photomatixa nie osiągniesz takich efektów, bo Photomatix opanował tylko jeden, mocno tandeciarski efekt, który od razu jest rozpoznawalny. W dodatku robi zabijające halo dookoła krawędzi jasnych/ciemnych, a chmurzaste niebo po przelocie Photo-moto jest wręcz tragicznie kiepskie...
A tak - bo zgoda, użycie Photomatixa to nie frajda.
I tak, i nie. :)
To znaczy nie, z Photomatixa nie osiągniesz takich efektów, bo Photomatix opanował tylko jeden, mocno tandeciarski efekt, który od razu jest rozpoznawalny. W dodatku robi zabijające halo dookoła krawędzi jasnych/ciemnych, a chmurzaste niebo po przelocie Photo-moto jest wręcz tragicznie kiepskie...
A tak - bo zgoda, użycie Photomatixa to nie frajda.
I tu sie zgadzam. Probowalem robic juz kilkanascie HDR'ow w photomatixie i nie udalo mi sie uzyskac nawet nie poprawnego, ale nawet zadowalajacego efektu.
Swoja droga (co prawda to pytanie na nowy watek ale rozmawiamy w temacie) dlaczego PS wywala mi komunikat, ze zdjecia maja za mala rozpietosc tonalna zeby zrobic z nich HDR? Przy czym mowie o sytuacji z wywolywanym fotkami z jednego rawa (i nie ma znaczenia jaki ustawie skok ev). To jest na pewno banalne ale mam blokada jakas mentalna...
Wie to w exifów; usuń, to się przestanie burzyć.
Z tym że wiesz - PSowa sztuczka z HDRami to nic innego tylko akcja stackująca parę layerów i maskująca na podstawie jasności. Trochę bardziej skomplikowana, ale ciągle akcja, bezmyślny automat z jednym algorytmem...
Z samej istoty HDRa nie uda się zrobić (w sensie dobrze zrobić) żadną automatyczną akcją... Zostaje ręczne dłubanie, ale czy to nie jest właśnie najciekawsze?
zkrzysztof
22-08-2007, 22:47
mz. bardzo dobre
za BOMBLEM wyprostować ściany i jest extra
Wie to w exifów; usuń, to się przestanie burzyć.
No wlasnie ehh... ;]
<ciach>
Z samej istoty HDRa nie uda się zrobić (w sensie dobrze zrobić) żadną automatyczną akcją... Zostaje ręczne dłubanie, ale czy to nie jest właśnie najciekawsze?
Rowniez dochodze do tego samego wniosku powoli, lecz wczesniej mialem taki pomysl, zeby jednak przetestowac wszystki gotowe a w miare dostepne narzedzia. Po za tym czasem "na szybko" (wiem ze tego nie lubisz) mozna probowac podkrecic niezbyt udane zdjecie i PSowy hdr moze byc jak znalazl.
Sorka za ot i pzdr f al.
anchel: mam ten sam problem z HDRami w photoshopie. i też wyłącznie, kiedy robię to z rawa (z różnych ujęć dawno nie składałam HDRów, bo niestety jestem bez statywu na pewien czas). jeśli kolega bombel mógłby w miarę krok po kroku opisać, jak usunąć exify (bo nigdy tego nie robiłam) - będę wdzięczna. ciekawa jestem swoją drogą, jak photoshop sobie z tm wszystkim poradzi.
wydaje mi się, że to, o czym Panowie tutaj rozprawiacie, a mianowicie ręczne składanie zdjęć nie powinno nazywać się już HDR, a DRI...
(cyt.: - DRI - Dynamic Range Increase, Zwiększenie Zakresu Tonalnego, metoda polegająca na odpowiednim nałożeniu na siebie i zamaskowaniu kilku warstw zawierających ta sama scenę naświetlonych w różny sposób. Najpoważniejszą różnicą, w pewnym uproszczeniu oczywiście, jest fakt, ze DRI to w praktyce zastępowanie partii jednego obrazu za pomocą wycinków innego, te partie są stosunkowo duże, czasem może to być cala połać nieba, podczas gdy w HDR przemiany te maja miejsce w każdym pikselu obrazu.)
...bo składając zdjęcie ręcznie nie jesteście w stanie po kolei przeanalizować każdego piksela, a jedynie tak, jak w powyższym opisie - wstawiacie większe fragmenty zdjęcia.
Ale to już tak na marginesie ;)
Mówię to, bo nie do końca rozumiem, co nazywacie 'ręcznym dłubaniem'. Jeśli jedynie obróbkę gotowego już HDRa, to nadal wg mnie jest to HDR, tylko że podrasowany :P Jeśli jednak obraz od początku ma być składany przez nas, to... patrz powyżej.
jeśli kolega bombel mógłby w miarę krok po kroku opisać, jak usunąć exify (bo nigdy tego nie robiłam) - będę wdzięczna. ciekawa jestem swoją drogą, jak photoshop sobie z tm wszystkim poradzi.
Akurat Photoshop, w tej kancelaryjnej rzekłbym domenie exifów - nie jest ani skuteczny, ani miły w użyciu. Do manipulacji exifami są specyficzne, dedykowane programiki (jak Exifer na przykład) - ale ja z nich nie korzystam.
PS tak dziwnie reaguje, że wywołane z Rawa jpgi mają w File Info dane z exifa, i akcja je odczytuje... Co dziwne wywołane z tego samego Rawa tify też mają w File Info te same dane - ale już akcja HDRowa na te dane nie reaguje... Mówię o tym jako o ciekawostce, bo sam nie używam HDRowej akcji, jak zdążyłem się przekoanć jak działa.
Innym wynalazkiem, bez którego nie umiem już żyć, jest PicaView - antyczny i nierozwijany dalej programik. Dodaje do prawego kliku malutki podgląd obrazka, który można oczywiście powiększyć; działa prawie na wszystkie pliki graficzne rastrowe z jakimi miałem do czynienia, i to niezależnie od rozszerzenia pliku. Przy okazji konwertuje różne egzotyczne formaty do kilku podstawowych, jak tif, bmp, jpg czy gif. Z zawodowej potrzeby przerzucam tony zdjęć w różnych formatach, rozdzielczościach - a na końcu zaznaczam, jeden przycisk convert - i dostaję gigantycznie szybko tify 300 dpi. PicaView też odziera obrazki z czegokolwiek zbędnego, jak exif.
Mam nadzieję, że koleżanka Iza nie obrazi się, że choć nie opisuję krok po kroku, to jednak staram się pomóc... :)
Myślę (choć nie próbowałem), że jakiś jeden, rozsądnie mały program dedykowany mógłby załatwić wszystkie potrzeby związane z exifami. Ja nie przywiązuję do nich najmniejszej wagi, więc nie mam czegoś konkretnego na myśli, ale sądzę, że idzie coś znaleźć.
Zaś odpowiedziałem na pytanie Anchela, bo kiedyś sam to przerabiałem (HDR by PS action). :) Ale szybko przestałem.
W kwestii usuniecia EXIFow.
Tu nie chodzi o soft, jaki to wykona (chociaz sa takie, ktore EXIFow nie "kumaja"), tylko o format do ktorego bedzie skonwertowany plik z EXIFem. Najprosciej, jakimkolwiek programem (PicaView, Irfan, ACDSee, czy z samego Shopa), skonwertowac wygenerowane przez CameraRAW TIFFy do np. BMP, ktory to EXIFow po prostu nie zachowuje.
david555
23-08-2007, 11:07
W kwestii usuniecia EXIFow.
Tu nie chodzi o soft, jaki to wykona (chociaz sa takie, ktore EXIFow nie "kumaja"), tylko o format do ktorego bedzie skonwertowany plik z EXIFem. Najprosciej, jakimkolwiek programem (PicaView, Irfan, ACDSee, czy z samego Shopa), skonwertowac wygenerowane przez CameraRAW TIFFy do np. BMP, ktory to EXIFow po prostu nie zachowuje.
Z ust mi to wyjąłeś, a link do dobrego programu do obsługi metadanych znajduje sie w dziale Oprogramowanie.
Z ust mi to wyjąłeś
Stig, nie grzeb więcej koledze w buzi :P
Dzięki wszystkim za rady. Bomblowi przede wszystkim za obszerną wypowiedź, a Stigowi za prosty i chyba najbardziej użyteczny sposób.
jacoslavgth
23-08-2007, 12:50
a ja lubie taká perspektywe, skonczylem architekture na polibudzie i robilem mnostwo wizualek - podstawowe to z perspektywy czlowieka dla ktorego ta architektura jest tworzona ale czesto pojawialy sie rodzynki w postaci zabiej perspektywy, uwazam osobiscie ze dodaje ona dynamiki nawet najbardziej nudnym obiektom, najczesciej bardzo geometrycznym np. postmodernistycznym.
wydaje mi sie ze kazdy ma swoje preferencje a taka perspektywa z dodatkowo bardzo szerokim kátem jest bardzo ciekawa i daje swietne efekty.
dla mnie zdjécie bomba :) duzy plus
Dzięki :) Czyli potwierdza się to, co pisałam na początku. Wszystko jest kwestią gustu... Nawet odstępstwa od pewnych kanonów.
Jasne że tak... Ja z kolei od kilku lat składam pismo o architekturze. Nie chcę przytaczać co fachowcy od architektury mówią o krzywych wizualizacjach, bo nie chcę dostać bana za plugawy język. :)
Ale oczywiście każdy może mieć własne zdanie na każdy temat, bo ani nie żyjemy w Chinach, ani PIS nie ma jeszcze większości.
I na szczęście, chciałoby się rzec!
jacoslavgth
24-08-2007, 16:16
a kto to sá fachowcy od architektury?
ja jestem zawodowym architektem wiéc tez jestem fachowcem, a akurat tak sie sklada ze w polsce nikt dla mnie nie jest autorytetem w tej dziedzinie, Polska to jeszcze zascianek, bo niby dlaczego stadniony na mistrzostwa w pilce noznej w 2012 projektujá niemieckie biura? a zlote tarasy w wawie? a biurowiec na placu pilsudskiego? kolego za mali jestesmy do wielkiej architektury i za malo pieniédzy mamy na ich realizacje, wiem bo czesto walczylem z urzedami w polsce, teraz pracuje w irlandii i nie mam tego problemu, wizualki czy zdjécia z zabiej to nie elewacje w skali, zawsze mozna troche poszalec i zrobic cos innego, chyba ze kogos zjada konserwatyzm po tym jak sam polknál swoj wlasny ogon. fotografia to wlasny pkt widzenia pewnych rzeczy, nie musi w pelni oddawac rzeczywistosci.
a skladanie pisma o architekturze to jeszcze nie jest jej tworzenie :)
iza - lam konwenanse :)
a kto to sá fachowcy od architektury?
Aaa, taki Ingarden z Jurkowskim, Loegler z Kuryłowiczem i kolegami z DDJM, na spółę z Liebeskindem...
Z tym, że zawsze podkreślam - nie ma obowiązku zawsze robić dobrze. Zupełnie nie przeszkadza mi, że ktoś chce robić źle - pod warunkiem, że mi to nie szkodzi.
Iza - nie szkodzi mi. :)
jacoslavgth
24-08-2007, 16:56
gaudi, wright, gehry, foster, renzo piano,tadao ando, sanitago calatrava :)
do nich porownujesz kurylowicza ?
w architekturze jest jak w sztuce - trzeba odwagi i determinacji, a ci ktorych wymienilem sá moimi autorytetami, na nich sie uczylem jak projektowac. porownujác ich, a to co zrobili przez ciebie wymienieni to male nieorozumienie.
btw, nigdy nie slyszalem i nie czytalem zeby ci wielcy fachowcy wypowiadali sie w jakikolwiek sposob na temat przedstawiania architektury z zabiej perspektywy z mocnymi skrotami, prenumerowalem archivolte, architektura & biznes czy architektura murator, nie wspomne o kilkunastu albumach wielkich architektow, tam sporo jest fotografii z zabiej perspektywy :)
mi osobiscie to zdjécie sie bardzo podoba, tylko nie praw moralow ze tak nie mozna ze to wbrew czemukolwiek.
zdjécie jest dynamiczne a przez sposob obrobki dodaje dramaturgii:) i to mi sie podoba
david555
24-08-2007, 17:12
jacoslavgth nie możesz się porozumieć z kol.bombel pewnie dlatego, że on patrzy na obiekty oczami fotografa, a Ty architekta. W szkołach fotograficznych i na uczelniach artystycznych wpaja się pewne zasady fotografowania określonych obiektów i te stereotypy dominują czasem i nie pozwalają na świeży powiew. Bardzo dobrze, że chcesz łamać konwenanse i stereotypy, i patrzeć inaczej na obiekty architektoniczne. Bardzo sobie cenię takie 'nowatorskie' spojrzenie i życzę i Tobie i Izie wielu udanych fotek z 'żabiej perspektywy'.
jacoslavgth - mylisz tematy. Nie mówię o projektowaniu, czy inspiracjach. Nie mówię też o żabiej perspektywie - na wstępie powiedziałem już, że zupełnie co innego jest zniżyć aparat, a zupełnie co innego podnieść go do góry.
W pierwszym przypadku ściany zostaną proste, w drugim nie trzeba nawet kucać, żeby były krzywe.
Cały czas mówię o jednym i tym samym: o krzywych ścianach. Wybacz, nie interesuje mnie, z kogo czerpiesz inspirację. Słyszę po prostu, co ci tak przez Ciebie pogardzani fachowcy mowią o materiałach, która ja potem zamieszczam.
Słyszę też, jakich argumentów używają, jak toczą się dyskusje m.in i tym, jakie obrazki dajemy w numerze i jakich używają argumentów (często takiego: panie bomblu, nich pan nie daje tych krzywych ścian, bo oglądają to studenci i jeszcze się tak nauczą robić). :mrgreen:
PS
Mam lekką fobię na punkcie anonimowości w sieci, więc nie podaję swojego imienia. Oczywiście nikt w redakcji nie mowi do mnie per bombel :)
PS2
widzę, że w tak zwanym międzyczasie ktoś już dostrzegł ten bolesny problem, że ja o jednym, a on o drugim...
jacoslavgth
24-08-2007, 17:29
no to widocznie czytalem pisma inne niz ty skladales, byc moze mam spojzenie spaczone przez polibude z miesznká moich wlasnych upodoban, nie jestem zawodowym fotografem wiéc moge sobie pozwolic na maléodstépstwa :) ja nie mowie ze gardze polskimi architektami.
i nawet nic nie wspomnialem o podnoszeniu czy opuszczaniu aparatu.
ostatnio robilem foty szerokim 10-20 tam to sá krzywe sciany :):):)
koniec dyskusji: wnioski sa takie, Tobie sie nie podoba a mi bardzo
p.s. oczywiscie sytuacja krzywych scian nie dotyczy wszystkoch zdjéc tak jak nie mozna wszystkoch fot robic rybim okiem, to tylko taki rodzynek na oslode konserwatyzmu :)
Nigdy i nigdzie nie mówiłem, że zawsze musi być prosto. Przykład tu: krzywo (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=34353), a dobrze, a im dalej w las, tym lepiej.
Zawsze za to twierdziłem, że w klasycznych ujęciach, jeśli ściany nie są w naturze pod kątem i fasada nie wali się do tyłu, to nie ma powodu, żeby na zdjęciu ściany były pochyłe.
Widzę po Twoim PS że dochodzisz do podobnych wniosków - nie zawsze trzeba robić rybim okiem.
jacoslavgth
24-08-2007, 17:41
no i sie dogadalismy :)
pozdrawiam
p.s. ale krzywe tez jest fajne :):):)
p.s.2 jak by wszyscy robili poprawnie czyli prosto to by bylo nudno.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.