Zobacz pełną wersję : jakie WB na lampy studyjne ?
krzysztof jot
20-11-2005, 18:28
No witam i pytam - bawie sie tymi nowymi Elfo i poniewaz dotychczas bardzo
niewiele pstrykałem moim D70s w ustawieniach WB - FLASH - to teraz widze
że w takim nastawie fotki sa bardzo rózowawe jakies takie. Najlepiej wychodzi
oczywiscie w PRE, a bez bawienia sie w takie nastawy to juz w SLONECZKO
bardziej trafia z kolorem. Generalnie widze, za ustawienie FLASH nie nadaje sie
do pracy przy swietle tych lamp - ale lampy swieca raczej prawidlowo bo fotki
ustawione z pozycji NC na WB-Flash maja kolor dobry - cos w aparacie nie tak,
czy ja cos nie tak ? Jak ustawiacie WB - robicie pomiar czy macie jakies standardowe
przyzwyczajenia ?
PS.
Nizej napisałem - idealnie jest na SLONCE-3 czyli 5600K - jak podaje producent
ale dlaczego na FLASH wychodzi taki zafarb ? RSE pokazuje wtedy z nef'a 8400K !
Nie kumam o co tu biega.
Władca Pixeli
20-11-2005, 19:12
Zobacz w instrukcji obsługi czy palniki w lampach studyjnych dają prawidłowa temperaturę czyli 5500-5600 K.
Następnie poszukaj na internecie czy Twoje lampy w praktyce trzymają tą temperaturę. Niestety wiele firm używa tańsze palniki kiepskiej jakości i mogą one mieć całkiem inną temperaturę niż pisze w instrukcji obsługi.
krzysztof jot
20-11-2005, 19:38
Lampy daja dokładnie tyle ile powinny - 5600. Teoretycznie taki nastaw
daje FLASH-1, ale niestety tak nie jest - ale jest idealnie kiedy 5600 osiagam
w ustawieniach SLONCE 32. Wg tabeli to jest tez 5600 i odwzorowanie jest
perfekcyjne. Zastanawia mnie ten mocny rozowo-czerwony zafarb w FLESH
ale z lampami bo z SB800 nie. Nie rozumiem tego :) ale lampy studyjne to
dla mnie nowosc - moze po prostu tak powinienem ustawiac od poczatku
na 5600 jak podaje producent - tylko dlaczego dzienne a we flash jest czerwone ?
Oto pytanie, ale dla madrzejszych niz ja :)
Lampy Elfo QuantPro - tu nie sadze aby było zle - ale badam bo nowe - wiec wszystko
mozliwe. Taki widac powinien byc nastaw.
Widze ze to sprawa aparatu nie lamp - bo NC pokazuje na PRESET swiatlo lampy
5500-5600 ale obraz zapisany z FLASH ma ponad 8000 K - dokladnie 8400 i to
nie w nastawie "slonce" tylko "flash" i stad taka barwa - zmierzylem w RSE. WHy ?
Uzywam Elfo Q czyli wczesniejszych wersji Quanta i mam bardzo podobne wrazenia jak Twoje. Najlepiej wychodzi na sloneczku, dodatkowo widac pewna roznice w temperaturze barwowej swiatla w zaleznosci od ustawionej mocy lampy ale jest ona niewielka.
Teoretycznie wszystko jest w normie bo wlasnie 5500-5600 powinno dawac swiatlo dzienne a temu sluzyc ma w zamysle lampa studyjna. Ja mam niewielkie roznice miedzy balansami w dziennym i lampa blyskowa. Przy WB na blysk obraz jest lekko zarozowiony, przy ustawieniu na dzienne jest blizej moich potrzeb i naturalnosci. Nie zauwazylem natomiast zadnej zaleznosci od mocy blysku.
Moje lampy maja juz swoje lata i palniki troche przepracowaly co moze byc przyczyna delikatnej zmiany temperatury blysku.
Istotnie to moze byc przyczyna.
meliszipak
21-11-2005, 01:53
w trakcie obróbki studyjnych zdjęć z warsztatów zauważyłem, iż lepszy efekt daje ustawienie WB
na słońce niż na flash. Pierwotnie w aparacie wb był ustawiony na auto.
pozdrawiam
krzysztof jot
21-11-2005, 14:21
Przy WB na blysk obraz jest lekko zarozowiony, przy ustawieniu na dzienne jest blizej moich potrzeb i naturalnosci
Dokładnie tez tak jest - czyli po prostu idzie to "widmem" swiatła dziennego.
PS
Czy sugerujecie robic pomiar PRE, a czy ustawic definiowny -bo ingerencja światła
zastanego przy powiedzmy czasie 250-400 nie wchodzi w gre? A może AUTO ? Pytam,
bo chyba pierwsza próba "ogniowa" będzie w CH - jakas darmówka dla gawiedzi z dziećmi -
i nie mam czasu dzień wczesniej popróbować, i sprawdzic na PC-ecie, wiec wolałbym
bardzo sobie "nie dowalić do pieca" choć chyba i tak polece w RAWie, aczkolwiek
widmo 500 fotek do zrobienia z RAWa masakruje mnie :)
Nie - auto - to chyba głupi pomysł - w razie draki kazda fotka bedzie inna i korekta moze
byc zabójcza dla operatora :)
Przy maksymalnym czasie synchro dostepnym w d70 to raczej zastane światło wiele ci nie zaingeruje. Ustaw na słoneczko, 1/500, f8 ISO 200 FineJPEG i avanti... Auto na bank spowoduje, że bedziesz miał junajtedkolorsofbeneton, a na słoneczku nie ma prawa być źle
Lampy daja dokładnie tyle ile powinny - 5600. Teoretycznie taki nastaw
daje FLASH-1, ale niestety tak nie jest - ale jest idealnie kiedy 5600 osiagam
w ustawieniach SLONCE 32. Wg tabeli to jest tez 5600 i odwzorowanie jest
perfekcyjne.
Pewnie różnica nie tkwi w temperaturze barwowej, a w korekcji na osi purpura-zieleń. Gdybyś miał na przykład Minoltę 5D, albo Canona 20D, to dałoby radę dokorygować z aparatu, a tak pozostają filtry CC. No i ustawienie na SŁOŃCE -2 oczywiście.
moje doswiadczenia ze studia to takie ,że ustawiłem sobie szarą tablicę kodaka i w nastawach aparatu d 70 na PRE zmierzyłem błysk i działa dobrze , jedynie mam mały kontrast ale zapisując w NEF mogę to poprawic w PS
fotomarek_k
22-11-2005, 23:14
A mi jakoś nie udało się zmierzyć błyskowego na PRE :( :( Po kilku, czy może kilkunastu próbach (z instrukcją w łapce), gdy aparat nie potwierdził mi że zmierzone,odpuściłem dochodząc do wniosku, że błyskowego to się "tak nie da"...Zdaje się- zbyt wcześnie się poddałem?? Może przystępnie mi ktoś wyjaśni,jak to zrobić- bo nadal ( po wynikach widzę) nie wychodzi błyskowe, tylko ciągłe, zastane :((( :?
Co do moich doświadczeń z lampkami studyjnymi, to podobnie jak wyżej napisano-głównie "słoneczko" i poprawki na minus... Z tym, że robię różnie, w zależności od koloru tła... I nadal nie rozumiem, czemu na "piorunku" jest "tak zupełnie inaczej"-u mnie w miarę fajnie tylko wtedy, gdy tło bardzo zielone ... Kolega Lolek ma pewnie rację, że to nie tyle temperatura barwowa,ale "cóś innego",może jakaś kompensacja programowa pod "bardzo zimne" światło?? Wstyd się przyznać, ale zdaje mi się, że najbardziej zadowolony z barw fotek pt."jpg. prosto z aparatu" to byłem robiąc na A z bracketingiem o 2-3 działki :) Zawsze się wybrało, ale zabawa czasochłonna- a fotka poprawna raz wyżej, raz niżej A była...No, ale lampki mam staruteńkie, wiec pozostaje chyba tylko z pokorą tę zmienność znosić ?:-) Chyba ,że w końcu to PRE przy błyskowym jakoś się uda :oops: :oops:
Po kilku, czy może kilkunastu próbach (z instrukcją w łapce), gdy aparat nie potwierdził mi że zmierzone,odpuściłem dochodząc do wniosku, że błyskowego to się "tak nie da"...Zdaje się- zbyt wcześnie się poddałem??
Kiedyś ustawiałem PRE z błysku i nie miałem żadnych problemów, ale teraz gdy spróbowałem to wywaliło mi "No Good". Przyszło mi jednak do głowy że świecę z niecałego metra w białą ścianę i światło może być za silne. Jako że jestem raczej leniwy, to zamiast odsunąć się trochę, wrzuciłem f/29 (ISO 200) i zmierzyło od razu.
fotomarek_k
22-11-2005, 23:59
Dzięki Lolek za szybką podpowiedź..Fakt- nie próbowałem ograniczać światełka, a przecież coś tam napisane było nawet o 18% dyfuzorach :) Jutro sprawdzę ...i już wiem że zadziała :oops: :oops:
Pozdrawiam
[ Dodano: Sro 23 Lis, 2005 ]
Zadziałało -mam PRE z błyskiem :) Małe porównanie zrobiłem z tym co uzyskuję z tzw. "predefiniowanych" (ten sam obiekt i słoneczko,piorunek z korektami) i fotki identycznej kolorystycznie do tych z PRE żadne z ustawień mi nie dało :shock: Tak "na oko", z monitora, to fotki z PRE "czystsze" jakos... Ciekaw jestem czy i jak to z różnokolorowymi tłami będzie zmieniało-bo "buzia na białym" OK... Chociaż...zrobiłem z bracketingiem i tak miedzy PRE, a PRE -1 to by było już AKURATNIE :roll: jednak nie ma już chyba czym "pokręcić"?? :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.