Zobacz pełną wersję : fotki a druk (problem z cmyk)
witam
powiem szczerze ze moj problem wiaze sie z przygotowaniem zdjec z nikona pod druk
jak najlepiej robic cmyka by wyszedl taki jaki chcemy i czym go podgladac w kompie?
moze ktos z was robi to na codzien i chcial by sie podzielic wiadza
ogolnie jest tak ze w rgb (o ile to jpg) wyglada w ps normalnie
konwertuje do cmyk daje do druku i spada znacznie nasycenie fotek
nie wiem jak to zrobic by bylo dobrze
wiem tez od drukarza ze kolor czarny w smyk to nie 0,0,0,100 (taki jest w corelu) a 20,20,20,100 czyli po kazdym innym 20 no i 100 czarnego co najgorsze nie wiem jak to zastosowac do zdjecia
z gory dziekuje za odpowiedzi
powiem szczerze ze moj problem wiaze sie z przygotowaniem zdjec z nikona pod druk jak najlepiej robic cmyka by wyszedl taki jaki chcemy i czym go podgladac w kompie?
A po co je konwertujesz? Zostaw to ludziom, ktorzy przygotowuja dana publikacje do druku. Bawiac sie z tym sam i (jak widac po pytaniach -- nie majac zielonego pojecia o specyfice druku offsetowego) tylko niszczysz swoje prace. Nawet jesli trafia one do fachowcow, do za przeproszeniem g... beda mogli po Tobie poprawic, gdyz zwyczajnie dostaja od Ciebie uszkodzone zdjecia obciete o potrzebne im do poprawki informacje.
Rozbarwianie zdjec to nie tylko wybranie trybu CMYK w PhotoShopie. To wiedza na temat; papieru na ktorym bedzie drukowane (kreda mat, blysk, offset -- i do tego grubosci tych papierow), metody druku (arkusz, rola), przyrostu punktu, sposobu generowania czerni, az w koncu samej maszyny, na ktorej to bedzie drukowane. Dopiero wiedza na temat tych aspektow, pozwala zbudowac odpowiedni profil wg ktorego bedzie nastepowala konwersja (rozbarwianie) zdjecia RGB do CMYKa.
Witam,
poza tym, że zgadzam się ze stigiem, to powiem ci - wyluzuj :D
Ja od kilku latek się w to bawię i jakoś nie mam z tym większych problemów,
najwięcej zależy właśnie od medium na jakim drukujesz, dlatego zdjęcia
obrabiaj tak, zeby po prostu byly czyste i przejrzyste :) a na pewno bedzie dobrze :)
konwertuje do cmyk Czym? Jeśli w PS, jak masz ustawione opcje konwersji
daje do druku i spada znacznie nasycenie fotek Na jakim papierze drukujesz? Jakie mają maszyny? Jedno czy czterokolorowe?
Jest jeszcze jeden problem - gamut CMYKu jest troche inny niż RGB, niektóre kolory - szczególnie powstałe w wyniku rastrowania nie wyjdą w druku za cholere - np. niebieski, oranżowy, seledyn - sprawiają one właśnie wrażenie słabo nasyconych. Pomaga
kolor czarny w smyk to nie 0,0,0,100 (taki jest w corelu) a 20,20,20,100 No niebardzo... Metode generacji czerni można zmieniać w PS, zresztą nie jest to tutaj najistotniejsze
tak a teraz jak np skladam kalendarz w corelu dajmy na to
wiadomo krzywe to tekst a fotki sa fotkami wiec moge je importowac do corela poprostu rgb? czy najpierw w ps zrobic cmyka a potem importowac do corela
chyba sie nigdy w to nie wstrzele
[ Dodano: Sob 19 Lis, 2005 ]
aha jeszcze cos widze ze nc moze zapisac nefa jako tiff cmyk
korzystal ktos z tego kiedys?
ja zapisuje jako cmyk w ps'ie i dopiero importuje do corela
tak a teraz jak np skladam kalendarz w corelu dajmy na to
wiadomo krzywe to tekst a fotki sa fotkami wiec moge je importowac do corela poprostu rgb?
Jesli bedziesz robil separacje, tudziez PDFa "press ready" z samego Corela -- owszem. Ale musisz byc pewny, ze koncowy etap (czyli eksport do PDFa lub druk separacji do pliku postscriptowego) przejdzie przez odpowiedni profil CMYKowy, i ze to jest wlasnie ten profil, ktory bedzie wlasciwy do Twojego druku.
Ja generalnie przeprowadzam konwersje RGB -- CMYK, w PhotoShopie. Dzieki temu moge sobie skorygowac profil chociazby ze wzgledu na konkretna fotke. Czesto decyduje chociazby o sposobie generowania czerni. A juz po samym rozbarwieniu czasami poprawiam niektore kanaly, kiedy sama separacja wplynela niekorzystanie na jakies partie kolorystyczne (ostatnio mialem troche motywow w mocno nasyconym pomaranczu i niestety musialem wprowadzac spore poprawki juz po "konwersji").
Podpisze sie ryncom i nogom pod tym co napisal na wstepie Stig. Zostaw to komus innemu. Jezeli wkladasz fotki do corela to dolacz do takiej pracy osobny katalog z niekonwertowanymi zdjeciami w RGB - dasz szanse komus kto potrafi uwzglednic takie drobiazgi o jakich pisal Stig plus calkowity limit farby, procent CMY w czerni, wykonczenie - rodzaj lakieru i jednoczesnie uzytkownikom innych platform i oprogramowania - wydlubywanie zdjec z colargola jest upierdliwym i niewdziecznym zajeciem :)
pozdrawiam
Witek
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.