PDA

Zobacz pełną wersję : fotki a druk (problem z cmyk)



nin
19-11-2005, 18:27
witam

powiem szczerze ze moj problem wiaze sie z przygotowaniem zdjec z nikona pod druk
jak najlepiej robic cmyka by wyszedl taki jaki chcemy i czym go podgladac w kompie?

moze ktos z was robi to na codzien i chcial by sie podzielic wiadza

ogolnie jest tak ze w rgb (o ile to jpg) wyglada w ps normalnie
konwertuje do cmyk daje do druku i spada znacznie nasycenie fotek
nie wiem jak to zrobic by bylo dobrze
wiem tez od drukarza ze kolor czarny w smyk to nie 0,0,0,100 (taki jest w corelu) a 20,20,20,100 czyli po kazdym innym 20 no i 100 czarnego co najgorsze nie wiem jak to zastosowac do zdjecia

z gory dziekuje za odpowiedzi

stig
19-11-2005, 19:47
powiem szczerze ze moj problem wiaze sie z przygotowaniem zdjec z nikona pod druk jak najlepiej robic cmyka by wyszedl taki jaki chcemy i czym go podgladac w kompie?

A po co je konwertujesz? Zostaw to ludziom, ktorzy przygotowuja dana publikacje do druku. Bawiac sie z tym sam i (jak widac po pytaniach -- nie majac zielonego pojecia o specyfice druku offsetowego) tylko niszczysz swoje prace. Nawet jesli trafia one do fachowcow, do za przeproszeniem g... beda mogli po Tobie poprawic, gdyz zwyczajnie dostaja od Ciebie uszkodzone zdjecia obciete o potrzebne im do poprawki informacje.
Rozbarwianie zdjec to nie tylko wybranie trybu CMYK w PhotoShopie. To wiedza na temat; papieru na ktorym bedzie drukowane (kreda mat, blysk, offset -- i do tego grubosci tych papierow), metody druku (arkusz, rola), przyrostu punktu, sposobu generowania czerni, az w koncu samej maszyny, na ktorej to bedzie drukowane. Dopiero wiedza na temat tych aspektow, pozwala zbudowac odpowiedni profil wg ktorego bedzie nastepowala konwersja (rozbarwianie) zdjecia RGB do CMYKa.

madmips
19-11-2005, 20:11
Witam,
poza tym, że zgadzam się ze stigiem, to powiem ci - wyluzuj :D
Ja od kilku latek się w to bawię i jakoś nie mam z tym większych problemów,
najwięcej zależy właśnie od medium na jakim drukujesz, dlatego zdjęcia
obrabiaj tak, zeby po prostu byly czyste i przejrzyste :) a na pewno bedzie dobrze :)

Czornyj
19-11-2005, 20:23
konwertuje do cmyk Czym? Jeśli w PS, jak masz ustawione opcje konwersji

daje do druku i spada znacznie nasycenie fotek Na jakim papierze drukujesz? Jakie mają maszyny? Jedno czy czterokolorowe?
Jest jeszcze jeden problem - gamut CMYKu jest troche inny niż RGB, niektóre kolory - szczególnie powstałe w wyniku rastrowania nie wyjdą w druku za cholere - np. niebieski, oranżowy, seledyn - sprawiają one właśnie wrażenie słabo nasyconych. Pomaga

kolor czarny w smyk to nie 0,0,0,100 (taki jest w corelu) a 20,20,20,100 No niebardzo... Metode generacji czerni można zmieniać w PS, zresztą nie jest to tutaj najistotniejsze

nin
19-11-2005, 21:22
tak a teraz jak np skladam kalendarz w corelu dajmy na to
wiadomo krzywe to tekst a fotki sa fotkami wiec moge je importowac do corela poprostu rgb? czy najpierw w ps zrobic cmyka a potem importowac do corela

chyba sie nigdy w to nie wstrzele

[ Dodano: Sob 19 Lis, 2005 ]
aha jeszcze cos widze ze nc moze zapisac nefa jako tiff cmyk
korzystal ktos z tego kiedys?

madmips
20-11-2005, 00:19
ja zapisuje jako cmyk w ps'ie i dopiero importuje do corela

stig
20-11-2005, 10:49
tak a teraz jak np skladam kalendarz w corelu dajmy na to
wiadomo krzywe to tekst a fotki sa fotkami wiec moge je importowac do corela poprostu rgb?
Jesli bedziesz robil separacje, tudziez PDFa "press ready" z samego Corela -- owszem. Ale musisz byc pewny, ze koncowy etap (czyli eksport do PDFa lub druk separacji do pliku postscriptowego) przejdzie przez odpowiedni profil CMYKowy, i ze to jest wlasnie ten profil, ktory bedzie wlasciwy do Twojego druku.
Ja generalnie przeprowadzam konwersje RGB -- CMYK, w PhotoShopie. Dzieki temu moge sobie skorygowac profil chociazby ze wzgledu na konkretna fotke. Czesto decyduje chociazby o sposobie generowania czerni. A juz po samym rozbarwieniu czasami poprawiam niektore kanaly, kiedy sama separacja wplynela niekorzystanie na jakies partie kolorystyczne (ostatnio mialem troche motywow w mocno nasyconym pomaranczu i niestety musialem wprowadzac spore poprawki juz po "konwersji").

Karl
21-11-2005, 10:56
Podpisze sie ryncom i nogom pod tym co napisal na wstepie Stig. Zostaw to komus innemu. Jezeli wkladasz fotki do corela to dolacz do takiej pracy osobny katalog z niekonwertowanymi zdjeciami w RGB - dasz szanse komus kto potrafi uwzglednic takie drobiazgi o jakich pisal Stig plus calkowity limit farby, procent CMY w czerni, wykonczenie - rodzaj lakieru i jednoczesnie uzytkownikom innych platform i oprogramowania - wydlubywanie zdjec z colargola jest upierdliwym i niewdziecznym zajeciem :)

pozdrawiam

Witek