PDA

Zobacz pełną wersję : pełny zakres ogniskowych do D80



agatka1
18-08-2007, 08:54
Witam.
Na początku się przedstawię, mam na imię Agata, zdjęcia robię amatorsko ale dużo i różnogatónkowe tzn, robię krajobraz, robię portrety (lubię podpatrywać ludzi spacerujących w parkach po plażach) nieraz zdaży mi się iść do znajomych na wesele i zrobić kilka fotek (zawsze jako drugi fotograf, nigdy nie robię tego zawodowo czytaj zarobkowo ), jeśli jestem w lesie czy w parku fotografuje też zwierzynę, więc widzicie że robię wszystko.

A teraz konkrety, miałam Panasa FZ50 który poszedł już na allegro. Teraz mam w planach kupiuć body Nikona D80 i dokupić jakieś szkiełko/a, i sama nie wiem czy iść w dwa obiektywy czy jeden.
Moje rozmyślania czytaj kasa :) i przeczytane setki wątków na forach pchają mnie do następujących szkiełek:

Wersja I
- Nikor 18-70 lub Sigma 17-70 - zakres mamy do 70mm
- Nikor 70-200 VR lub (ewentualnie bo to zależy od kasy) Nikor 70-300 VR - zakres mamy do 200mm ewentualnie do 300mm.


Wersja II
Nikor 18-200 VR

I tu pytanie, czy tym Nikorem 18-200VR osiągne taką samą jakość jak zestawem w wersji I ???
Nie ukrywam że wolałabym wersję II ze względu na wygodę (bez częstego przepinania szkła a nieraz mósiałabym to robić kilka razy na spacerze), ale czy odczuję jakąś stratę w jakości zdjęć ???
Czy takim zestawem jak I lub II da się zrobić zdjęcie w kościele lub na sali weselnej ze względu na słąbe oświetlenie ???
Proszę poradźcie mi.
Pozdrawiam.
Agata.

robin102
18-08-2007, 11:31
Po zakupie lustrzanki proponuję Ci zakup szkła które pomoże poznać możliwości lustra i różnice między panasłoikiem, a porządną lustrzanką jaką jest D80. Najwłaściwszym szkłem do tego będzie stałka 35mm f2, ewentualnie 50mm f1,8. na wszechmocne zoomy przyjdzie czas, albo sama zrozumiesz ...........

nimlot
18-08-2007, 11:37
moze zaczne od tyly :)
czy da sie robic zdjecia ?- da sie robic ... jak kazdym apratem .. ale czy te zdjecia beda zatysfakcjonujace ? - nie wiem ... mozesz trafic na baaaardzo ciemny kosciol - z mala iloscia szyb i drzwi - wtedy bedziesz potrzebowala lampy ...
jezeli chodzi o jakosc 70-200vr vs 18-200vr - tutaj chyba nie nie trzeba mowic ktory jest lepszy ....
zobacz na roznice w swietle w obu - a takze w cene ... 70200vr jest 2x drozszy ?

podpisze sie pod kolega ...
na poczatku to zobacz z czym to sie je a pozniej kupuj szkla ...
pozatym mozliwe ze nikon wypusci cos ciekawego w niedalekiej przyszlosci - mozliwe ze bedzie to FF ... jezeli tak to mam nadzieje ze niektore szkla pojda lekko w dol... a wowczas zaoszczedzisz...

Jeżeli nie potrzebujesz szkieł na szybko, to poczekaj, wstrzymaj się z ich zakupem.

Piter
18-08-2007, 12:12
Ja 2 lata robilem na kicie 18-70 i dobrze, ze nic nie kupilem wczesniej, bo mialem ochote na jakis zoom 70-200/300 tak, zeby miec "komplet", ale po jakims czasie okazalo sie, ze kit jest bardzo ciemny i nie mowiac o ciemnym kosciele, to w mieszkaniu czasem trudno bez lampy cos zrobic. Dlatego chcac miec ladniejsze zdjecia i wiecej mozliwosci wybralem stałki. Robie tak jak ty przerozne zdjecia (takze sluby znajomych) i jezeli do tej pory dawalem rade kitem, to jak bede mial kit+35/2+85/1.8 to chyba tez dam rade:) Wole miec jasniejsze szklo niz dopalac zdjecia lampa....
Jutro wielki dzien!!!! odbieram pierwsza stalke 35/2:)

Piter
18-08-2007, 12:16
Dodam jeszcze, ze Nikon ma bardzo przyzwoite kitowe obiektywy w porownaniu do konkurencji;) i nie wiem jaki daja do D80, ale jezeli mozesz w dobrej ceniu kupic komplet to moze warto od tego zaczac tak jak nimlot pisze, a potez sie okaze co tak na prawde Ci jest potrzebne.

PS. Kiedys w starym Canonie mialem taki komplet podobny do Twojej I i tylko targalem te obiektywy ze soba, bo moze sie przyda w terenie, a sporadycznie uzywalem tego wiekszego.... jak sobie to przypominam to do podstawowego przydalby sie wtedy jakis jasniejszy staloogniskowy:)

Don_Pedro_123
18-08-2007, 12:21
Pozwolę sobie na "słówko", bo też jestem przed zakupem podobnego zestawu.
Zdecydowałem się (po wielu rozmowach i porównaniach) na D80 + Sigma 17-70 f/2,8-4,5 + Nikkor 50 f/1,8 + Nikkor AF-S VR 70-300 f/4,5-5,6 + lampka SB-800. Body z Sigmą to wydatek 3825 w Fotojokerze, kolejne szkła to 444 i 1777. Lampka to 1333.
Myślałem o 18-200 zamiast 70-300, bo lepsze światło na krótkim końcu (3,5), ale jednak czasami przydaje się ogniskowa około 400, więc wybrałem tak, jak napisałem (chociaż marzy mi się 70-200 f/2,8 - ale ta cena ...).

Pozdrawiam

krisis
18-08-2007, 16:43
Ja też teraz kupuje szkiełko i moją pierwszą myślą nie dopuszczającą innej ewentualności był N 18-135, dużo ludzi mi go odradziło, że jest kiepskiej jakości i zdjęcia też słabe choć ja tego nie zauważyłem, teraz myślę nad Sigmą 17-70 i do tego (niestety ze względu na brak kasy) Tamrona 70-300 iD, gdybym miał trochę więcej to napewno tez zestaw bym zastąpił N 18-200 VR, podobno super szkiełko (jak dla amatora) nie trzeba przepinać robiąc różne foty w terenie, nie kurzy się przy okazji matryca, no ale trochę kosztuje jak na moją kieszeń.

DXT
18-08-2007, 17:14
Dla amatora to raczej Tamron 17-50/2.8 na poczatek a 18-200VR to dla japonskiego turysty;]

redart
18-08-2007, 17:20
Moje 5gr
Miałem również pasikonika tyle, że FZ10 (uważam go za najlepszego z serii FZ - bo tak i już) :)
Teraz mam D80 - maszyna - kupiłem z kitem 18-135 i dało się robić zdjęcia i to nawet fajne - są na forum http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=351648#post351648.
Teraz mam pierwszy jasny obiektyw Tamrona 17-50 f2.8.
myślę, że do niego brak jeszcze stałki 50/f1.8 lub 50/f1.4 ewentualnie 85mm i jakiegoś zooma i tu może będzie VR 70-300 - taki komplet moich marzeń - plus Sabinka SB800.

To moja propozycja :)

Piter
18-08-2007, 20:21
Redart, takim kompletem to chyba malo kto by pogardzil.... ja tez sie moge pod nim podpisac, bo zaspokoilby moje wszystkie potrzeby:)

redart
18-08-2007, 20:27
Rozumiem, rozumiem - a u mnie będzie do końca roku 70-300 plus stałka, lampka na przyszły rok bo głównie robię fotki za dnia. jak leje - siedzę w domu i obrabiam to co nafociłem.

Piter - z Twojego kompletu zazdroszczę głównie bliźniaków :)

pdzran
18-08-2007, 20:35
agatka1 , takze jestem amatorem, mialem ten sam dylemat
D80 + 17-50/2.8 + 70-200VR - to wybralbym
Z racji tego, ze strasznie mnie kreci macro , wybralem zamiast 70-200 obiektyw do macro a tele kupie pozniej ....

17-50/2.8 - warto, dobry obiektyw, jasny, za te kase nie kupisz chyba nic lepszego, jesli sie myle, poprawcie mnie
70-200VR - wszyscy go chwala, jest o nim dluuuugi watek na Forum, fotki jakie widzialem z niego sa na amatorskie oko bardzo dobre

Jesli nie masz tyle kasy, to warto dozbierac, wymiana szkiel kosztuje, czytaj - traci sie na odsprzedazy.

p.s. Napisz konkretnie ile masz funduszy, to moze cos konkretnie mozna dobrac, tak to orientuje sie, ze masz okolo 5-6 tys. po tym co chcesz kupic.

Ja juz zdecydowalem sie co do zakupu, na poczatku tygodnia jade po sprzecik :)

agatka1
18-08-2007, 23:05
Witam serdecznie, dziękuję za wszystkie odpowedzi, chcę sprostować że wkradł mi się błąd w obiektywach bo zamiast 55-200VR Nikora wpisałam 70-200VR a na niego nie stać mnie więc jeszcze raz przepraszam, widzę że większość doradza Tamrona 17-50, ale dla mnie podstawowe szkiełko musi mieć co najmniej 70mm, więc N18-70 lub S17-70, drugim szkiełkiem chciałabym nadrobić ogniskową conajmniej do 200mm więc zastanawiam się nad 55-200VR Nikora...
A najbardziej by mi ten zakres " pokrył :) " N 18-200 VR, co o tym myślicie ???

DXT
18-08-2007, 23:27
A jakis konkretny argument za tymi 70 mm na koncu?Skoro i tak chcesz kupic tele od 55...

Shihan
18-08-2007, 23:47
Witam.
Na początku się przedstawię, mam na imię Agata, zdjęcia robię amatorsko ale dużo i różnogatónkowe tzn, robię krajobraz, robię portrety (lubię podpatrywać ludzi spacerujących w parkach po plażach) nieraz zdaży mi się iść do znajomych na wesele i zrobić kilka fotek (zawsze jako drugi fotograf, nigdy nie robię tego zawodowo czytaj zarobkowo ), jeśli jestem w lesie czy w parku fotografuje też zwierzynę, więc widzicie że robię wszystko.

Pozdrawiam.
Agata.

A ja będę bronił 18-200 VR, już widzę jak zmieniasz stałki na plaży. Do tego co robisz i do D80 to N 18-200 VR jest stworzony. Miałem ten zestaw i rewela. Natomiast gorzej mu już idzie z D200, ale to inna bajka. Tamron, to też dobry pomysł, ale trzeba trafić. Faktycznie, za tę cenę, trudno coś lepszego kupić, na photozone ma przewagę nawet nad N 17-55 (ponad 5000 zl). Do tego N 70-300 VR i masz komplet. Stałki raczej potem, no może 50/1,8. Napisałaś, że lubisz fotografować (też) ludzi spacerujących po plaży, taką 35 to będziesz od nich o 3 kroki - hmm no chyba, że lubisz się narażać. Drożej to: Tamron 17-55 i N 80-200, lub N 70-200 VR, ale to już kasa.

Do tego co robisz - N18-200 VR - NR 1, ale polecam go, pod warunkiem, że D80. To obiektyw do wszystkiego. I naprawdę jest dobry. Możesz też dokupić do tego 50 /1,8 i jest ok. Wtedy możesz ambitniej.

Tamron 17-50 + N 70-300 VR - NR 2, Tamron, chyba będzie się tu zawsze przewijał. Tele możesz zmieniać.

Najlepiej to N 17-55 + N 70-200 VR. ;) Mechanicznie nie do zdarcia. No, ale drogo.

Bronię 18-200 VR, bo z kolegą robiliśmy testy vs Tamron 17-50, wiele osób sprawdzało, praktycznie nie do odróżnienia. Tamron może mieć przewagę o zmierzchu (ale 18-200 ma VR więc, niekoniecznie) Też nieznacznie, ale tylko w nielicznych zdjęciach był ostrzejszy na brzegu kadru. Natomiast ogniskowa N 18-200 VR rekompensuje to z nawiązką.
Tu wiele osób reaguje źle, bo zoom i to jeszcze taki, to musi być lipa. Ci go nie mają. Zobacz ilu ludzi go ma i ich pytaj. Często jest uzupełnieniem zestawu N 17-55 i N 70 -200 VR na wycieczki. I nie tylko.
Jestem właśnie w trakcie zakupu N17-55 i powiem szczerze, że po pierwszych testach vs N 18-200 VR, myślałem, że będzie lepiej. Może ja mam też, jakiś wyjątkowy ten obiektyw, bo na 100 zdjęć zrobionych np. na meczu piłkarskim (dużo sportu robię) 98 jest ostrych i to na końcu. Zresztą na każdej ogniskowej, zdjęcia jak żyleta. Oczywiście, jak miałem D80, bo D200 wymaga jednak bardziej kontrastowych szkieł, no chyba, że jest pogoda, wtedy OK. Wymaga też dokładniejszego mierzenia, nie to co D80 co przyłożysz to ostro.
Ja sobie chcę dokupić: N 17-55 i N 70-200 VR, ale 18-200 nie sprzedam. Na stałe w kolekcji.

agatka1
19-08-2007, 16:57
Dziękuję wszystkima za odpowiedzi, powiedzćie mi jak jest z tym VR, jeśli zdjęcia będę robiła w AUTO lub w jakiś nastawieniach tematycznych to aparat sam dobierze mi krótszy czas ze względu na VR ??? czy VR się sprawdza tylko w manualu gdzie czas sami sobie dobieramy w tym przypadku zmniejszami ???
Pozdrówka.

Nie chcę robić nowego wątku, powedzcie mi czy warto kupić N55-200 VR czy lepiej narazie kupić Tamrona zwykłego 55-200 (można go kupić za 300zł) i składać pieniądze na coś lepszego.

Shihan
19-08-2007, 17:07
Czytałaś co na górze? Jak chcesz robić na auto i tematycznie to kup D40 + proponowany zestaw obiektywów i będzie miodzio. Po co Ci D80.:cry: On najgorzej chyba robi na auto i tematycznie.
Gdybyś jednak chciała D80 to N 18-200 VR jest dla Ciebie i sądząc po pytaniach żadnych stałek.
Tamron 17-50 + N 70-300 VR - to ewentualnie drugi wariant.

Aparat sam Ci wszystko dobierze, tylko włącz VR + AUTO lub TEMATYCZIE i jedziesz.:cry:

Ps: Napisz ile kasy chcesz na to przeznaczyć. Od tego zacznij.
Lepiej kupić mniej ambitną puszkę, ale lepsze szkła. Sorry, jak chcesz kupować szkła za 300 zł do D80, to raczej jest nieporozumienie.

peecee
19-08-2007, 17:28
bierz d80 i 18-200 niech ci w sklepie sprawdzą czy sensor jest czysty i nie zdejmuj szkła :P - tak będzie dla ciebie najlepiej

Shihan
19-08-2007, 19:50
No właśnie. :smile:

kubekch
21-08-2007, 11:58
na początku używa się trybu auto, tematycznych ale z czasem dochodzi się do wniosku, że automat myli się i żeby byc pewnym w 100% efektów jakie chcemy uzyskać przechodzi się na manual. I wtedy warto wiedzieć co jak i dlaczego...

Poza tym warto przemyśleć co nas interesuje tzn. jaki rodzaj fotografii?! Nie da się robić dobrych pejzaży, portretów, reportterki, aktów, macro etc. Ja na przykład cenię sobie szeroki kąt typu 12-24mm do pejzażu i jakiś standard typu 35mm do ogolnych zdjęc i 85-tkę do portretu. Ale nie każdy ma takie same preferencje. Poza tym warto się zastanowić czy stałki czy zoomy. Ja bym odradzał zoomy o krotności większej niż 3x. Bo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.. Stąd lepsze wyniki Tamrona 17-50 od Nikkora 18-70 i lepsze rozdzielczosci tych dwóch oraz zoomów z zakresu 70(80)-200 od spacerzooma 18-200. I tak w kółko. Dlatego ja bym sobie 18-200 na starcie darował. 18-70 jest ok ale dosyc ciemny. Tamron 17-50 jasny, szerszy i ostry a mnie się wydaje że dziury pomiędzy 50 a 70mm w ogóle nie zauwazysz. Ja nie zauważam a róznych obiektywów do nikona miałem juz ponad 20.

Ja bym Ci gorąco polecał T 17-50/2.8 + Nikkor 70-300 z VR'em (ten bez jest kiepski) i do tego D80
D40/D40x jest ok ale bardziej amatorski i uzywac mozna tylko obiektywów z wbudowanym silnikiem AF-S żeby w ogole działał AF. A większosć stałek Nikkora nie ma AF-S a warto je mieć (kupić z czasem).

A jesli nie Tamron to Nikkor KIT 18-70 + N 70-300 VR

A jak potrzeba Ci czegoś szerszego do pejzażu to Tokina 12-24mm a jak jakiś portret to Nikkor 85mm 1.8

A jak jakaś stałka standardowa to Nikkor 35mm 2 D lub Sigma 30mm 1.4 ale trzeba na dobrą trafic. Tamrony też trzeba wyszperać, żeby nie miały problemów z ostrzeniem w punkt.

A to wszystko IMHO :) :) :)

Shihan
21-08-2007, 14:32
Wyżej już zostało to napisane, przeczytaj. Tylko w innej kolejności. Dobrze radzisz, ale to co dobre dla Ciebie nie musi być dobre dla innych. Każdy ma inne potrzeby i wydaje mi się, że doradzono jej Tamrona, ale w głębi duszy, nie chce raczej zmieniać obiektywów, bo to kłopot. Lepiej dla niej będzie N 18-200 VR i niech dziewczyna się cieszy fotografią. Jeśli w którymś momencie zacznie jej brakować, to dokupi sobie to, co będzie jej potrzebne. Poza tym, można tym zestawem zrobić naprawdę świetnie fotki i nie rozróżnisz czy to Tamron czy coś innego. Miałem ten zestaw, teraz D200 i niestety, to już nie to samo - gorzej jak ciemno. Obiektywy wysokokontrastowe mówią dzień dobry. Jestem właśnie na etapie testowania Tamrona 17-50 i N 17-55. Tamrona mam w domu i uwierz mi chylę czoła przed N 18-200 VR, porównując stare zdjęcia. Naprawdę 18-200 VR wyjątkowo dobrze współpracował z D80.
Oczywiście mogę się mylić, tzn. dochodzi tu jeszcze szczęście, żeby dopasować obiektyw do body tak żeby grało. Agatki już coś nie ma na forum. W każdym bądź razie, dwie wersje są dobre.

Wygodnie: Za N 18-200 VR wygoda, mała torba, można wcale, bardzo dobre zdjęcia, zawsze zdążysz i taniej,
Ambitnie: Za T 17-50 i 70-300 VR troszkę lepsze zdjęcia, ale co za tym idzie zmiany obiektywów, czyli większa torba i jak coś zobaczysz dalej a masz krótko, to wiadomo - nie zdażysz, no i drożej.
No i wszystko jasne. :D

kubekch
21-08-2007, 14:54
Dlatego napisałem, że "In My Humble Opinion " :)

Dlatego również napisałem, że musi się zastanowić do czego to ma być i jaki rodzaj fotografii bedzie przeważał.

Dwa obiektywy to nie pięć więc nie aż taki duży zachód i kłopot.

Wtedy w zakresie 17-50 jest ostro bo tamron jest b. ostry i w zakresie 70-200 też super zyleta a przy 300mm nawet jeszcze przyzwoicie. 18-200 jest bądź co bądź miękki przy 200mm i przy 18mm mocno krzywi więc jak ktoś lubi pejzaże to moze to byc problem.

No chyba ze ktos chce robic duzo zwyklych zdjec bez jakiejs super wybitnej jakosci i 1 obiektyw to i tak bedzie duzo zachodu to wtedy masz racje ze 18-200

A jak D80 w porównaniu z D200? Bo ja się zastanawiam czy za czas jakiś nie pomyśleć o D200 czy S5PRO czy D300 jak wyjdzie. Choc z D80 jestem zadowolony...

agatka1
21-08-2007, 22:59
Agatki już coś nie ma na forum. [/U]


Jestem, jestem,ja nie należe do osób które założą post przeczytają jedną odpowiedź i więcej tam nie zaglądają, czytam wszystkie posty które się ukazują dotyczące optyki i chyba wybiorę 18-200 VR, lub któryś z krótkich Sigma 17-70 lub Nikor 18-70 i do tego jakiś tele zoom np. Nikor 70-300 VR, ale tak jak już pisałam dla wygody by mi najbardziej pasował 18-200 VR i widzę że jest tu ceniony, przynajmniej przez niektórych

Danel
21-08-2007, 23:13
Na początku się przedstawię, mam na imię Agata, zdjęcia robię amatorsko ale dużo i różnogatónkowe...


Witaj Agato.
Od dwóch miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem D80 + Tamron 17-50/2.8. Tak sobie wymyśliłem i tak też kupiłem:)
Zdjęcia tak jak i Ty robię dla przyjemności, mojej, mojej rodziny i od czasu do czasu moich znajomych. Myślę że na początek to bardzo dobry zestaw, jasny obiektyw o D80 nie musze chyba pisać:)

Gorąco polecam i pozdrawiam, Danel

Shihan
22-08-2007, 00:03
Dlatego napisałem, że "In My Humble Opinion " :)

Dlatego również napisałem, że musi się zastanowić do czego to ma być i jaki rodzaj fotografii bedzie przeważał.

Dwa obiektywy to nie pięć więc nie aż taki duży zachód i kłopot.

Wtedy w zakresie 17-50 jest ostro bo tamron jest b. ostry i w zakresie 70-200 też super zyleta a przy 300mm nawet jeszcze przyzwoicie. 18-200 jest bądź co bądź miękki przy 200mm i przy 18mm mocno krzywi więc jak ktoś lubi pejzaże to moze to byc problem.

No chyba ze ktos chce robic duzo zwyklych zdjec bez jakiejs super wybitnej jakosci i 1 obiektyw to i tak bedzie duzo zachodu to wtedy masz racje ze 18-200

A jak D80 w porównaniu z D200? Bo ja się zastanawiam czy za czas jakiś nie pomyśleć o D200 czy S5PRO czy D300 jak wyjdzie. Choc z D80 jestem zadowolony...

Hmm, co do 18 mm to się zgodzę krzywi, ale na 200 miękko, no właśnie niektórzy się skarżą na to, u mnie żyleta. Ja fotografuję sport, więc dużo na 200. Mam super fotki. Nie robię mniejszych zdjęć niż A4. Większość to jeszcze cropy. Robię klubowe kalendarze. Powtarzam żyleta.

Co do D200 to warto było, mimo gorszej współpracy z 18-200, tzn. jest super, jak pogoda, lepiej nawet niż z D80, ale im bliżej zmierzchu, tym zaznacza sie przewaga D80. Choć ostatnio mi zarzucono, że robię za ostro :?. D200 trzeba dokładniej mierzyć, a wtedy to i 18-200 jest dobre. Reszta to same plusy, już tu było. A no jedna wada jak dla mnie to - gumy.

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=383080#post383080
to akurat moje posty

kubekch
22-08-2007, 07:11
Nie wiem czy Agata dotarła na tą jakże znaną choć nie przez wszystkich lubianą stronkę...

http://www.photozone.de/8Reviews/index.html

generalnie poklikaj, popatrz, porównaj etc. Nie podejmuj na tej podstawie decyzji ale niech to będzie informacja dodatkowa. Na www.optyczne.pl też mają testy obiektywów Nikosia ale oni jakos dziwnie uwielbiają canona a naszego poczciwego Nikosia srednio lubią... Ale poczytać można i chyba warto..

kubekch
22-08-2007, 07:17
A co do 18-200 to nie jest to zły pomysł ale jeśli Agata należy do osob ktore z czasem chcą wymieniać sprzęt to pewnie po jakimś czasie zamieni na większą batalię szkieł. A co do 200mm to mnie się nie podobała na przykład miękkość w Sigmie 70-200 2.8 przy 200mm i 2.8 jak i w teoretycznie legendarnym Nikkorze 80-200 2.8. Dopiero teraz jestem zadowolony z Sigmy 100-300 tyle ze tu światło 4 ale i tak przy 200mm i f:4 jest ostrzej niż w tych z zakresu 70(80)-200. Obiektyw na krańcach i tak jest bardziej miękki a jak się ma zakres 70-300 to w zakresie 70-200 będzie bajka od pełnej dziury a przy 300mm jak się przymnknie do f6.3 czy f8 to też powinno być ok. Oczywiscie jak ma się jedno szkło i się go nie zdejmuje to sie korpus w środku nie brudzi i matrycy nie trzeba czyscic zbyt często :) tutaj akurat to duża przewaga.

Shihan
22-08-2007, 08:12
Na "photozone" N 18-70 ma wyższą ocenę niż 18-200 VR, to logiczne i tak powinno być, ale mi źle współpracował z D80 i robił gorsze zdjęcia. Bardzo dobry obiektyw do D 70s, a z D80 u mnie lipa, brak ostrzenia na ogniskowej 18, 24, 35 dalej już ok. Dopiero z 18-200 VR zaczęło to wszystko chodzić. Mam znajomego u niego N 18-70 bardzo dobrze. Potwierdza się tylko to, że trzeba sprawdzić sprzęt jeszcze w sklepie i najlepiej z innym egzemplarzem. I nie dać się odesłać do domu, że jak będzie źle, to jest gwarancja. W domu to już po zawodach. To zresztą wszyscy wiedzą.

BugsBunny
22-08-2007, 08:27
to ja podrzucę Agacie link do jeszcze jednej znanej strony - takie zdjęcia można zrobić 18-200VR:
http://pl.pixel-peeper.com/lenses/?lens=5
jak widać, wbrew niektórym opiniom jest to obiektyw na tyle dobrze obrazujący przy każdej ogniskowej, że trudno mówić o jakiejś bardzo istotnej różnicy w jakości w stosunku do innych. W ogóle wszystkie ostatnie Nikkory są zdumiewająco dobre optycznie, z kitami włącznie.
tak naprawdę problem sprowadza się do kwestii ceny oraz wyboru - jedno szkło do 200mm czy 2 szkła łącznie do 300mm, w tym któreś f/2.8

kubekch
22-08-2007, 08:53
Decyzja o tym czy 1 szkło czy 2 jest kluczowa... Bo albo się wydaje 2500 zł za 1 albo 3500 zł za 2

Dodam jeszcze ze Kenrockwell uważa 18-200 za kultowy i taki który moze zastąpic inne szkła...

http://www.kenrockwell.com/nikon/18200.htm

pdzran
22-08-2007, 08:59
Agatka1 - idz do sklepu w ktorym masz zamiar kupic , sprawdz , zrob fotki (mysle, ze Sprzedawca nie powinien robic problemu).
Co innego opinie Forumowiczow a co innego Twoje oczekiwania.
Dla jednego 18-200 bedzie ekstra z jakichs powodow dla innego kiepski.
Plusem jest zakres, nie musisz zmieniac szkla ani nosic ze soba wielkiej torby, przez to mowia pewnie na niego spacer-zoom.
Pamietam swego czasu wszyscy czekali az sie pojawi, zeby kupic, byl na niego duzy popyt.

BugsBunny
22-08-2007, 10:04
N18-70 lub S17-70, drugim szkiełkiem chciałabym nadrobić ogniskową conajmniej do 200mm więc zastanawiam się nad 55-200VR Nikora...
A najbardziej by mi ten zakres " pokrył :) " N 18-200 VR, co o tym myślicie ???
zestaw 18-70 + 55-200 uważam za mało sensowny, minimalnie drożej wychodzi 18-200VR, a jest zdecydowanie wygodniejszy przy tej samej jakości i zakresie


Bo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.. Stąd lepsze wyniki Tamrona 17-50 od Nikkora 18-70 i lepsze rozdzielczosci tych dwóch oraz zoomów z zakresu 70(80)-200 od spacerzooma 18-200. I tak w kółko. Dlatego ja bym sobie 18-200 na starcie darował.
zapewniam, że różnice są dostrzegalne tylko na wykresach i w laboratorium. W codziennym użytkowaniu 18-200VR absolutnie nie ustępuje 18-70, a ten z kolei Tamronowi. Tamron jest jaśniejszy i nieco inaczej oddaje kolory, i oczywiście pozwala na uzyskanie mniejszej GO i lepszego bokehu; nie ma za to AF-S'a i nie nadaje sie do D40/40x. Na odbitkach 20x30 różnica w ostrości jest żadna. Dopiero stałki dają widoczny postęp, i to też nie każda.


Ja bym Ci gorąco polecał T 17-50/2.8 + Nikkor 70-300 z VR'em (ten bez jest kiepski)

A jesli nie Tamron to Nikkor KIT 18-70 + N 70-300 VR

A jak potrzeba Ci czegoś szerszego do pejzażu to Tokina 12-24mm a jak jakiś portret to Nikkor 85mm 1.8

A jak jakaś stałka standardowa to Nikkor 35mm 2 D lub Sigma 30mm 1.4 ale trzeba na dobrą trafic.
to już się robi duża szklarnia za dużą kasę
w zbliżonych pieniądzach są 18-200VR lub używka 18-70+70-300VR lub Tamron 17-50+Nikkor 55-200VR
zestawy maja większe możliwości, ale oznaczają noszenie 2 szkieł i konieczność ich zmiany. Jeżeli to nie problem, to zdecydowanie któryś z nich.
18-200VR jako spacerzoom spisuje się naprawdę świetnie i na wyjazdach taki obiektyw na korpusie decyduje czasem o tym, czy w ogóle zrobisz jakieś zdjęcie. Przypomnę, że jeszcze nie tak dawno był praktycznie nie do dostania, a cena dochodziła do 3,5kzł. Nie jestem jego fanatycznym wielbicielem, ale opinie o niskiej jakości optycznej są naprawdę nieuzasadnione. W tym przypadku płaci się za wygodę.

kubekch
22-08-2007, 10:31
w zbliżonych pieniądzach są 18-200VR lub używka 18-70+70-300VR lub Tamron 17-50+Nikkor 55-200VR
zestawy maja większe możliwości, ale oznaczają noszenie 2 szkieł i konieczność ich zmiany. Jeżeli to nie problem, to zdecydowanie któryś z nich.

To jest najlepsza konkluzja a Agata sama zdecyduje co woli...

Co nie zmienia faktu, że polecałbym jej Nikkora 35 f2 D z uwagi na to ze to taki mały sprytny standard do lustrzanki cyfrowej którym mozna zrobic swietne zdjecia, włozyc pod kurtke etc. Dobry standard stałoogniskowy to super sprawa..

Shihan
22-08-2007, 12:00
Teraz, to już dowaliliście do pieca. A było wszystko klarowne, dwa zestawy. Dziewczyna napisała co chce, a tu dalej swoje - 35/f2 to jakieś 1200-1400zł. Napisaliście to samo, ale odwrotnie, że Agato powodzenia w wyborze.

kubekch
22-08-2007, 12:05
Nie przesadzaj.. A czy ktoś powiedział że dyskusja musi być jasna i klarowna - to nie wykład na uniwersytecie. Jakbym to wszystko bylo takie proste to by ludzie tak często sprzętu nie zmieniali. A wybór wcale nie jest taki prosty jak się wydaje. Poza daruj sobie takie komentarze...

kubekch
22-08-2007, 12:10
tutaj nawet kolega 18-200 sprzedaje :) http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=34268

Shihan
22-08-2007, 12:14
Powiedz ile masz kasy? I od tego trzeba zacząć. Czy zaczynasz się bawić fotografią? Bo mam wrażenie, że "świetnie wiesz" co to bokeh, GO itp. czy masz już jakieś doświadczenie i na czym, a FZ50.
Gdybyś była facetem, to już dawno byś usłyszała przestań stary, to już było, przeszukaj forum, a tak chłopaki się prześcigają w doradzaniu.:mrgreen:

Shihan
22-08-2007, 12:36
BugsBunny - świetna stronka o 18-200 VR. Zapomniałem o niej, a raczej gdzieś mi ją wcieło.

agatka1
22-08-2007, 14:34
Gdybyś była facetem, to już dawno byś usłyszała przestań stary, to już było, przeszukaj forum, a tak chłopaki się prześcigają w doradzaniu.:mrgreen:

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i za to że traktujecie mnie ulgowo za to że jestem kobietą. :) buziaki dla was.
Tak jak pisałam już raczej zdecydowałam że będzie to 18-200 VR (ze względu na wygodę), do tego najwyżej dokupie stałkę 50 1.8, gdybym chciała jakiś portrecik zrobić, chociaż widziałam portreciki z 18-200 VR i ku mojemu zaskoczenieu były bardzo ładne i miały piękną GO, tylko sama nie wiem czy to GO ze szkła czy zrobiona w PSie, może użytkownicy 18-200VR wypowiedzą się czy można zrobić portrecik z piękną rozmytą GO, czy trzeba kombinować w PSie ??

kubekch
22-08-2007, 15:09
Prawda jest taka, że zoomy maja sporo brzydszy bokey od stałoogniskowych. Pewnie jakbys uzyła ogniskowej tak ze 180mm i najnizszej mozliwej przysłony to pewnie cos by z tego wyszło. Generalnie 50-tki maja niezbyt ładny bokeh a 18-200 przy 50mm juz w ogole... tutaj masz link -> http://www.kenrockwell.com/nikon/50-comparison/bokeh.htm

Do portretu to fajnie jest uzywac 85mm albo 105mm ogniskowej lub większej zodleglosci 2m i tak przy przyslonie do f4 w momencie kiedy obiektyw jest jasny np. 1.8 czy 2.8. Bo jak masz min. 4.5 albo 5.6 to nigdy nie bedzie super. Ale nie mowie ze sie nie da dobrego zdjecia zrobic..

Shihan
22-08-2007, 16:47
Kilka zdjęć 18-200 VR
http://www.kenrockwell.com/nikon/18200/examples/index.htm

fotouśmieszek
25-08-2007, 22:32
jak masz kaske to tylko 18200.ostrosc masakryczna,uniwersalny,nie potrzebujesz niczego innego do Twoich potrzeb o ktorych piszesz.stalki oki ale nie maja VR a sama duza dziura nie wystarczy za VR... powodzenia:-)

Shihan
25-08-2007, 22:43
No i trzeba zooma mieć w nogach.

agatka1
26-08-2007, 11:06
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odpowiedzi, ale pojawił się kolejny problem, byłam już prawie zdecydowana na 18-200VR ale...znalazłam takie szkło Nikora 24-120 VR lub Sigme 24-135 , co powiecie o tych szkłach, powiem szczerze że ten zakres by mi odpowiadał bo na 24mm krajobraz się zrobi jeszcze a 120mm lub 135 też by mi wystarczyło, chociaż czytałam trochę starych wątków na forum, że stare egzemplarze N24-120VR mydliły, a co z tymi nowymi ?? Czy jest on gorszy od swojego "dłuższego" brata 18-200 VR oczywiście w tym samych zakresach ogniskowych ??

krisis
26-08-2007, 11:40
Według mnie 24-120VR powinien być lepszy bo jest mniejszy zakres ogniskowych, ale niech się wypowiedzą bardziej doświadczeni forumowicze

ray_knox
26-08-2007, 11:41
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odpowiedzi, ale pojawił się kolejny problem, byłam już prawie zdecydowana na 18-200VR ale...znalazłam takie szkło Nikora 24-120 VR lub Sigme 24-135 , co powiecie o tych szkłach, powiem szczerze że ten zakres by mi odpowiadał bo na 24mm krajobraz się zrobi jeszcze a 120mm lub 135 też by mi wystarczyło, chociaż czytałam trochę starych wątków na forum, że stare egzemplarze N24-120VR mydliły, a co z tymi nowymi ?? Czy jest on gorszy od swojego "dłuższego" brata 18-200 VR oczywiście w tym samych zakresach ogniskowych ??
Nikkor 24-120 VR jest OK, tylko że zaczyna się od 24mm - jeżeli kiedykolwiek zdarzy Ci się robić zdjęcia w np. pomieszczeniu o szerokości przysłowiowych "dwóch łokci", to dolny zakres będzie za szeroki.

Z kolei 18mm w 18-200 VR może "popisać się" widoczną beczką, która dyskwalifikuje ten obiektyw do fotografii architektury, ale np. w krajobrazach czy pejzażach już nie daje tak znać o sobie (czytaj: beczka nie jest tak bardzo uciążliwa i widoczna).

Skoro już prawie zdecydowałaś się na 18-200 VR, to myślę, że nie ma sensu szukać innych obiektywów, tylko brać to szkło i robić zdjęcia :)

fotouśmieszek
26-08-2007, 12:38
calkowita zgoda.24-120 swietny ale do klatki...filmowej albo do nowego D3.do malego sensora zdecydowanie za wąski.nie ma porownania z 18200.to samo dot.sigmy.ktora jest troche gorsza optycznie...n18200 to bezkonkurencyjne szkolo ,zwlaszcza ze b. funkcjonalne...pozdrowki;)

robin102
27-08-2007, 09:33
Chora sprawa normalnie . Po co komu pełny zakres ogniskowych. Posiada się tylko te szkla ktorych się najcześciej używa do swojego focenia. u mnie np 35m 50mm i coś ok 150-200mm

Shihan
27-08-2007, 23:34
Chora sprawa normalnie . Po co komu pełny zakres ogniskowych. Posiada się tylko te szkla ktorych się najcześciej używa do swojego focenia. u mnie np 35m 50mm i coś ok 150-200mm

Już koledze tłumaczę, do normalnego focenia. Mam 50, pożyczoną 35 i 85. I na stałe 18-200 w aparacie. Musiałbym bym zwariować, żeby np. iść kolegami lub rodziną na plażę i robić im zdjęcia 35, i zmieniać na 135, bo akurat zaczęli grać w siatkę. Czy na weselu, już widziałem takiego, nie mógł się zdecydować 50 czy 35, co chwilę zmieniał i to co dobre nie zrobił. Za dużo bym stracił. Owszem jak widzę coś ,co chciałbym mieć powyżej A4, lub ambitniej do czegoś podejść, to wtedy zmieniam. Tzn. 18-200 robię 200-300 zdjęć a 35,50,85 może 1. Te obiektywy trzeba mieć i tu się z kolegą zgadzam. Ale do normalnego focenia wystarczy 18-200 VR. lub drugi zestaw. Proponowałbym pożyczyć ten obiektyw, to wtedy będzie wiadomo o co chodzi.
Wybieraj z tych dwóch zestawów, już Ci tu dużo osób mówiło, nic już nie szukaj. Potem dokupisz sobie.
--- N 18-200 + jakaś 50
--- T 17-50 + 70- 300 VR i też możesz 50
No chyba, że masz syndrom niespokojnych nóg i musisz 10 kroków w przód 10 w tył, to wtedy zacznij od stałek.:D

robin102
28-08-2007, 08:19
Zaiste dziwne. Ja na plaży fociłem 35mm oraz 24 mm , no fakt do focenia siatkówki plażowej przepiąłem na zooma.

kubekch
28-08-2007, 09:10
Ja nie widzę problemów z przepinaniem obiektywów...

Ostatnio nad morzem na 1,2 tys. zdjęć zrobiłem 700 sztuk Tokiną 12-24, 250 sztuk Sigmą 100-300, Nikkorem 85mm też jakieś 250 sztuk, a Nikona 18-70 któy miał sluzyc za standard ani razu nie wyjąłem z torby. 35mm wtedy jeszcze nie miałem akurat. Wiec jakbym miał 18-200 to bym go pewnie parę razy ale i tak do pejzazu ani do ptaków sie nie nada ani do portretu... przynajmniej w moim mniemaniu...

Shihan
28-08-2007, 16:13
Ja nie deklaruję wyższości 18-200 VR nad stałkami, jak tu jest to odbierane, tylko starałem się dopasować do dziewczyny (mogłem się pomylić w ocenie jej potrzeb, bo tu to jest najważniejsze, a nie wyższość stałek, która jest niezaprzeczalna). Jeśli nie przeszkadza jej czyszczenie matówki, a w końcu matrycy, jeśli lubi mieć zoom w nogach, nosić większą torbę, liczyć się z tym, że może nie zdążyć z ujęciem za cenę jakości jaką dają stalki to niech bierze stałki. Inaczej facet do tego podchodzi, któremu łatwiej z reguły wychodzi czyszczenie matówki lub matrycy(filtr) niż kobiecie, ale są wyjątki i może Agnieszka jest takim, ale nic tu nam nie napisała. Ja kończę na tym, bo dyskusja przeszła na to: co lepsze a nie co potrzebne. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Wszystko zależy od potrzeb i na nie trzeba zwracać uwagę, a nie zawsze jakość, musi stać na pierwszym miejscu. Tym bardziej, że są przykłady, że można 18-200 Vr zrobić super dobre zdjęcia.

ray_knox
28-08-2007, 20:02
dyskusja przeszła na to: co lepsze a nie co potrzebne. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Wszystko zależy od potrzeb i na nie trzeba zwracać uwagę, a nie zawsze jakość, musi stać na pierwszym miejscu.
w tym miejscu możemy powiedzieć tylko "co lepsze", na pytanie "co potrzebne" odpowiedzieć musi sama autorka wątku ;)

Shihan
28-08-2007, 20:42
Ja nie widzę problemów z przepinaniem obiektywów...

Ostatnio nad morzem na 1,2 tys. zdjęć zrobiłem 700 sztuk Tokiną 12-24, 250 sztuk Sigmą 100-300, Nikkorem 85mm też jakieś 250 sztuk, a Nikona 18-70 któy miał sluzyc za standard ani razu nie wyjąłem z torby. 35mm wtedy jeszcze nie miałem akurat. Wiec jakbym miał 18-200 to bym go pewnie parę razy ale i tak do pejzazu ani do ptaków sie nie nada ani do portretu... przynajmniej w moim mniemaniu...

Gdybym miał 12-24, to też bym nie wyciągał 18-17, zwłaszcza nad morzem, jakby nie patrzeć te 12-24 to niezła "stałka" i ten 100-300 to też niezła "stałka" Podsumowując około 1000 zdjęć "stałkami ze zmienną ogniskową" :mrgreen: a 250 to stałka z prawdziwego zdarzenia. Hmm. Jakbyś miał 18-200 to znaczy, że poszedłeś z dziewczyną na plażę i nie brałbyś całej reszty. Jeśli bierzesz resztę, to możesz już nie brać 18-200 i dziewczyny. Poszedłeś szukać zarąbistych ujęć masz czas i nie masz ogona, któremu co chwilę trzeba zrobić zdjęcie. No i oczywiście obowiązkowy statyw. Czyli masz na plecach jakieś 5-6 kilo. Czy to już czepianie się, czy jeszcze nie?

kubekch
28-08-2007, 21:47
Sorry ale nie :) Była i kobieta i sprzęt a portrety zrobiłem jej 85-tka :) A tak poza tym to po zajebiste zdjecia chodzi sie tylko w okreslonych porach nad morzem (czytaj 4 nad ranem albo po 21 w lipcu na Baltykiem) a resztę czasu mozna poświecic kobiecie :) W koncu ile czasu można pstrykać ?! :D Wystarczy troche rzadziej a skutecznie :)

kubekch
28-08-2007, 21:52
Ale masz rację ze albo się wybiera lekki sprzęt, niekłopotliwy i uchwyci się tym praktycznie każde ujęcie albo idzie się na zdjęcia i tylko na zdjęcia z plecakiem wypchanym po brzegi