Zobacz pełną wersję : Sigma 135-400 czy 170-500
Tak jak w temacie, chciałbym zakupić Sigma 135-400 f/4.5-5.6 APO RF ASP albo Sigma 170-500 f/5.0-6.3 RF APO ASP
Obiektyw ma służyć do robienia fotek zwierzaków leśnych, ptaszków i czasami ludzi w oddali. Szybkość AF nie gra roli. Jeżeli ktoś ma takie szkło prosiłbym o opinie i ewentualnie jakieś fotki zrobione na 300, 400 i 500mm. Mój email to
[email protected]
Dziękuje i pozdrawiam.
af jesli nie gra roli a ogniskowa tak to wziolbym sigme 170-500 ( nowsza wersje ), mimo tego ze 135-400 ma ciut lepsze opinie. poczytaj na forum bylo tego juz tyle ze ho ho ho...
Szukałem czytałem, jeszcze chciałbym porównać fotki na podobnuch ogniskowych i przysłonach, może ma ktoś jedno z tych szkieł ? Prosze o foto
[email protected]
.... Obiektyw ma służyć do robienia fotek zwierzaków leśnych, ptaszków i czasami ludzi w oddali. Szybkość AF nie gra roli...
Szybkość AF w fotografii przyrodniczej to podstawa. Do tego dochodzi jeszcze dźwiek jaki wydaje obiektyw podczas nastawy ostrości. Jeżeli będziesz w terenie, przy bezwietrznej pogodzie AF typu śrubokręt przepłoszy Ci zwierzynę. Fotografowałem kiedyś ptaki Sigmą 70-300 APO DG (podobna konstrukca AF jak w 135-400) i uwierz mi, AF to koszmar - głosny jak stado armat i wolny jak żółw ;)
wld - masz racje ale ja nie zamierzam skradać się po krzakach leżeć godzinami i polować na jakąś zwierzyne. Mieszkam na wsi i tu zwierzaki podchodzą bardziej. Chodze dużo po lesie nie specjalnie cicho i naprawde miewam dużo okazji trafić jakąś sarne albo dzika ale niestety brakuje ogniskowej.
Sigmą 70-300 APO DG super konstrukcja :D idealny dźwięk do budzika :D mam bez APO :D
Tu są zdjęcia:
http://www.pbase.com/cameras/sigma/170-500_5-63_rf_apo
http://www.pbase.com/cameras/sigma/135-400_45-56_aspherical
Mam podobny dylemat, ale trochę odwleczony w czasie i skłaniam się bardziej ku 170-500. Cięży o 100 gramów, ale i tak stawy jest niezbędny więc waga nie ma dużego znaczenia w tym wypadku. Znajomy z innego forum używa 170-500 do ptaków i narzeka na wolny AF, ciemność i mydło w zakresie 400-500. Mimo to w pogodne dni da się zrobić dobre zdjęcia, a za taką cenę warto kupić (używki na allegro ok. 2tyś.).
pioter m
19-08-2007, 12:36
Warto wspomniec tez o tamronie 200-500 (nieco drozszy od sigmy). Jest podobno lepszy.
Mi bardziej odpowiada jednak sigma 50-500 lub cos typu 500 f/5,6 lub nawet 400mm. Staloogniskowy obiektyw moze nie daje mozliwosci zoomowania/kadrowania, ale optyznie zawsze bedzie lepszy od zooma i z telekonwerterem bedzie lepiej dzialal - nie bedzie tak duzego pogorszenia jakosci.
Moim zdaniem lepiej zaczekac nawet rok, kupic dobrze i byc zadowolonym z zakupu i wysmienitych zdjec, niz byc zniesmaczonym kiepskimi fotkami. Uwazam, ze gorsza jest niemoznosc strzelenia dobrej foty, niz strzelenia foty w ogole.
Warto wspomniec tez o tamronie 200-500 (nieco drozszy od sigmy). Jest podobno lepszy.
Mi bardziej odpowiada jednak sigma 50-500 lub cos typu 500 f/5,6 lub nawet 400mm. Staloogniskowy obiektyw moze nie daje mozliwosci zoomowania/kadrowania, ale optyznie zawsze bedzie lepszy od zooma i z telekonwerterem bedzie lepiej dzialal - nie bedzie tak duzego pogorszenia jakosci.
Moim zdaniem lepiej zaczekac nawet rok, kupic dobrze i byc zadowolonym z zakupu i wysmienitych zdjec, niz byc zniesmaczonym kiepskimi fotkami. Uwazam, ze gorsza jest niemoznosc strzelenia dobrej foty, niz strzelenia foty w ogole.
Zgadzam się w 100%. ja przerobiłem sigme 70-300APO póżniej sigme 135-400, teraz mam Nikona AF-D300/4 i zatrzymałem się. Chętnie bym coś z silnikiem podkupił ale wiem jedno długie tele do ptaków zwierzyny to tylko stałka (ewentualnie 200-400/4 Nikona mogę przyjąć:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.