PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 17-55mm f/2.8G zdziwienie



netlopia
16-08-2007, 10:27
Jest to mój nowy obiektyw, zrobiłam nim już trochę zdjęć, ale jakość (nam na myśli ostrość) wydawała mi się niepokojąca. Zrobiłam więc nim kilka zdjęć ze statywu, oraz te same zdjęcia tanim obiektywem Nikkor 18-55mm f/3.5-5.6G. To co zobaczyłam wprawiło mnie w osłupienie. Tani o obiektyw lepiej ostrzy na bokach. Jest jaśniejszy...(może to, dlatego że 17-55 2.8 ma większy kontrast? ale przy tych samych ustawieniach zdjęcie było ciemniejsze, robiłam różne zdjęcia, powtarzałam je, aby mieć pewność że ostrzyłam w ten sam punkt. W większości przypadków przy 17-55 brakowało światła. Zobaczcie sami: http://www.netlopia.com/obiektywy/

To nie są jedyne porównania zdjęć zrobiłam więcej. I zawsze przy 17 było bardzo źle, generalnie ten drogi obiektyw ma jakość ostrości porównywalną do mojego starego 18-55mm f/3.5-5.6G

6+ dla 17-55 2.8 za plastykę, kolory, kontrast, jednak z ostrościa jest cos nie tak

Może powinnam udać się do serwisu?

pozdrawiam
Aneta

qczman
16-08-2007, 10:34
Teraz juz wiesz czemu nikon jest taki drogi :P
Swoja droga troche sie podsmialem jak zobaczylem wycinki.

Powtarzalas test ? Moze to jednak byl jakis podmuch wiatru ?

netlopia
16-08-2007, 10:46
oczywiście powtarzałam bo nie wierzyłam, fotografowałam płaskie obiekty, płoty, ogrodzenia, zawsze to samo, ostrośc poprawia się przy 50 mm, obiektyw kupiłam z myślą o fotografowaniu budynków, i raczej się nie da przy takiej masakrze na bokach. Chyba pojadę dos serwisu, bo nie chce mi sie wierzyć że za 5000 zł można mieć taką fatalną ostrość.

Czornyj
16-08-2007, 10:59
Najprawdopodobniej trafiłaś na wadliwą kopię - zdarza się. Jeśli nie masz możliwości wymiany, to niestety czeka cię wizyta w serwisie.

wlasiukk
16-08-2007, 11:34
Ken powiedział :

Buy one if you need to look tough and have a lens you can use for self defense. Personally I prefer my lighter 18-55mm kit lens, which gives about the same results optically for digital, even the D2X. Digital isn't very tough on lenses compared to what we did with 35mm film. I'm not particular to needing f/2.8 for low light; I use slower lenses and crank up the ISO.

art44
16-08-2007, 11:47
Between "which gives about the same results optically for digital" and "is much sharper in the corners" there is BIG DIFFERENCE, isn't it?
Art

wlasiukk
16-08-2007, 11:50
może cornersy tylko w FF są widoczne ?

netlopia
16-08-2007, 13:17
byłam w serwisie, powiedzieli że zrobią analizę i że to prawdopodobnie sprawa regulacji aparatu pod kontem obiektywu ew. back focusa, ale nie wykluczyli że to wada obiektywu.

Czornyj
16-08-2007, 13:30
byłam w serwisie, powiedzieli że zrobią analizę i że to prawdopodobnie sprawa regulacji aparatu pod kontem obiektywu ew. back focusa, ale nie wykluczyli że to wada obiektywu.

Mz. to nie jest back focus - było to moje pierwsze podejrzenie, ale na przykładzie zarówno plan przedni jak i plan tylni są nieostre.

MsbS
16-08-2007, 13:37
Mz. to nie jest back focus - było to moje pierwsze podejrzenie, ale na przykładzie zarówno plan przedni jak i plan tylni są nieostre.

Poza tym przy back focusie chyba też i środek byłby nieostry? A koleżanka netlopia tylko o rogach nieostrych pisze? Tam mi się nasunęło - a może źle wybieranie przysłony działa, i to wcale nie jest 5,6, tylko jakieś 3,5?

Czornyj
16-08-2007, 13:43
Poza tym przy back focusie chyba też i środek byłby nieostry? A koleżanka netlopia tylko o rogach nieostrych pisze? Tam mi się nasunęło - a może źle wybieranie przysłony działa, i to wcale nie jest 5,6, tylko jakieś 3,5?

w EXIF jak byk czasy i przysłony są takie same. Przy zaciętej przysłonie zdjęcie z 17-55 byłoby prześwietlone o 2EV, tymczasem jest jakieś 0,33EV ciemniejsze. Stawiam na zwalony obiektyw.

netlopia
16-08-2007, 14:00
To nie jest kwestia nieostrych rogów, nieostrość ciągnie się w linii prostej od centrum ostrzenia. Mniejsza lub większa nieostrość w rogach kadru to przypadłość większości obiektywów. Na moich przykładach jest znacznie gorzej, a zmiana przesłony np do f 8 nic nie pomaga.

Pawel Pawlak
16-08-2007, 14:00
sprawny egzemplarz tego szkła jest ostrzejszy nawet przy f3.2. Ale najczęściej od 18-19mm. PRzy 17 bywa różnie.
Miałem kiedyś taki egzemplarz, który miał podobną ostrość po prawej stronie kadru przy szerokim koncie. przypadłość ta występowała przy ostrzeniu na nieskończoność. NA małych dystansach było w miarę ok. Wysłałem go do NP razem z samplami ( kilka zdjęć wykonanych w różnych miejscach a różnym czasie) i dowiedziałem się, że obiektyw spełnia normy producenta a nieostrość jest spowodowana lokalnym brakiem przejrzystości powietrza... Niezależnie od sytuacji, występującej zawsze po prawej stronie kadru...

netlopia
16-08-2007, 14:08
to niezłe wytłumaczenie... tyle że ja robiłam w tym samym czasie dwoma obiektywami, rożnica to ok 10 s, czasem czekałam bo np. nagle pojawiło się słońce, a ja chciałam mieć w miarę jednolite światło. Przejrzyste powietrze nie będzie tu miało znaczenia, mam nadzieję że nie wymyślą czegoś podobnego...

Pawel Pawlak
16-08-2007, 14:32
życzę Ci, żeby Twoja wada wystąpiła przy fotografowaniu tablicy testowej w warunkach laboratoryjnych. Inaczej, będzie tak jak u mnie. Przecież nie udowodnisz, że przez te 10s a nawet 1 s między zdjęciami, nie mogła się zmienić przejrzystość powietrza...

netlopia
16-08-2007, 15:12
jutro mam wstępnie wiedziec jaki jest problem, sama jestem ciekawa.

Tad_Bie
16-08-2007, 22:07
Kiedyś miałem bardzo podobny problem - z obiektywem, który na szczęsie został natychmiast wymieniony. Rzecz dotyczyła Tokiny AT-X Pro II 28-70 /2.6-2.8. Miała fatalną ostrość i jakieś mdłe kolory; też zdawała się minimalnie niedoświetlać. Porównanie z taką samą Tokiną dało jednoznaczny obraz: obiektyw był wadliwy. Patrząc na Twoje zdjęcia porównawcze prawie nie ma wątpliwości: problem obiektywu, tym bardziej, że jak rozumiem zdjęcia dla porównania robiłaś tym samym korpusem. Niestety to się czasem zdarza nawet w najlepszych obiektywach: znajomy z komisu w Krakowie opowiadał kiedyś o identycznym problemie w Nikkorze 28-70 /2.8
Na pocieszenie powiem, że jak mi wówczas przywieźli nową Tokinę, to już była żyleta.
Pozdrawiam.

netlopia
17-08-2007, 10:04
Z tym niedoświetlaniem to jest dziwna sprawa, słyszałam że zależy to od budowy obiektywu (ilości listków w przesłonie) jednak światłomierz w D200 z przypiętym 17-55 pokazywał niedoświetlenie o dwie podziałki co korygowałam otwarciem przesłony o jedną lub czasem nawet dwie wartości (w takim przypadku oznaczenie obiektywu że jest 2.8 na całej długości jest wątpliwe).

Czekam cierpliwie na telefon z serwisu, jestem bardzo ciekawa co powiedzą.

Pozdrawiam

netlopia
17-08-2007, 19:50
W serwisie stwierdzili że obiektyw jest wadliwy, ale aby na 100% stwierdzić co się dzieje muszą wysłać go do Niemiec ponieważ nie posiadają u siebie odpowiedniego sprzętu do testowania. Dzięku uprzejmości Pana z firmy Transit u którego kupiłam dokładnie 8 dni temu obiektyw, mam nowy egzemplarz.

Zrobiłam już oczywiście porównanie pomiędzy nowym 17-55 f2.8 a 18-55 f5,6 widać od razu że nowa sztuka jest ostrzejsza na 17mm, a na 35 jest totalna żyletka do ok 95% od centrum ostrzenia. Niestety nadal mój stary obiektyw za 700 zł lepiej sobie radzi przy 18mm i lepiej ostrzy na bokach.

BartekIgnasiak
19-08-2007, 14:18
wrzuc sample z nowej sztuki

netlopia
19-08-2007, 18:21
ok, a więc:

tu wadliwy obiektyw: http://www.netlopia.com/obiektywy/
tu nowa sztuka, test na 17 mm: http://www.netlopia.com/obiektywy01/
tu nowa sztuka, test na 55 mm: http://www.netlopia.com/obiektywy02/
tu nowa sztuka, test na 55 mm inny obiekt: http://www.netlopia.com/obiektywy03/

jak widac przy 55mm jest ok, jednak przy 17 nie jest dobrze

pozdrawiam

netlopia
19-08-2007, 18:35
jeszcze coś, z ciekawości założyłam 17-55 f/2.8 do d70 - totalna porażka, całkowity brak współpracy, totalne mydło na całej powierzchni. Może obiektyw ten najlepiej pracuje z D2Xs?

blekota
19-08-2007, 23:38
albo masz dobry ezgmplarz 18-55 albo 17-55 nie jest aż tak dobry, bardzo to dziwne

blekota
19-08-2007, 23:40
a z d70s ten obiektyw powinien byc piekielnie ostry , nic nie rozumiem

netlopia
19-08-2007, 23:42
założyłam do do D70 i wolę zapomniec o tym co zobaczyłam...

pyetya
19-08-2007, 23:47
%#$$ a właśnie planuję zakup tego szkła

Pawel Pawlak
19-08-2007, 23:47
założyłam do do D70 i wolę zapomniec o tym co zobaczyłam...
Kurcze, miałem ten obiektyw zapięty do D70 i było rewelacyjni... nic nie rozumiem. Podobnie z d200 i d2x

netlopia
19-08-2007, 23:50
a może z moim D70 jest cos nie tak? Generalnie teraz pracuję tylko D200 i bardzo bym chciała aby tu było ostro przez co najmniej 95% kadru

netlopia
19-08-2007, 23:52
a może to cała seria tych obiektywów jest wadliwa? Miałeś ostro od środka po brzegi na 17mm?

netlopia
19-08-2007, 23:59
%#$$ a właśnie planuję zakup tego szkła

spokojnie w PS można ślicznie podciągnąc ostrość :) Może to jeszcze kwestia regulacji aparatu. Może powinnam znowu iść do serwisu...

towers
20-08-2007, 00:05
netlopia (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=12087) - w twoich samplach 17-55G jest solidnie przymknięty tzn /5.6 a kit jest maxymalnie otwarty, nie dziwie się że tak staniało to szkiełko, sam posiadając N miałem 28-70G i przy 2.8 centrum było tak samo ostre jak nie ostrzejsze od twojego domkniętego szkiełka.

netlopia
20-08-2007, 00:14
netlopia (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=12087) - w twoich samplach 17-55G jest solidnie przymknięty tzn /5.6 a kit jest maxymalnie otwarty, nie dziwie się że tak staniało to szkiełko, sam posiadając N miałem 28-70G i przy 2.8 centrum było tak samo ostre jak nie ostrzejsze od twojego domkniętego szkiełka.

ja juz świruje od tego testowania, mam dosyć... porobiłam dziś trochę portretów 2.8 i jest ślicznie...9-cio listkowa przesłona robi swoje, ładne kółeczka w jasnych miejscach. Generalnie obiektyw poza wadą na 17mm jes ok, tylko cena powinna być niższa albo powinni go ulepszyć.

JK
20-08-2007, 01:18
Może zainteresuje cię to: http://www.slrgear.com/reviews/zproducts/nikon17-55f28dx/tloader.htm

netlopia
20-08-2007, 08:33
Może zainteresuje cię to: http://www.slrgear.com/reviews/zproducts/nikon17-55f28dx/tloader.htm

Fajne, tylko co obiektyw to pewnie nieco inna ostrość, nie chce mi sie wierzyć że każda sztuka jest identyczna.
Chciałabym potestować Tamrona 17-50 2.8 na tym samym budynku, ciekawe jak by to było bokami kadru.

jc
20-08-2007, 08:55
Hej netlopia
Ten obiektyw średniawo się spisuje w fotografii architektury ze względu na dziwną płytką GO nawet po przymknięciu do wiekszych wartości. Miałem kiedyś na tym forum taki wątek, co prawda wielu twierdziło że to zasługa niemiarodajnych testów jakie zrobiłem, ale obstaję przy swoim. Wiele osób w międzyczasie potwierdzało, że to szkło ostrząc na nieskończonośc daje dziwny efekt :(
Generalnie po czasie jestem nim zachwycony i nie zamieniłbym na żaden inny, ale przyzwyczajenie się do jego specyfiki trochę trwało /ja fotografuję głownie z bliska, typowa reporterka weselna :))) /
aha, pracował z D70s, D80 i teraz D200, ze wszystkimi korpusami fotki byly ostre jak brzytwa, bezwzglednie.
W Twoim przypadu musi być jakiś jeszcze problem do rozwikłania bo to szkło naprawdę nie kaprysi z korpusami i daje powtarzalne efekty /testowane tez z Fuji S2 pro/ również podobne efekty
Trochę cię będzie kosztować nerwów cała procedura kalibracyjno-testowa ale będziesz zadowolona, zaręczam.
p.s
do architektury polecam 17-35/2.8, ten naprawdę daje znakomite rezultaty jesli idzie o dużą GO, przymknięty do f8-f11 robi kosmicznie dobre zdjęcia w całym kadrze

netlopia
20-08-2007, 12:23
Hej netlopia
Wiele osób w międzyczasie potwierdzało, że to szkło ostrząc na nieskończonośc daje dziwny efekt :(


Właśnie! ostrzenie na nieskończoność... widać to szczególnie po drzewach... są dziwnie charakterystycznie nieostre, czego nie ma przy moim tanim 18-55. Jednak przy zbliżeniach jest ładna GO, niesamowita plastyka i zadowalająca ostrość głównego obiektu, może rzeczywiście do architektury kupię inny obiektyw.

jc
20-08-2007, 12:34
dokładnie tak jak piszesz
po prostu odpuść sobie ten obiektyw sprzęt do landszaftów, natomiast do reporterki i portretu rewelacja, tam mała GO jest zaletą :)
Jacek

enzo
21-08-2007, 11:18
Tez mam podobne odczucia jak przedmowcy odnosnie 17-55 - to jest troche dziwne szklo, z bliska ok, z daleka dzieja sie rozne rzeczy. 17-55 ma swietna plastyke, kolory i kontrast, ale z ta ostroscia to jest zagadka.

netlopia
21-08-2007, 13:48
Tez mam podobne odczucia jak przedmowcy odnosnie 17-55 - to jest troche dziwne szklo, z bliska ok, z daleka dzieja sie rozne rzeczy. 17-55 ma swietna plastyke, kolory i kontrast, ale z ta ostroscia to jest zagadka.

Może jakaś cała seria tych obiektywów jest wadliwa? lub niestety taka ich uroda... tylko w takim razie po co jest w nim to 17 skoro nie da się zrobić ostrego zdjęcia nawet powyżej f8. Ciekawe czy jest ktoś na forum kto ma ten obiektyw i jest zadowolony ze zdjęć na 17mm?

enzo
21-08-2007, 14:13
>>Netlopia

Nie chodzilo mi o ostrosc ogolnie, ale o dziwne zachowanie w ostrzeniu na duza odleglosc (okolice nieskonczonosci i troche wczesniej) - to jest wlasnie dziwne, bo, przynajniej moj egzemplarz jest generalnie ostry juz od 2.8, ale w blizszym planie, im dalej tym ostrosc spada i to bez wzgledu na przyslone. Taki kit 18-55 zachowuje sie inaczej - tam jest ostro i z bliska i z daleka.

blekota
21-08-2007, 14:44
bardzo to dziwne ze sie nie da zrobic ostrego zdjecia na 17, ja bym oddal taki obiektyw. zarowno na 18-70 nikkora i 17-70 sigmy daje sie uzyskac ostre dalekie plany bez specjalnego przymykania

Gawronnek
21-08-2007, 14:55
pozostaje tylko się cieszyć że można kupić ostrzejszy obiektyw za 1/10 ceny mydlanego

JK
21-08-2007, 14:58
Może zainteresuje cię to: http://www.slrgear.com/reviews/zproducts/nikon17-55f28dx/tloader.htm (http://www.slrgear.com/reviews/zproducts/nikon17-55f28dx/tloader.htm)
Fajne, tylko co obiektyw to pewnie nieco inna ostrość, nie chce mi sie wierzyć że każda sztuka jest identyczna.
Chciałabym potestować Tamrona 17-50 2.8 na tym samym budynku, ciekawe jak by to było bokami kadru.

Zamieściłem tego linka nie bez powodu. Miałem nadzieję, że pobawicie sie tymi suwaczkami i popatrzycie na wyniki, ale niestety nikomu się nie chciało. Powtórzę tego linka raz jeszcze:
http://www.slrgear.com/reviews/zproducts/nikon17-55f28dx/tloader.htm (http://www.slrgear.com/reviews/zproducts/nikon17-55f28dx/tloader.htm)
a zaraz za nim dołączę identycznego linka na temat 18-55:
http://www.slrgear.com/reviews/zproducts/nikon18-55f35-56dx/tloader.htm (http://www.slrgear.com/reviews/zproducts/nikon18-55f35-56dx/tloader.htm)
Proponuję jednak poprzesuwać te suwaczki, zapoznać się z wynikami pomiarów i wyciągnąć wnioski.

Z tych obrazków wynika, że Nikkor 17-55 dla ogniskowej 17 mm osiąga szczyt swoich możliwości na przysłonie około f/4. Nikkor 18-55 dla ogniskowej 18 mm najlepszy jest w okolicach f/11. O ile pamietam, zdjęcia testowe były zrobione na f/10. Wnioski nasuwają się same. Warto zwrócić na to uwagę, bo porównania jednego obiektywu pracującego na maksimum swoich mozliwości z innym, który ustawiono tak, żeby robił kiepskie zdjęcia, mija się z celem. Wnioski są bradzo proste. Nikkora 17-55 zaprojektowano do pracy na niskich przysłonach, a im te przysłony są wyższe tym jest gorzej. Wiedząc o tym, praktycznie nie używam tego szkła z przysłonami powyżej f/5.6. Nikkora 18-55 zaprojektowano do pracy na przysłonach powyżej f/5,6, bo niżej jest masakra i to w całym kadrze.

To są szkła do zupełnie innych zastosowań i nawet nie warto ich ze sobą w taki sposób porównywać. Gdyby ustawić dla obu szkieł f/22, to wynik 17-55 byłby jeszcze dużo gorszy, ale jeśli w obu szkłach ustawimy f/4, to o wynik jestem spokojny.

Pawel Pawlak
21-08-2007, 15:08
W tym co napisał JK jest bardzo dużo racji. Obiektyw 17-55 najlepiej się czuje jako podstawowy zoom, pracujący w zakresie f2.8 - 5.6 to świetny obiektyw do szeroko pojętej reporterki. Ale już do krajobrazów, gdzie pracujemy na f5.6-11, zdecydowanie bardziej nadaje się 17-35.

jc
21-08-2007, 15:16
Tak jest i mogę to potwierdzić po kilku mies. eksploatacji widzę, że 17-55 rewelacyjnie spisuje się przy pełnej dziurce i rzadko mam potrzebę przymykać go bardziej niż 5,6.
To nie jest wbrew pozorom krajobrazówka ale zoom do ekstremalnych warunków zwłaszcza przy trudnym świetle, bo tu punkt dla nikona udało im się uzyskać wysokie rozdzielczości juz przy f 2.8. Rozumiem rozczarowanie wielu osób, które wydając 5 tys zł liczyły na uniwersalne narzędzie do każdego typu fotografii, ci będą rozgoryczeni.
Nawet sigma 24/1.8 /którą jeszcze mam/ rozwala tego nikkora w typowych fotach krajobrazowych na przysłonach f8-f11 ale co z tego kiedy nie robię landszaftów bo nie mam czasu...

Czornyj
21-08-2007, 15:16
Ale już do krajobrazów, gdzie pracujemy na f5.6-11, zdecydowanie bardziej nadaje się 17-35.

Nie mówiąc o 12-24 ;)

netlopia
21-08-2007, 15:26
>>Netlopia

Nie chodzilo mi o ostrosc ogolnie, ale o dziwne zachowanie w ostrzeniu na duza odleglosc (okolice nieskonczonosci i troche wczesniej)

Tak to także, na moich zdjęciach testowych to widać, dalekie plany, drzewa, budynki nie są tak widoczne jak przy moim 18-55 f3,5-5,6

JK
21-08-2007, 15:32
Ale już do krajobrazów, gdzie pracujemy na f5.6-11, zdecydowanie bardziej nadaje się 17-35.

Tylko jest pytanie, czy musimy z krajobrazem pracować na przysłonach powyżej f/5.6? Czy to nie są jedynie stare przyzwyczajenia z badziewnych analogowych standardów? Przecież dla 17mm, klatki DX i f/4 odległość ostrzenia ustawiona na hiperfokalną zapewnia głębie ostrości od 2.5m do nieskończoności (czy w typowych przypadkach do krajobrazu potrzeba więcej) i jest to opimum dla Nikkora 17-55 przy 17mm. Dla f/5.6 uzyskamy głębię od 1.8m do nieskończoności, ale jakość zdjęcia w rogach już będzie nieco gorsza. Dalsze przymykanie nic już praktycznie nie daje, bo będzie tylko gorzej, a głębię ostrości zwiększymy o niecały metr (dla f/11 dostaniemy głębię od 1m do nieskończoności). Takie przymykanie jest oczywiście bardzo ważne, jeśli ktoś chce wraz z krajobrazem fotografować własne buty. :wink:

Natomiast kitowego Nikkora 18-55 za kilkaset PLN przymknąć musimy, bo jeśli tego nie zrobimy to wyniki bedą opłakane. Kitowe (czytaj kiepskie) szkła przymykamy nie tyle ze względu na potrzebną głębię ostrości, ale ze względu na "specyficzne" mozliwości tych plastikowych szkieł. Może warto o tym pomyśleć.

BugsBunny
21-08-2007, 15:42
ludzie, wytłumaczcie mi to tak normalnie, jak chłop krowie na rowie:
do tej pory żyłem w przeświadczeniu - najwyraźniej mylnym - że sprzęt bardziej zaawansowany i droższy daje lepsze efekty, bo po to właśnie jest on bardziej zaawansowany i droższy
tymczasem D200 robi mniej ostre zdjęcia od D40x czy D80 - bo jest profi, żeby się dobrze spisywał wymaga intensywnej obróbki i porządnych, drogich szkieł, które, jak się okazuje, spisują się gorzej od ultraamatorskiego plastusia ciemniejszego raptem o 1/2 działki i 10x tańszego
i czego już kompletnie nie rozumiem - zawsze znajdą się ludzie, których z forumowych wypowiedzi cenię i szanuję - i którzy stwierdzą, że tak właśnie ma być
na to, że obiektyw o zakresie 17-55 nie nadaje się do krajobrazu, to naprawdę bym nie wpadł
piszę całkiem poważnie, bo jak kupię 17-55 i okaże się on mydlańszy od 18-200VR to trafię do swojego miejsca pracy, ale w charakterze klienta

netlopia
21-08-2007, 15:44
Z tych obrazków wynika, że Nikkor 17-55 dla ogniskowej 17 mm osiąga szczyt swoich możliwości na przysłonie około f/4. Nikkor 18-55 dla ogniskowej 18 mm najlepszy jest w okolicach f/11. O ile pamietam, zdjęcia testowe były zrobione na f/10.

Nie wiem o których zdjęciach testowych piszesz, ale moje robiłam na f5,6
więc zrobię jeszcze jeden tescik 17-55 ustawię na f4 lub mniej, zobacze czy cos się zmieni

leon28
21-08-2007, 15:48
ludzie, wytłumaczcie mi to tak normalnie, jak chłop krowie na rowie:
do tej pory żyłem w przeświadczeniu - najwyraźniej mylnym - że sprzęt bardziej zaawansowany i droższy daje lepsze efekty, bo po to właśnie jest on bardziej zaawansowany i droższy
tymczasem D200 robi mniej ostre zdjęcia od D40x czy D80 - bo jest profi, żeby się dobrze spisywał wymaga intensywnej obróbki i porządnych, drogich szkieł, które, jak się okazuje, spisują się gorzej od ultraamatorskiego plastusia ciemniejszego raptem o 1/2 działki i 10x tańszego wiesz, czasami jest tak, ze jak sie robi zle zdjecia, to sie ma wytlumaczenie, ze to wina sprzetu, wiec inwestycja w sprzet ma poprawic jakosc, jednak dopiero po zakupie okazuje sie czesto, ze przyczyna takiego stanu rzeczy tkwi zupelnie gdzie indziej ;-)

aha a tej ostrosci d40 - d80 tak bym nie demonizowal, d200 rowniez robi b ostre zdjecia. kiedys zrobilem ze statywu test 105 vr nikora podpieta najpierw do d200, pozniej do d70, jak myslisz ktory byl bardziej ostry?

Czornyj
21-08-2007, 15:51
Tylko jest pytanie, czy musimy z krajobrazem pracować na przysłonach powyżej f/5.6? Czy to nie są jedynie stare przyzwyczajenia z badziewnych analogowych standardów? Przecież dla 17mm, klatki DX i f/4 odległość ostrzenia ustawiona na hiperfokalną zapewnia głębie ostrości od 2.5m do nieskończoności (czy w typowych przypadkach do krajobrazu potrzeba więcej) i jest to opimum dla Nikkora 17-55 przy 17mm. Dla f/5.6 uzyskamy głębię od 1.8m do nieskończoności, ale jakość zdjęcia w rogach już będzie nieco gorsza. Dalsze przymykanie nic już praktycznie nie daje, bo będzie tylko gorzej, a głębię ostrości zwiększymy o niecały metr (dla f/11 dostaniemy głębię od 1m do nieskończoności). Takie przymykanie jest oczywiście bardzo ważne, jeśli ktoś chce wraz z krajobrazem fotografować własne buty. :wink:

2.5m w przy superszerokim kącie to jest cholernie dużo, w dodatku zabawa w hiperfokalną na Nikkorach AF-S jest - delikatnie mówiąc - mocno utrudniona. Nie wspomnę o tym, że czasem istnieje potrzeba użycia długich czasów, lub domknięcia z uwagi na warunki oświetleniowe - przy f/4 może nam po porstu czasów migawki braknąć.

JK
21-08-2007, 15:53
Nie wiem o których zdjęciach testowych piszesz, ale moje robiłam na f5,6 ...
Tak mi się wydawało. :oops: Może się pomyliłem. Może zasugerowały mi to powszechne opinie, że do krajobrazu, z przysłoną poniżej f/8, nie warto podchodzić. Mam ten obiektyw już dwa lata i nie bardzo chce mi się wierzyć, że nie zauważyłem jego kiepskości. No chyba, że on jest jak wino - im starszy tym lepszy. :wink:

BugsBunny
21-08-2007, 15:54
wiesz, czasami jest tak, ze jak sie robi zle zdjecia, to sie ma wytlumaczenie, ze to wina sprzetu, wiec inwestycja w sprzet ma poprawic jakosc, jednak dopiero po zakupie okazuje sie czesto, ze przyczyna takiego stanu rzeczy tkwi zupelnie gdzie indziej ;-)
leon28, właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałem, bardzo mi pomogłeś :twisted:

Czornyj
21-08-2007, 15:58
Tak mi się wydawało. :oops: Może się pomyliłem. Może zasugerowały mi to powszechne opinie, że do krajobrazu, z przysłoną poniżej f/8, nie warto podchodzić. Mam ten obiektyw już dwa lata i nie bardzo chce mi się wierzyć, że nie zauważyłem jego kiepskości. No chyba, że on jest jak wino - im starszy tym lepszy. :wink:

Może ty po prostu masz dobry egzemplarz? Przypomnę, że np. kolega deep szukając dobrej kopii popadł w depresję, olał sprawę i przeszedł na komplet stałek...

JK
21-08-2007, 15:58
..... czasem istnieje potrzeba użycia długich czasów, lub domknięcia z uwagi na warunki oświetleniowe - przy f/4 może nam po porstu czasów migawki braknąć.
A o zmianie czasu otwarcia migawki słyszał. :wink: A o filtrach ND słyszał? :wink: Ale o czym ta dyskusja? To nie jest szkło zaprojektowane do fotografii krajobrazowej. A że fajne krajobrazy też daje się nim robić, to już zupełnie inna sprawa. :D

JK
21-08-2007, 15:59
Może ty po prostu masz dobry egzemplarz? Przypomnę, że np. kolega deep szukając dobrej kopii popadł w depresję, olał sprawę i przeszedł na komplet stałek...

Jeśli ustawiał f/16, to wcale mu się nie dziwię.

enzo
21-08-2007, 15:59
Sorry, ale do mnie nie trafia takie tlumaczenie. 17-55 to nie jest specjalistyczny obiektyw tylko podstawowy zoom do szerokich zastosowan. Specjalistyczne to sa szkla typu shift, superszerokokatne typu sigma 10-20 czy portretowki jak nikkor 135DC. Prawda jest taka, ze wiekszosc szkiel bedzie ostra jak sie je przymknie o kilka dzialek natomiast ja tu place 5kzl po to zeby tego nie robic a jedynie miec taka mozliwosc. Wkurza mnie te numery z 17-55 bo ogniskowa mi pasuje, konstrukcyjnie tez jest fajnie a tylko z tym co najwazniejsze jest problem :-(

Czornyj
21-08-2007, 16:06
Jeśli ustawiał f/16, to wcale mu się nie dziwię.

Oczywiście - mnie też dziwi że w przypadku takich obiektywów zdarzają się niedoróby. Ale przyjrzyjmy się faktom - nawet serwis NP uznał, że pierwsza kopia obiektywu zakupionego przez netlopię była wadliwa - a to świadczy o tym, że obiektyw musiał być wprost piramidalnie zrąbany...

Lolas
21-08-2007, 16:07
Z czystej ciekawosci zrobilem porownanie 17-55 z kitowym 18-70.
Kit ma przewage w jednym przypadku: ogniskowa 18mm, w naroznikach. Tam roznica jest zaskakujaco duza na niekorzysc 17-55. W centrum kadru oba obiektywy sa podobnie ostre.
Natomiast dluzszy koniec (55mm) to juz bezdyskusyjna przewaga 17-55 w calym kadrze, choc wciaz widoczny jest spadek ostrosci w naroznikach.
Przy 55mm 17-55 f/2,8 w centrum kadru jest ostrzejszy niz 18-70 f/8, ale w naroznikach przewage uzyskuje dopiero przy f/8

JK
21-08-2007, 16:13
... a to świadczy o tym, że obiektyw musiał być wprost piramidalnie zrąbany...
Niepoprawny optymista. :wink: Czy ty myślisz, że oni nie kombinują, jak tu tanio zrobić i drogo sprzedać? Kiedyś uczyli mnie technologii i doskonale wiem, że linie produkcyjne się zużywają i z czasem produkcja jest coraz gorsza. Takie linie produkcyjne trzeba remontować, albo eksploatować do oporu, aż padną i złomować. Powszechnie wiadomo, że najlepiej kupować takie drobiazgi około roku po premierze. Wszystkie felery wieku dziecięcego już poprawią, a linia produkcyjna jeszcze jakoś sensownie działa. Na kontroli technicznej też pewnie oszczędzają. Czyli się czasem bubel trafia.

Czornyj
21-08-2007, 16:18
Ja właśnie jestem pesymistą, szczególnie po tym co słyszałem nt. wadliwych Nikkorów AF-S czy z innej beczki - Canonów serii L. Taki obiektyw jest 3 razy bardziej skomplikowany od 18-55, więc szanse na to, że coś się zrąbie są 30 razy większe. Po prostu - lepiej tego w ciemno nie kupować.

netlopia
21-08-2007, 16:25
Tak mi się wydawało. :oops: Może się pomyliłem. Może zasugerowały mi to powszechne opinie, że do krajobrazu, z przysłoną poniżej f/8, nie warto podchodzić. Mam ten obiektyw już dwa lata i nie bardzo chce mi się wierzyć, że nie zauważyłem jego kiepskości. No chyba, że on jest jak wino - im starszy tym lepszy. :wink:

Zrobiłam zdjęcia przed chwilą: ten sam budynek, zaczęłam od 2.8 aż do 8.0 wszystko na 17mm i o dziwo obiektyw najlepiej spisał się na 2.8. Dalsze plany ostrzejsze ale nie takie jak przy moim tanim obiektywie. Jednak różnica jest duża pomiędzy 8.0 a 2.8. Jest taki test: http://www.makofoto.cz/nikon/objektivy/Tamron_17_50/tamron_17_50.htm
Tam to widać, ten obiektyw najlepiej spisuje się na 2.8

Pawel Pawlak
21-08-2007, 16:29
u mnie najczęściej pracował na 2.8-5.6 jako "reporterski" i spisywał się świtanie. Ale mam też z niego sporo krajobrazów, część wywołanych w rozmiarze 45x30 i wyglądają naprawdę dobrze...

netlopia
21-08-2007, 16:40
u mnie najczęściej pracował na 2.8-5.6 jako "reporterski" i spisywał się świtanie. Ale mam też z niego sporo krajobrazów, część wywołanych w rozmiarze 45x30 i wyglądają naprawdę dobrze...

oczywiście po wyostrzeniu jest fajnie, wszystkie zdjęcia testowe robiłam w RAW i pozniej ostrzenie ustawialam na 0, ale przy poziomie 38 juz jest super ostrość.

W weekend robiłam zdjęcia na zawodach jeździeckich, pierwszy raz miałam taki przypadek ze musialam w PS zjechac z ostrością na poziom ok 5 bo zdjęcia z mojego 17-55 były tak ostre (centralny obiekt). Ale to przy 50mm. Normalnie ostrzę do wartości 38-40

pyetya
21-08-2007, 17:07
W mojej opinii w obiektywie za od niedawna 4500pln (wczesniej 5500) takie kwiatki to totalna kompromitacja producenta.

Pytanie - jako że niebawem pewnie będę szukał jakiegoś szybkiego jasnego standardu (czyli wyboru wielkiego nie ma) czy jest w Warszawie sklep, w którym można wybrzydzać do skutku, tj. do znalezienia sztuki ostrej w całym zakresie? Chyba, szarpnę się na jakiegoś 24-70 (o ile wyjdzie takowy), może 24 na krótkim końcu wystarczy do robienia fotek przy ringu (muszę sprawdzić, bo nie pamiętam)

fIlek
21-08-2007, 17:37
Chyba, szarpnę się na jakiegoś 24-70 (o ile wyjdzie takowy), może 24 na krótkim końcu wystarczy do robienia fotek przy ringu (muszę sprawdzić, bo nie pamiętam)

Wystarczy, wystarczy. Przy 36m kw na ringu nawet 28mm jest OK :) Też się zastanawiałem, że za taką kasę nie powinno być kompromisów co do jakości. Tym bardziej jestem zadowolony z zakupu Tamrona 28-105/2.8. Miałem to na Minolcie i było OK, teraz założyłem na Nikona i MZ rewelka. No i kosztował mnie całe 1000zł :D W niczym nie przypomina młodszych krewniaków 17-50/2.8 czy 28-75/2.8 - średnica filtra 82mm, kawał szkła, UVki drogie do tego jak cholera, ale jak ktoś się przyzwyczaił do B+W... :shock:

Smurf
21-08-2007, 22:09
Tylko jest pytanie, czy musimy z krajobrazem pracować na przysłonach powyżej f/5.6? Czy to nie są jedynie stare przyzwyczajenia z badziewnych analogowych standardów? Przecież dla 17mm, klatki DX i f/4 odległość ostrzenia ustawiona na hiperfokalną zapewnia głębie ostrości od 2.5m do nieskończoności (czy w typowych przypadkach do krajobrazu potrzeba więcej) i jest to opimum dla Nikkora 17-55 przy 17mm. Dla f/5.6 uzyskamy głębię od 1.8m do nieskończoności, ale jakość zdjęcia w rogach już będzie nieco gorsza. Dalsze przymykanie nic już praktycznie nie daje, bo będzie tylko gorzej, a głębię ostrości zwiększymy o niecały metr (dla f/11 dostaniemy głębię od 1m do nieskończoności). Takie przymykanie jest oczywiście bardzo ważne, jeśli ktoś chce wraz z krajobrazem fotografować własne buty. :wink:

Natomiast kitowego Nikkora 18-55 za kilkaset PLN przymknąć musimy, bo jeśli tego nie zrobimy to wyniki bedą opłakane. Kitowe (czytaj kiepskie) szkła przymykamy nie tyle ze względu na potrzebną głębię ostrości, ale ze względu na "specyficzne" mozliwości tych plastikowych szkieł. Może warto o tym pomyśleć.
Swego czasu zamiesciłem zdjecia budynku wykonane z odleglości ok.12-15m Nikkorem 17-55/2,8 (posiadanym przez Jaradu) oraz moim Tamronem 17-50/2,8 przy przyslonach 2,8; 4 i 5,6. Zarowno przy 4 jak i 5,6 zdjecia z Tamrona byly zdecydowanie ostrzejsze, przy 2,8 minimalnie lepszy byl Nikkor.
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=298278&postcount=56

fIlek
22-08-2007, 12:41
Swego czasu zamiesciłem zdjecia budynku wykonane z odleglości ok.12-15m Nikkorem 17-55/2,8 (posiadanym przez Jaradu) oraz moim Tamronem 17-50/2,8 przy przyslonach 2,8; 4 i 5,6. Zarowno przy 4 jak i 5,6 zdjecia z Tamrona byly zdecydowanie ostrzejsze, przy 2,8 minimalnie lepszy byl Nikkor.
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=298278&postcount=56

No właśnie się zastanawiam. Tamron zbiera baty, że co któryś egzemplarz jest walnięty, a tymczasem 3 krotnie droższy Nikkor ma to samo. Smutne to, bo kupowało się zamienniki, gdy nie było człowieka stać na jakość oryginałów, a teraz okazuje się, że płacisz jedynie za napis Nikkor... Ja mam pancerniaka 80-200/2.8 D ED 3 (słownie: trzy) razy użyłem niesławnego przełącznika-pierścienia AF-M i przestał blokować się w pozycji AF. O co qrv.... chodzi??? Jeśli mieli z tym problem, to trzeba było poprawić i podwyższyć cenę, a nie puszczać buble na rynek. Nikon zawsze był dla mnie synonimem solidnych konstrukcji, tymczasem mniej problemów miałem ze sprzętem Minolty, który miał być zawodny, usterkowy itp....

enzo
22-08-2007, 15:56
A tak sie zapytam nieco offtopic - moze by tak wymienic 17-55 na 12-24? Wiem, ze ogniskowa nieco inna i swiatlo tez nie takie, ale jak by optycznie bylo lepiej to czemu nie?

wavman
22-08-2007, 17:17
A tak sie zapytam nieco offtopic - moze by tak wymienic 17-55 na 12-24? Wiem, ze ogniskowa nieco inna i swiatlo tez nie takie, ale jak by optycznie bylo lepiej to czemu nie?

Też mam podobny dylemat... byłem już prawie zdecydowany na N17-55/2.8 (pomijając ogólnie znane wątpliwości), ale doszedłem do wniosku, że 17mm (architektura, wnętrza) to trochę za mało i zacząłem się zastanawiać nad N12-24/4, na 12mm jest dobrze skorygowany (mniejsza dystorsja i winietowanie na 12 niż 17 Nikkora 17-55/2.8 a rozdzielczość jest podobna. Resztę zakresu uzupełnić stałkami np. N35/2.0, N50/1.8 i tele N70-300 VR. Czornyj pokazywał swego czasu sample z tego szkła i zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie. Gdyby cena była o jakiś 1k niższa nawet bym się nie zastanawiał.

enzo
22-08-2007, 18:40
Wlasnie mam zagwozdke z tymi obiektywami. Zaraz mam wyjazd i nie bardzo wiem co zrobic... Popracowalem troche 17-55 i im bardziej wnikam w temat tym bardziej mnie osiagi tego szkla irytuja. Obraz z wiekszych odleglosci jest po prostu slaby.
Jeszcze troche sie wkurze i pojde po Sigme 10-20... ;-)

pyetya
23-08-2007, 00:15
17-55 to ma być moje podstawowe szkło do wszystkiego (głównie sportu), nie mam ani ochoty nosić ani tym bardziej wydawać więcej kasy po to, żeby sobie strzelić widoczek (przynajmniej w najbliższym czasie ;-) )

Wyjścia widzę trzy: dorzucić ze 2k (pewnie tyle będzie droższy af-s 24-70) i czekać na coś szerszego (tokina 12-24), katować kolejne egzemplarze 17-55 (nie chce mi się) albo... poczekać na tamrona 17-50 z silnikiem, za cenę ponad trzykrotnie niższą można przeżyć mniej pancerną budowę, i tak focę w większości w zamkniętych pomieszczeniach więc brak szczelności jakoś mnie bardzo nie boli.

netlopia
23-08-2007, 10:27
Wczoraj musiałam wykonać kilka zdjęć budynków, wzięłam 17-55 i 18-55 (na wszelki wypadek). To była bardzo męcząca praca... robiłam zdjęcie na 17mm jednym i potem to samo drugim obiektywem - bałam się tej nieostrości na bokach kadru. Po wywołaniu zdjęć i selekcji, jednak wybrałam te które były robione 17-55 mimo iż zrobił nieostre boki. Ten obiektyw momo swoich wad ma "to cos". Wszystkie 17mm były robione na 2.8. Ogólne wrażenie jest takie że 17-55 ostrzy lepiej nawet na 17. Może takie wrazenie daje ładny kontrast i kolory. Generalnie jednak mając ten obiektyw należy zaponieć że ma on to 17mm i robić zdjęcia powyżej tej wartości.