PDA

Zobacz pełną wersję : Stałka - pytanie do amatorów, ale nie tylko



Piter
15-08-2007, 11:09
Witam,

mam d70s z kitem i zatesknilem za jakims obiektywem staloogniskowym. Czytam co sie da i nie wiem czy dla amatora (no moze nie takiego zupelnie zielonego) takie obiektywy sie sprawdza. Mysle o N50 1.8 i/lub N85 1.8.

Tylko boje sie, zeby to nie byla kasa wyrzucona w bloto a obiektywy beda lezaly w domu, bo.... wygodniej "zumem".....

Ogniskowa 50mm mam w zakresie kita, wiec bardziej mnie zastanawia 85, chociaz ze wzgledu na cene i 50 chcialbym miec.

PYTANIE: czy osoby, ktore tak jak ja nie wiedzialy czy sie przyda taki obiektyw uzywaja go caly czas? Nie chodzi mi o profi, ktorzy z zalozenia chwala stalki, chociaz Wasza opinia jak najbardziej bedzie pomocna. Bo na gieldzie byl poruszony temat, ze ostatnio sporo osob te 50tki sprzedaje, bo pewnie naczytali sie tak jak ja jakie to fajne szklo a potem z lenistwa nie wykorzystuja go.... Czy za te 1.5-2 tys lepiej szukac zooma?

Aparta sluzy do wszystkiego, czasem znajomym slub pstrykne, czasem na imprezie, czasem jakis plenerek, czasem z parasolka+sb800 po domu ganiam....

Dzieki za rady!!

Jakubas
15-08-2007, 11:25
To nie jest tak, ze ludzie sprzedaja 50-tki z lenistwa. Najpierw jest zachwyt nad jakoscia tego szkla, mozliwoscia kontroli GO itd. Ale gdy euforia mija, okazuje sie, ze 50mm po cropie, czyli ekwiwalent 75mm jest praktycznie bezuzyteczny. Na standard za waski, na portret za szeroki. Ja 50 tez mialem i tez sprzedalem, bo nie uzywalem. Mam 35/2 - naprawde fajne szkielko, bardzo plastyczne, rownie niewielkie, a jednosczesnie lepiej zbudowane. I zamiast 50 wlasnie 35 bym polecal. Mam tez 85, uzupelnienie kita o to szklo tez nie jest glupim pomyslem, choc trzeba miec na wzgledzie, ze to juz bardziej specjalistyczne szklo o mniejszym spektrum zastosowan. Choc do portretu to jedyny sluszny wybor za rozsadne pieniadze.

Na Twoim miejscu poszukalbym uzywek, wtedy kupisz oba i zmiescisz sie w 2 tys. A zoom, ktory za podobne pieniadze da Ci zblizona jakosc to Nikkor 20-35/2.8 oraz 35-70/2.8, przy czym to juz kobyły, nieporownywalnie wieksze i ciezsze od stalek. Oraz oczywiscie ciemniejsze.

art-74
15-08-2007, 12:14
Kup tą 50-kę bo dopiero wtedy zobaczysz jak piękne i ostre zdjęcia może dać Twój aparat. Za używkę dasz 400 zł.
Różnica między jakością zdjęć z tego obiektywu a kita sprawi, że dość szybko nauczysz się używać "zooma w nogach".

Fenek
15-08-2007, 15:37
50tka to taki typowy "start" dla amatora. Osobiście od jakiegoś czasu nie używam jej nazbyt często, gdyż robiłem zdjęcia wymagające "zuma", lecz mimo wszystko czasem potrzeba takiej jasnej ogniskowej (zwłaszcza z uwzględnieniem mnożnika x1.5) i używanie tego obiektywu to sama przyjemność. :) A za taką cenę, po jakiej można go dostać, to grzech nie spróbować chociaż. Ja tam powoli myślę jak zaoszczędzić na 35/2 albo 85/1.8. :D

jacoslavgth
15-08-2007, 16:15
to ja takze dolácze sie do pytania.
zamierzam kupic nikkora 50/1,4 ale po przeczytaniu kilku watkow zastanawiam sie nad 35.
glownie chodzi mi o standardowye szklo, co prawda mam s 24-70 ex ale potrzebuje czegos jasniejszego i ostrzejszego. w gré wchodzi takze fotografia podwodna, wiéc mega jasne szko sie przyda ( tak mi sie wydaje )
jezeli mozecie mi odpowiedzec na pytanie: jakie szklo do jakich zastosowan - do czego 35 a do czego 50.

Fenek
15-08-2007, 17:48
50 - zdjęcia w kiepskich warunkach oświetleniowych ze średniej odległości. Kiedyś coś mi strzeliło do głowy i cała szkoła ma zrobione zdjęcia klasowe 50tką. :D Aparat po przeciwnej stronie sali niemal co grupa. :) Przydało mi się także przy foceniu Grupy Rafała Kmity, gdy z upatrzonego przeze mnie stanowiska 50mm obejmowało idealnie niemal całą scenę (tylko głowy szanownych VIPów trzeba było kadrować potem...). Jakiś portrecik też czasem się zrobiło.

35 - w sumie najbardziej przydałby mi się dla analoga, jak dotąd na cyfrze nieczęsto potrzebowałem stałki o ogniskowej 35mm.

Laku
15-08-2007, 18:48
obiektywy beda lezaly w domu, bo.... wygodniej "zumem".....
PYTANIE: czy osoby, ktore tak jak ja nie wiedzialy czy sie przyda taki obiektyw uzywaja go caly czas?

Ja też jestem amatorem i odkąd użyłem pierwszy raz 50 1.4 to foce prawie wyłącznie stałkami :) kita z rzadka używam. zoom nożny nie taki wcale straszny jest :)

Zbigniew
15-08-2007, 19:12
Koledzy napisali już wiele i bardzo słusznie. Ja też uważam, że o niebo lepsze niż 50-tka są dwie stałki - 30 (35) oraz 85. Oczywiście różnica w cenie jest przeogromna, ale warto. Nie jest przecież ważne, aby robić dużo średnich zdjęć - lepiej robić mało, a bardzo dobrych. Stałka wymusza myślenie nad kadrem i większą aktywność fotografa, a rekompensuje to zazwyczaj jakością.

PS.: 50-tka to dobry pomysł na start. Bardzo dobry.

jacoslavgth
15-08-2007, 20:03
czyli wynika z tego ze bardziej uniwersalna 35 mm ?
a tak z ciekawosci - 50/1,4 jest made in china czy japan ?
w sumie to juz sam nie wiem, a jak jest z rozdzielczoscią i bukechem w tych szklach, powiedzmy ze z 50 wiem a jak z 35 ? biorąc stalke mysle o fotografii podwodnej ( rafa w australii ). co lepsze ?

Piter
15-08-2007, 20:23
Dzieki za rady. Mysle, ze jednak 85/1.8 bedzie pierwszym zakupem, bo czasem jakies portrety robie, a takiej ogniskowej, nie mowiac o innych atutach tego obiektywu, nie mam w kicie. Co do 50/1.8 to gdzies czytalem jakis test i stwierdzenie, ze za te pieniadze kazdy powinien miec takie szklo u siebie i tak mnie wziela na nie... ale teraz sie zastanawiam czy nie poczekac i na ta 35/2 uzbierac... myslicie, ze na poczatek to dobry krok, zeby od 85/1.8 zaczac? czy dla spokoju ducha kupic tez 50/1.8?

Ostatnio sprawdzalem na jakich ogniskowych najczesciej robie kitem zdjecia, bo ktos mi doradzil, zeby od tego zaczac zastanawiajac sie na stałką, ale wyszlo, ze..... fotki robie na wszystkich bez konkretnej przewagi zadnej ogniskowej.

A tak przy okazji mam pytanie co pierwsze kupiliscie jakies swiatla czy stałki? bo straszna ochote mam na jakies 2 lampki z softboxami i walcze ze soba na co lepiej kase wydac. W tym budzecie to bym 2 quantuumy 300WS z osprzetem nabył..... Na razie mecze sie z SB800 i parasolka.....

kaktus
15-08-2007, 20:27
Jestem amatorem i posiadam 50/1.8D, manualnego Mira 35/2 i Jupitera 85/2. No wiec jako standard znacznie lepiej nadaje sie 35mm, zreszta masz zooma - zwracaj uwage robiac zdjecia na jakich ogniskowych robisz najczesciej, to Ci powinno dac jasna odpowiedz na pytanie (wlasnie dlatego nabylem pierwotnie tego Mira). Ogniskowa 85mm jest z kolei po cropie idealnym portrecista (przynajmniej dla mnie) - zastanow sie, czy focenie portretow nie sprawi Ci wielkiej frajdy i czy taki sprzet jako uzupelnienie sie nie przyda.

50/1.8 mozna kupic za grosze uzywany, pobawic sie 2-3 miesiace i odsprzedac - w takich czasach wkoncu zyjemy:) Wlasnie tak chcialem zrobic i obiektyw zostal na stale, bo sie w nim zakochalem. Ogniskowa niby nie jest poreczna, ale jak juz sie ten obiektyw ma, to sie okazuje, ze nie tak do konca jest. Wielu userow sie znajdzie na forum, ktorzy sobie ta ogniskowa chwala - mi ona tez pasuje w wielu przypadkach.

Reasumujac moja wypowiedz - jesli nie chcesz wydawac za duzej ilosci pieniedzy na obiektywy - zacznij od 50/1.8. Wczesniej obserwuj, jakich ogniskowych w zoomie uzywac. Ale ja na Twoim miejscu posiadajac troszke wiecej pieniedzy wybralbym 35/2 albo 85/1.8, w zaleznosci od tego czy bardziej potrzebujesz standard czy jestes zakochany w robieniu portretow. A przede wszystkim nie boj sie kupic obiektywu i chwile pozniej go sprzedac - jak sie nie kupuje nowego sprzetu, to na allegro najczesciej wyjdzie sie na zero, bo ten sprzet drastycznie nie tanieje. Ja sam jako nastepny obiektyw kupie N85/1.8 - ale to jak sie odbije od dna po zdobyciu Tokiny:)

Pierre
15-08-2007, 20:50
Do autora wątku-> posiadam 50-tkę 1.8 i uważam, że tego obiektywu trudno nie kupić za jego cenę (aktualnie w sklepach FotoJoker to 444 PLN). Robię nim portret przy świetle zastanym przy przysłonach 2.2-2.8 i wychodzi rewelacyjnie. Też mam kita tego co Ty :) ale... jak mam zrobić dobre zdjęcie to go zdejmuję i zakładam 50-tkę. Nie wspomnę już o jasności, która akurat dla mnie jest istotna. Mam ten obiektyw od kilku miesięcy i absolutnie nie zamierzam się go pozbywać. W moich marzeniach jest 85 1.8 (przede wszystkim do portretu) i jestem na etapie zbierania na niego :) Gdybym dysponował większą gotówką to jako pierwszy kupiłbym pewnie 85-tkę, ale myślę, że 50-tkę też warto mieć. Bardzo ją polecam !!!

Laku
15-08-2007, 21:23
Dzieki za rady. Mysle, ze jednak 85/1.8 bedzie pierwszym zakupem, bo czasem jakies portrety robie, a takiej ogniskowej, nie mowiac o innych atutach tego obiektywu, nie mam w kicie. Co do 50/1.8 to gdzies czytalem jakis test i stwierdzenie, ze za te pieniadze kazdy powinien miec takie szklo u siebie i tak mnie wziela na nie... ale teraz sie zastanawiam czy nie poczekac i na ta 35/2 uzbierac... myslicie, ze na poczatek to dobry krok, zeby od 85/1.8 zaczac? czy dla spokoju ducha kupic tez 50/1.8?

A tak przy okazji mam pytanie co pierwsze kupiliscie jakies swiatla czy stałki?

Myślę że można zacząć od 85 (chociaż sam zacząłem od 50) szczególnie że ta ogniskowa do portretu tak jakoś bardziej się nadaje IMHO
Nie wiem tylko czy robisz te portrety w domu czy w plenerze. 85 to zawsze trochę dalej trzeba odejść niż w 50 i może nie starczyć pokoju ;)


Ja kupowałem tak : 50,85,sb800,105 a nad lampami to dopiero rozmyślam :)



a tak z ciekawosci - 50/1,4 jest made in china czy japan ?

Poczekaj zobaczę w torbie ;) .... hmmm :confused: nic nie napisane:confused:... ale na pudełku made in China :)

Piter
15-08-2007, 22:08
Kurde strasznie drogie to wszystko:) o 85/1.4 nawet nie marze na razie, ale zastanawialem sie czy 50/1.4 nie kupic zamiast 85/1.8, ale chyba szkoda na razie tyle kasy przeznaczyc na cos, czego nie wiem czy bede uzywal... chyba lepiej zostac przy 85 i 50/1.8 i za jakis czas te 35/2 dokupic..... no chyba, ze nie wytrzymam i lampy kupie:)

xMAREKx
15-08-2007, 22:11
Piszesz o zdjęciach podwodnych, pamiętaj większość zwierzątek na rafie jest malutka (85mm) a w wodzie jest dużo mniej światła (1,8 1,4)

Coś co chyba przeoczyłeś: w przypadku lustrzanek osobno są obudowy podwodne do konkretnego modelu aparatu i obiektywu. Do aparatu to jakieś 6 000zł ile do obiektywu nie sprawdzałem, nie stać mnie na takie gadżety :)

http://www.e-cyfrowe.pl/akcesoria-foto/ikelite-dc-nikon-d70_-d70s-seria-ik6807-1-obudowa-podwodna-p-2833.html
http://www.ikelite.com/web_pages/2port_nikon.html

Tak po chili namysłu, widać że do 50 ani do 85 nie ma obudowy (tej firmy)

Fantasea inna firma produkująca takie obudowy.

jacoslavgth
15-08-2007, 22:38
to ze obudowe na body i na szklo kupuje sie odzielnie to wiem, nie wchodzilem jeszcze w szcegoly ale z tego co widzialem i czytalem na pstryku to powinny byc na 50, a napewno są na szerokie -> 10-20
to narazie plany bo kase mam tylko musze sie powaznie zastanowic nad jasnym szklem :)

Zbigniew
15-08-2007, 22:40
Myśl o Nikkorze 35/2 lub Sigmie 30/1.4 - jak dla mnie są to o wiele bardziej uniwersalne ogniskowe (na codzień, jako standard), a kupisz prawdopodobnie taniej niż 50/1.4 czy 85/1.8.

gALL
15-08-2007, 23:19
AF 85/1.8 bez D mozna miec za 800-850 zl, wiec znow nie tak drogo

Piter
15-08-2007, 23:19
Myśle o tym Nikkorze 35/2, ale na razie chyba wole na start 85/1.8 zakupic. A czy jak robisz zdjecia w domu (chodzi mi o pstrykanie fotek np dzieciom) to czy taka 35 bedzie bardziej uniwersalna niz 50?

Jolania
15-08-2007, 23:29
A co myslicie o Nikkor AF 28mm f/2,8D (http://www.sklepfotograficzny.pl/obiektywy-akcesoria/obiektywy/Nikon/AF-28-f2.8-D/) ?

Piter
16-08-2007, 08:09
generlanie ogniskowa (roznica pomiedzy 35/2 i 28/2.8) nie jest duza a biorac pod uwage swiatlo, to ja osobiscie dolozylbym 150 zł do 35-tki, bo to 1 przysłona różnicy! A jezeli chodzi o jakosc itp to nie pomoge:)

malizna
16-08-2007, 08:55
Dolacze sie do tematu, jako ze od tygodnia jestem posiadaczem 50 1.8, i moje pierwsze spostrzezenia to takie ze jako standard to troszke za duzo przydalo by sie cos w zakresie 30, w pomieszczeniach moze zabraknac miejsca, ale ogolnie za ta kase (dalem 360 zl od kolegi z klubu) bardzo polecam w ostatecznosci nawet przy 1.8 zdjecia da sie pstrykac.
Wszystko musisz sobie przekalkulowac kasowo, oraz jakie zdjecia robisz, do pomieszczen moze troszke brakowac.

Piter
16-08-2007, 10:36
...50 1.8, i moje pierwsze spostrzezenia to takie ze jako standard to troszke za duzo przydalo by sie cos w zakresie 30, w pomieszczeniach moze zabraknac miejsca...

dlatego wlasnie bede chcial poza 85-tka zakupic za jakis czas 35-tke, bo robie duzo zdjec moich blizniaczek w domu i boje sie, ze ta 50-tka bedzie za waska.... a 35-tka, ktora ostrzy od 25cm tez sie da fajne zblizenie zrobic:)

Zbigniew
16-08-2007, 10:40
Piter, ja też robię teraz głównie zdjęcia moich blźniaków ;) i 30-tka sprawuje się bardzo dobrze. Zobacz tutaj - http://83.18.187.75/blizniaki/ - większość zdjęć to osgniskowa 30 (z małymi wyjątkami na 60, ale to będziesz wiedział kiedy po zbliżeniu). Co prawda dzieciaki są bardzo małe, więc łatwo objąć je w kadrze.

Piter
16-08-2007, 10:50
To musze ta 35-tke zakupic, bo super fotki wychodza!!! Fajne sa dzieciaki, bo to BAAARDZOOO wdzieczny temat do fotografowania!!!!
Super dzieciaki Zbyszek!!!! Gratuluje!!! i jak nie spia w nocy i ledwo wstajesz to pomysl, ze jest ktos kto ma tak samo:))))))) W grupe razniej!!

Zbigniew
16-08-2007, 10:54
To musze ta 35-tke zakupic, bo super fotki wychodza!!! Fajne sa dzieciaki, bo to BAAARDZOOO wdzieczny temat do fotografowania!!!!
Super dzieciaki Zbyszek!!!! Gratuluje!!! i jak nie spia w nocy i ledwo wstajesz to pomysl, ze jest ktos kto ma tak samo:))))))) W grupe razniej!!

Zdjęcia robiłem akurat Sigmą 30, ale to bardzo podobna ogniskowa. Jeżeli chcesz robić większe przybliżenia, to Nikkor jest tutaj nawet lepszy.

A odnośnie snu w nocy - dzięki za wsparcie, na pewno się przyda :) W nocy śpią różnie, zazwyczaj wtedy, gdy ja już albo jeszcze nie śpię. A gdy zasypiam, to one się budzą - są doskonale zsynchronizowane :) :) :) :) Pozdrowienia !!

Cezary
16-08-2007, 22:22
Wtrące moje "co nie co". To chyba trochę nietypowe ale foce tylko stałkami i zapinam je do F65 i do D200. W 20 uwielbiam zniekształcenia na bokach kadru, 35 to dobre szkło do zdjęć osób w dużych pomieszczeniach i plenerów, 50 to osławiona ostrość a 85 to ciepłe nieco może zbyt miękkie szkiełko ale w sam raz do portretu. Wybrałem stałki bo stale uczą mnie kompozycji, co prawda wymuszają zoomowanie nogami ale ułatwiają obliczenia wedle tabel przy foceniu lampami na manualu. (Chodzi o tabele dotyczące liczb przewodnich itd.) Oczywiście że śnie o N 28-70 i 70-200, ale jak zaczynam zbierać kase to zaraz myślę czy nie przydałaby się np. 180 albo 300 oczywiście stałka. A tak w ogóle, to przy zakupie obiektywu pierwszym pytaniem jakie trzeba sobie zadać, to pytanie o to jakie zdjęcia robie. Jak ktoś robi dynamicznę reporterkę to stałki raczej odpadają, jak foci modelki w plenerach to moim zdaniem tylko stałki.
Pozdrawiam

Piter
16-08-2007, 23:00
Dynamicznej reporterki poza imprezami nie robie, a jak bede musial to na razie kitem to zalatwie. Robie duzo zdjec w domu dlatego pierwszy zakup to bedzie 35/2. Jak sie wyrobie z kasa to od razu dokupie 50/1.8 i za jakis czas dopiero 85/1.8 i mysle, ze z takim kompletem na razie bede zadowolony.

Cezary
17-08-2007, 09:13
Kiedyś mialem taką sytuacje, kiedy to poproszono mnie o zrobienie zdjęć w podziemiach pewnego zrujnowanego kościoła. Ludzie którzy penetrowali te podziemia to zawodowi spaleolodzy. Miało być cholernie ciasno, mokro, mnóstwo prętów i sypiących się cegieł. Wiedziałem, że stałki to kiepski pomysł w takich warunkach, bo jak tam zoomować nogami? Ale nic innego nie mam więc zapiołem 50 do F100 i wlazłem. Efekt był taki, że najpierw rozwaliłem obiektyw o jakąś cegłe wystającą ze ściany a potem dodatkowo zamoczyłem sprzęt w kałuży szamba, które wybiło w podziemiach z pobliskich budynków. Wniosek był końcowy taki: stałki mają taką zaletę, że jak rowalisz jedną, to coś ci zawsze w torbie zostanie.:lol:

Kyo
17-08-2007, 09:37
w sumie jak tak o tym piszecie... To ost tez wogole 50 mm nie uzywam. a za nia zaplacilem jeszcze te 500 zł :P
W sumie z 50 tki korzystam kiedy zapada mrok a nie chce korzystac z iso 1600, kiedy potrzebuje duzo swiatla a pozostale szkla nie sa w stanie mi go wtedy dać.
Na koncertach ewentualnie jak jestem bardzo blisko na scenie. Ale rzadko ja ostatnio podpinam.

50 tka jest swietnym uzupelnieniem, i zawsze moze pomoc w sytuacji gdzie potrzebuje sie wiecej swiatla.
Lepiej jest ja miec,jak jej nei miec o :)

Piter
17-08-2007, 11:15
w sumie jak tak o tym piszecie... To ost tez wogole 50 mm nie uzywam. a za nia zaplacilem jeszcze te 500 zł :P



dlatego chyba lepiej zaczac od 35mm jako bardziej uniwersalnego szkła... i tak zrobie, potem 85mm jako jak ktos to ladnie nazwal "barzdiej specjalistycznego szkla" a 50mm jak jakies drobne kiedys sie znajda to dokupie... moze jeszcze stanieje do tego czasu:)

Zbigniew
17-08-2007, 11:22
Aby trochę jeszcze utrudnić Wam życie, to napiszę, że choć sam przekonany jestem do stałek, to już przy ogniskowych powyżej 80mm skłaniam się ku zoomikowi (ale dobremu). Miałem przez pewien czas Sigmę 150 i o ile zoom nożny jest ok przy mniejszych ogniskowych, to dla tele staje się to już często niepraktyczne. Dwa dni temu robiłem defiladę 180-tką i mam trochę za dużo "podobnych" kadrów :) Jeżeli większość zdjęć, jakie ktoś robi, to portrety - ok, 85 jest super, ale jeżeli ma być coś więcej - zabawy z dzieckiem, defilada, występy dziecka, zawody sportowe, itp., to taki 80(70)-200/2.8 bardziej posłuży. Zrobi się nim nie gorszy portret (można odejść i na większej ogniskowej uzyskamy podobne rozmycie tła dla jak dla 85@powiedzmy f/2 (no ok, perspektywa inna)), a jednocześnie posłuży do wielu innych rzeczy. Używki takich tele pojawiają się często w cenach niewiele większych niż nowa 85-tka, więc można spróbować. Oczywiście tele nie da prawdopodobnie lepszej jakości, jest mniej poręczny (waga), nie ma przysłony < f/2.8, ale naprawdę jest świetnej jakości (ten, o którym piszę) i powinien godnie zastąpić 85-tkę.

robin102
17-08-2007, 12:26
dlatego chyba lepiej zaczac od 35mm jako bardziej uniwersalnego szkła... i tak zrobie, potem 85mm jako jak ktos to ladnie nazwal "barzdiej specjalistycznego szkla" a 50mm jak jakies drobne kiedys sie znajda to dokupie... moze jeszcze stanieje do tego czasu:)

Szło imitujące standart powinno być dołączne w kicie przy każdym body (jak to kiedyś bywało), ot takie średniej jakości. Potem niech sobie człowiek kombinuje co mu się bardzie przyda. Dłużej czy szerzej. Na poczatek 50tka lub coś koło tego to moim zdaniem najlepszy wybór na początek zabawy w foto, nie ogłupia i zmusza do kreatywnego focenia - takie moje subiektywne zdanie.

Piter
17-08-2007, 14:34
Zbyszek, tylko roznica w cenie pomiedzy czyms ok 80-200/2.8 a 85/1.8 jest ogromna. Przypominam, ze zaczynalismy watek z budzetem 1,5-2 tys, a i tak przy 35+85 wyjdzie prawie 2.5 tys za nowe....

Zbigniew
17-08-2007, 17:35
No fakt, łatwo się zapędzić... :) :)

Szuwar
18-08-2007, 00:17
Mam i 35 i 85. Wykorzystuję róznie. Czasami 85 do krajobrazu i na przekór 35 do portretu. To naprawdę zależy od sytuacji. Ale jednego jestem pewien. Stałka ma jedną niezaprzeczalną zaletę. Po prostu po pewnym czasie zaczynasz patrzeć jak przez stałki, które posiadasz i wiesz dokładnie co założyć do body. W zooooomach ciężko to opanować. Dla mnie, własnie dlatego stałki poza jakością górują nad zoomami.

Zbigniew
18-08-2007, 00:23
Właśnie! To prawda. Zanim weźmiesz aparat do ręki główkujesz co podpiąć aby zrobić konkretne zdjęcie. Również zanim przyłożysz oko do wizjera to już się zastanawiasz co chcesz zobaczyć po naciśnięciu spustu. Innymi słowy uruchamiasz wyobraźnię (wiem, brzmi to jak bajeczka, ale tak jest). A docelowo robi się mniej zdjęć, co ma zwykle dobre przełożenie na ich jakość.
Gorzej jak trzeba robić sceny dynamiczne, reporterkę, itp. - wtedy nie ma tyle czasu i często zoom okazuje się być preferowanym wyborem.

maroo
18-08-2007, 00:53
Racja.

Zoomów powinno się używać dopiero, gdy opanuje się precę na stałkach.
Kiedy się wie jaka ogniskowa będzie dobra do konkretnego ujęcia.
Zooma używa się wtedy tak, jak kilku stałek, a nie kręci pierścieniem bez sensu tylko po to, żeby nie uciąć łokcia, czy innego organu.

Swoją drogą pozdrawiam wszytkich rodziców bliźniaków :) :)

Piter
18-08-2007, 10:06
Zooma używa się wtedy tak, jak kilku stałek, a nie kręci pierścieniem bez sensu tylko po to, żeby nie uciąć łokcia, czy innego organu.

Swoją drogą pozdrawiam wszytkich rodziców bliźniaków :) :)

Wlasnie to sklonilo mnie do zmiany podejscia z "zoomowego" na "stałkowe" bo robiac portret nie zastanawialem sie czy lepiej bedzie z lokciem czy bez lokcia, wiec na wszelki wypadek robilem szersze ujecie, zeby pozniej wykadrowac w kompie, a teraz uwazam, ze decyzja taka powinna zapasc przed zrobieniem zdjecia.

Swoja droga wczoraj wzialem na spacer z dziewczynami zamiast d70s sredni format (staruszka Hasselblada) i tak sobie chodzilem majac 12 klatek do dyspozycji i kilkanascie razy chcialem cos pstryknac i jakbym mial cyfre to pewnie kilkadziesiat zdjec bym przyniosl, bo.... a zrobie, moze wyjdzie fajnie.... a tak zanim wyjalem Haska z torby to 5razy obejrzalem motyw i rezygnowalem, bo dochodzilem do wniosku, ze nic ciekawego nie wyjdzie... I takie podejscie bym chcial przeniesc na D70s....a stałki jako pierwsze maja mi w tym pomoc:)

Poza tym zoomowanie nogami na pewno wyjdzie kazdemu na zdrowie, bo przeciez ruch to zdrowie, a majac 28-300 to czlowiek siedzi w miejscu i ani kroku przez caly dzien nie zrobi:)

Maroo a czy Ty tez do tego grona "podwojnych" rodzicow sie zaliczasz?

PS. W poniedzialek odbieram 35/2 i mysle nad 85/1.8... bardziej mysle o portfelu niz o obiektywie:)

tomett
19-08-2007, 01:02
[quote=Piter;385225 kilkanascie razy chcialem cos pstryknac i jakbym mial cyfre to pewnie kilkadziesiat zdjec bym przyniosl, bo.... a zrobie, moze wyjdzie fajnie.... a tak zanim wyjalem Haska z torby to 5razy obejrzalem motyw i rezygnowalem, bo dochodzilem do wniosku, ze nic ciekawego nie wyjdzie... [/quote]

Wlasnie mi sie to udzielilo, tylko do konca nie jestem pewien czy to aby wlasciwa droga. Abstra****ac nad dylematem stala vs zum (zastanawiam sie nad kupieniem jako kita codziennego 18-200vs) pojawia sie kolejne pytanie, co jest "godne " uwiecznienia na kliszy? Powoli dojrzewa we mnie mysl o sprzedarzy analoga.... Sam jestem wielbicielem tradycyjnej ciemni, ale ... co warto, a czo nie wyjdzie...ehh, takie czasy. Moze lepiej jednak pstryknac 30 fotek na spacerku i wybrac te jedna, ktorej moze by sie nie zrobilo rozwazajac czy warto cos-tam wyjac z torby...
Ja powoli ewaluje, ale sredni ze sloikami lezy w szafie ("pajak rozsnul siec na tej desce, gdzie krol zasiada sam").

Zbigniew
19-08-2007, 01:07
Z tym 18-200 - też czasami myślę, że fajnie by mieć obiektyw spacerowy. Jednak dam jeden kontrprzykład - kiedyś wybrałem się na spacerek na Cmentarz Żydowski (http://picasaweb.google.pl/zbigniew.piatek/CmentarzYdowskiNaWoli). Była zima, popołudnie i warunki średnie. Zrobiłem dwa zdjęcia 18-70 i go szybko schowałem, zakładając 50-tkę. I całość zrobiłem tym jednym, "mało uniwersalnym" szkłem. Pomimo, że czasami chciałbym szerzej, byłem zadowolony.

tomett
19-08-2007, 01:26
W przypadku tego spaceru zgadzam sie, generalnie obiekt dosc ststyczny, stalka jak najbardziej sie sprawdzi, lecz w przypadkach bardziej dynamicznych (spacer z dzieciakami, footografowanie poruszajacych sie srodkow komunikacji, ich pasazerow - gdy chcesz zlapac "caly atobus" i pasazerke czekajaca na przystanku) warto miec S-zumek. Mam kilka stalek i nie zamierzam sie ich pozbyc, ale czesto kazda z nich ma ograniczony zakres zastosowan (i bardzo dobrze moze:).

Piter
19-08-2007, 08:52
Tomett mi z tym srednim formatem raczej chodzilo o to, zeby sie przykladac do kompozycji a nie pstrykac na szybko, bo oczywiscie lepiej z 30 zdjec miec jedno fajne, ale jezeli z 5 bedziesz mial jedno fajne to gwarantuje, ze satysfakcja bedzie co najmniej 6 razy wieksza:)
Takiego spacerzuma o jakim mowicie to zakupie dopiero jak mi stalki zbrzydna, a pewnie predko to nie nastapi bo dopiero zaczynam je nabywac:D

sradek
19-08-2007, 10:05
U mnie minęło sporo czasu zanim nauczyłem się używać 85mm i 35mm. Jestem amatorem i pamiętam moje rozczarowanie po podpięciu 85 - i to pytanie " - Po co mi to - do czego to wykorzystać". Bardzo podobnie rzecz miała się z 35mm - w którym jedyne zastosowanie widziałem w fotografii grupy kwiatków :D - i nic poza tym. Uznałem 35mm za dziwną ogniskową i wielką pomyłkę nie do wykorzystania! Na dzień dzisiejszy na zmianę te szkiełka są podpięte ( d70s/ f90x)


- ps. To moje doświadczenie fotografa amatora.
Wcześniej zoom 18-70 na zmianę z 28-70.

Swoją drogą jak miałem Zenita z standardem to do głowy nie przyszła mi myśl o zakupie innego obiektywu - bez pracy uczeń - wtedy LO - byłem zadowolony z tego co mam i robiłem zdjęcia.

Jeszcze muszę przyzwyczaić się do 24mm - co za życie :P

Cezary
19-08-2007, 10:12
Tomett poruszył "klasyczny" temat: cyfra czy analog. Muszę przyznać, że ten dylemat też mnie dotyczy. Obecnie stoje w rozkroku między cyfrą a analogiem. Ja moje ulubione zdjęcia zawsze przerzucam na papier. Zakup dobrej cyfry do zaledwie wstęp do boju o dobrej jakosci zdjęcia. Jeżeli masz analoga, to po prawidłowym naświetleniu negatywu i oddaniu do dobrego labu problem jakby się kończy. Natomiast obraz w pliku daję możliwość nieograniczonych wręcz kreacji, ale jak chcesz przewalić na papier to IMHO bez dobrego monitora z kalibrownikiem się nie obejdzie. Do tego warto pogadać z labem czy nie udostępniliby profilu barwnego ICC itd... Tak więc focę cyfrą, ale jak mam coś ważnego do zrobienia to biorę F100 albo nawet F65, wynika to z tego, że nadal bardziej czuje analoga jak cyfrę.

Madziulek
19-08-2007, 10:50
85 to obiektyw PORTRETOWY- bierz to pod uwage jeśli chcesz go kupic
musisz zadac sobie pytanie co będziesz fotografował , pamiętaj że z takim obiektywem ciężko będzie Ci robic krajobrazy czy reporterke , ciężko będzie ci też w małych pomieszczeniach pytania czy nada się do tego czy tamtego - MZ nie nada - ten obiektyw przeznaczony jest do portretów i tak należy go używać i o tym nie zapominać :)

myślę że jeśli jeszcze nie wiesz do konca co będziesz fotografował , nie wydawaj dużych pieniędzy na obiektywy , kup 50 mm jest niedrogi i całkiem niezły - sam zobaczysz czy odpowiada Ci stałka z czasem na pewno ukształtuje Ci się kierunek w fotografii - wtedy zadecydujesz co kupic

Jakubas
19-08-2007, 10:53
Sradek, masz Nikkora AI-S 35/1.4? Jesli tak, to podziel sie informacja, jak sie szklo spisuje i ile za niego dales.

Pozdrawiam

Zbigniew
19-08-2007, 10:54
Właściwie chciałem o to samo właśnie zapytać. 35/1.4 to obiekt moich marzeń, ale na FF ... :)

sradek
19-08-2007, 12:53
Tak poważnie to nie mam porównania do innych podobnych szkiełek jedynie co mnie powaliło na samym początku to jego budowa - naprawdę dobry kawał szkła. Kosztował mnie tamrona 17-50 :-) sprowadzany z Nowe Zelandii - udało mi się - stan jak nowy.
Ale można też dostać taniej w USA -
Na samym początku to nie wiedziałem co z nim zrobić - a teraz chyba jest w d70s od jakiegoś miesiąca na zmianę z 85mm. O to ja :

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img297.imageshack.us/img297/6097/dsc0005ho3.jpg)

www.sb.anv.pl/sradek.nef (http://www.sb.anv.pl/sradek.nef)

Zbigniew
19-08-2007, 12:58
No ładnie, ładnie. Okolice 30mm to genialna ogniskowa na cropie.

sradek
19-08-2007, 13:26
Tak naprawdę to z tego zdjęcia nic nie wynika - testów nie robiłem ale czasami uda mi się zrobić bardzo ładne ostre zdjęcie. Dobrze pamiętam zdziwienie w różnicy kita i tego szkiełka - przy zwykłym zdjęciu taksówki - miałem tak wyraźny numer rejestracyjny z tej 35mm że od razu zrozumiałem różnice pomiędzy dobrym a średnim szkłem. Mam parę odbitek z tego szkła - ale ostatnią Velvie zostawiam na jakąś wycieczkę :D - Do Polski wracam wkrótce więc i dostęp do skanera będzie to może coś więcej zaprezentuje.

Pozdrawiam

Thrasher
19-08-2007, 13:54
Moim zdaniem 50mm 1.8D jest Ok, jest to ostre szkło ale bokeh ma beznadziejne.

Zbigniew
19-08-2007, 14:07
W cenie 50/1.8 można mieć zawsze używkę 50/1.4 manuala. Nie chwaląc się, dzisiaj poczyniłem starania, aby sobie takiego sprawić :) :) Z chęcią pochwalę się, jak już będę miał, porównaniem do 60/2.8 lub 30/1.4 :)

Piter
19-08-2007, 19:43
Madziulek z funkcji 85-tki zdaje sobie sprawe i juz mam pare pomyslow jak ja wykorzystywac:) Uwielbiam gdzies na dzialce, w plenerze itp robic "ciasne" portrety i m.in. do tego ma mi sluzyc. A 35-tka do domu. Ostatnio probowalem robic przy kompieli dzieciakom fotki kitem i niestety albo 1600ISO, albo nic przy zastanym nie wyjdzie. Dzisiaj sprawdzilem swiatlomierzem, ze 35/2 idealnie da rade juz przy ISO400 i czasie 1/60, wiec nie moge sie doczekac jutra wieczor, kiedy sprawdze to w praktyce:):)

Zbigniew
19-08-2007, 20:18
Nooo, to ekstra. Od kiedy używam stałek do podobnych celów, to czułość w aparacie "kończy" mi się na ISO640 w porywach do ISO800. Mam naprawdę bezszumny D200 :) :)

Piter
19-08-2007, 21:13
Powiem wiecej... troche z zona sie nagadalem, zeby ja przekonac do zakupu. Oczywiscie bylo ze mamy mamy inne wydatki, ze ona na wychowawczym chce jak najdluzej z dziecmi siedziec itp.... Co prawda na razie biore tylko ten 35/2, ale powiedzialem jej tak dla sportu, ze kupilem 35/2 i 85/1.8 i...... jakos nie bylo awantury, wiec jak tylko w ramach rozsadku sie zorganizuje troche kasy to "Pozwolenie" na dalsze zakupy mam:):):) No a z 50/1.8 to przy cenie 400 zł to przy jakis wiekszych zakupach w supermarkecie sie przemyci to szkiełko:) i tym sposobem nabede moj wymarzony komplet stałek:)

Zbigniew
19-08-2007, 21:17
Myślę wieć, że konkluzją tego wątku może być następujące stwierdzenie - stałki są dla wszystkich i na ich zakup stać każdego - trzeba tylko przekonać żonę. A najłatwiej to zrobić motywując, że obiektywy są do fotografii dzieci (bo to w sumie prawda). A wogóle najlepiej już mieć bliźniaki - wtedy nie ma możliwości wyargumentowania tego, że że szkła są drogie i wogóle :) :) :) Ile razy w życiu człowiek ma małe dzieci, hmm ? ;)

rom789
19-08-2007, 22:00
Jak wygląda fotografowanie cyfrową lustrzanka (np d80) z obiektywem stałym - właśnie np z 50/1.8 ?
Jak się ustawia aparat (pytanie pewnie retoryczne - ale dopiero się przymierzam do lustrzanki

Zbigniew
19-08-2007, 22:02
Obługa jest taka sama, jak przy każdym innym obiektywie z autofocusem - tyle, że nie możesz zmienić ogniskowej, czyli nie zoomujesz :) Aparat sam nastawia ostrość, korpus ustawia też przysłonę i resztę rzeczy.

rom789
19-08-2007, 22:05
Dziękuję

Piter
20-08-2007, 22:27
NO I STAŁO SIĘ!!!!! 35/2 zagoscil u mnie w domu:) Troche malo czasu mialem, zeby sie pobawic, ale widze na pierwszy rzut oka, ze zabawa bedzie niezla. Przede wszystkim swiatlo 2.0 jest mistrzostwem swiata, bo kitem nie bylo szansy dzisiaj na fotki w domu! No i ogniskowa przetestowana na dzieciach i moge stwierdzic, ze wybor tez pod tym wzgledem jest trafiony. Nie ukrywam, ze fotki dzieci Zbyszka mnie przekonały do tej ogniskowej:)

Ponizej probka tego co dzisiaj wyszlo, bezposrednio wywolany NEF, bez zadnej ingerencji, nawet nie wyostrzalem.
JESZCZE RAZ DZIEKI WSZYSTKIM ZA POMOC!!!
1. Zosia, 2. Julka

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img77.imageshack.us/img77/927/dsc9519au4.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img214.imageshack.us/img214/8489/dsc9497xa4.jpg) Julka

Zbigniew
20-08-2007, 22:30
No i fajnie :) Teraz zamiast wycierać dzieci po kąpieli będziesz zajmował się zdjęciami ;)
A tak na serio - szkiełko takie jest do fotografii dzieci wprost idealne - jest w miarę szeroko i przede wszystkim jasno - nie trzeba męczyć się z lampą.

Pozdrowienia!

Piter
20-08-2007, 23:03
Jeszcze jedno pytanie.... do czego sluzy taki maly przelacznik na obiektywie? Jakas blokada przyslony czy cos, ale nie udalo mi sie tego rozgryzc.... a w instrukcji w stu jezykach napisali tylko co to jest:(

Zbigniew
20-08-2007, 23:08
Blokada pierścienia przysłony. Jak zablokujesz, to wtedy korpus może "sterować" przysłoną. Domyślnie ma być zablokowany :)

Piter
20-08-2007, 23:16
ok, ale jak odblokuje to czy da sie jakos recznie ustawiac przyslone? bo po odblokowaniu jak jest na f22 to na aparacie i tak mam ta przyslone, ktora ustawie sobie na korpusie, a jak przekrece pierscien na jakakolwiek inna to wyskakuje fEE czy cos takiego.... Czy to do analogow jest?

Zbigniew
20-08-2007, 23:18
No chyba tak. Musisz mieć zablokowane i ręcznie sobie już ustawiasz z korpusu (np. w trybie A)

Piter
20-08-2007, 23:35
no wlasnie problem polega na tym, ze w zaadnym trybie nie da sie tego wykorzystac, bo jak tylko z f22 zmienie na inna przyslone to na wyswietlaczu miga to fEE i nie mozna fotki zrobic. Troche to bez sensu, bo ten blad w instrukcji oznacza: Na pierscieniu przyslony obiektywu nie ustawiono minimalnego otowru przyslony. Rozwiazanie: Ustaw pierscieniem minimalna wartosc przyslony. Brak pomysłu...

Zbigniew
20-08-2007, 23:37
Ale robisz tak, że ustawiasz maksymalną (zaznaczoną pewnie kolorem), blokujesz i już sterujesz przysłoną z body. Innej opcji w D80 nie masz :)

Piter
20-08-2007, 23:52
no tak robie "domyslnie", f22 jest innym kolorem i wszystko gra, bo ustawiam wtedy przyslone na aparacie, ale myslalem, ze da sie tak jak np. w zenicie ustawiac f na obiektywie, ale juz chyba wszystkie mozliwosci sprawdzilem i sie nie da tak. (D70s tak dal uscislenia, ale to wsio ryba:)

eef
21-08-2007, 01:25
Sterowanie przesłoną za pomocą pierścienia na obiektywie jest możliwe - o ile masz D200 lub wyższy model. W d70s - tylko z aparatu :)

Piter
21-08-2007, 09:35
i wszystko jasne:) dzieki

robin102
21-08-2007, 10:33
No i przymykaj te szkło deczko tak do f2,8 żeby GO mieć użyteczniejszą.

Piter
21-08-2007, 14:36
to chyba zazwyczaj jest tak z tego co sie zorientowalem, ze na najwiekszym otworze nigdy nie robi sie zdjec, kazdy mowi, zeby byla troche mniejsza dziura.....
No ale jak mam przy 35/2 robic f2.8 to i tak lepiej niz przy kicie f4.8 np, zeby na najwiekszej mozliwej nie robic.
Czy poza GO ma to jakies uzasadnienie, ze np. obiektywy nie ostrza przy max. dziurze czy jak to jest?

Zbigniew
21-08-2007, 14:39
Chodzi o rozdzielczość, która zazwyczaj rośnie wraz z przymykaniem szkła (oczywiście do pewnej granicy). Przykład (http://www.optyczne.pl/66.4-Test_obiektywu-Nikkor_AF_50_mm_f_1.8D_Rozdzielczo%B6%E6_obrazu.ht ml)

Piter
21-08-2007, 16:02
Jak to ktos kiedys napisal Zbyszek jak zawsze niezawodny:)
To kolejne pytanie techniczne czy jest jakas ogolna zasada, ze tak jak w w/w tekscie przy 50/1.8 najlepsza rozdzielczosc jest przy f 5.6 czy to jest tak, ze trzeba po prostu znac mozliwosci obiektywu i pamietac przy jakiej f dane szklo robi najlepsze zdjecia?

Zbigniew
21-08-2007, 16:06
Raczej każdy typ obiektywu (a w praktyce nawet egzemplarz) ma te wartości inne.
Niemniej istnieje niepisana zasada, że jak obiektyw nie pozwala na osiągnięcie pewnych wartości rozdzielczości właśnie do powiedzmy f/8, to może być uznany za słaby.

robin102
21-08-2007, 17:11
..... jak w w/w tekscie przy 50/1.8 najlepsza rozdzielczosc jest przy f 5.6 czy to jest tak, ze trzeba po prostu znac mozliwosci obiektywu i pamietac przy jakiej f dane szklo robi najlepsze zdjecia?

Bardzo bardzo warto poznać możliwosci i optymalne parametry danego szkla np. analizujac wykresy MTF zamieszczane chociażby na www.optyczne.pl (http://www.optyczne.pl). Daje to jako taki pogląd na jakiej przesłonie szkło rysuje najlepiej. Ja takiej stałki jak zakupiłes używam od 2,4 do f4,5 . Daje mi to przyzwoitą rozdzielczość zadowalajaca mnie glębie ostrości. Jako następne szkło kup stałke 50 mm, a zoom pujdzie do szuflady i bedziesz się przy piwku zastanawiał: ja ja kurde mogłem nim kiedyś fotki robic?

Piter
21-08-2007, 20:23
Robin102 zoom moze do szafki nie poszedl jeszcze, ale na razie lezy na szafce. Jak wychodze na spacer to go nie zabieram i na razie sobie radze 35-tka, z ktorej juz (2 dni) jestem BAAAARDZOOO zadowolony. Nastepny pewnie bedzie 85/1.8:) Tylko szkoda, ze nie jest to SWM, bo troche glosno chodzi.
50mm jestem w stanie majac 35tke nogami "zzumować":) wiec jest na razie trzeci w kolejce:)

Michal Puchacz
21-08-2007, 21:38
Nastepny pewnie bedzie 85/1.8:) Tylko szkoda, ze nie jest to SWM, bo troche glosno chodzi.

To naprawdę nie przeszkadza, nie jest wcale tak znowu głośno. AF działa sprawnie. Szkło 85/1.8 jest absolutnie warte swojej ceny. Bokeh, kolory, kontrast, ostrość - świetne.

Piter
21-08-2007, 22:18
t...roche zle napisalem, chodzilo mi, ze 35/2 troche glosno chodzi. W porownaniu do kita SWM 35tka jest glosnieszy... jak chcialem zrobic zdjecie kitem spiacemu dziecku to budzilo sie dopiero od klapniecia lustra, a przy tej 35tce budzi sie juz przy ustawianiu ostrosci:)))))
85tka nie wiem jak chodzi bo nie mialem jeszcze w rekach:)ale o zaletach tyle juz slyszalem, ze lada dzien bede chcial nabyc:)

Kyo
21-08-2007, 22:33
Piter zawsze mozna kupic signme 30 1.4 ktora daje tez niesamowite efekty.

wczesniej ktos pisal ze za opanowanie zoomow brac sie lepiej po opanowaniu stałek. i ze jak wychodzi robic zdjecia to zawsze wie jaki obiektyw podpiąć.OK
Ale druga strona medalu jest taka ze jezeli nie masz dajmy na to stalek od zakresu 30 do 150 to wybierajac sie ze stalka 105 na koncert,gdzie tez robisz zdjecia na scenie i ze sceny to naprawde nie zawsze sluzy.A jak masz pokryty stalkami wiekszosc zakresu to przez ich ciagla zamiane traci sie duzo ciekawych momenetow. No chyba ze sie ma 16mp w puszcze i kadruje dowoli. to inna bajka. Ja przy koncertach ze swoim sprzetem szkla zmieniam bardzo czesto.
A tym bardziej jak zalozysz krotsza stalke i wejdziesz centralnie na scene rpzed kapele zaslaniajac publicznosci to przeszkadza i akpeli i publicznosci bardzo.
Zoom jest czasami nie zastapiony i sie tego nei zmieni. No ale z drugiej strony na koncert zabiera sie 70/80-200 2.8.
(no ale takie moje zdanie jezeli chodzi o koncerty i stalki)

Piter
21-08-2007, 23:23
Ja na kilku koncetach jak bylem to 18-70 mi sie w 90% przypadkow sprawdzil.... czasem przydaloby sie cos wiecej, ale dawalem rade. Tera mam plan, zeby zebrac trzy stalki, ktore pokryja w miare spory zakres (35, 50, 85) i jak juz mi sie troche przejedza to bede na jakiegos spacerzooma polowal, ale pewnie nie w tym i pewnie nie w przyszlym roku. A z takim kompletem (3 stałki +kit) nie zgine chyba nawet na koncercie:)

Co do tracenia fajnych momentow, poprzec zmiany szkieł... mam ten komfort psychiczny, ze robie to hobbistycznie i jak cos mi umknie to sie swiat nie zawali. Gorzej na slubach znajomych, ktorzy prosza o pstrykanie, ale tam akcje da sie przewidziec, wiec tego problemu nie powinno byc:)

Szuwar
23-08-2007, 21:41
Piter zawsze mozna kupic signme 30 1.4 ktora daje tez niesamowite efekty.

wczesniej ktos pisal ze za opanowanie zoomow brac sie lepiej po opanowaniu stałek. i ze jak wychodzi robic zdjecia to zawsze wie jaki obiektyw podpiąć.OK
Ale druga strona medalu jest taka ze jezeli nie masz dajmy na to stalek od zakresu 30 do 150 to wybierajac sie ze stalka 105 na koncert,gdzie tez robisz zdjecia na scenie i ze sceny to naprawde nie zawsze sluzy.A jak masz pokryty stalkami wiekszosc zakresu to przez ich ciagla zamiane traci sie duzo ciekawych momenetow. No chyba ze sie ma 16mp w puszcze i kadruje dowoli. to inna bajka. Ja przy koncertach ze swoim sprzetem szkla zmieniam bardzo czesto.
A tym bardziej jak zalozysz krotsza stalke i wejdziesz centralnie na scene rpzed kapele zaslaniajac publicznosci to przeszkadza i akpeli i publicznosci bardzo.
Zoom jest czasami nie zastapiony i sie tego nei zmieni. No ale z drugiej strony na koncert zabiera sie 70/80-200 2.8.
(no ale takie moje zdanie jezeli chodzi o koncerty i stalki)

Jasne!
Zoomy są niezastąpione w jednym, a stałki w innym przypadku. Zależy kto co robi. Ja, chociaż nigdy nie focę koncertów, również na takowy nie wybrałbym się ze stałkami, bo dostałbym chyba obłędu :mrgreen: . Swoją drogą, jak kiedyś sobie radzono? Tylko podziwiać.

Madziulek
25-08-2007, 09:37
Dobry wybór :)


To naprawdę nie przeszkadza, nie jest wcale tak znowu głośno. AF działa sprawnie. Szkło 85/1.8 jest absolutnie warte swojej ceny. Bokeh, kolory, kontrast, ostrość - świetne.

potwierdzam w 100 % :)
będziesz zadowolony z obu
czekamy na zdjęcia :)

robin102
25-08-2007, 11:17
Jasne!
Zoomy są niezastąpione w jednym, a stałki w innym przypadku. Zależy kto co robi. Ja, chociaż nigdy nie focę koncertów, również na takowy nie wybrałbym się ze stałkami, bo dostałbym chyba obłędu :mrgreen: . Swoją drogą, jak kiedyś sobie radzono? Tylko podziwiać.

Po co ze stałkami. Wystarczy z jedną stałką o ogniskowej np 150mm lub 180mm f,2,8

Tomas24
27-08-2007, 19:01
Witam, mam mega problem ponieważ szykuję się do zakupów i wciąż zastanawiam się nad szkłami, czy iść w strone kita 18-70 potem dokupić 70-300 VR, czy jednak zakupić 50 z 85 i z czasem mniej... pomóżcie mi ponieważ czytam, czytam i im więcej czytam tym mniej wiem. Obawiam się, czy ze stałkami będę się dobrze czuł, fociłem tylko 18-50 i właśnie "zoomowanie, kadrowanie" mi pasowało bardzo. To co chcę fotografować to:
- motocykle
- portrety
- pejzarze
Nie wiem co robić, HELP :-)

Cezary
27-08-2007, 21:11
Szuwar spytał: "Ja, chociaż nigdy nie focę koncertów, również na takowy nie wybrałbym się ze stałkami, bo dostałbym chyba obłędu . Swoją drogą, jak kiedyś sobie radzono? Tylko podziwiać."

A kto pamięta film "Czas Apokalipsy" jak przyjeżdżają do obozu będącego celem wyprawy (i całego filmu) amerykańscy żołnieże i wychodzi im na powitanie reporter obwieszony czyba ze dwudziestą aparatów, a każdy z innym szkłem. On miał na sobie ze 20kg sprzętu.

Piter
27-08-2007, 21:56
Tomas24 jezeli piszesz, ze w 18-50 pasowalo Ci najbardziej zoomowanie, to ja nie wiem nad czym Ty sie zastanawiasz..... Tym bardziej tematy, ktore chcesz fotografowac spokojnie da sie tymi dwoma obiektywami, o ktorych piszesz zalatwic.
Jezeli by Ci brakowalo w zoomie.... swiatla... GO... itp. to mysl nad stalka. Mi brakowalo czasem swiatla w 18-70 dlatego postanowilem przerzucic sie na stalki. Na razie mam 35/2 i odkad go mam nie zdjalem go ani razu z body.
Mysle, ze pierwszy raz zdejme go albo jak wyjade na wakacje albo jak kupie 85tke:)))

Piter
27-08-2007, 21:57
On miał na sobie ze 20kg sprzętu.

Jezu a mi sie czasem mojego Manfrotto nie chce nosic, a to ledwie 3kg:)))))) i jeszcze aparat moge na tym postawic, zeby ramie odpoczelo:)

Zbigniew
27-08-2007, 21:58
A ja w temacie 60-tki Micro tym razem:

Dzisiaj znajoma prosiła mnie o pstryknięcie fotki córce - założyłem Micro Nikkora, lekko przymknąłem i pstryk z lampą. W domu mi szczęka opadła - zobaczcie np. oczy - http://83.18.187.75/1.jpg (plik wczytuje się z minutę, trzykrotnie zwiększając liczbę detali).

I jak tutaj nie mieć tej 60-tki Micro ? Już miałem ją sprzedać i kupić 50/1.4 (bo ten też jest piękny), ale chyba zostanie. To normalnie rzeźnik :) :) A do ogólnego portretowania a'la studio jest super.

Wrrr, czy skończę z zestawem 30, 50, 60, 85 ?! Wtedy chyba wracając z pracy znajdę pewnego dnia walizki przed domem ...

Piter
27-08-2007, 22:10
Wrrr, czy skończę z zestawem 30, 50, 60, 85 ?! Wtedy chyba wracając z pracy znajdę pewnego dnia walizki przed domem ...

Nie jestem fachowcem, ale rzeczywiscie ilosc szczegolow w oczach jest imponujaca..... a co do tych walizek, to jak juz bedziesz mial taki komplet szkiel i zobaczysz walizki przed drzwiami to wreszcie bedziesz mogl zaczac wykorzystywac te szkla:))))))
Ja teraz szukam odpowiedniego momentu na 85tke. Juz wiem, ze pozniej albo 50tke albo chetniej jakis szeroki kat bede chcial nabyc, bo ta 35tka nawet w domu czasem za ciasna jest.... ufff jak dobrze, ze nie zaczalem od 50tki:)

Zbigniew
27-08-2007, 22:14
Hehe, to prawda, że 35-tka jest nawet za ciasna, ale jak przychodzi do zrobienia portretu (nie mówiąc już o takim ciasno kadrowanym), to brakuje, i to wiele. No ale od czego jest optyka wymienna... :)

Zbigniew
27-08-2007, 23:36
To jeszcze raz ja - w ramach małego relaksu zaprzyjaźniałem się moją 50-tką. W szczególności sprawdzałem bokeh i jestem zadowolony. Dwa "pstryki" obrazujące piękno tego szkiełka :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img255.imageshack.us/img255/8285/dsc4614wi4.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img259.imageshack.us/img259/1236/dsc4607hm1.jpg)

I jak tutaj nie mieć jasnych stałek ?! ;)

robin102
28-08-2007, 08:15
..Wrrr, czy skończę z zestawem 30, 50, 60, 85 ?! Wtedy chyba wracając z pracy znajdę pewnego dnia walizki przed domem ...
Mjuuut malina taki zestaw. Jeszcze na dole tokina 12-24.
Zazdraszczam normalnie koledze.

specjal
28-08-2007, 12:49
zastanawiam sie nad jasną stałką i naprawde nie wiem co kupić ;/ (w zakresie 24 mm - 35 mm)

oto moje typy... (za pieniądze które jestem w stanie wydać)
1. Sigma 24 mm f/1.8 DG EX ASP MACRO
2. Sigma 28 mm f/1.8 DG EX ASP MACRO
3. Sigma 30 mm f/1.4 DC EX HSM
4. Nikon Nikkor 35 mm f/2.0 D

zdjęcia głównie będę robił w pomieszczeniach, tylko przy świetle zastanym.. zależy mi na fajnej
ostrości, na nieomylnym AF, nie musi być cichy

Piter
28-08-2007, 20:24
Trzech pierwszych nie znam bo nie mialem w reku, ale N35/2, ktory mam od niedawna spelnia wszystkie podane przez Ciebie wymagania: jasny, ostry, głośny:) AF przy lichym zastanym troche potrzebuje czasu na zlapanie ostrosci, ale jest celny:)

kaktus
28-08-2007, 21:46
specjal, poszukaj porownania Sigmy 30/1.4 i Nokona 35/2 w wykonaniu Zbigniewa. Samo porownanie w opini userow forum dosc walniete, bo Zbigniew mial slaby egzemplarz 35/2. Ale mozna tam sporo poczytac o tych obiektywach - zreszta sa 2 takie tematy, jeden w dziale testy, a drugi gdzies w obiektywach standardowych chyba.

specjal
29-08-2007, 09:04
Trzech pierwszych nie znam bo nie mialem w reku, ale N35/2, ktory mam od niedawna spelnia wszystkie podane przez Ciebie wymagania: jasny, ostry, głośny:) AF przy lichym zastanym troche potrzebuje czasu na zlapanie ostrosci, ale jest celny:)

masz jakąś fotkę zrobiona przy słabym oświetleniu którą mogłbyś mi pokazać ?

volumen
29-08-2007, 09:09
Mam takie pytanie: czy mając Tamrona 17-50 warto inwestować w 50 mm 1.8 D? Co prawda powielam 50 mm, ale zyskuję na świetle i pewnie trochę na ostrości.

specjal
29-08-2007, 09:15
zdjęcia zrobione Tamronem przy ogniskowej 50 mm będą napewno gorsze
niż zrobione Nikorrem 50 mm 1.8.. wszystko zależy od tego kto jakiej jakości wymaga,
sam mam dylemat :) ale chce czegoś w granicach 24 - 35 mm ze stałek.. boje się
tylko że się zawiode a kase wydam.. :/

robin102
29-08-2007, 11:32
Mam takie pytanie: czy mając Tamrona 17-50 warto inwestować w 50 mm 1.8 D? Co prawda powielam 50 mm, ale zyskuję na świetle i pewnie trochę na ostrości.
Tak warto o ile to będzie 50mm f1,4 - według mnie użytkownika tych szkieł.

jacoslavgth
29-08-2007, 11:42
Zbigniewie, ja juz osobiscie uprzedzilem mojá ukochaná ze jak wroce w grudniu do polski juz na stale ( a ze wracam 23 grudnia ) to nastepnego dnia pod choinka znajde nikkorka 50/1.4 i nie ma bata - jakos to przyjéla, ale nie obylo sie bez pytania: no ale przeciez masz ten zum taki duzy ( s 24-70 ) to on ci nie wystarcza?
i jak tu kobiecie wytlumaczyc ze potrzebny jak kazdy inny :)
ja sie juz na 50 /1,4 zdecydowalem, potem moze 30 sigmy :)

volumen
29-08-2007, 11:47
Zbigniewie, ja juz osobiscie uprzedzilem mojá ukochaná ze jak wroce w grudniu do polski juz na stale ( a ze wracam 23 grudnia ) to nastepnego dnia pod choinka znajde nikkorka 50/1.4 i nie ma bata - jakos to przyjéla, ale nie obylo sie bez pytania: no ale przeciez masz ten zum taki duzy ( s 24-70 ) to on ci nie wystarcza?
i jak tu kobiecie wytlumaczyc ze potrzebny jak kazdy inny :)
ja sie juz na 50 /1,4 zdecydowalem, potem moze 30 sigmy :)
Wracasz na stałe, to ze stałką. To logiczne :)

Zbigniew
29-08-2007, 11:53
Hehe. No to ja chyba dzisiaj zrobię wymianę 50/1.4 MF na AF. Nie wiem jak poradzę sobie z myślą posiadania trzech stałek 30, 50 i 60, ale to jest silniejsze ode mnie. Poza tym widzę spore różnice pomiędzy nimi (perspektywa, zastosowania, możliwości, itp.). Ech, moja choroba postępuje, ale cieszę się, że zarażeni są też inni - w grupie raźniej ! :)

jacoslavgth
29-08-2007, 14:50
Zbigniew, a czemu chcesz wymienic mf na af piécdziesiátki? manual chyba ma lepsze wlasciwosci optyczne niz af, czy sie myle?

emhabe
29-08-2007, 15:14
Sterowanie przesłoną za pomocą pierścienia na obiektywie jest możliwe - o ile masz D200 lub wyższy model. W d70s - tylko z aparatu :)

Proszę o potwierdzenie lub skorygowanie: czyli z D70s istnieje mozliwość współpracy tylko ze stałką z oznaczeniem D lub wyżej czy tak? I tak przy okazji jeszcze jedno pytanko - czy szkła DX mają podawaną ogniskowa juz po przeliczeniu cropa? Innymy słowy czy zakładając DXa do analoga trzeba dokonać odwrotnego działania (czyli /1,5) żeby uzyskac użytkową ogniskowa? Sorry za lamerskość pytań jeśli taką stwierdzicie...;)
Pzdr

jacoslavgth
29-08-2007, 15:46
sposob odwzorowania sie nie zmienia, czyli perspektywa, znieksztalcenia, jedynie kát - tzn robiác zdjécie 50mm na cyfrze bedziesz mial to samo odwzorowanie co na analogu tylko obszar jaki pada na matryce jest mniejszy czyli mniejszy kát jaki widzi matryca przez szklo :) moze to nie jasne co napisalem... ale ja rozumiem :)

Jakubas
29-08-2007, 15:46
emhabe, ogniskowa jest wlasnoscia obiektywu, niezaleznie od tego, gdzie ten obiektyw jest podpiety. Tak wiec kazda ogniskowa trzeba przeliczyc podpinajac obiektyw do matrycy DX. Nawet w "kompaktowych" obiektywach podane sa rzeczywiste ogniskowe obiektywu, np 6-27mm, mimo iz specyfikacja i materialy prasowe mowia juz o ekwiwalencie ogniskowej i kacie widzenia dla klatki maloobrazkowej 35mm.

jacoslavgth (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=12099), te 50-tki maja taka sama formule optyczna. A Zbigniew sprzedaje, bo ja kupuje ;)

Zbigniew
29-08-2007, 15:55
jacoslavgth (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=12099), te 50-tki maja taka sama formule optyczna. A Zbigniew sprzedaje, bo ja kupuje ;)

No i dlatego, że Krzysiek sprzedaje ;)

A tak na serio, to tylko i wyłącznie z powodu autofocusa - to przydatna rzecz, zwłaszcza przy fotografowaniu dzieci. A jak będzie z jakością - to się okaże.

jacoslavgth
29-08-2007, 16:06
Zbigniew, sprzedaje bo kupuje... no prosze :)
co do przeliczania, przekladajác z analoga na cyfre zmienia sie jedynie kát widzenia przez matryce. i wszystko.
dlatego zastanawialem sie czy 30 czy 50mm, ale stwierdzilem ze czasami znieksztalcenia mogly by byc za duze, a 50 widzi jak ludzkie oko i to lepiej nawet jesli kát mniejszy na cyfrze.
osatnio robilem dokumentacje zdjéciowá wnétrz duzego budynku, focilem na s 10-20, lapal duzo rzeczy ale jedynym problemem byla dystorsja na 10mm, w sumie jak zaczálem prostowac warpem w ps, czesc kadru musialem wyciác.
a szkoda :( chociaz uwielbiam tá sigme :)

MsbS
29-08-2007, 16:23
[...]A tak na serio, to tylko i wyłącznie z powodu autofocusa - to przydatna rzecz, zwłaszcza przy fotografowaniu dzieci[...]

Ostatnio właśnie czytałem sobie taki artykuł: When is Manual Focus Better than Auto Focus (http://digital-photography-school.com/blog/when-is-manual-focus-better-than-auto-focus/)? Autor sugeruje tam, że manualny focus może być lepszy do portretów, oraz do ruchomych obiektów ("Shooting fast moving subjects can be a frustrating experience when shooting with auto focus."). Czyli dokładnie odwrotny tok rozumowania :-) Chyba każdy lubi inaczej...

jacoslavgth
29-08-2007, 17:02
do portretow to sie zgodze, ale do ruchomych obiektow? sprobuj strzelic ptaka, bez sledzenia przez af - moze byc ciézko :)

Zbigniew
29-08-2007, 17:12
Nawet portret przy małej GO - np. żona z dzieckiem, które się rusza i wierci. Jeżeli chcemy przyostrzyć precyzyjnie na oczy, to aby coś wyszło trzeba często powtórzyć zdjęcie - piszę tak z mojego doświadcznia. Powiem więcej - nawet makro robię często z AFem....

Piter
29-08-2007, 22:06
masz jakąś fotkę zrobiona przy słabym oświetleniu którą mogłbyś mi pokazać ?

Wszystkie zdjecia zrobione w nefach, export do jpg 800x600 bez zadnego ostrzenia przed i po zmniejszeniu. Zadnej obrobki. Fotki na szybko przy ISO auto stad dziwne parametry:)

Swoja droga jestem ciekaw czy Waszym zdaniem dobrze te fotki o samym szkle N35/2 swiadcza?
1. 1/125, f2, ISO 1250

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img130.imageshack.us/img130/6817/testpe4.jpg)
2. 1/125, f2, ISO 450

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img480.imageshack.us/img480/2751/test2sw6.jpg)
3. 1/45, f2.8, ISO 1600- wiec baaaardzo ciemno bylo

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img405.imageshack.us/img405/6840/test3bo3.jpg)

Zbigniew
29-08-2007, 23:26
Wyglądają bardzo dobrze. Tak mi się widzi, że możesz spokojnie dłuższe czasy stosować - granicą powinien być dla 35-tki czas 1/50 - wszystko co krótsze, będzie lepiej. Tak więc zamiast 1/125 i f/2 można kapkę przymknąć i nadal będzie do utrzymiania :)

specjal
30-08-2007, 08:12
Piter nie utrzymasz przy czasie 1/30 albo 1/25?
dzidziuś az taki ruchliwy chyba nie jest :) ale szkło niezłe.. kusi mnie :)

Piter
30-08-2007, 10:37
Piter nie utrzymasz przy czasie 1/30 albo 1/25?
dzidziuś az taki ruchliwy chyba nie jest :)

Przy 1/30 w 80% przypadkow nie utrzymam, ale przy 1/50-60 spokojnie, tylko to byly fotki na szybko zrobione a mialem wczesniej ustawione ISO AUTO na 1/125 czego nie zauwazylem, dlatego takie dziwne parametry sa:)

Bardziej chodzilo o pokazanie co to szklo potrafi przy f2 (dwa pierwsze zdjecia) i w bardzo kiepskich warunkach oswietleniowych (fotka 3). Tu jakbym nie dowalil ISO na maxa to pewnie by nic nie wyszlo.... bo moje dzieci jeszcze nie wiedza co to stawyw i hasło "nie ruszaj sie przez chwile" :D

450yamaha
30-08-2007, 23:47
Kurczaki, narobiliście mi smaku na jakąś stałke, albo na Sigme 30 f/1.4 albo na Nikkora 50 f/1.4, teraz bede myślał całe wieczory :)

artful
31-08-2007, 11:06
albo na Nikkora 50 f/1.4
mam 50/1.4D na zbyciu:-)

Piter
31-08-2007, 15:05
mam 50/1.4D na zbyciu:-)

chciec to bym chcial, ale na razie poluje na cos dluzszego...jakby ktos sie 85/1.8 pozbywal to ja sie zastanawiam:)

Piter
02-09-2007, 09:32
Wczoraj bylem na weselu. No i niestety moja 35tka nie zdala egzaminu.... Bylem tak zafascynowany tym szklem robiac zdjecia w domu (od zakupu - 12dni nie zdejmowalem z body), ze pomyslalem, ze idealnie sie sprawdzi w boju. Niestety "standard" jest sporo za waski na taka impreze. Przy stolikach pare juz bylo trudno objac bo nie bylo gdzie odejsc, a w tancu jak chcialem cos ustrzelic, to musialem sie mocno nameczyc, zeby noznym zoomem dac rade:)
Na szczescie byl ze mna "KIT", ktory uratowal mnie:) Mysle, ze na slubie gdzie nie ma "szybkiej" akcji by sie jasne szkielko super sprawdzilo, ale glupio mi bylo latac po kosciele z aparatem, bo bylem swiadkiem:D
Jedno wiem, ze jednak jakis jasny zoom w kolekcji musi sie znalezc.... zaraz po 85'tce:)

robin102
02-09-2007, 12:02
Eeeeeee tam Ty Panie kolego nie zdałeś egzaminu. Nie czuj sie urażony. Szkła sie trzeba nauczyć w boju i tyle. Następnym razem będzie lepiej. Ja śluby obskakuje stałką 35mm oraz stałką 24mm wszystko robię co chce i co mi potrzeba. Stałki są na dwóch body. Czasem zapinam 50mm. Ostatnio spierdzieliłem ślub, bo coś mnie podkusiło robić go tamronem17-50 od tego durnego zomowania zgłupiałem totalnie choć tamronik ostry jak brzytwa i świetnie ogniskuje to stwierdziełem ,że tamron już ze mną na ślub NIE PÓJDIZE i basta.

a te właśnie stałką 35mm robione

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/DSC_2059mmm.jpg)

ps.
Jak się jest świadkiem to ani się myśli fotki robić, po to jet fotograf za pieniądze, że go głowa bolała jaki i co . Ciebie od czego innego głowa powinna boleć.

Piter
02-09-2007, 14:31
Nie bylo fotografa za pieniadze, wiec przy okazji chcialem na weselu troche popstrykac, zeby kumpel mial pamiatke. Nie chodzi mi o takie zdjecia "pozowane" kiedy mamsz czas, zeby zrobic dwa kroki w tył. Problem byl z robieniem fotek w tancu, jak sie krecilem z aparatem po parkiecie i miedzy stolikami, bo nie bylo gdzie odejsc z 35-tka. Jakbym mial dwa body to pewnie by bylo latwiej, ale nie mam.
A powiedz czy jak robsz na weselu zdjecia to nie brakuje Ci czasem szerokiego kata? bo nie wyobrazam sobie nie miec minimum 18mm... 35mm i 50m ok, ale jakbym mial za kase robic to bez szerokiego kata bym sie nie wybral... Chociaz nigdy za kase nie robilem:)

PS. Strasznie zaluje, ze nie moglem sprawdzic 35tki w kosciele, bo byl bardzo jasny i spokojnie na zastanym daloby rade... moze nastepnym razem. Chociaz najblizsza okazja to beda chrzciny moich dzieci.. i znowu nie bede mogl robic zdjec.. grrrrr

PS2. Glowa od tego drugiego i tak mnie boli:) Role swiadka wypelnilem na 100%.

robin102
02-09-2007, 18:24
Kurde już chyba ciaśniej niż w samochodzie to być nie może , a jednak 35-tką da sie focić.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/DSC_2102rrrrrr.jpg)

specjal
02-09-2007, 18:34
Piter nie załamuj sie, człowiek sie uczy całe życie... ja jestem jeszcze daleko od robienia
takich zdjęć

Zbigniew
02-09-2007, 18:44
To ja jeszcze trochę prowokacyjnie pokażę jedną z moich dawnych fotek Nikkorem 35/2 ;)
Jak widać żadna lufa Canona nie jest dla niego za duża :twisted: :twisted: :mrgreen:



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img235.imageshack.us/img235/2407/dsc5200ak4.jpg)

Piter
02-09-2007, 20:21
nie no ja sie nie załamuje, staram sie nauczyc czegos, chociaz jak na razie z miernym skutkiem. Przynajmniej wiem, ze narzedzie mam odpowiednie:)

Wiem tylko, ze jak chodzilem miedzy okraglymi stolikami i ktos mnie poprosil, zeby np trzem osobom zrobic zdjecie, ktore obok siebie siedzialy to nie moglem ich wszystkich zlapac:)

Zbigniew
02-09-2007, 20:30
No bo to jest kwestia pewnego kompromisu. Możesz mieć szeroko i ciemno lub trochę węziej i jasno. Odpowiedź na pytanie co jest lepsze nie jest jednoznaczna. Czasami, do fotografowania akcji przydałby się taki 17-55/2.8, a może nawet tańszy odpowiednik ogniskowych. Z drugiej strony jeżeli robisz zdjęcia np. rodzinie, gdzie nie masz takiego ciśnienia na złapanie wielu różnych (pod względem kąta widzenia) scen, to w 90% możesz obskoczyć wszystko taką stałką (lub dwoma). Za tę "niewygodę" otrzymujesz małą GO, krótkie czasy ekspozycji, piękny rysunek, dobre parametry optyczne, itp. Nie twierdzę, że zoomy są kategorycznie złe - tak naprawdę mają bowiem swoje zalety i wady - podobnie jak stałki. Mi osobiście odpowiadają bardziej te ostatnie - nawet jak nie będę w stanie uchwycić tych 10%, to z pozostałych będę prawdopodobnie bardziej zadowolony, bo np. będę mógł zrobić przy świetle zastanym, gdzie zoomik 2.8, nie mówiąc już o ciemniejszym, poległby sromotnie.

Piter
02-09-2007, 20:34
Zbyszek ja broń Boże nie jestem za zoomem. W tym przypadku akurat mi sie przydal kit, ktory mialem ze soba i tyle. Wniosek dla mnie z tego jest taki, ze trzeba jeszcze jakis szeroki kat (stalke) dokupic do zestawu:) A 35tki za zadne skarby swiata bym nie oddał:):):)

Zbigniew
02-09-2007, 20:37
Hehe :) :)

Powiem Ci, że ja też myślę o szerokim kącie, ale to chyba w dalszej kolejności - tzn. jest na liście zakupowej, ale jeszcze nie teraz. I będzie to chyba Tokina 12-24/4, bowiem krótkich stałek jest niewiele (myślałem wcześniej o jakimść manualnym Nikkorze w okolicach 20mm, ale chciałbym szerzej). Tak więc też "pójdę w zoomy" :)

robin102
02-09-2007, 20:51
Zbyszek ja broń Boże nie jestem za zoomem. W tym przypadku akurat mi sie przydal kit, ktory mialem ze soba i tyle. Wniosek dla mnie z tego jest taki, ze trzeba jeszcze jakis szeroki kat (stalke) dokupic do zestawu:) A 35tki za zadne skarby swiata bym nie oddał:):):)

35 tka to bardzo mądry i uniwersalny obiektyw . Niestety często krąży po ludziach którym cierpliwosci zbrakło do uczenia sie i oswajania z nim. Myśleli ,że po zakupie takiego powiedzmy dobrego szkła zdjęcia same się będa robić.
Dzis wydaje mi sie ,ze poznałem to szklo na wylot i o to chodzi. Stałka to obiektyw który nie ogłupia człowieka, że pozwole sobie na zacytowanie z innego forum :
"Kręcąc zoomem fotoamator tak się napina, że w ogóle nie puszcza bączków. Bąki idą do głowy i tak powstają posrane pomysły na kadry."
Przy prawdziwych szerokich katak Zbyszku niestety zomy wygrywają przynajmiej dostępnoscia , bo taki np tamron 17-50 to żaden szeroki kat. Niewprawny fotoamator jak ja moze tylko ludzi na kadrze pokaleczyć co jak znajde czas zademonstuję na przykladzie zdjecia.

Piter
02-09-2007, 21:04
"Kręcąc zoomem fotoamator tak się napina, że w ogóle nie puszcza bączków. Bąki idą do głowy i tak powstają posrane pomysły na kadry."

dlatego po dwoch latach robienia zdjec kitem stwierdzilem, ze chyba cos z tym "baczkiem" jest na rzeczy, bo z 20 tys zdjec ktore zrobilem nie ma zadnego, z ktorego bylbym dumny!!!!
Mam nadzieje, ze "stalkowe" podejscie do tematu spowoduje, ze przez kolejne dwa lata bedzie 2 tys zdjec a nie 20tys i znajdzie sie chociaz jedno dobre...

tomhagen
02-09-2007, 21:22
kiedy ja miałem tamrona 28-75 to byłem pod gigantycznym wrażeniem podczas ogladania moich fotek z tego szkła. teraz po kilku miesiacach robienia stałkami 85, 50 i 35 jak patrze na te z tamiego to mi sie wydaje ze poprzednio fociłem jakimś kompaktem. niestety jakość stałek mocno rozpieszcza.

Piter
02-09-2007, 21:32
przynajmniej byles pod wrazeniem wlasnych zdjec, ja jakos tego nie doswiadczylem do tej pory:)

specjal
02-09-2007, 21:34
robin102 masz całkowitą rację, gówno warty szeroki kąt w T17-50
co z tego że masz całą parafie na jednym zdjęciu jak Ci co stoją na brzegach
kadru wyglądają jak upośledzeni fizycznie, mają skrzywienie kręgosłupa czy co ?

tak jak juz to zostało napisane, nie ma duzego wyboru w szerokich stałkach...

ile człowiek musi sie naczytac, naoglądać sampli... aby wybrać swój wymarzony
obiektyw... a potem sie okazuje że jednak daleko mu do ideału...

Piter
02-09-2007, 21:52
Bo zdjęcia mają się podobać Tobie w drugiej kolejnosci. jak się podbają Twoim bliskim, ewentualnie klientom to jest GIT. A poza tym to czasem mamy za duże wymagania wobec siebie.

Troche jest w tym racji, ale ja nie robilem jak do tej pory zdjec "dla klienta", bo wtedy to spoko, daje fotki, ktos mowi, ze sa ok i po sprawie. A jak robilem komus z rodziny zdjecia np na slubie to i tak sie wszystkim podobaja, nawet jezeli jakies gnioty byly.
Kilka razy pokazywalem jakies fotki, ktore mi sie wydawaly w miare ok, a "bliscy" mowili, ze sa super, ale jakos nikomu innemu sie nie podobaly...

Zbigniew
02-09-2007, 23:14
W sprawie zniekształceń: A czy możecie porównać dystorsje (bo to chyba o nie chodzi) w T17-50 ze szkłami UWA? Taka Sigma 10-20@17mm albo Tokina12-14@17mm (o Nikkorze celowo nie wspominam). One też dadzą zniekształcenia (a Sigma na 10mm to już zupełna masakra na brzegach) :( Od tego nie uciekniemy w przypadku matryc z cropem.

till
02-09-2007, 23:19
robin102, we wrzesniu bede mogl sobie pozwolic na kupno 2 szkiel, jedno to bedzie na pewno Tokina 12-24 - architektura i krajobraz, a drugi obiektyw ma miec zastosowanie "okoloslubne". Pierwotnie myslalem o Tamronie 17-55 2.8, ale prawde mowiac nie bardzo widzi mi sie ten obiektyw i po cichu mysle o Sigmie 30 1.4... Watpliwosci mam takie, czy aby naprawde nie bedzie to za waska na zdjecia w kosciele? Chyba ze do czegos szerokiego uzywac wtedy Tokiny na dlugim koncu? Cholera, nie wiem...

Zbigniew
02-09-2007, 23:24
Till, ale masz przecież szkiełko 24mm i kit (wnioskuję po Twojej stopce). Możesz więc mniej więcej ocenić przydatność Sigmy 30. Ja ze swoich doświadczeń powiem, że ta ogniskowa jest bardzo uniwersalna. Oczywiście chciałoby się czasami szerzej lub węziej, ale akurat ekwiwalent 45mm jest chyba tym złotym środniem.

till
02-09-2007, 23:41
Ta Sigma trafila do mnie przypadkiem, byla okazja to kupilem, jednak ustawienie ostrosci na niej trwa wieki, szczegolnie na D70s, poza tym to manual, wiec nie dziala pomiar swiata - szkielko zbiera kurz i tyle. Nie wyobrazam sobie probowac jej w kosciele. Zastanawiam sie, czy para Sigma 30 1.4 + Nikkor 85 1.8 da rade wlasnie w kosciele. Z tego co pamietam to Kamash robil slub wlasnie takim zestawem na 2 body + fisheye do tego. Jak bedzie za waska to strzele cos kitem z lampa i chyba bedzie ok :)

Zbigniew
02-09-2007, 23:48
Dokładnie - robił tym ślub i zebrał same pochwały (nie wliczając opr-u za nadużywanie 10,5mm :) ). Ja z kolei robiłem kilka sesyjek (rodzinno-plenerowo-znajomych) zestawem 30+60 i w zupełności dobrze się sprawdza. Trzydziestka pozwala na szersze ujęcia plus odrobinę dramatyzmu jak się zbliży do osób, natomiast 60-tka do portretu. Wiem, że może powtarzam, ale dam przykład - portretowo z S30 (http://83.18.187.75/monika/b.jpg), drugi S30 (http://83.18.187.75/monika/c.jpg) i N60 (http://83.18.187.75/monika/a.jpg).

Pamiętam jednak jak kiedyś Niedźwiedź pokazywał swoje zdjęcia (za czasów, gdy miał D200 + stałki, w tym S30) - na ślubach musiał czasami korzystać z Tokiny 12-14. Przykład tutaj (http://www.fotoblog.cba.pl/arch012007_1.html) (chyba są EXIFy, zresztą widać mniej więcej co jest czym).

till
02-09-2007, 23:59
Plan powoli sie klaruje - po powocie kupuje Sigme 30 1.4 (juz zaczynam sie modlic zebym trafil na dobre szklo ;) ), a kiedy wyjdzie D300 trzeba poczekac na sensowne oferty sprzedarzy D200 i jazda na dwa body :) Tokina musi poczekac ;)

Zbigniew
03-09-2007, 00:02
No to lepiej najpierw D200 i pod korpus dobrać Sigmę. Serio.

specjal
03-09-2007, 07:26
to który z szerokich obiektywów za pieniądze w granicach 1500 zł nie ma zniekształceń na brzegach?

robin102
03-09-2007, 10:04
to który z szerokich obiektywów za pieniądze w granicach 1500 zł nie ma zniekształceń na brzegach?
Cholewica trzeba by to empirycznie sprawdzić na konkretnym kadrze.

Tiil dla mnie idealnym zestawem do moich gniotów ślubnych byłby:
- Sigma 30 mm f,14 ewentualnie Nikkor 35mm f2
- Nikkor 85mm f1,8
- Nikkor 24mm nie szeroki na cyfrze , ale dla mnie wystarczający i daje pewność ,że ludzi nie pokulawi.

Rozwiązanie bardzo budżetowe to dobra sztuka Tamrona 17-50 plus Nikkor 50mm f1,8

Z "prawdziwych" zoomów to może nikkor 17-55 f2,8 , ale tego obiektywu nie używałem bo nie ta liga finansowa i próbował nie będę bo mi sie coś we łbie zakręci i auto na niego sprzedam :-D.

Zbigniew
03-09-2007, 18:47
W piątek wyekspediowałem 50/1.4 MF, a dzisiaj przyszła do mnie paczka z 50/1.4D. Szkło może nie tak ostre dla okolic maksymalnego otworu jak S30/1.4, ale ogólnie bajka ...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img210.imageshack.us/img210/3669/dsc4825kl9.jpg)

Piter
03-09-2007, 19:10
Zbyszek czy Ty mozesz przestac ludzim robic checi.... :)

Zbigniew
03-09-2007, 19:53
:-D :-D :-D :-D :-D
Zawsze jak człowiek kupi sobie nowe zabawki, to lata po domu jak oszalały i fortografuje te same stare-nowe przedmioty, zachwycając się "jak to pięknie rysuje", "jakie kolory", "jaka GO"... :)

till
03-09-2007, 20:09
Zbigniew,
Niestety szkielko potrzebne bardziej niz D200, tym bardziej, ze nikt nie wie jak bedzie z cena tego aparatu. A jezeli nie bedzie gralo, bedzie jeszcze na gwarancji i mozna bedzie ustawic wszystko jak nalezy w serwisie sigmy. Tak sobie wymyslilem :)

robin102,
mam 85 1.8, wiec mysle o bardziej o Sigmie 30 1.4, niz o Tamronie, a jak bedzie z szerokim katem - zobaczymy, moze kitowy obiektyw da rade. Ostatnio przegladam mase galerii slubnych (moze masz swoja na www?) i widze, ze takich baaardzo szerokich kadrow nie robi sie podczas ceremonii wiele - przeciez kadr typu "ksiadz, mlodzi i swiadkowie" czy zdjecie "zbiorowe" pokazujace jakas grupe gosci, mozna zrobic podczas kazania (no chyba, ze ksiadz sobie tego nie zyczy); na zdjecia z najwazniejszych momentow - przysiega, obraczki, 30mm bedzie chyba w sam raz. Chyba ze sie myle ;)

pozdrawiam :)

robin102
03-09-2007, 20:30
Tiill Fakt na ślubnach ja nie robię zamaszystych kadrów bo i potrzeby takowej nie było. Pierwszy ślub obskoczyłem stałką 50mm f1,8 oraz stałką 24mm f2,8 . Te dwa obiektywy w zupełnosci mi wystarczyły i pewnie jeszcze nie raz wystarczą.
To co kombinujesz czyli Nikkor 85 mm i sigma 30mm f1,4 to spoko do ślubu da radę. Ja bym z takiego zestawu byl bardzo zadowolony.

Piter
03-09-2007, 20:42
To co kombinujesz czyli Nikkor 85 mm i sigma 30mm f1,4 to spoko do ślubu da radę. Ja bym z takiego zestawu byl bardzo zadowolony.

Ja tez do podobnego zestawu daze, N35/2 i N85/1.8. A szeroki kat, poki nie bedzie mnie na cos stac to kitem zalawiam.

Juz sie nie moge doczekac jakiejs kolejnej premii, zeby ta 85tke dopasc:)

Aberrator
04-09-2007, 14:08
Witam,

mam d70s z kitem ....... Mysle o N50 1.8 i.

Tylko boje sie, zeby to nie byla kasa wyrzucona w bloto a obiektywy beda lezaly w domu, ......

PYTANIE: czy osoby, ktore tak jak ja nie wiedzialy czy sie przyda taki obiektyw uzywaja go caly czas?
Aparta sluzy do wszystkiego, czasem znajomym slub pstrykne, czasem na imprezie, czasem jakis plenerek, czasem z parasolka+sb800 po domu ganiam....

Dzieki za rady!!

Witam!
Wlasnie przyslali mi dzis piekny Nikkor 50mm f1,8 rozpakowalem pudelko i nie wierze wlasnym oczom! takie toto malutkie niepozorne w porownaniu domoich 28-105 i 70-300 doslownie karzelek. Zalaczylem ci to szkielko i pstryknalem - dla mnie zdjcia sa po prostu bardzo plastyczne, ostre i maja ladnie rozmyte tlo. Mimo ze mam zoomy i tez naczytalem sie wiele o tym ze to snobizm i nosi sie to aby "miec" w torbie. Ja tak nie uwazam, zaczynalem od praktiki i mialem 50 1,4 chyba oraz 135 mm jupitera (ukradli mi) wiec stalki kazdy miec powinien a te 50 juz na pewno /To nic ze po cropie nie ma ani dobrego tele ani szerokiego, do Twojej kreatywnosci bedzie zalezec jak to wykorzystasz \9nie jestes przeciez profi ani ja nie jetem - polecam jak najbardziej) zobacz fotki:

1. lampa - swiatlo odbite od jasnej sciany


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img411.imageshack.us/img411/373/50mmf18046web2ze6.jpg)

2. z lapki


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img411.imageshack.us/img411/4808/50mmf18026forumsy8.jpg)

Poza tym obiektyw nie jest wcale taki drogi, polecany 35 2,0 jest duzo drozszy. Ja zamowilem na ebayu zaplacilem razem z wysylka 70 GBP (zadnych oplat jak clo VAT etc) co dalo razem ok 390 PLN - jakosc za te cene niepodwazalna!

robin102
04-09-2007, 15:09
te ponizej też z 50mm 1,8 robione z ręki

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/DSC_0053nn.jpg)

robin102
04-09-2007, 15:10
albo te jedno z moich pierwszych zdjeć

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/DSC_0124nn.jpg)

Nikkorraf
13-09-2007, 23:04
Jak przyczaiłem się na 50tkę, kilka lat temu, miałem okazję na giełdzie fotograficznej sprawdzić tę kwestię. N50 1.8 D to już w CHinach tłuką, choć nie mam pewności, czy japończycy u siebie przynajmniej na swój rynek też kilku sztuk nie złożą. N50 1.2 to natomiast produkcja Japońska. I tak chyba dzieje się w pozostałej optyce - modele amatorskie w CHinach, Malezji, Tajlandii, zawodowe i o wiele droższe szkła - MADE IN JAPAN.
O zaletach 50tki przy makro chyba nie muszę wspominać.
Supermegatest bodajże wszystkich 50tek Nikona można było przeczytać w FOTOKURIERZE z września 2002 roku. Dlaczego teraz nie ma już w prasie fotograficznej takich megatestów. Super sprawa to była. A teraz głównie pompowanie w sprzedaż tego, co nowe na rynku.