PDA

Zobacz pełną wersję : Powiększlaniki



lovelas
14-08-2007, 22:52
Witam dawno nie męczyłem :) ale teraz mam pytanko bo swoją ciemnie kompletowałem dość szybko i bez namysłu i tanim kosztem :) mam krokusa 44 kolor i nie jestem jakoś z niego zadowolony i odbitek które sie nim osiąga.. więc czy taki Opemus 5a w którego mam zamiar zainwestować jest lepszy?? proszę o skrytykowanie go i wypowiedz czy sie opłaca inwestować :) :) z góry dzięki :)

Adams
14-08-2007, 23:03
Tak , Opemus jest lepszy. Zagladnij na niemieckieg ebaya, mozan tanio kupic Dursta 605 lub 670. Ja za swojego z EL 50 2.8 dalem 50 E.

lovelas
14-08-2007, 23:12
a dużo lepszy ?? ja mam 200 zł w kieszonce więc wątpie że mi starczy na dursta :)

bukowy dziad
14-08-2007, 23:51
na pewno opemus jest od krokusa znacznie wygodniejszy. przy czym na jakosc uzyskiwanych odbitek powiekszalnik sam w sobie nie wplywa, a jedynie obiektyw, ktory jest do niego podpiety (pomijam takie czynniki jak pewne roznice miedzy powiekszalnikami z kondensorami, a glowicami i halogenami). no i oczywiscie kwestia stabilnosci (tutaj watpie, by opemus mial jakas wielka przewage nad krokusem).

jesli masz 2 stowki to ja mam calkiem przypadkiem opemusa6 do sprzedania wlasnie za tyle:) (z anaretem80 - klasa wyzej niz sloik z krokusa).

Zorki
15-08-2007, 00:25
na pewno opemus jest od krokusa znacznie wygodniejszy. przy czym na jakosc uzyskiwanych odbitek powiekszalnik sam w sobie nie wplywa, a jedynie obiektyw, ktory jest do niego podpiety
W pełni się zgadzam.

Opemus ma znacznie lepszy kondensor, przez to daje bardziej równomiernie oświetlenie.

Maciej
15-08-2007, 02:19
http://www.allegro.pl/item224118631_kaiser_vcp_6000.html wygląda na bardzo solidny. W dodatku Kaiser. Tylko z częściami pewnie będzie u nas trudno. Ale w sumie dobry powiększalnik za niedużą cenę.

Ogólnie polecam dozbierać do Magnifaxa 4. Też miałem problem - opemus 6 czy magnifax 4? Wszyscy byli za opemusem, bo skoro nie będę robił więcej niż 6x6 to po co płacić trochę więcej. A wcale nieprawda. Komfort pracy na Magnifaxie jest o niebo lepszy niz w Opemusie (wiem, bo wcześniej pracowałem na Opemusie 5). Przede wszystkim wyższa i dużo grubsza kolumna, stabilniejsza i dużo większa deska, wszystkie pokrętła chodzą bardzo dobrze (a nie wątle, tak jak w Opemusie). A z takich pierdół, to dostojniej wygląda Magnifax wyprostowany niż Opemus zgarbiony.
;)

bukowy dziad
15-08-2007, 02:39
ooo kaiserek z glowicą za 3 stowki?! nic tylko brac:D

ale takiego szkla jak uniron to nie znam. koncowka "on" wskazywalaby, ze jest to cos przywzwoitego co najmniej, ale warto by sprawdzic.

magnifax4 oczywiscie duzo fajniejszy niz opemus, ale jednak przewaznie sporo drozszy (chociaz jak teraz kaisery po 3 stowki lataja, to kto wie?:) )...

Maciej
15-08-2007, 03:08
Ja swojego Magnifaxa za 700 zł (już z przesyłką!) kupiłem od Jacka_Z. I nie był to sam Magnifax, bo to wtedy byłby marny dla mnie interes. :D W zestaw wchodził Magnifax 4 (z głowicą zwykłą), głowica kolorowa (z zapasem halogenów) i prześwietny Meogon S 50/2.8


A ten Kaiser wygląda tak solidnie jak Magnifax. W dodatku Kaiser - brzmi dumnie. :D lovelas, kup tego Kaisera, stówkę szybko do zbierasz.

lovelas
15-08-2007, 22:02
no to zaczynam zbierać......

Maciej
15-08-2007, 22:27
Przegapiłeś, niestety, Kaisera.

lovelas
15-08-2007, 22:48
trafi sie następny :)

Maciej
15-08-2007, 23:02
Może nie Kaiser, ale Magnifax.

skulinski
05-09-2007, 08:44
Odswieze temat..
Pracując na krokusie zawsze najwiekszym problemem był kurz widoczny na zdjeciach.. ostatnio znajomy dinozaur fotografii wspominal, ze to wina tego ze jest to powiekszalnik z żarówka i kondensorem. Jakiego wiec szukac zeby sie tego problemu pozbyc?

bukowy dziad
05-09-2007, 13:24
z halogenem i glowicą mieszającą;)
a tak powazniej, to jakich uzywasz ramek? jesli z szybkami to to jest glowna przyczyna - chocbys nie wiem jak sie staral to nie upilnujesz, zawsze cos sie przyczepi. ja sobie zrobilem ramki bezszybkowe i od tego czasu mialem spokoj (zamiast szybki gruba tektura z wycietym okienkiem na klatke filmu).

Maciej
05-09-2007, 18:09
Uf, jakie szczęście, że mam oryginalne ramki bezszybkowe. :D

adasme
05-09-2007, 18:12
Uf, jakie szczęście, że mam oryginalne ramki bezszybkowe. :D

A kiedy kurz Ci nie da spokoju, pozostaje retusz. Przyjemnego dłubania.

c-man
06-09-2007, 14:29
Do Krokusa color mozna przecież włożyć matówkę (do szuflady na filtry). Ja mam włożoną na stałe, i jest cacy - światło zmiękczone. Matówka była w każdym zestawie fabrycznym.