Zobacz pełną wersję : D70s-znikające zdjęcia po przejściu przez elektroniczną bramkę
Witam.
Dzisiaj testowałem swój nowy nabytek / D70s /, a dokładniej to współpracę z lampą SB-600 którą to udostępniła mi miła pani w MediaMarkt. Wykonałem kilka zdjęć w sklepie, kilka innych było już na karcie / CF 2GB Extrime /. Po powrocie do domku chciałem sobie je przejrzeć - niestety karta pusta. Czy jest możliwość, że dane zostały utracone podczas wychodzenia ze sklepu przez elektroniczną bramkę wyjścia przy ochroniarzu?. Czy ktoś już miał taką przygodę , czy też należy upatrywać tu jakiejś innej przyczyny. Za wszelkie sugestie będę wdzięczny.
hehe :)
to ciekawostka, ja zawsze jak wchodze do Media M. to biore kwit od ochrony, że wniosłem
sprzęt.. nie zdarzyło mi się utracić jakieś zdjęcia... dziwny przypadek masz, musisz powtórzyć
doświadczenie i będziemy wtedy pewni że to bramka kasuje zdjęcia...
dla wlasnej spokojności sprawdź czy karty bankowe Ci działają i czy masz wszystkie
kontakty w komórce :D
Karta działa , telefon także - nie wymyśliłem sobie tego. Po tym fakcie w domu na tej pustej karcie zrobiłem killka innych zdjęć i są tam nadal - i tylko te. A z tym powtórzeniem doświadczenia to chyba tak zrobię bo już nie wiem - jeśli to nie normalne to znaczy że coś z body, a tego bym nie chciał.
Archangel
10-08-2007, 22:47
wchodzilem juz do media i nigdy nic nie kasowalo ;)
U mnie to samo, nic nie zniknęło.
Spróbuj programem do odzyskiwania danych, może coś się uratuje. Ja tak odzyskałem niemal całą kartę zdjęć, gdy przypadkowo mi się skasowały z kompa. Całe szczescie, że nie robiłem nowych zdjęć, to mogłem spróbować odzysku. Używałem Active@ Undelete.
Nie chodzi mi o odzyskanie zdjęć bo to były zdjęcia testowe - tylko o niewiarygodność zaistniałego faktu. Jeśli nikomu innemu się to nie przytrafilo to zaczynam się zastanawiać co mogło spowodowac taki wypadek.
Podejrzana ta karta. Jeśli nazywa się "Extrime";, to na pewno jakaś podróbka. Oryginalne SanDiski nazywają się "Extreme". Gdyby bramka powodowała kasowanie danych, to pole magnetyczne musiałoby chyba też wyrywać plomby z zębów i drobne z kieszeni...
Alexandrix
10-08-2007, 23:05
Miałem ostatnio podobne zdarzenie, zrobiłem kilka zdjęć na slubie, podczas ceremoni, zgrałem na kompa całą zawartośc karty i straciłem 5 zdjęć (takich c należą do tych ważniejszych), na 100% zgrywałem całą zawartość karty i w czasie wesela nie przeglądałem zdjęć na aparacie (mógłbym je wtedy przypadkowo skasować chociaż jest to prawie niemożliwe ). Nie wiem co się stało, więc w razie czego kupuję sobie nową kartę pamięci, podejrzewam że to jest jej wina.
Mam oryginalną - ze sklepu -oczywiście Extreme III
Dokładnie dzisiaj byłem w media m. i wynosiłem tam zrobione zdjęcia (na sd ultra II 2GB) i wszysko wporządalu :)
karta była w aparacie jeśli to ma znaczenie
A z wnoszeniem to nic nie zgłaszałem że mam aparat i przy wyjściu się trochę zburzyli i musiałem pokazać zdjęcia (akurat miałem ze szczecina :)) i mnie puścili ale mogło być ciężej, sprawdzanie numerów czy coś :)
Lepiej zgłosić przy wejściu
Nic mi się nie rozjaśniło. Jutro jadę jeszcze raz , zgłaszam wejście robię testy i wychodzę przez bramkę po czym sprawdzę stan karty. Dam znać jeśli nie wykasuje mojej pamięci he he he.
Dziwne zdarzenie.
Ja kiedyś już mysłałem, że straciłem kilka zdjęć testowych, jak robiłem na swojej karcie różnymi modelami dla testów... Jednak później okazało się, że każdy z tych aparatów utworzył sobie swój folderek (albo moje Fuji utworzyło kilka folderków - ???) i tam zrzucał zdjęcia. Później oprogramowanie kompa i mojego Fuji nie czytało wszystkich zdjęć, ale też NIE straciłem finalnie żadnego z nich.
Pozdr.
RomanZWrocławia
11-08-2007, 00:03
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=25880
może tu znajdziesz przyczynę
Dzięki za cenne wskazówki.Jestem już nieco oświecony. Dziś rano rzed wyjazdem do sklepu celem powtórzenia doświadczenia zasiadłem do kompa aby przegrać wczorajsze zdjęcia z karty i co się okazuje - na karcie są dwa foldery: "100ND70S" - ten niewidoczny z menu aparatu oraz "101__" - ten jest widoczny i wszystkie zdjęcia na nim. Oczywiście na kompie da się otworzyć rownież folder ze zdjęciami który jest nie widoczny w aparacie. Sam nie wiem jak powstał gdyż sam nic nie majstrowałem. Tak że posądzenie elektronicznej bramki o skasowanie zawartości karty okazało się nieprawdą / za co przepraszam bramkę /.
Dziekuję wszystkim za cenne wskazówki które to przyczynily się do poznania prawdy. Tylko nie wiem jeszcze jak to się stalo że powstał nowy folder - ale jak już będę miał polską instrukcję to dam radę.
Nie położyłeś gdzieś karty w pobliżu taśmy magnetycznej przy kasie ?
Dokładnie dzisiaj byłem w media m. i wynosiłem tam zrobione zdjęcia (na sd ultra II 2GB) i wszysko wporządalu :)
karta była w aparacie jeśli to ma znaczenie
Ale to nie karta zniknęła z aparatu tylko zdjęcia z karty :lol:
a jaki aparat tam testowałeś , każdy model (innego producenta) zakłada zazwyczaj swój folder
Nawet jeśli to aparat tej samej firmy, to mógł ci założyć drugi katalog. Nawę katalogu, do jakiego mają być zapisywane zdjęcia możesz ustawić w aparacie, i tamten aparat miał pewnie ustawioną inną nazwę, niż twój, dlatego stworzył sobie katalog o odpowiedniej dla niego nazwie.
Wszystko działo sie w moim aparacie / D70s /, a testowałem jedynie lampę. No ale już się wszystko odnalazło - co do samodzielnego utworzenia nowego folderu na karcie to sobie poczytam jak zdobędę instrukcję do body w j.polskim - na razie mam tylko niemiecki. Jeszcze raz dzięki za pomoc.
Ale to nie karta zniknęła z aparatu tylko zdjęcia z karty :lol:
Chodziło mi o to że karta podczas przenoszenia przez bramkę była w aparacie a nie w kieszeni na przykład
(wpływ jakiegoś tam ewentualnego działania bramki na kartę może być w tym wypadku inny)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.