Zobacz pełną wersję : D80 - wspomaganie AF dziwnie działa
fraktal-im
08-08-2007, 14:23
W moim D80 nie działa wspomaganie AF w sytuacji gdy aktywnym punktem AF nie jest punkt centralny. Czy to normalne zachowanie czy mam jakąś wadę?
to chyba normalne, bo mam tak samo, ale nie używam zmiany punktu pomiaru, kadruje
po ustawieniu ostrości na wybranym obiekcie
fraktal-im
08-08-2007, 15:08
O ile przwidłowo interpretuję zagmatwany tekst w instrukcji to przy wyborze opcji "pojedynczy punkt AF", wspomaganie powinno działać na dowolnym punkcie.
Jeżeli jednak masz tak samo to pewnie jest to "prawidłowe działanie" D80 (choć mało sensowne).
no jest w miarę zasadne, że jak jest szerszy kąt to ten snop światła nie padnie w cały kadr.
Albert44
08-08-2007, 15:25
W moim D80 nie działa wspomaganie AF w sytuacji gdy aktywnym punktem AF nie jest punkt centralny. Czy to normalne zachowanie czy mam jakąś wadę?
Chyba wady nie ma... w D50 też tak jest. Tajemnice Nikona ale w instrukcji o tym ani słowa...:-?
O ile przwidłowo interpretuję zagmatwany tekst w instrukcji to przy wyborze opcji "pojedynczy punkt AF", wspomaganie powinno działać na dowolnym punkcie.
Jeżeli jednak masz tak samo to pewnie jest to "prawidłowe działanie" D80 (choć mało sensowne).
jest jak najbardziej sensowne!!
wez pod uwagę fakt że używasz skrajnego (bocznego) pola AF jeśli obiekt jest ustawiony np. w odległości 3-4 metrów od aparatu to lampka wspomaganie nie oświetla w wystarczającym lub nawet w żadnym stopniu tego punktu!
ta lampka to nie jakiś reflektor halogenowy!!
pozdrawiam
ta lampka to nie jakiś reflektor halogenowy!!
Ot taka sobie dioda LED i nic więcej. I tak ma działać - tylko na centralnym punkcie AF.
kronos28
08-08-2007, 16:51
tak jest we wszystkich - analogach też
W F60 często używałem tego własnie jako halogenu (z dekielkiem na obiektywie) ;-)
saboteur81
09-08-2007, 13:01
chyba jako reflektor przeciwmgłowy w aucie :D
Szczerze mówiąc to jest świetna latarka :) Mogliby do bocznych pól AF zrobić diodkę skrętną, tak jak reflektory w autach;)
fraktal-im
09-08-2007, 14:12
Dziękuję Wam za dodanie otuchy. Więc jednak nie wada...:)
Co do sensowności, to słusznie prawicie koledzy, że dioda nie pomoże w przypadku punktów z lewej - ale jak najbardziej byłaby sensowna dla punktów po prawej stronie od centrum.
Może to zbyt duże wyzwanie dla programistów Nikona, którzy musieliby dopisać i przetestować od 4 do 7 linii kodu :)
Pozdrawiam
___________________________
D80 + Tamron 28-75
To nie jest dioda... a że sensowne byłoby, żeby cokolwiek rozświetlała przy innych polach niz centralne to inna sprawa...
sniewczas
09-08-2007, 17:39
Może to zbyt duże wyzwanie dla programistów Nikona, którzy musieliby dopisać i przetestować od 4 do 7 linii kodu :)
Proponuję przeczytać to: http://blogs.msdn.com/ericlippert/archive/2003/10/28/53298.aspx
Poniżej fragment komentarza Joela Spolsky'ego:
Osobiście dostaję białej gorączki, gdy po raz kolejny widzę, jak jakiś zdolny 16-latek, sprawiający (na podstawie lektury jego blogu) wrażenie rozsądnego i inteligentnego, kryjąc się za parawanem anonimowości internetu zaczyna przeklinać i lamentować, dlaczego profesjonalni programiści są tak niemrawi i niekompetentni, że Windows XP, którego kod źródłowy składa się z 37 gugoli wierszy, jest "bardziej zapluskwiony niż jezioro w Mineapolis upalnym latem", i że on, amator, napisałby wszystko lepiej, a wiele rzeczy da się załatwić natychmiast, za sprawą napisania zaledwie pięciu wierszy kodu.
Istnieje ogromna różnica między programowaniem, jakiego uczy się w szkołach, a programowaniem dla celów komercyjnych. Gdy już napiszesz owe pięć wierszy kodu, pozostaje jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia, by ten kod był produktem nadającym się do sprzedaży. Niestety, większość studentów i absolwentów nie ma o tym nawet mglistego pojęcia.
Całość w: Sztuka pisania oprogramowania. Wybór i redakcja Joel Spolsky s.157-160, Helion, 2007
Pozdrawiam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.