Zobacz pełną wersję : Poprawne naświetlanie
Witam serdecznie mam pytanie nie mając filtra połówkoweg(choć w tym przypadku stosowanie jego jest utrudnione) jak sie bronić jaką metodę zastosować?.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img385.imageshack.us/my.php?image=nikonfotoch2.jpg)
Właśnie taką jak pokazałeś. I potem złożyć w całość :)
Ale ja nie chce żadnych hadeerów
To wyrzuć te zdjęcia i rób tylko łatwe do naświetlenia.
Jest jeszcze jedna opcja która nie rozwiąże problemu ale bardzo pomoże. Kup jakiegoś analoga i dobry negatyw. Przy poprawnej okspozycji bedzie więcej widać w światłach i w cieniach niż na obrazku z syfry...
Czy wszyscy "szaleju" sie najedli !!!
manfred zadaje pytanie, według mnie bardzo interesujące .A tu same złośliwe odpowiedzi i zero jakiejś podpowiedzi, odpowiedzi o radach już nie wspomnę
Może za dużo złego przykładu w mediach ?!. Równie dobrze mógł takie odpowiedzi otrzymać na forum np:wędkarskim.
(Taki sam poziom wiedzy na dany temat ;). I co to nam dało ?. Przecież takie forum ma chyba z swojej formule wzajemną pomoc i chociaż odrobinę życzliwości i wyrozumiałości
P.S :?
Takie mam negatywne odczucia po przeczytaniu tego wątku.
A może ja przesadzam ?.
manfred zadaje pytanie, według mnie bardzo interesujące .A tu same złośliwe odpowiedzi i zero jakiejś podpowiedzi, odpowiedzi o radach już nie wspomnę
[...]
Takie mam negatywne odczucia po przeczytaniu tego wątku.
A może ja przesadzam ?.
Uhm.
Pierwsza rada (pebees): "Właśnie taką jak pokazałeś. I potem złożyć w całość". czyli - wziąć po trochu z jednego i drugiego zdjęcia i skleić. Wystarczająco konkretnie?
Druga rada (bombel): "To wyrzuć te zdjęcia i rób tylko łatwe do naświetlenia.", czyli - inaczej, niż to pisał pebees, się nie da.
Trzecia rada (fridrih): "Kup jakiegoś analoga i dobry negatyw", czyli - dobra klisza potrafi zarejestrować bardziej kontrastowe sceny niż cyfrówka, może to ujęcie by się nią udało.
Konkretnie? Na pewno. Złośliwie? Może najwyżej nieco ironicznie - pytający jakoś się nie obraził...
wiem wiem wiem .Ale czy takiej porady oczekiwał pytający ?? :) .Pierwsze owszem konkretna Zapomniałem nadmienić .
Gość ma dwa zdjęcia - pokazał je nawet. I chce coś z nimi sensownego zrobić. Tyle wiemy.
Co można poradzić? To co wie i bez nas: rozjaśnić tam gdzie ciemno, a sciemnić tam, gdzie za jasno. Czy da się to zrobić lepiej, niż nałożyć zdjęcie na zdjęcie i metodami 'HDRowymi' zrobić rozsądnie to, co zamierza?
Oczywiście można grzebać w cieniach krzywymi, ale przepalonego nieba nie da się uratować inaczej, niż składając oba zdjęcia. A gość mówi, że chce, żeby było dobrze - ale nie chce tego zrobić według zasad sztuki. Pyta, ale nie chce usłyszeć odpowiedzi. Szuka, ale nie chce znaleźć. Dowiaduje się, ale odrzuca odpowiedź.
To co miałem powiedzieć - niech robi takie sceny, które się od razu dobrze naświetlą - wtedy nie będzie miał dylematów (ani HDRów, skoro nie chce).
Czym tu się oburzać?
Czwarta rada ... kup sobie Cokina, przezroczyste płytki, i zamalowuj je odpowiednio tam, gdzie chcesz przyciemnić. Też się da, ale robota przesmarkana.. :)
Niedzwiedz
07-08-2007, 22:00
kupic fuji s3 pro :)
Uhm.
Pierwsza rada (pebees): "Właśnie taką jak pokazałeś. I potem złożyć w całość". czyli - wziąć po trochu z jednego i drugiego zdjęcia i skleić. Wystarczająco konkretnie?
Druga rada (bombel): "To wyrzuć te zdjęcia i rób tylko łatwe do naświetlenia.", czyli - inaczej, niż to pisał pebees, się nie da.
Trzecia rada (fridrih): "Kup jakiegoś analoga i dobry negatyw", czyli - dobra klisza potrafi zarejestrować bardziej kontrastowe sceny niż cyfrówka, może to ujęcie by się nią udało.
Konkretnie? Na pewno. Złośliwie? Może najwyżej nieco ironicznie - pytający jakoś się nie obraził...
Jeśli chodzi o mnie to ja zupełnie serio namawiam do analoga bo sam przerabiałem temat, jak idę w góry to zabieram F801s i kilka rolek reali i nie mam takich problemów. Niestety tonalność matryc jeszcze sporo odstaje od filmu (a zwłaszcza matryce w nikonach) i tu nie naświetlisz tak żeby było dobrze w takich warunkach. Zaostaje albo film albo hdr, albo jak prawi Niedźwieź S3(5)pro który zdecydowanie więcej widzi w światłach
Zdaje sobie sprawe i sam wiem że nie ma cic lepszego niż velvia 50 ale sam zakup wywołanie, i skanowanie to niestety wydatek oczywiście dostajemy wspaniały materiał. Ten link otworzyłem z czystej ciekawości i chęci poznania "tajników" na taki stan rzeczy. Nie mniej jeszcze raz dziękuję.
No. Normalny człowiek - poczytał, podziękował i sprawa z głowy. Na dodatek wyjaśnił, że zaczął wątek ciekawostkowo...
A tu naraz głosy oburzenia, że się szaleju nażarli, że nie tak... No i co?
manfred zadaje pytanie, według mnie bardzo interesujące .A tu same złośliwe odpowiedzi i zero jakiejś podpowiedzi, odpowiedzi o radach już nie wspomnę
Może za dużo złego przykładu w mediach ?!. Równie dobrze mógł takie odpowiedzi otrzymać na forum np:wędkarskim.
(Taki sam poziom wiedzy na dany temat ;). I co to nam dało ?. Przecież takie forum ma chyba z swojej formule wzajemną pomoc i chociaż odrobinę życzliwości i wyrozumiałości
P.S :?
Takie mam negatywne odczucia po przeczytaniu tego wątku.
A może ja przesadzam ?.[/quote]
;-) Wiesz ja dopiero raczkuje w fotografii dlatego na niektóre posty wole nie odpisywać. Pzdr
Velvia 50 przeniesie więcej. Może nawet o 3 EV. Niestety tylko tyle, zawsze to lepiej niż nic..
Zbigniew
08-08-2007, 22:15
To ja w temacie odpowiedzi na pytanie tytułowe. Jeżeli nie HDR, to polecić można kilka innych sposobów:
- RAW i odpowiednie zabawy krzywymi (to chyba już padło),
- filtry, w tym połówkowy lub polaryzacyjny (nie są zamienne, ale w częsci zastosowań mogą być podobnie przydatne),
- może po prostu sposobem naturalnym lub, jak kto woli, metodą kalendarzykową :) Po prostu przyjść na dane miejsce o nieco innej porze dnia - np. późniejszym popołudniem. Wiem, że to często niewykonalne, ale po prostu pewnych rzeczy się nie przeskoczy - czasami nie da się zrobić danym sprzętem zdjęcia jeżeli nie chce się potem kombinować z HDRami i innymi rzeczami. Czasami lepiej przyjść później albo znaleźć inny kadr, inne ujęcie, które może będzie lepsze pod względem kontrastów.
A w ogóle Manfred - najprościej (naprawdę najprościej) jest zrobić to technikami HDR, tylko że dobrze, tzn. żeby nie wyglądało jak HDR.
Jak wiem, że nastąpił zalew tandetnie zrobionych HDRów, które faktycznie tylko mogą zniechęcić do tej techniki, ale to nie wina samej techniki i sposobów, tylko operatorów i użytego bezmyślnie Photomatixa. Ale jeśli się weźmie dwa obrazki, które pokazałeś - to już masz materiał wyjściowy - wystarczy wziąć, złożyć, pomaskować w jednym cienie w drugim światła, kosmetyka, i sprawa załatwiona. Poważnie.
I nie będzie wyglądało jak podły HDR z Photomatixa, tylko jak normalne, dobre zdjęcie.
Zbigniew
08-08-2007, 22:49
Kolega dobrze prawi. Zerknij manfred tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=33186)- masz HDRa, ale takiego który wygląda dobrze, a nie jak w tym kawale - "patrzy człowiek przez okno, a tam przechodzi ludzkie pojęcie" ... :)
A tu ciekawie widać co potrafi D2Hs D200 i S5Pro
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1021&message=24291058
Ciekawi mnie w jakich ustawieniach zostały zrobione?
Gość opisuje tak warunki: +90 st. F., 2 po południu, flash włączony na wszystkich zdjęciach, S5 Pro było na 'Auto DR' (i obrobione potem na kompie dla zachowania bieli), ISO 100. D200 też ISO100, D2Hs ISO 200.
Nie wiem, co oni wyprawiali, ale Nikon leży na łopatkach w tych porównaniach...
Leży leży... ja porównywałem D70 vs 20D i też jeśli chodzi o światła (zwłaszcza w ostrym słońcu) Nikon nie wypadł najlepiej oględnie mówiąc
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.