Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : najlepsze szkło do portretu??



janoo
06-08-2007, 23:58
pytanie do fachowców:
szukam najlepszego - powtarzam najlepszego szkła do portretu do D200:
- stałka o ogniskowej w okolicach 50mm (zastanawiałem się także przez chwilę nad 35mm - co w dx pomnożone przez crop daje standard),
- w obiektywie o doskonałej jakości optycznej chciałbym mieć doskonały bokeh (tutaj spodziewam się ocen subiektywnych)
- zależy mi bardzo na błyskawicznym AF !!!


ps. siedzę już od kilku dni na forum w poszukiwaniu konkretów, przeczytałem prawie wszystko i zauważyłem że dominuje w tej kategorii walka pomiędzy nikkorami 50/1,4 i 50/1,8. na chwilę obecną moje oczy skierowane są na 50/1,4 ale nikt jeszcze nie napisał jak szybko (albo jak wolno) w tym szkle działa autofocus?? jeżeli ktoś zna lepszy obiektyw niż 1,4 spełniający moje wygórowane wymagania to proszę o namiary bądź sugestie.


mile widziane będą opinie użytkowników, którzy mają w swoich torbach, plecakach obiektywy o których piszą oraz osób którym ci pierwsi dali te szkła choćby na chwilę do ręki.

piszcie konkretnie i na temat!!!
pozdrawiam

DXT
07-08-2007, 00:08
50 mm to ciut za krotko na portret w wiekszosci opinii(znieksztalcenia) - nie lepiej oslawione 85 mm?
50 1.4 ostrzy bardzo szybko(w sumie nigdy nie bralem tego czynnika pod uwage do portretu)
50 1.8 duzo tanszy i rownie szybki co 1.4(brzydszy zdaniem niektorych bokeh ale bardziej uzyteczna glebia ostrosci) - najlepiej kupic japonski z 1 serii(konstrukcja solidna jak w 50/1.4 a nie plastik-fantastik jak wersja 1.8 D)

Osobiscie wybralbym Nikkora 85/1.8 ze wzgledu na duzo bardziej portretowa ogniskową

jarek76
07-08-2007, 09:47
Jak do portretu to według mnie dużo lepszym rozwiązaniem będzie 85/1,8

stig
07-08-2007, 11:01
Jesli juz najlepszy, to oczywiscie 85 1.4 (moze byc Nikkor, a moze byc tez Carl Zeiss, ale to juz MF).
50tka nie bardzo, ze wzgledu na ogniskowa, ale jesli sie upierasz, to oczywiscie tez moze byc (uzyteczna przy kadrach, w ktorych jest duzo wiecej niz sama twarz). Wtedy oczywiscie takze wersja 1.4. 1.8 nie jest zla, ale bokeh w niektorych sytuacjach pozostawia wiele do zyczenia.

fotone
07-08-2007, 11:10
Z rozwiazan osiagalnych przez zwyklego zjadacza chleba najbardziej popularne to 50/1.8 i 85/1.8.
Miałem oba i jakościowo oba są bardzo dobre, bardzo czesto podaczas zdjeć musialem jednak zmieniac obiektyw z 50 na 85 i dowrotnie.
Optymalnym rozwiazanie bylo by cos w stylu zoom'a 50-85/1.8 ;)
Szukając złotego środka powiedzy ogniskowym 50 i 85 popadło na 60mm micro z którego jestem baaaardzo zadowolony, proponuje włączyć go w swoje portertowe rozterki...

stig
07-08-2007, 11:22
Optymalnym rozwiazanie bylo by cos w stylu zoom'a 50-85/1.8 ;)Optymalnym rozwiazaniem jest miec drugie body. :) Zoom 50-85 bylby na pewno gorszy optycznie niz stalki, a ze swiatlem 1.8 to kosztowalby pewnie 2x wiecej niz te stalki w wersjach 1.4 ;)

fridrih
07-08-2007, 16:21
Że tak wtrące ... może 35-70/2,8 jako alternatywa, po cropie to iście portretowy zum

wlopis
07-08-2007, 16:43
Że tak wtrące ... może 35-70/2,8 jako alternatywa, po cropie to iście portretowy zum

A co z ogniskową ma crop wspólnego ? Ogniskowa zawsze pozostanie taką samą, do portretu minimum 85 mm, każdy obiektyw o ogniskowej krótszej będzie przerysowywał chyba że będzie się stosować zasadę fotografowania osoby z odległości większej niż 2m.

fotone
07-08-2007, 18:12
wlopis ma racje....własności danej ogniskowej z cropem nie maja nic wspolnego...

janoo
07-08-2007, 18:58
widzę, że w krainie portretu góruje 85mm - powiem szczerze, że trochę obawiałem się tak długiej ogniskowej żeby nie było za ciasno w kadrze ale wasze doświadczenie zaczyna brać górę i coraz bardziej przekonujecie mnie do tej ogniskowej, skupmy się więc na porównaniu wspomnianych wcześniej 50-tek z polecanym przez was 85mm/1,8.
- szybkość AF
- bokeh
- użyteczność od pełnej dziury

chciałbym nadmienić, że jeżeli chodzi o manuale to jestem w posiadaniu i używam od czasu do czasu następujących szkiełek:
- zeiss tessar 50mm/2,8
- nikkor micro 55mm/2,8
- zeiss sonnar 135mm/3,5
wszyscy doskonale znamy te modele i wiemy na co je stać gdyż nie bez powodu urosły do rangi obiektywów kultowych. chciałbym uzyskać chociaż zbliżoną jakość obrazu, plastykę i bokeh dodatkowo połączoną z szybkim i pewnym autofocusem (to jedyna rzecz której brakuje mi do pełni szczęścia). i tyle!!!

domyślam się, że inne marki typu sigma lub podobne nie wchodzą w grę bo nikt jeszcze o nich nie wspomniał...

stig
07-08-2007, 19:47
Najpierw piszesz;

szukam najlepszego - powtarzam najlepszego szkła do portretu do D200

A teraz zaczynasz kombinowac:

[...]domyślam się, że inne marki typu sigma lub podobne nie wchodzą w grę bo nikt jeszcze o nich nie wspomniał...

Najlepszy do portretu jest Nikkor 85mm 1.4 IF. Koniec, kropka.

Jacek_Z
07-08-2007, 20:22
A co z ogniskową ma crop wspólnego ? Ogniskowa zawsze pozostanie taką samą, do portretu minimum 85 mm, każdy obiektyw o ogniskowej krótszej będzie przerysowywał chyba że będzie się stosować zasadę fotografowania osoby z odległości większej niż 2m.
a co kogo obchodzi ogniskowa? wazny jest kąt widzenia obiektywu by wypełnic kadr, a tu nalezy uwzględnic crop. Obiektyw o krótkiej ogniskowej nie musi przerysowywać. Słusznie piszesz o odległości - bo to decyduje o planach na zdjęciu. Można robić portret z 2 m i sigmą 10 mm. Nie będzie zniekształceń jak wytniesz prostokącik ze środka zdjęcia. Tylko szkoda marnowania pikseli. Obiektywy praktycznie dobiera się pod względem jaki jest ich kąt widzenia, a nie ogniskowa.

PADI
07-08-2007, 20:29
Obiektyw o krótkiej ogniskowej nie musi przerysowywać.

To 50/1.8 przerysowuje czy nie?
Nawet już słyszę, że portrety ciasne, które zrobiłem kitem na 70mm są przerysowane, zaczynam się gubić 8-)

DXT
07-08-2007, 20:52
Wrzucaj bez exifa to sie dowiesz czy dobre czy nie he he...Ja robie na 50 bo jestem w trakcie wymiany szkiel.

Tak mnie to nurtuje od dluzszego czasu - czemu do portretu tak potrzebny autorowi szybki AF?Wazniejszy chyba bokeh,kontrasty,ostrosc...ale AF?

stasio
07-08-2007, 21:20
Tak mnie to nurtuje od dluzszego czasu - czemu do portretu tak potrzebny autorowi szybki AF?Wazniejszy chyba bokeh,kontrasty,ostrosc...ale AF?

Może modelki ma płochliwe?

Pozdrawiam, Stasio.

wlopis
07-08-2007, 21:20
a co kogo obchodzi ogniskowa? wazny jest kąt widzenia obiektywu by wypełnic kadr, a tu nalezy uwzględnic crop. Obiektyw o krótkiej ogniskowej nie musi przerysowywać. Słusznie piszesz o odległości - bo to decyduje o planach na zdjęciu. Można robić portret z 2 m i sigmą 10 mm. Nie będzie zniekształceń jak wytniesz prostokącik ze środka zdjęcia. Tylko szkoda marnowania pikseli. Obiektywy praktycznie dobiera się pod względem jaki jest ich kąt widzenia, a nie ogniskowa.

Z pewnością robiąc portret z 2m sigmą 10mm uzyskamy przerysowany obraz portretowanej osoby, chyba że z założenia chcieliśmy taki efekt uzyskać. Jeśli wytniemy ze środka kadru wykonanego zbyt krótką ogniskową ze zbyt małej odległości od portretowanej osoby np. prostokącik, nadal jego obraz będzie przerysowany, zniekształcony w większym lub mniejszym stopniu. Kiedyś była stosowana zasada, że dla obiektywu standardowego ( przekątna klatki 35mm ) w celu uniknięcia przerysowania zalecało się zachowanie minimum 2m odległości od fotografowanej osoby.
Dla tego samego obiektywu w lustrzankach cyfrowych widzimy mniejszy kąt niż w analogowych, ale fizycznie ogniskowa jest identyczna, co ma znaczenie przy obrazowaniu ( przerysowaniu ).

Jacek_Z
07-08-2007, 21:21
To 50/1.8 przerysowuje czy nie?
Nawet już słyszę, że portrety ciasne, które zrobiłem kitem na 70mm są przerysowane, zaczynam się gubić 8-)
ciasne portrety - czyli byłeś blisko modela. Jak się jest blisko - to są przerysowania. Jak dalej - nie. Nie chcę pisać, że ma się byc np 2 metry by ich nie było - ale coś koło tego to takie minimum. Obiektyw 50 mm - może nie przerysowywać, ale z tej odległości to nie będzie ciasny portret. Do ciasnych portretów - dłuższa ogniskowa. Do rozleglejszych planów - 50 mm może być.
Przerysowania zależą od kilku czynników. Jak modelka wyciągnie dłoń w stronę fotografa to będzie skrót (i w związku z tym przerysowania) niezależnie od ogniskowej (kąta, odległości itp)

Jacek_Z
07-08-2007, 21:27
Z pewnością robiąc portret z 2m sigmą 10mm uzyskamy przerysowany obraz portretowanej osoby
samą twarz jak będzie w centrum kadru - nie.


Jeśli wytniemy ze środka kadru wykonanego zbyt krótką ogniskową ze zbyt małej odległości od portretowanej osoby np. prostokącik, nadal jego obraz będzie przerysowany, zniekształcony w większym lub mniejszym stopniu.
jeśli ze zbyt małej odległosci - to tak, a wtedy nie trzeba wycinac prostokącika. Ja pisałem o większej odległości i dlatego w takiej hipotetycznej sytuacji była "konieczność" wycinania prostokącika, by mieć samą twarz w wynikowym zdjęciu, a nie całą postać. I nie ma wtedy przeysowań - bo nie zależą one tylko od ogniskowej (jako jedynego parametru).

wlopis
07-08-2007, 21:29
...oczywiście od odległości, ogniskowej i charakteru fotografowanego obiektu, jego położenia itd. Przykład z wyciągniętą ręką doskonały,

janoo
07-08-2007, 21:48
szybki AF w moim przypadku nie jest potrzebny do fotografowania płochliwych modelek!
wydaje mi się, że do kategorii 'portret' możemy zaliczyć również ruchliwe dziecko w wieku 0 - 5 lat, ludzi spotkanych na ulicy lub nawet domowe zwierzątko, a w takim przypadku nie ma mowy wejścia w układ z modelem i zmuszenia go do pozowania (pomijam fakt, że wiele osób sztywnieje widząc na przeciwko siebie człowieka z aparatem) i tutaj właśnie górę bierze szybkość AF, gdy mamy ułamki sekund...

wlopis
07-08-2007, 22:00
szybki AF w moim przypadku nie jest potrzebny do fotografowania płochliwych modelek!
wydaje mi się, że do kategorii 'portret' możemy zaliczyć również ruchliwe dziecko w wieku 0 - 5 lat, ludzi spotkanych na ulicy lub nawet domowe zwierzątko, a w takim przypadku nie ma mowy wejścia w układ z modelem i zmuszenia go do pozowania (pomijam fakt, że wiele osób sztywnieje widząc na przeciwko siebie człowieka z aparatem) i tutaj właśnie górę bierze szybkość AF, gdy mamy ułamki sekund...

w takich sytuacjach moim zdaniem pięćdziesiątka nie zda egzaminu, tylko dłuższa ogniskowa czy sprosta 85 mm ?
może zastanowić się należy nad zoomem, nie potrafię już nic sensownego napisać

stasio
07-08-2007, 22:57
szybki AF w moim przypadku nie jest potrzebny do fotografowania płochliwych modelek!
wydaje mi się, że do kategorii 'portret' możemy zaliczyć również ruchliwe dziecko w wieku 0 - 5 lat

No to ja właśnie takie modelki miałem na myśli :-)
Mam takie dwie w domu... Czasami trzeba być naprawdę szybkim, żeby złapać uśmiech z dwoma zębami...

Pozdrawiam, Stasio.

Jacek_Z
08-08-2007, 00:17
jak taki "szybki" portret to nie ma czasu na zbliżenie/oddalenie się. Więc zoom. AF-S 70-200/2.8. Oprócz tego 85/1.4 do statycznego portretu z dużą kontrolą nad rozkładem ostrości. Mam właśnie taki zestaw i jest on idealny.

janoo
08-08-2007, 23:26
Z rozwiazan osiagalnych przez zwyklego zjadacza chleba najbardziej popularne to 50/1.8 i 85/1.8.
Miałem oba i jakościowo oba są bardzo dobre, bardzo czesto podaczas zdjeć musialem jednak zmieniac obiektyw z 50 na 85 i dowrotnie.
Optymalnym rozwiazanie bylo by cos w stylu zoom'a 50-85/1.8 ;)
Szukając złotego środka powiedzy ogniskowym 50 i 85 popadło na 60mm micro z którego jestem baaaardzo zadowolony, proponuje włączyć go w swoje portertowe rozterki...


zaczynam się poważnie zastanawiać nad takim rozwiązaniem... czy ktoś jeszcze używa micro 60mm do portretu???

rozwińcie ten temat.

Jacek_Z
08-08-2007, 23:50
zaczynam się poważnie zastanawiać nad takim rozwiązaniem... czy ktoś jeszcze używa micro 60mm do portretu???

rozwińcie ten temat.

Niestety obiektyw macro to nie portretówka. Jak kto chce 2 w jedym - to moze póść na taki kompromis. Bo portretówka 85/1.8 nie da się bez pierścieni itp stosowac jako makro.
60 micro uzywa Andy_O, Tamrona macro 90 mm używa/używało tez pare osób - chyba m.in. stig.