Zobacz pełną wersję : D200 w studiu...?
tommylee
06-08-2007, 14:34
Witam
Właśnie stałem się szczęśliwym posiadaczem Nikona D200. Wcześniej miałem możliwość obcowania z D50. Różnica jest masakryczna i tu nie ma wątpliwości pewnie nikt. Chodzi mi jednak o taką sprawę - Robiłem kilka razy w studiu zdjęcia D50 i tam bez żadnych problemów ustawiałem czasy migawki nawet do 1/4000. Aparat działał i się nie buntował. Wczoraj na próbę podłączyłem D200 do lamp i tu pojawił się mały problem z ustawieniami. Przy ustawieniu powyżej 1/400 zaczynał robić czarny pasek na zdjęciu :/. Gdzieś usłyszałem, że tak ma być i nie da się z tym nic zrobić, ale czy aby na pewno ?? Dlaczego tak się dzieje wie ktoś może ?? No i dlaczego D50 niby słabszy aparat i to różnicą kilku klas, a spokojny i bez własnego zdania podporządkowuje sie fotografowi, a D200 to buntownik? Może trzeba w ustawieniach pogrzebać?? Wie ktoś może o co chodzi ??
I przy okazji drugie pytanie, czy do D200 jest polski soft ??
Pozdrawiam Nowy :P
Zbigniew
06-08-2007, 14:39
A może trzeba po prostu ustawić odpowiedni czas synchronizacji z lampami. Nie znam się na sprzęcie studyjnym, ale nawet z pojedynczą sabinką trzeba odpowiednio zmienić aby były krótkie czasy synchronizacji.
Odnośnie polskiego softu - chyba nie ma.
chmmmhhhh
d50 nie znam ale w d200 spokojnie mozna do 1/4000 ciągnąć:D tylko z tego co wiem to z lampami SB. z innymi lampami nie wiem:/ spróbuje z ciekawości i dam znać:)
a czarny pasek na fotkach wynika z synchronizacji- lustro się szybciej podnosi niż lampa błyśnie (chyba tak jakoś jest:P).
kiedyś miałem to samo w KM 5d- tam czas 1/250 to maks.... potem czarny pasek. im szybciej tym większy:P
Twoj problem wynika z tego, ze D200 i D50 maja rozne migawki.
D50 ma hybrydowa (do 1/90 mechaniczna, potem elektroniczna), D200 ma migawke calkowicie mechaniczna.
a czarny pasek na fotkach wynika z synchronizacji- lustro się szybciej podnosi niż lampa błyśnie (chyba tak jakoś jest:P).
Lustro akurat nie ma tu nic do rzeczy. To kwestia migawki. Pniżej minimalnego czasu synchronizacji migawka nie jest w pełni otwarta. Przez kadr przesuwa sie szczelina tym węższa, im krótszy jest czas, a ponieważ błysk jest krótki to zostaje wąski, oświetlony pas na zdjęciu.
Twoj problem wynika z tego, ze D200 i D50 maja rozne migawki.
D50 ma hybrydowa (do 1/90 mechaniczna, potem elektroniczna), D200 ma migawke calkowicie mechaniczna.
oO. i wszystko jasne:):):):):):):)
ja się tam nie znam za dobrze. napisałem to co usłyszałem w serwisie Minolty.......:/
tommylee
06-08-2007, 15:50
WOW jestem pod wrażeniem tak szybkiej reakcji :) super
Rozumiem że to kwestia ustawienia synchronizacji
W takim razie czy da się to gdzieś ustawić na aparacie ??
Zaznaczam że D50 działa z lampami normalnie tzn robi zdjęcia przy każdym czasie, D200 niestety nie.
Więc raczej w tym wypadku nie jest to chyba kwestia lamp a bardziej ustawień aparatu chyba ??
No i dowiedziałem się jeszcze że D200 ma synchronizacje na 1/250 a D50 na 1/500 więc teoretycznie D50 przy czasie np 1/1000 też powinien robić zdjęcie z paskiem ??
Czy nie ??
Więc raczej w tym wypadku nie jest to chyba kwestia lamp a bardziej ustawień aparatu chyba ??
No i dowiedziałem się jeszcze że D200 ma synchronizacje na 1/250 a D50 na 1/500 więc teoretycznie D50 przy czasie np 1/1000 też powinien robić zdjęcie z paskiem ??
Czy nie ??
W D200 można ustawić tryb FP, który pozwala na krótsze czasy synchronizacji. Polega to na tym, że lampa wysyła serię błysków udając dłuższy błysk. Jeśli lampy studyjne to obsłujują, to zadziała. Jak nie to nie pozostaje nic innego jak zorganizować studio na bazie SB-800. ;) Migawka elektroniczna ma to do siebie, że działa z dowolnymi czasami synchronizacji lampy. Tzn. to lampa może tu być ew. ograniczeniem. Migawka zawsze jest w pełni odtwarta przy robieniu zdjęcia.
W takim razie czy da się to gdzieś ustawić na aparacie ??
nie, d200 nie zrobisz na lampie studyjnej krócej niż 1/250s
Zaznaczam że D50 działa z lampami normalnie tzn robi zdjęcia przy każdym czasie, D200 niestety nie.
Więc raczej w tym wypadku nie jest to chyba kwestia lamp a bardziej ustawień aparatu chyba ??
to ani jedno, ani drugie, a tylko i wyłącznie kwestia innych migawek w obu body. Hybrydowa (z d50 czy d70)synchronizuje z każdym czasem z lampami studyjnymi (ale z SB - już nie)
z kolei mechaniczna migawka z d200 synchronizuje z lampami studyjnymi max do 1/250. Krótsza synchronizacja jest możliwa tylko z niektórymi lampami "reporterskimi" jak SB800 itp dzięki zgraniu idealnym przesuwu migawki i czasu trwania błysku. Błysk wtedy naswietlany jest szczeliną, a nie jak normalnie, gdy odsłonięty jest cały film/matryca.
No i dowiedziałem się jeszcze że D200 ma synchronizacje na 1/250 a D50 na 1/500 więc teoretycznie D50 przy czasie np 1/1000 też powinien robić zdjęcie z paskiem ??
Czy nie ??
już napisałem powyżej - z lampami studyjnymi pozwoli ci na krócej niż 1/500, ale jak wykryje lampę w sankch - to sam ograniczy sobie do 1/500 max. I to ma swoje przyczyny, bo mogą pojawić się problemy (obcięcie błysku trwającego na dużych mocach dłużej niż 1/500 s, albo takie kostkowanie obrazu). Temat jest obszerny. Poszukaj na forum w działach o lampach błyskowych i studio.
Nie bardzo rozumiem używania takich czasów w studio (mniemam, że kolega potrzebuje zamrozić szybki ruch).
Przecież można uzystać bardzo krótkie czasy regulując moc błysku lamp a na aparacie spokojnie ustawić 1/250.
W studio przy świetle błyskowym:
- przesłona służy do zadania głębi ostrości,
- moc błysku złuży do ustawienia zadanej ilości światła i ew. czasu jego trwania
- czas migawki służy do.. ustawienia czasu synchronizacji.
tommylee
06-08-2007, 20:58
Dzięki za dość obszerne wytłumaczenie o co chodzi.
Jeśli chodzi o to po co mi to, to przede wszystkim przeżyłem lekki szok, bo wcześniej przy D50 nie było takich niespodzianek więc mogłem regulować wszystko czasem a nie mocą światła itp.
Poza tym faktycznie chciałbym czasem "zamrozić" ruch w studiu i widzę, że z D200 może być problem... niestety.
Dzięki za dość obszerne wytłumaczenie o co chodzi.
Jeśli chodzi o to po co mi to, to przede wszystkim przeżyłem lekki szok, bo wcześniej przy D50 nie było takich niespodzianek więc mogłem regulować wszystko czasem a nie mocą światła itp.
Poza tym faktycznie chciałbym czasem "zamrozić" ruch w studiu i widzę, że z D200 może być problem... niestety.
no to popełniałeś spory błąd ustawiając naświetlenie czasem.
Często lampy w studiu (gdy się używa kilku naraz) świecą z różną mocą. A różna moc jest realizowana przez zmiane czasu świecenia. Czyli możliwe są sytuacje, gdy mając krótki czas migawki "obcinałeś" błysk najsilniejszej lampy (najdłuższy błysk), a tej co świeciła na małej mocy - nie obcinałeś (krótki błysk)
Przy ultrakrótkim czasie powodowało to, że rejestrowałeś od każdej z lamp tak samo dużą wypromieniowaną moc (i regulacja pokrętłem mocy lampy nie dawała wyniku!).
Nie oznacza to, że nie mogłeś mieć zróżnicowanych efektów od różnych lamp - bo inna odległość lampy od modela, albo nałozenie różnych nasadek powodować mogło wrażenie, że świecą różną mocą.
Tak sie nie robi w studiu. Pracuj na długim czasie - z zakresu 1/125 - 1/250 s i wtedy wszystko z oświetleniem stanie się przewidywalne.
jeśli miałes wszystkie lampy równe - i bez regulacji (np żarówki błyskowe) to tego efektu mogłeś w ogóle nie zauważyć. Jednak nie nabywaj złych nawyków - bo kupisz lepszy sprzęt i okaże się, że tak się nie da pracować!
tommylee
07-08-2007, 08:59
Lampy były raczej zawsze ustawione na podobnej mocy.
Dzięki za info teraz na pewno będę ustawiał moc światła na lampach, zresztą chcąc nie chcąc aparat to na mnie wymusi.
A co z zamrażaniem ruchu w studiu?? Macie jakieś pomysły??
A co z zamrażaniem ruchu w studiu?? Macie jakieś pomysły??
jak szybki ruch?
mniej więcej jaki wystrczająco długi czas by go zamroził?
wiadomo, że zawsze zamrozi krótszy, ale jaki jest taki graniczny?
Może w świetle dziennym się o tym przekonałeś?
co to za ruch?
z kolei mechaniczna migawka z d200 synchronizuje z lampami studyjnymi max do 1/250. Krótsza synchronizacja jest możliwa tylko z niektórymi lampami "reporterskimi" jak SB800 itp dzięki zgraniu idealnym przesuwu migawki i czasu trwania błysku. Błysk wtedy naswietlany jest szczeliną, a nie jak normalnie, gdy odsłonięty jest cały film/matryca.
z tego co mi sie kojarzy to nowe lampy Hensla maja tryb fb pozwalajacy na sybchronizacje z krotkimi czasami. jesli komus bardzo zalezy to moge sprawdzic empiryzcnie przy najblizszej okazji
nie pozostaje nic innego jak zorganizować studio na bazie SB-800.
mega rotfl :D
A co z zamrażaniem ruchu w studiu?? Macie jakieś pomysły??
musisz miec lampy o krotkim czasie blysku. zeby zamrozic rozrzucowne wlosy z reguly wystarcza ok 1/1000s
zeby zamrozic lecacy pocisk np rozwalajacy arbuza potrzebne sa ci ultra krotki blyski min 1/3000s a i to czesto jest za duzo ..
tak aj powiedzial Jacek - zalezy jaki ruch
tommylee
07-08-2007, 12:17
Jacku_Z byłbym zadowolony gdybym był w stanie uzyskać 1/1000
Chodzi właśnie o latające włosy, ale także np o sportowców którzy podczas sesji często prezentują swoje umiejętności
tumiwisizm
07-08-2007, 12:36
tommylee (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=11970), proponuje zrob male doswiadczenie z lampa - zaloz lampe na sanki i zrob bliskie zdjecia wlaczonemu wentylatorowi biurkowemu - z blyskiem i bez. szybko zauwazysz jak dobrze blysk mrozi ruch, nawet ten z pozoru bardzo szybki. naprawde polecam to sprawdzic.
ps. wbudowana tez da rade :)
Jacku_Z byłbym zadowolony gdybym był w stanie uzyskać 1/1000
Chodzi właśnie o latające włosy, ale także np o sportowców którzy podczas sesji często prezentują swoje umiejętności
uzyskujesz taki czas zamrażania jak długo trwa błysk lampy (zakładam, że w studiu nie ma silnego zastanego - piloty sa słabe w stosunku do błysku i nie musisz ich uwzględniać)
często ten błysk jest zdecydowanie krótszy niż 1/1000 i możesz robić na długim czasie jakbyś pracował na 1/1000s a nie na 1/250. Bo w czasie 1/250 sekundy przez większą część tego czasu nie naświetla się nic (jest zbyt słabe światło) a całe naswietlenie jest w powiedzmy 1/1500 s czasu trwania błysku.
przykład z naszego forum - zdjęcie phoenix, ale u mnie w studio więc dokładnie wiem co było
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=31595
zdjęcie nr 2 - rozwiane włosy. Czs zapewne 1/200 s. musiałbym pogrzebać w swoich - w nich mam exify
tommylee
07-08-2007, 14:54
Widzę, że tak naprawdę to temat rzeka...
W takim razie biorę się teraz do testów studyjnych, zobaczę co z tego wyjdzie, jeśli coś ciekawego na pewno się tym podzielę.
Z calym szacunkiem ale zacznij od przeczytania instrukcji do D200 a potem marnuj czas w studio.
tommylee
14-08-2007, 09:44
gALL instrukcje chętnie przeczytam, ale niestety polskiej wersji nie posiadam więc lipa trochę,
a co do studia i marnowania czasu to czas spędzony w studiu niekoniecznie jest czasem zmarnowanym...
Jeszcze jedna kwestia - jak daleko znajduje się poruszający obiekt od aparatu.
Jeśli fotografujesz całą postać, to jej powiewające na wietrze włosy będzie latwiej zamrozić niż w przypadku tych samych włosów i ciasnego portretu.
Z drugiej strony przy portretach używamy zwykle małej głębi ostrości, a więc i moc lamp może być zmniejszona, a więc i ich czas błysku (na który nie mamy bezpośredniego, "wyskalowanego" wpływu).
Jak to czytam, to mi ręce opadają.
Moze warto byłoby posiąść chociaż odrobinę wiedzy na temat elementarnych zasad fotografii oraz obsługi posiadanego sprzętu.
tommylee
15-08-2007, 08:19
...forum to miejsce gdzie różnego rodzaju wiedzę można posiąść - takie jedno ze źródeł , chyba e się mylę....
Moim zdaniem to tez troche watek typu "Kupilem se cyfre za pare kilo zlotowek, a teraz nauczcie mnie fotografowac. Nie chce czytac podrecznikow i instrukcji bo to strata czasu." ... Autor watku nawet nie przeczytal specyfikacji aparatu ktora znajduje sie na stronie Nikona, Fotopolis i paru innych polskich stronach, tak wiec brak znajomosci angielskiego nie jest wytlumaczeniem.
tommylee
15-08-2007, 10:22
Nie proszę nikogo o naukę fotografowania a o pare praktycznych wskazówek.
Poza tym wydaje mi się że forum to właściwe miejsce do zadawania pytań, no chyba że rozmawiacie tu tylko o sobie...
Nie każę nikomu wypowiadać się w tym poście, więc jeśli nie masz ochoty pisać o rzeczach dla ciebie oczywistych prostych banalnych to nie pisz - NIE PISZ bo wali mnie opinia na temat, czy takie pytania powinno się zadawać czy nie.
wali mnie opinia na temat, czy takie pytania powinno się zadawać czy nie.
Kolega, jak widzę, na forum nowy, nie znający tutejszych zwyczajów i preferowanych standardów kultury języka.
Więc sugerowałbym stonowanie swoich wypowiedzi, bo podobnie jak wielu innych użytkowników forum wolałbym nie wiedzieć, co kolegę wali.
Tommylee: zapoznaj sie z Netykieta i zacznij ja stosowac, bo na razie to zachowujesz sie jak slon w sklepie z porcelana.
bo podobnie jak wielu innych użytkowników forum wolałbym nie wiedzieć, co kolegę wali.
hahaha. Andy dobre:) ...... i jakże prawdziwe.....
doloze swoje 3-grosze
sam tez mialem problemy ze zrozumieniem kiedys tego tematu, czas migawka itd. wiec najprosciej powiem na przykladzie zdjec z zawodow rowerowych (naprzyklad)...kiedy zalezy nam na ladnym panoramowaniu (rozmyciu drugiego planu czyli efektu ruchu) musimy ustawic czas na 1/30, 1/60, ale aby rowerzysta wyszedl ostro, nalezy zamrozic go blyskiem i tak tez sie dzieje w praktyce...wiec sam widzisz , ze nie ustawy na body decyduja tylko sam czas blysku...on jest zawsze i tak znacznie krotszy, a synchronizacja ma na celu zgranie migawki z samym blyskiem, wiec szczelina migawki musi byc zawsze dluzej otwarta niz czas trwania blysku ...stad tez sie ogranicza do 1/250 (mechaniczne juz takie sa :)... i taraz dochodzimy do czasu trwania blysku - a on wynika z ustawienia mocy, czym wieksza moc tym dluzszy czas, gdyz tylko w ten sposob mozna regulowac sile blysku :)
tommylee
20-08-2007, 10:51
dzięki za konkretną odpowiedź do tematu
Wtrace swoje 3 grosze.....
1- czas ustawiony w aparacie zasadniczo przy pracy ze studyjnymi lampami nie ma najmniejszego znaczenia bo blysk jest i tak szybszy od najszybszego czasu jaki mozna ustawic w body. Naswietlenie reguluje sie przyslona i moca lampy. Oczywiscie w specyficznych przypadkach typu zamrazanie ruchu czy dluzsze szkla pozadane sa jak najkrotsze czasy migawki. Proponuje eksperyment... ustwiamy sobie w body czas np 1/125sek przyslone 8 i robimy pomiar swiatla. a nastepnie zdjecie. Teraz zrobmy to samo tylko czas np 1sek f:8 i blysk wyzwolony recznie w czasie kiedy migawka bedzie otwarta. Oba zdjecia nie powinny sie znacznie roznic poniewaz swiatlo leci sobie z lampy do obiektu od ktorego sie odbija i trafia na film/matryce z taka sama szybkoscia (milisekundy). Takie zjawisko ma miejsce przy czasach rownych lub dluzszych od czasu synchro.
2- czas synchronizacji i "czarny pasek" przy zbyt krotkich czasach. Zalozmy ze czas synchronizacji dla body to 1/200sek. Czasy krotsze beda sie objawialy czarnym paskiem u dolu kadru poniewaz migawka zamyka sie szybciej niz swiatlo zdazy doleciec do aparatu. Z mojego doswiadczenia wynika ze na czas synchronizacji moze miec rowniez wplyw to czym wyzwalamy lampy. Zwykle kabel daje najlepszy rezultat i mniej wiecej pokrywa sie z deklarowanym przez producenta aparatu czasem synchro. Zaobserwowalem ze wyzwalajac np chinskimi wyzwalaczkami radiowymi czas moze byc dluzszy np 1/125sek, natomiast uzywajac np przy uzyciu wyzwalaczki bowensa i IR czas mogl byc krotszy. Nie wiem czy wynika to z szybkosci "powietrza" czy czasu reakcji urzadzen.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.