Zobacz pełną wersję : Nikon D200, Nikkor 85mm f/1.4D IF lub AF DC-Nikkor 105mm f/2D
Rozglądam się za dobrym obiektywem portretowym do D200. Potrzebuję obiektywu, który poradzi sobie w trudnych warunkach oświetleniowych, ale oczywiście nie tylko. Sposród wielu obiektywów zwróciłam uwagę na powyzsze dwa, czytałam wiele na ich temat ale chciałabym zasięgnąć opinii osób, które są w posiadaniu takich obiektywów. Może macie jakies wskazówki? Jeśli ktoś używa innego dobrego obiektyw do fotografii portretowej i go poleca, to równiez proszę o komentarz :)
Rozglądam się za dobrym obiektywem portretowym do D200. Potrzebuję obiektywu, który poradzi sobie w trudnych warunkach oświetleniowych, ale oczywiście nie tylko. Sposród wielu obiektywów zwróciłam uwagę na powyzsze dwa, czytałam wiele na ich temat ale chciałabym zasięgnąć opinii osób, które są w posiadaniu takich obiektywów. Może macie jakies wskazówki? Jeśli ktoś używa innego dobrego obiektyw do fotografii portretowej i go poleca, to równiez proszę o komentarz :)
No cóż - no dobre szkła. Bardzo dobre. Tu na forum o 85 1.4 sporo znajdziesz - włącznie z pięknymi przykładami. Ze względu na konieczność mnożenia ogniskowej razy 1.5 105-ka Cię bardziej odepchnie od fotografowanego obiektu i to czasami może być uciążliwe. Ale zyskujesz możliwość eksperymentów z rozmyciem. No, ale w końcu zawsze jest jakieś pro i kontra :)
Spojrzałbym jeszcze na 60 2.8 (dodatkowo masz makro). Z bliska piękne ostre ujęcie twarzy, a po oddaleniu możliwość ujęcia całej postaci. Z ww szkłami też się oczywiście da - ale odległości rosną.
Myślę, że sama najlepiej wybierzesz i będziesz zadowolona. Wybierasz pomiędzy bardzo dobrymi szkłami.
Ja polecam 60 + 105.
owi, ja obecnie uzywam 85/1.8 i podzielam zdanie przedmówcy, że dłuższe ogniskowe mogą być uciążliwe. Już 85 wymaga sporego dystansu.
Zastanawiałem się długo nad 85/1.4 ale różnica cen jest olbrzymia. Ostatecznie podzieliłem kasę na dwa obiektywy - 85/1.8 oraz 17-55/2,8 . Za obydwa dziękuję konstruktorom Nikona uchylając czapkę z głowy.
Jak zawsze wybór należy do Ciebie ale zastanów się nad przepaścią finansową przed dokonaniem wyboru. Różnicy w jakości aż tak bardzo nie odczujesz. W każdym razie nie będzie to różnica za ponad 2 tys. zeta.
Pozdrawiam :)
85/1.4 to magiczny obiektyw :) . Po doświadczeniach z nim oraz różnymi 105-kami (akurat nie z 105/2) polecam 85/1.4
Rozglądam się za dobrym obiektywem portretowym do D200. Potrzebuję obiektywu, który poradzi sobie w trudnych warunkach oświetleniowych, ale oczywiście nie tylko. Sposród wielu obiektywów zwróciłam uwagę na powyzsze dwa, czytałam wiele na ich temat ale chciałabym zasięgnąć opinii osób, które są w posiadaniu takich obiektywów. Może macie jakies wskazówki? Jeśli ktoś używa innego dobrego obiektyw do fotografii portretowej i go poleca, to równiez proszę o komentarz :)
miałem identyczny dylemat. Wybrałem 85/1.4 bo... nie miałem mozliwości zapoznać się z 105/2 DC - a zwłaszacza z praktycznym używaniem tego DC. Są na ten temat różne opinie, a samemu nie miałem jak tego sprawdzić.
Kupiłem 85 bo jest na pewno super (potwierdzam) i jak masz kasę to kup 1.4 - bo ma pewniej trafiający AF co jest bardzo ważne dla kontroli GO przy otwartych przysłonach. Przy 1.4 czy 2.0 jest ona bardzo mała.
Crop miał u mnie też jakieś znaczenie - choć nie aż tak wielkie, ale jeśli brak ci "odejścia w studiu czy wnętrzach - to wskazana jest ta 85 mm.
dzieki :) ...no mam teraz dylemat, hmm... najlepiej byloby kupic wszystkie trzy :D ;)
do cyfry radziłbym ci wziąć 85 ze światłem 1,4 jeśli bardzo chcesz. 1,8 powinno spokojnie styknąć. 102/2,0 robiłem kiedyś z analogiem przez kilka miesięcy. jest to rewelacyjny obiektym do portretu... w analogu. tak jak poprzednicy już wspominali, będziesz musiała kawałek odejść. 85 jest bardziej skompensowana co mimo wszystko czasami się przydaje. nie ma natomiast kontrolowanego rozmycia obrazu z czego moim zdaniem nie korzysta się znowu jakoś super często.
teraz osobiście brał bym 85/1,8 :)
piotrnas
06-08-2007, 19:41
Polecam 84 1.4 jest naprawde super ostatnio to moj ulubiony....
dzieki za opinie, przynam ze im wiecej tym trudniej mi sie zdecydowac. Ale chyba jednak przychyle sie do 85 1.4. Jesli ktos ma ochote mi doradzic to zapraszam :)
Mam 85/1.4 dokupiłem do zbliżeń 105/2.8 Macro VR (zamiast 60/2,8 ), ale ostatnio polubiłem 180/2.8 mimo dużej odległości od fotografowanej postaci to przepięknie rozmywa tło. Nawet w cyfrze :-)
Jak się przypadkiem pojawisz w Krakowie to chętnie służę szkiełkami.
tez zastanawialem sie nad tymi dwoma szkielkami ktore przedstawilas, jedenak wybor padl na 70 -200 f2.8 vr ktory szczerze polecam :)
tez zastanawialem sie nad tymi dwoma szkielkami ktore przedstawilas, jedenak wybor padl na 70 -200 f2.8 vr ktory szczerze polecam :)
Do portretu? A przestań...
tez zastanawialem sie nad tymi dwoma szkielkami ktore przedstawilas, jedenak wybor padl na 70 -200 f2.8 vr ktory szczerze polecam :)
mialem ale do portretu juz lepszy byl 85/1.8 ktorego uzywalem
1.4 to pewnie przygniecie 70-200 i 85/1.8
tez zastanawialem sie nad tymi dwoma szkielkami ktore przedstawilas, jedenak wybor padl na 70 -200 f2.8 vr ktory szczerze polecam :)
jest dobry - ale nie zamiast, a oprócz 85/1.4
w dłuższej sesji jest zbyt ciężki. Spisze się za to w takim reporterskim portrecie - w terenie.
Dalibyście spokój i nie robili ludziom wody z mózgu. Wszystko się da - tylko po co? Żeby chyba muskle ćwiczyć :) Niech owi kupi 85 1.4 i będzie zachwycona.
na tak przdstawione potrzeby zdecydowanie 85/1,4, na co innego w ogóle bym się nie oglądał
Najbradziej bezkompromisową portretówką w systemie Nikona jest 200/2VR. Nic tak ładnie nie rozmyje tła (no - ew. 300/2.8VR) i nie da takiej żylety na pełnej dziurze. Niestety, trzeba do niej studia-hangaru, ręki ze stali i walizki z kasą... Dlatego najlepiej brać 85/1.4 :lol:
A ja z pewną taką nieśmiałością polecam 60 micro (wiem, wiem, nudziarz ze mnie).
Bo zrobisz tym i całą postać w niewielkiej przestrzeni do dyspozycji (http://www.pbase.com/orlowski/image/73463738/original.jpg), możesz zrobić klasyczny portret (http://www.pbase.com/orlowski/image/78396903/original.jpg), ale również zdjęcie całkiem z bliska (http://www.pbase.com/orlowski/image/75125380/original.jpg).
Za Czornym. Rękę ze stali mogę uzyczyć ;-) .
Długą ogniskową również.
SVEN cos marudził o 200. Może kupił?
A tak w ogóle to ma ktoś tą rurkę na forum?
peecee ma - nabył okazyjnie w drodze kupna od jakiegoś znajomego konwertyty.
peecee ma - nabył okazyjnie w drodze kupna od jakiegoś znajomego konwertyty.
bożesz ty mój - całe szczęście, że znajomy nie zażadał jakiejś zmiany duchowej tylko okazyjnie się przysłużył...
Po "zmianie duchowej" dwuseta utraciłaby sporo ze swej użyteczności. Podłączyć do Canona się da, ale wtedy AF-S i VR odpada :lol:
Po "zmianie duchowej" dwuseta utraciłaby sporo ze swej użyteczności. Podłączyć do Canona się da, ale wtedy AF-S i VR odpada :lol:
prawdę prawisz
a owi chciała kupić portretówkę... :)
do zblizen mam 70-200 2.8, tez ladnie rozmywa tlo. teraz potrzebuje czegos typowo do portretow i z dobrym swiatlem koniecznie. A do Krakowa to pewnie niepredko pojade choc miasto przesliczne :)
do zblizen mam 70-200 2.8, tez ladnie rozmywa tlo. teraz potrzebuje czegos typowo do portretow i z dobrym swiatlem koniecznie. A do Krakowa to pewnie niepredko pojade choc miasto przesliczne :)
No ba, a co dopiero mieszkańcy :lol:
Myślę, że legendarna 85/1.4 będzie doskonałym wyborem i na pewno nie powinnaś być zawiedziona (nikt nie był) - jest poręczniejsza i jaśniejsza niż 105/2 i chyba nieco lepsza optycznie.
o, widzę, że wątek się rozwinął :) a ja odpisywałam na ostatniego posta z 1ej strony :DDD wiecie, chyba jednak wybiore 85 1.4, mam juz 70-200, pozniej moze pomysle o tej 60tce bo faktycznie lubie portrety z bliska, ale ta 60tka ma swiatlo 2.8 i nie w kazdych warunkach mi sie sprawdzi. Nie mam poki co zadnych lamp zewnetrznych.
Po "zmianie duchowej" dwuseta utraciłaby sporo ze swej użyteczności. Podłączyć do Canona się da, ale wtedy AF-S i VR odpada :lol:
ale ja ją podpinam do d200 :-)
PS do portretu to trochę przydługawa jest i niezbyt poręczna :-)
ale ja ją podpinam do d200 :-)
PS do portretu to trochę przydługawa jest i niezbyt poręczna :-)
Domyślam się :lol: Mimo wszystko widziałem sporo portretów plenerowych robionych dwusetą i efekty były cholernie ciekawe ;)
skoro mash 70-200 to kup 85/1.4 i zycie stanie sie piekne - wiem z autopsji - takie szkla to juz dosc dobra namiastka tego co uzyskuje sie z ostrych szkiel w srednim formacie
witam a ja mam pytanie o 85 1,8 kontra 85 1,4 mam ten pierwszy i mysle o wymianie na jasniejszy pytam czy warto? podobne jesy z 50 mam 1,8 a mysle o wymienie na 1,4 warto czy nie?
czy warto 50/1.4? co prawda na 1.4 nie jest najgorzej (mój 50/1.8 był całkiem niezły na pełnej dziurze, więc spodziewałem się lepszego wyniku) za to po przymknięciu do 1.8 jest bardzo ostro; na początku miałem mieszane uczucia, czy to co dostałem było warte dopłacenia 600 zł. Myślę, że tak - mam żyletkę od 1.8 i komfort skorzystania w pewnych kadrach z 1.4.
w sprawie 85 się nie wypowiadam, bo nie mam doświadczenia
Pozdrawiam
czy warto 50/1.4? co prawda na 1.4 nie jest najgorzej (mój 50/1.8 był całkiem niezły na pełnej dziurze, więc spodziewałem się lepszego wyniku) za to po przymknięciu do 1.8 jest bardzo ostro; na początku miałem mieszane uczucia, czy to co dostałem było warte dopłacenia 600 zł. Myślę, że tak - mam żyletkę od 1.8 i komfort skorzystania w pewnych kadrach z 1.4.
w sprawie 85 się nie wypowiadam, bo nie mam doświadczenia
Pozdrawiam
no wlasnie uzytkownicy 85 1.8 i 1.4, co sadzicie o tych obiektywach? jesli w przypadku 50 1.8 1.4 roznica jest spora, szczegolnie jesli chodzi o bokeh, to jak jest w przypadku 85? na www.pbase.com wielkich roznic w bokeh nie widze, tj. bokeh z 1.8 wyglada rownie wysmienicie, na www.photozone.de pisza w werdykcie 85 1.4D "Finding a verdict for the Nikkor AF 85mm f/1.4D isn't easy." wiem, ze na forum bylo juz sporo, ale moze ktorys z nowych uzytkownikow doda cos do dyskusji?
85/1.4 jest lepiej zbudowany mechanicznie i jest jasniejszy, AF pewniej w nim dziala.
no wlasnie uzytkownicy 85 1.8 i 1.4, co sadzicie o tych obiektywach? jesli w przypadku 50 1.8 1.4 roznica jest spora, szczegolnie jesli chodzi o bokeh, to jak jest w przypadku 85? na www.pbase.com (http://www.pbase.com) wielkich roznic w bokeh nie widze, tj. bokeh z 1.8 wyglada rownie wysmienicie, na www.photozone.de (http://www.photozone.de) pisza w werdykcie 85 1.4D "Finding a verdict for the Nikkor AF 85mm f/1.4D isn't easy." wiem, ze na forum bylo juz sporo, ale moze ktorys z nowych uzytkownikow doda cos do dyskusji?
Jeszcze raz? Kolejny raz będziecie dowodzić, że tańsze jest lepsze, bo coś tam. Jedynym sensownym argumentem w tej dyskusji na korzyść tańszego jest brak kasy. Wszystko inne przemawia za droższym - jak zazwyczaj.
Chciałbym mieć takie dylematy. Od dawna 85 1.4 jest dla mnie obiektem marzeń. Gdybym miał kasę to bym się długo nie zastanawiał.
Pozdrawiam
pietruh57
04-09-2007, 11:26
Mam 50/1,4 - dużo ładniejszy bokeh niż na 50/1,8, b.ostry od 1,8 jak wcześniej napisano, choć na 1,4 też nie jest tragicznie. Mam też 85/1,4 i powiem tylko - BAJKA! Nigdy nie będę żałował że nie brałem np.85/1,8 i coś tam jeszcze za różnicę w kasie...
Pozdrawiam
Tak nikt nic nie napisze to ja coś dla przyzwoitości wyklepie... 85 1.4 fajna jest i każdy by ją chciał mieć w swym posiadaniu. A z jasnych obiektywów to jestem ciekaw jak by manualna 50 1.2 współpracowała z D200.
Pozdrawiam
http://cgi.ebay.com/Nikon-Nikkor-Ai-S-50mm-f-1-2-50-1-2-50-f1-2-Ais-NR_W0QQitemZ110154117381QQihZ001QQcategoryZ48556QQ ssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
to zależy co masz na myśli. Pomiary są. Ale ciężko nastawić ostrość tam gdzie się chce i pracować na f=1,2. Bawiłem się lepszą odmianą tego nikkora - noct 58/1,2
to zależy co masz na myśli. Pomiary są. Ale ciężko nastawić ostrość tam gdzie się chce i pracować na f=1,2. Bawiłem się lepszą odmianą tego nikkora - noct 58/1,2
Znalazłem zdjęciochy robione tym obiektywem i prezentują się całkiem ciekawie ;)
http://blog.goo.ne.jp/takany_/c/68f4c654ddeaa09bc350c57a7ca542a8
Pozdrawiam
..zdjęciochy robione tym obiektywem ... prezentują się całkiem ciekawie ;)
nie przeczę. Tylko zauważam, że ciężko nastawić ostrośc tam gdzie się chce przy f=1,2 (gdy obiekt jest blisko, mikroskopijna GO)
Całe drzewka były na f=5,6, gałązka była na 1,2 - ale obojetnie gdzie by było ustawione to i tak się jakieś łapały w ostrość. A reszta zdjęć to większe odległości, gdzie GO jest większa.
Najlepiej to robiąc nim zdjęcia robić bracketing odległości :mrgreen:
nie przeczę. Tylko zauważam, że ciężko nastawić ostrośc tam gdzie się chce przy f=1,2 (gdy obiekt jest blisko, mikroskopijna GO)
Całe drzewka były na f=5,6, gałązka była na 1,2 - ale obojetnie gdzie by było ustawione to i tak się jakieś łapały w ostrość. A reszta zdjęć to większe odległości, gdzie GO jest większa.
Najlepiej to robiąc nim zdjęcia robić bracketing odległości :mrgreen:
:)
Trudno się z Tobą nie zgodzić. Pozytywna rola AF jest bezdyskusyjna. Pewnie kupienie takiego obiektywu graniczy z cudem i znajduje się on tylko w rękach kolekcjonerów albo "starych wyjadaczy" ;)
Zastanawia mnie jedno... dlaczego nikon nie decyduje się na wprowadzenie nowych modeli o świetle 1.2 zaopatrzonych we wszystkie nowoczesne nowinki. Canon ma swoją 85 1.2. W czym tkwi problem stworzenia takiej konstrukcji?
Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.